Dodaj do ulubionych

Integracja w pracy

12.12.09, 21:53
Czy w pracy ważna jest i konieczna integracja ze współpracownikami,
kolegowanie się przyjaźń? Jak uważacie? Bo ja od zawsze miałam przekonanie że
nie ide do biura by szukać przyjaciół idę do pracy , więc nie utrzymuje
relacji towarzyskich nie plotkuje i jestem uważana za dziwadło.
Obserwuj wątek
    • buzkashi Re: Integracja w pracy 12.12.09, 22:38
      w pracy nie uniknie sie plotkowania.dobrze jest jednak miec jedna
      zaufana osobe i jej sie zwierzac,aczkolwiek z tym tez bywa roznie.
    • vandikia Re: Integracja w pracy 12.12.09, 23:13
      w tygodniu wychodzę z domu rano, wracam o 18 - 19
      gdybym miała się izolować od ludzi chyba bym zwariowała

      lubię pracowe znajomości, imprezy, ba nawet plotki lubię
    • rzodk-iewka Re: Integracja w pracy 12.12.09, 23:22
      W pracy spędzasz dużo czasu, dlaczego nie miałabyś przy okazji poznać parę
      ciekawych osób?
      Ja poznałam sporo osób, które dzięki temu chyba, że nie byłam outsiderem, sporo
      mi pomogły w pewnej ciężkiej sytuacji. A i nawet z dwoma się baaardzo
      zaprzyjaźniłam.
      Wg mnie relacje towarzyskie a plotkowanie to olbrzymia róznica.
    • zoe125 Re: Integracja w pracy 13.12.09, 00:51
      Jestes uważana może nie tyle za dziwadło, co za osobę niesympatyczną i wyniosłą.
      Nikt Ci nie każe latać z dziewczynami z pracy na kawke i plotki, ale między
      ludźmi trzeba jednak umieć się zachować i nawiązać kontakty. Przekonasz się o
      tym, jak będziesz któregoś dnia potrzebowala w pracy czyjejś pomocy, a każdy się
      wypnie, bo po co miałby tracic swój cenny czas i Ci pomagać?
    • swinka_finka Re: Integracja w pracy 13.12.09, 00:58
      nie przesazdaj za dziwadło ? skoro tak sama o sobie myslisz to nic innego , że i inni właśnie tak Cię postrzegają
    • sueellen Re: Integracja w pracy 13.12.09, 01:57
      W pracy można pogadać o tym, czy o tamtym, ale wcale nie trzeba, a moim zdaniem
      nawet nie powinno zawierać się przyjaźni (oczywiście wyjątki się zdarzają).
    • jenna86 Re: Integracja w pracy 13.12.09, 20:41
      wszystko zależy od twojego charakteru i ludzi, z którymi pracujesz. Ja także w
      pracy pracuję, z takim celem i nastawieniem tam idę, ale nie wyobrażam sobie nie
      pozamieniać kilku słów z dziewczynami pracującymi w tym samym miejscu. To nie od
      razu muszą być plotki. Ostatnio np. rzuciliśmy temat "ulubiona potrawa
      świąteczna", ludzie opowiadali o tradycjach w swoich domach a nawet nastąpiła
      wymiana przepisów ;)
      Z każdą osobą z pracy rozmawiam gdy tylko jest okazja, a z dwoma dziewczynami
      złapałam naprawdę świetny kontakt i teraz regularnie wychodzimy na fitness, do
      kina itd. Będąc osobą towarzyską nie wyobrażam sobie, by mogło być inaczej.
    • wanilinowa Re: Integracja w pracy 13.12.09, 20:46
      ale mówisz cześć rano, czy to już zbytnie kolegowanie się?
    • tytus_flawiusz Re: Integracja w pracy 13.12.09, 20:57
      Współcześnie pojmowana "integracja" jest potrzebna w firmie, jak akordeon na
      porodówce
      • malwan Re: Integracja w pracy 13.12.09, 21:05
        ja się zbytnio nie integruję, mam w pracy jedna przyjaciółkę i jednego dobrego
        kolegę, innych traktuję jak znajome twarze, nic więcej.
    • nothing.at.all Re: Integracja w pracy 14.12.09, 09:14
      Też się nie integruję i nie plotkuję. Niestety czasami muszę
      wysłuchac plotek osób siedzących obok mnie, bo ileż można upominać
      albo wychodzić na kawę.
      Nie sądze, że jestem uwazana za dziwadło. Po prostu nie odpowiada mi
      to. Nie mogłabym pracować w miejscu które zmuszałoby mnie do
      plotkowania.
      • lolcia-olcia Re: Integracja w pracy 14.12.09, 09:20
        Nawet siedząc w jednym pokoju z plotkarami nie trzeba plotkować, mam podobnie.
        Nie obchodzi mnie kto z kim kiedy i gdzie, mam ciekawsze rzeczy na głowie.
        Też się nadmiernie nie integruję i zawsze rozwalają mnie wścibskie pytania
        dotyczące mojego życia prywatnego, nic mówić i rodzą się legendy:D
    • livia.s Re: Integracja w pracy 14.12.09, 10:04
      Mam znajomą, która też uważała, że integracja jak najbardziej. Były rozmowy o
      d... Maryni, śmiechy, wyjścia na piwko po pracy. A potem tak wyszło, że została
      przełożoną swoich koleżanek i kolegów no i... nie ma autorytetu. Nikt nie bierze
      jej poważnie, olewają jej polecenia, no bo przecież są kumplami, bo razem się
      bawili itd.

      Zatem ja jestem ostrożna z takimi rzeczami. Poza tym, co to znaczy mieć w pracy
      zaufaną osobę? Powiesz coś takiej w sekrecie, potem się poprztykacie i zamiast
      największego sojusznika, masz największego wroga. Uważam, że w miejscu pracy nie
      należy przesadzać z bliskością, bo tym bardziej można sobie zaszkodzić.
    • stasi1 Re: Integracja w pracy 29.07.22, 17:47
      przynajmniej jednemu
      • malwa200 Re: Integracja w pracy 30.07.22, 18:41
        te tzw. integracje, a tym bardziej wyjazdowe kilkudniowe szkolenia służą tylko do niedobrych rzeczy. małżeństwa tylko cierpią-nic więcej

        • stasi1 Re: Integracja w pracy 01.08.22, 08:25
          To zależy jakie są to pary. Ja jak byłem na takim wyjeździe trzydniowym to nawet służbowego kwiatka przywiozłem żonie. Ale jeden gość to nawet garnitur wziął ze sobą.
      • bominka Re: Integracja w pracy 01.08.22, 16:58
        Z definicji nie uznaje przyjaźni w pracy,ale na piwko pójdę. Zawsze znajduje przynajmniej jedna osobę jako punkt zaczepienia i zwykle jest potem fajnie. Nie rezygnuj z budowania relacji. Wyrwij się przynajmniej na przysłowiowe 2 h.
    • dondonatellka Re: Integracja w pracy 16.08.22, 12:47
      Przyjaźń - nie

      Dobre stosunki i jakiś podstawowy kontakt na sympatycznej stopie - tak
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka