Dodaj do ulubionych

co zrobić

15.12.09, 14:05
Jakiś czas temu zostawił mnie facet, byliśmy w długim związku ale on
stwierdził ze potrzebuje przerwy.Powiedział-"kocham Cie ale musoimy
od siebie odpocząć".Walczyłam o niego długo ale znalazł sobie nową
kobietę, potem znowu znalazł inną, za kilka tygodni miał jeszcze
nowa miłośc..Ja zyłam nadzieja, ze jednak do siebie wrócimy podczas
gdy on dobrze sie bawił i miał mnie gdzies.Naiwnie wierzyłam w siłę
uczuć,przełykając gorzkie informacje o jego podbojach ;-)zresztą
cały czas mnie wodził za nos..a ja głupia czekałam płaczac w
poduszkę.Do rzeczy.Po kolejnej bolesnej rozmowie, kiedy uswiadomiłam
sobie ze mnie wcale nie kocha-postanowiłam sie zemścić. Zrobiłam
cos, czego sie wstydze i co jest brakiem klasy.Głupio mi teraz i mam
wyrzuty sumienia. Z jednej strony chciałabym go przeprosić a z
drugiej jak sobie przypomnę z jaka zadowolona miną oznajmił mi ze
wreszcie sie zakochał-to az mna trzęsie, ze zwodził mnie tyle czasu.
Obserwuj wątek
    • grassant Re: co zrobić 15.12.09, 14:10
      bądź cierpliwa, nie nalegaj, wróci!
    • zmienna_elfka Re: co zrobić 15.12.09, 14:11
      Hm... i za co Ty chcesz go przepraszac?? On zrobił Ci chamstwo, to
      Ty miałaś prawo jemu!!
    • soulshunter Re: co zrobić 15.12.09, 14:12
      OK, i teraz powinno pasc pytanie:
      "Czy byliscie w podobnej sytuacji?", ewentualnie
      "Czy dobrze zrobilam?"
      "Co o tym myslicie?"
      "Tez tak macie?"
      "Co powinnam zrobic?"
    • tow.ortalion Re: co zrobić 15.12.09, 14:17
      Ja w takich opowieściach nigdy nie rozumiem zastosowania wyrażenia "walczyłam".
      Co to, jakaś wojna jest, cz co?
      • alikate Re: co zrobić 15.12.09, 14:21
        tow.ortalion napisał:

        > Ja w takich opowieściach nigdy nie rozumiem zastosowania
        wyrażenia "walczyłam".
        > Co to, jakaś wojna jest, cz co?
        >


        To znaczy łudziłam się, płakałam w poduszkę, i czekałam aż on
        zrozumie, że tylko mnie kocha. Tylko mnie;-)
    • kirkunia Re: co zrobić 15.12.09, 14:19
      Zrób to co ja: odpuść.
      Po pierwsze: naprawdę chciałabyś go z powrotem? Jakby wyglądało
      takie posklejane życie? Spróbuj to sobie - realistycznie - wyobrazić.
      Wyobraź sobie, jak p[ójdziecie do łóżka. Fajnie bedziesz sie z nim
      czuła, po tym jak cię potraktował? wspólny wyjazd? mieszkanie?
      rodzina?

      Naprawdę chciałabyś jego powrotu?

      Potem przestań sobie wyobrażać, ze błaga cię abys mu pozwoliła
      wrócić, a ty z pogardliwa mina i miażdżacymi słowami odcvhodzisz w
      siną dal.

      A potem powiedz sobie: To juz nie jest moje życie.

      A potem zastanów się, jaki to TWOJE życie ma być - i do dzieła!

      I życzę sukcesu - mnie się udało, Tobie też może :)
    • varia1 Re: co zrobić 15.12.09, 14:25
      a co takiego zrobiłaś, że teraz ci głupio... i że aż chciałabyś go za to przepraszać?
    • ygawa81 Re: co zrobić 15.12.09, 14:28
      olej go, bedziesz go jeszcze przepraszać(..) krzyżyk na drogę
      i ..wio zycie na Ciebie czeka!!!!
      • white-zjawa Re: co zrobić 15.12.09, 14:37
        Olewam,olewam..i olac nie mogę. Czuję niesmak bo zrobiłam coś wbrew
        sbie i okazałam brak klasy :( Chciałam mu dopiec!
        Wiem ze on poczuł sie przez to beznadziejnie i jeszcze gorzej
        pomyślał o mnie. Wstyd sie przyznać-zniszczyłam cos co było dla
        niego cenne i teoretycznie nie było moje :)to rzecz do której był
        bardzo przywiązany
        • zmienna_elfka Re: co zrobić 15.12.09, 14:39
          Hm... jeśli był do niej przywiązany to czemu po rozstaniu nie
          odebrał jej od Ciebie?? :)
        • aneta-skarpeta Re: co zrobić 15.12.09, 14:42
          to, że powiedział " że kocha ale musi odpocząć" to jakieś kuriozum.

          On się Toba bawi ( niestety), jakby kochał to by tak się nie
          zachowywał. Naprawdę chcesz takiej "miłości"?

          a takie tłumaczenie pozwoliło mu odejść bez zamykania furtki, albo
          pozwoliło zamknać Ci na chwile usta, bo przecież kocha

          wsadzam ten tekst do tego samego worka coo " jesteś dla mnie za
          dobra"

          wiem, że cierpisz, ale daj sobie z nim spokój
        • potworski Re: co zrobić 15.12.09, 14:44
          Opchnęłaś jego kościelne mokasyny na Allegro?

          Wstyd sie przyznać-zniszczyłam cos co było dla
          > niego cenne i teoretycznie nie było moje :)to rzecz do której był
          > bardzo przywiązany
          • white-zjawa Re: co zrobić 15.12.09, 14:47
            nie, zniszczyłam rzecz która była dla niego bardzo cenna a której
            nie zdążył ode mnie odebrać..
            głupota jakaś ;)
            • plastelinka.czerwona Re: co zrobić 15.12.09, 14:55
              Jak mu odkupisz, zawieziesz i ładnie przeprosisz to na pewno jeszcze do ciebie
              wróci.
          • mrs.solis Re: co zrobić 15.12.09, 14:51
            Ona napisala,ze zniszczyla wiec obstawiam,ze pociela je zyletka.
    • amuga Re: co zrobić 15.12.09, 15:31
      Zrobiłam
      > cos, czego sie wstydze i co jest brakiem klasy.Głupio mi teraz i
      mam
      > wyrzuty sumienia. Z jednej strony chciałabym go przeprosić a z
      > drugiej jak sobie przypomnę z jaka zadowolona miną oznajmił mi ze
      > wreszcie sie zakochał-to az mna trzęsie, ze zwodził mnie tyle
      czasu.

      Czy ty zartujesz? Jakie wyrzuty sumienia? Jego strata jak nie zdazyl
      wziac czegos na czym mu zalezalo. Widocznie az tak mu na tym nie
      zalezalo skoro zapomnial.
      Pomysl procentowo! Na 100% cierpienia i ponizenia jakie ci
      zafundowal ile % on cierpial bo nie mial tej rzeczy?
      Sama widzisz. Zostalo jeszcze okolo 99% co jestes mu winna by mu sie
      odplacic za to co ci zrobil!
      Im wczesniej pozbedziesz sie skrupulow w stosunku do facetow tym
      mniej bedziesz zawiedziona w zyciu.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka