wicehrabia.julian
12.12.09, 15:04
Często pojawiają się tu płaczliwe wątki o tym, że jedna z drugą nie mogą
znaleźć faceta, są grube i tak dalej. Winni z reguły są wszyscy z wyjątkiem
autorki takiego wątku. Jak myślicie dlaczego tak jest?
Przykład z mojego życia wzięty:
Ostatnio siedzę u stomatologa w poczekalni i czytam gazetę. Oprócz mnie czeka
do innego gabinetu (chyba gin) laska na oko lat 25 i jakieś 15 kilo za dużo.
Żeby było śmieszniej czyta książkę "Dlaczego Nie Mogę Schudnąć". Pomyślałem
sobie biedna dziewucha. A ta za chwilę sięga do siateczki i wyjmuje czteropak
cukierniczy z pączkami i wsuwa dwa z nich. Mnie mdli już po jednym. Zanim
wszedłem łakomym wzrokiem przyglądała się pozostałym dwóm.
I powiedzcie mi teraz kto jest winny tego, że ona jest gruba? Chyba m.in tzw.
poprawni politycznie, którzy grubasów nazywają "puszystymi" i pomagają im w
utrzymywaniu tej tuszy.