Dodaj do ulubionych

Rożnice wiekowe!

IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 29.01.04, 15:31
Szalenie mnie interesuje kwestia zwiazana z roznica wieku w wszelkiej masci
zwiazkach(malzenstwo,romans,jednorazowy seks itp.). Mianowicie swoje pytanie
kieruje do kobiet, czy jest dla Was mozliwe nawiazanie takiego "kontaktu" z
mlodszym od siebie facetem(chlopakiem)? Nie mam tu na mysli 2-3 lat roznicy,
ale minimum 10 lat...Mialyscie jakies doswiadczenie w tej kwestii? Jesli tak
to w jaki sposob i okolicznosciach ja nawiazalyscie? Chodzi mi tylko o
uzyskanie odpowiedzi na nurtujace mnie pytanie, wiec prosze o wypowiadanie
sie kobiet a nie facetow ktorzy cos tam slyszeli itp.:) Zaznaczam ze nie jest
to oferta matrymonialna czy towarzyska oferujaca moje "uslugi" :)
Pozdrawiam goraco wszytskie Panie
Obserwuj wątek
    • pajdeczka Re: Rożnice wiekowe! 29.01.04, 15:33
      Nie, i raczej nie spróbuję. Czułabym zażenowanie, tym bardziej, że mam syna.
      Jak on by się czul, gdyby matka, z niewiele starszym o niego....
      • Gość: Michal Re: Rożnice wiekowe! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 29.01.04, 15:46
        w zasadzie nie musialby o tym dowiedziec, a jakbys miala kochanka w Twoim wieku
        nie czulby sie Twoj syn z tym zle ?:)
        • pajdeczka Re: Rożnice wiekowe! 30.01.04, 08:54
          Gość portalu: Michal napisał(a):

          > w zasadzie nie musialby o tym dowiedziec, a jakbys miala kochanka w Twoim
          wieku> nie czulby sie Twoj syn z tym zle ?:)

          Nie muszę mieć kochanka, tym bardziej małoletniego, bo do niczego mi takowy nie
          potrzebny. Wystarczy mi mój mąż. Brałam pod uwagę sytuację, gdybym np. została
          wdową.
      • piekna_mery_z_domu_starcovv Re: Rożnice wiekowe! 30.01.04, 11:47
        pajdeczka napisała:

        > Nie, i raczej nie spróbuję. Czułabym zażenowanie, tym bardziej, że mam syna.
        > Jak on by się czul, gdyby matka, z niewiele starszym o niego....

        bez przesady, kochanieńka, bez przesady! 10 lat młodszy kochanek mógłby być
        ojcem twojego syna.
        rzecz nie w tym że ty byś nie chciała. to ciebie by nie chciał "trzydziestek":)
        • capa_negra Re: Rożnice wiekowe! 30.06.04, 20:40
          Negra ????? Ty wiesz co....
      • capa_negra Re: Rożnice wiekowe! 30.06.04, 20:39
        To naprawdę ty - świeci mi sie na zielono wiec musisz byc ty!!!!!!.
        Ciesze się bardzo paj - napisz jesli możesz na priv gdzie byłaś jak cie nie
        było
    • coatlicue Re: Rożnice wiekowe! 29.01.04, 15:36
      hmmm. u mnie razcej to byłoby cienko bo mój wybranek byłby wyedy w odstawówce
      czy jak to teraz jest w gimnazjum ;) ale jakoś szczerze mi się nie widzi
      spotykanie z duuzo młodszym facetem :/ really. wystarczy mi wspomnienie pana
      ktory mial corki mneij wiecej w moim wieku - to było wystarczająco dziwne...
      • Gość: iwona Re: Rożnice wiekowe! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.06.04, 18:40
        A propos tego starszego pana. Dlaczego to było dziwne?????
    • Gość: nancy Re: Rożnice wiekowe! IP: 193.111.166.* 29.01.04, 15:39
      Dwa razy miałam romans z młodszym facetem, raz był młodszy o 8 lat, raz o 7.
      Były to związki z serii "krótka przygoda erotyczna bez zobowiązań" i obydwa
      wygasły w sposób naturalny, pozostawiając miłe wspomnienia.
      Natomiast moi rodzice stanowią bardzo zgodne małżeństwo od 40 lat, mama jest
      starsza od ojca o 11 lat.
    • kicia_80 Re: Rożnice wiekowe! 29.01.04, 15:40
      Oczywiscie ze jest to mozliwe - moj mezczyzna jest ode mnie mlodszy 12 lat,
      uwielbia mnie, nie moze oczu oderwac - a sex?!!! po prostu z lozka mnie nie
      wypuszcza.
      Jest cudownie.
      Nie jest to byc moze zwiazek dla wszystkich - ja jestem szczupla, filigranowa
      blondynka o wspanialym usmiechu i pieknej buzi - fizycznie wiec nie widac
      roznicy wieku pomiedzy nami - ale przeciez nie kazda kobieta tak wyglada:)


      • Gość: Kuku Re: Rożnice wiekowe! IP: *.chello.pl 29.01.04, 16:37
        Wspolczuje Ci, naprawde. Nie poczytuj tego za zlosliwosc, nie znamy sie.
        Wierze, ze wygladasz tak, jak opisalas. Zycze ci, zebys wygladala tak jak
        najdluzej.
        Roznicy wieku jeszcze nie widac. Podkreslam - jeszcze. 12 lat to bardzo duzo.
        Znam pare, gdzie ona jest starsza o 8 lat. Ma teraz 36, on 28. Pobierali sie 8
        lat temu. Wtedy pewnie nie bylo widac roznicy, niestety teraz ja widac i to
        coraz bardziej. I on, chociaz lubi starsze od siebie kobiety, tez to widzi i
        jest to dla niego coraz wiekszy problem, zwlaszcza ze sam wciaz wyglada jak
        chlopiec. Niestety wszystko wskazuje na to, ze ona bedzie wygladala za jakis
        czas jak jego mama...
        Wierze, ze takie cos :) czasami sie udaje, ale z tego co widze, raczej rzadko...
        Ale zycze powodzenia!
        • gapysek Re: Rożnice wiekowe! 29.01.04, 17:03
          kuku -skad te wspolczucia?
          W takich zwiazkach liczy sie dojrzalosc tego mlodszego partnera. I nie wiek
          jest tutaj glowna wykladnia ale charakter. Ile jest doroslych facetow po 40
          ktorzy umyslowo sa na poziomie 18 latka? Zdarzaja sie prawda?
          Sa tez mezczyzni, ktorzy majac 30 lat nieporownywalnie dojrzalsi od swoich
          rownolatkow...Cialo to nie wszystko - wnetrze, ot co!
          Oczywiste jest, ze mowiac o zwiazku gdzie jest duza roznica wieku oceniamy je
          powierzchownie, bo w koncu jak mamy inaczej to oceniac? Ale nie znamy tych
          osob - nie jest ich znowu tak wiele, wiec uwazamy je za co najmniej dziwne.
          Chociaz zwiazek starszego mezczyzny z kobieta o 10 lat nie jest niczym nowym,
          to nadal nie rozumiemy (tak jak kuku czy pajdeczka) sytuacji odwrotnej
          • Gość: Kuku Re: Rożnice wiekowe! IP: *.chello.pl 29.01.04, 17:31
            Generalnie zgadzam sie z toba - chodzi o dojrzalosc. Tak, zawsze chodzi o
            dojrzalosc, w kazdym przypadku i w kazdym wieku. Piszac moj poprzedni post
            mialam na mysli tylko i jedynie wyglad zewnetrzny. Przy duzej roznicy wieku, a
            za taka uwazam 8-10-12 lat moze to stanowic problem. Niezaleznie od tego, jak
            bliscy sa sobie duchowo. Zwlaszcza, jezeli ludzie pobierali sie, kiedy tej
            roznicy nie bylo jeszcze widac. To sa moje obserwacje i tylko moje zdanie
            (przypadek, na ktory sie powolywalam jw.). Teraz moj znajomy (nadzwyczaj
            dojrzaly na swoj wiek) czuje sie... oszukany? tak to moge chyba nazwac, bo jego
            zona zaczela sie po prostu starzec... chociaz przeciez bylo to do przywidzenia,
            prawda? Tylko pare lat temu nikt o tym nie myslal.
            To nie jest tak, ze nie rozumiem sytuacji odwrotnej (starsza kobieta). Rozumiem
            i akceptuje. Tylko sama bym sie na cos takiego nie odwazyla z ww. powodow, a
            roznica 12 lat jest dla mnie roznica, pardon, prawie pokoleniowa...
        • Gość: coco Re: Rożnice wiekowe! IP: *.w81-51.abo.wanadoo.fr 30.01.04, 17:37
          nie ma najmniejszego znaczenia roznica wiekowa,chodzi o uczucie miedzi kobieta
          a mezczyzna,o wolna relacje,o milosc,partnerstwo itp.jesli rozumiesz o czym
          mowie,jestes kompletnie nie zorientowana w temacie,to moze dla ciebie jest to
          przeszkoda,ze dwoje ludzi jes w fajny zwiazku a ty nie mozesz na to
          patrzec,wierz mi szybko sie zestarzejesz
        • Gość: olina2 Re: Rożnice wiekowe! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.02.04, 18:59
          Mój mąż jest młodszy ode mnie o 6 lat, niby niewiele. Gdy go poznałam myślałam,
          że jest w moim wieku. Jesteśmy 14 lat ze sobą , przeżyliśmy wiele sytuacji.Gdy
          dowiedziałam się, że jest młodszy / po pół roku/, i zadałam sobie pytanie czy
          go kocham, wiedziałam, że tak . Bralam pod uwagę, że jeszcze wiele może się
          jeszcze zdarzyć. I miałam rację . Powiem jedno, trudno mi było po latach oddać
          mu prowadzenie naszych spraw, ale takie są prawa. Na razie nie widać między
          nami różnicy.Właściwie nie jest to ważne.Pozdrawiam
    • Gość: Alex Re: Rożnice wiekowe! IP: *.bielsko.dialog.net.pl 29.01.04, 18:41
      Dotyczy mnie ten temat i nurtuje.Mimo,że sama jestem w takim związku
      (nieformalnym),ciągle jestem pełna rozterek i dużo dałabym,żeby mnie ktoś
      przekonał.Choć moje obawy dotyczą naprawdę dużej różnicy wieku.Mam już za sobą
      związek z młodszym o 9lat mężczyzną i to nie był najmniejszy problem, bo nikt
      nie podejrzewał mnie o to,że mogę być starsza.Teraz mam 40lat i spotykam się z
      23-letnim mężczyzną.Jest to dla mnie problem.Ale też dotychczas,wśród znanych
      mi mężczyzn w różnym wieku,nie spotkałam mężczyzny tak dojrzałego
      emocjonalnie.Ten fakt był powodem tego,że zgodziłam się z nim spotykać, także
      to, że najpierw wyjaśniłam mu,jaka dokładnie jest między nami róznica.Prawdę
      mówiąc wolałabym,żeby był starszy, ale to,jakim jest człowiekiem jest dla mnie
      najistotniejsze.Czas pokaże.Jestem jednak bardzo ciekawa dlaczego
      Cię,Michale,tak interesuje ta kwestia?Może uchylisz rąbka tajemnicy, a wtedy
      może łatwiej będzie Ci pomóc.Pozdrawiam i życzę szczęścia.
      • Gość: MIchal Re: Rożnice wiekowe! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 29.01.04, 21:09
        Ale ja nie szukam pomocy !:) poprostu rozmawiajac z wieloma dziewczynami
        (kobietami) dowiedzialem sie ze wieksza ich czesc pociagaja starsi (niekiedy o
        wiele)mezczyzni...Wiec chcialem sie dowiedziec jak to jest w druga
        strone...Fajnie ze spotkalo sie to z takim odzewem, ale ciekawi mnie takze
        znajomosc przelotna(romans itp.) a nie tylko zwiazki formalne...Jakie jest na
        ten temat Wasze zdanie drogie Panie :)
        • Gość: Tess Re: Rożnice wiekowe! IP: *.telia.com 29.01.04, 22:31
          taki przygodny romans
          trwa ktotko
          jest szalony i niezapomniany.....
        • Gość: monika Re: Rożnice wiekowe! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.01.04, 09:54
          Michal - nie rozumiem czegos - nie interesuja ci dluzsze zwiazki formalne
          miedzy starszymi kobietami/mlodszymi mezczyznami, tylko przygody i romanse i
          sie pytasz czy to mozliwe??? No pewnie ze jest to mozliwe - co ty myslisz???
          Jezeli kobieta ma ochote na romans, przygode, seks, itp - przelotny zwiazek -
          to nic nie stanie na przeszkodzie, a tym bardziej wiek.
          A moze ty myslisz, ze wszystkie tak chca??? z mlodszym??? - nieeeee - nie
          wszystkie:) Tak samo jak nie wszystkie mlodsze dziewczyny nie maja ochoty na
          seks ze starszym facetem:))
          Michal - jezeli masz przyjaciolke ktora jest starsza od ciebie, ktora ma ochote
          na romans z toba, a ty z nia, to co u licha ma tu do tego zagladanie w
          kalendarz??? Ma byc fajnie i juz.
      • Gość: margie Re: Rożnice wiekowe! IP: *.kcp.pl / 213.241.45.* 03.06.04, 10:21
        OK. Moj maz byl mlodszy o 13 lat, potem bylam w zwiazkuz facetem mlodszym o 14,
        teraz jestem z chlopakiem mlodszym o 23..... Czyli, z emamy podobna sytuacje, a
        pewnie i problem. To nie wiek spowodowal, ze tamte zwiazki sie rozpadly.... a
        teraz? Jednak 23 lata roznicy to sporo, mimo, ze nie wygladam na swoje lata (
        gora na 30-35), to jednak sie boje tego, co bedzie za jakis czas... W dodatku,
        wszyscy s apzreciwni, mimo, ze to wspanialy czlowiek dojrzaly, samodzielny,
        czuly, troskliwy i oddany... Ale jak sobie pomysle, ze jak on bedzie w moim
        wieku, to ja bede miala 73 lata, to mi skora cierpnie... Oczywisice, nkt mi ne
        zagwarantuje, ze zwiazek z mezczyzna w moim wieku bedzie udany i wieczny, ale
        ma znacznie wieksze parwdopodobienstwo. Z drugiej strony, moze nalezy brac co
        ci zycie niesie? Zwiazki z mlodszymi partnerami sa niebywale trudne, zwlaszcza
        starsych kobiet z mlodszymi mezczyznami, srodowisko ich nie akceptuje i to tez
        czesto niszczy ten zwiazek , nie kazdy umie sie odciac i powiedziec ze ma to
        gdzies. Nie ma reguly ani gotowej odpowiedzi, ale chyba to znak naszych czasow,
        coraz wiecej takich zwiazkow sie pojawia.... Co do starzenia sie, to sorry, ale
        to jakas bzdura.... trzeba o siebie dbac, tym bardziej ze kosmetyka i medycyna
        pomagaja:)) Ale to rzeczywiscie indywidualna cecha, znam tez 25latki
        wygladajace gorzej ode mnie. Ciekawy jest natomiast problem, jak to sie dzieje,
        ze coraz wiecej jest facetow wrecz szukajacych kontaktow z duzo starszymi
        kobietami....
    • amarandyna Re: Rożnice wiekowe! 29.01.04, 23:23
      Jestem po trzydziestce, więc ew. absztyfikant miały około 20. O matko, urodził
      się po 80 roku, nie pamięta wyrobów czekoladopodobnych, zeszytów na kartki i
      godziny policyjnej. No i o czym tu z takim gadać?
      • izita Re: Rożnice wiekowe! 29.01.04, 23:38
        Mlodszy ?? Nie, nigdy nawet swoich rowiesnikow nie lubilam tzn jako partnerow,
        faceci sa mniej dojrzali niz kobiety a wiec aby ta roznice wyrownac ON musi byc
        straszy.
        To jest moja opinia, ale przeciez najwazniejsze jest czy oboje sa szczesliwi bo
        przeciez o to tu chodzi ;))

        • sweetytweety Re: Rożnice wiekowe! 01.07.04, 14:42
          izita napisała:

          > Mlodszy ?? Nie, nigdy nawet swoich rowiesnikow nie lubilam tzn jako
          partnerow,
          > faceci sa mniej dojrzali niz kobiety a wiec aby ta roznice wyrownac ON musi
          byc
          >
          > straszy.

          > To jest moja opinia, ale przeciez najwazniejsze jest czy oboje sa szczesliwi
          bo
          >
          > przeciez o to tu chodzi ;))
          >


          Ja też zawsze chciałam mieć starszego i miałam - 7 lat. Przeszłam z mnim 10 lat
          istnej męki bo był po prostu niedojrzałym szczylem za przeproszeniem. Teraz mam
          młodszego (tylko 2,5 roku) i jest cudownie! Wreszcie czuję, że mam u swego boku
          prawdziwego Mężczyznę który potrafi o mnie zadbać i rozpływam się przy nim ze
          szczęścia. Kiedyś się zaerzekałam - nigdy młodszego! Co najmniej 4 lata
          starszy! I d...a... życie uklada się czesto inaczej niz planujemy :)
      • Gość: AniaWarszawa Re: Rożnice wiekowe! IP: *.acn.pl 29.01.04, 23:39
        Spotykałam się kiedyś ze starszym chłopakiem.Ja miałam wtedy 16 lat a on
        24.Zostawił mnie dla...młodszej!A teraz mając 28 spotyka się z 14 letnią
        dziewczynką.Facet się cofa i to do niebezpiecznych granic.

        Cieszę się,że z nim nie jestem i ja mogę spokojnie iść do przodu.Pozdrawiam.
        • Gość: Tess Re: Rożnice wiekowe! IP: *.telia.com 29.01.04, 23:46
          jak chemia pasuje
          nic nie stoi na przeszkodzie
          nie posiada sie zadnych hamulcow wstydu "wiekowego"
      • Gość: Michal Re: Rożnice wiekowe! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 30.01.04, 01:17
        To dla Ciebie jedynym tematem do rozmowy z partnerem jest komuna i rzeczy ktore
        wtedy byly i sie dzialy ??:) 20 letni facet chyba ma juz jakies
        zainteresowania, poglady na zycie itp. wiec chyba tematow do rozmowy i sposobow
        spedzania razem czasu jest masa ;]
        • amarandyna Re: Rożnice wiekowe! 30.01.04, 21:39
          Nie chodzi o gadanie o komunie. Chodzi o przeżycie pokoleniowe. To jest mur
          nie do przebycie moim zdaniem. Inny sposób myślenia, bo oparty na innych
          doświadczeniach życiowych.
          • Gość: M Re: Rożnice wiekowe! IP: *.gorzow.sdi.tpnet.pl 31.01.04, 01:09
            Te, jak je nazywasz, różnice pokoleniowe mogą być wielką zaletą, a nie wadą
            związku. Dwie osoby i dwa różne światy (nie tak odległe jak Ci się może
            zdawać) - oboje mogą sobie nawzajem dać coś cennego.
          • zuzka111 Re: Rożnice wiekowe! 31.01.04, 09:45
            Mur najczęściej budujemy sobie sami. Zasklepiamy się we własnych wspomnieniach
            i doznaniach, zapominając o tym, że świat się rozwija i pędzi do przodu.

            Według mnie fantastycznie jest rozmawiać z ludźmi w różnym wieku.
            I ze starszymi i z młodszymi. Wartość poznawcza świata jakże wzrasta.
            Młodszy kochanek? znajomy? kolega? a dlaczego nie???
            Jedno wszak życie.
    • Gość: M Re: Rożnice wiekowe! IP: *.gorzow.sdi.tpnet.pl 30.01.04, 09:42
      Z punktu widzenia biologii, a konkretnnie tzw. seksualnej harmonii jest to
      idealny układ. Apogeum potrzeb seksualnych przypada: u mężczyzn po 20-ce, u
      kobiet po 30-ce. Tak więc z tego punktu widzenia - takie związki mają sens.
      Tyle mogę powiedzieć w kwestii ogólnej. Jak sprawa wygląda w konkretnych
      przypadkach - to inna sprawa. Wszystko zależy od obojga partnerów.
      • pajdeczka Sprostowanie 30.01.04, 09:45
        Gość portalu: M napisał(a):

        > Z punktu widzenia biologii, a konkretnnie tzw. seksualnej harmonii jest to
        > idealny układ. Apogeum potrzeb seksualnych przypada: u mężczyzn po 20-ce, u
        > kobiet po 30-ce.

        U kobiet - po 40tce. Wiem coś o tym,:_)_
        • Gość: gosc Re: Sprostowanie IP: *.acn.waw.pl 30.01.04, 09:51
          pajdeczka napisała:

          U kobiet - po 40tce. Wiem coś o tym,:_)_

          wszyscy wiemy, że jesteś opóźniona jakieś 10 lat w rozwoju
          nie oznacza to jednak, że wszystkie tak mamy
          standardem jest właśnie te 30
          • Gość: M Re: Sprostowanie IP: *.gorzow.sdi.tpnet.pl 30.01.04, 10:06
            "Krzywa na wykresie" u kobiet po trzydziestce jest bardzo wysoko i jeszcze
            rośnie, więc to apogeum przypada na okres od trzydziestu kilku do czterdziestu
            kilku lat. U mężczyzn po dwudziestce opada, ale jest na tyle wysoko, że dobrze
            współgra z tą u kobiet.
        • capa_negra Re: Sprostowanie 30.06.04, 20:41
          Nie strasz bo mój nie wyrobi na zakretach...
    • Gość: Jola Re: Rożnice wiekowe! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.01.04, 10:05
      Jak miałam około 20 lat, byłam na filmie "40 karatów" z Liv Ulmann o przygodzie
      czterdziestoletniej kobiety z dwudziestoletnim chłopakiem. Wakacyjna miłość
      była piękna, oni wściekle zakochani, ale przyszedł wrzesień i wszyscy, rodzina,
      otoczenie, zabiło ich miłość. Bardzo możliwe, że ich miłość nie była tak mocna,
      może wchodziły inne sprawy w grę. Od tamtej pory, a minęło już wiele lat, nie
      zmieniłam zdania, różnica wieku w tę czy w tamtą stronę nie ma znaczenia,
      jeżeli się kochają lub pasują do siebie emocjonalnie. Do dziś pamiętam, smutek
      jaki pozostawił tamten film i mój bunt, dlaczego nie mogą być razem.
      • kicia_80 Re: Rożnice wiekowe! 30.01.04, 10:22
        mimo ze roznica wiekowa moze byc dla niektorych problemem nie do
        zaakceptowania, to mysle, ze jest "mniejszym zlem" niz roznica w
        wyksztalceniu...
        • Gość: Kuku Re: Rożnice wiekowe! IP: *.chello.pl 30.01.04, 11:19
          No coz... nie da sie ukryc (nomen omen) ze jrdno i drugie MA znaczenie. Czy
          jest przeszkodą i jak duza, zalezy to juz od samych zainteresowanych :)
          • etora Re: Rożnice wiekowe! 30.01.04, 13:01
            znam taki związek z doświadczenia. On 27 lat, ona 44
            • asiuchna Re: Rożnice wiekowe! 02.06.04, 16:51
              Jestem właśnie w trakcie romansu z mężczyzną, który wiekowo mógłby być moim
              ojcem, ja mam męża i dziecko, on również. Jest nam bardzo dobrze. Przynajmniej
              pod jednym względem się rozumiemy, w przeciwieństwie do mojego męża.
              • Gość: weteran Re: Rożnice wiekowe! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.06.04, 20:10
                A możesz uchylić rąbka tajemnicy i powiedziec pod jakim to względem sie
                rozumiecie?
                • asiuchna Re: Rożnice wiekowe! 30.06.04, 16:33
                  sex, a teraz już większość spraw życiowych.
    • virtual_witch Re: Rożnice wiekowe! 02.06.04, 20:30
      Moja 29-letnia koleżanka mieszka z chłopakiem, który właśnie zdał maturę:-)

      Zapewniam, że poteoretyzować sobie można, ale widząc to na własne oczy można
      doznać szoku poznawczego;-)
    • Gość: iga Re: Rożnice wiekowe! IP: *.aster.pl / 212.76.33.* 02.06.04, 20:31
      w zeszłym roku
      ja 33 on 19
      dziki sex, piekne wspomnienia
      tyle
    • Gość: mika Re: Rożnice wiekowe! IP: *.crowley.pl 02.06.04, 21:43
      Z 10-cio latkiem???Oj nieeee!!!
    • Gość: weteran Re: Rożnice wiekowe! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.06.04, 22:14
      A ja mam 50 a ona 29 - kontakty z doskoku. I co Wy na to??
    • Gość: obierzyna of siur! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.06.04, 09:00
      dajmy na ten przykład mnie i Kopova. Toz to idealny dowod na to ,ze rozniaca
      nawet trzydziestu lat nie ma kompletnie zadnego znaczenia. swietnie nam sie
      rozmawia, swietnie sie rozumiemy, nawet jestemy na tym samym poziomie
      intelektualnym, mimo, iz kopovowi nie wyrosly jeszcze osemki! to sa wydumane
      teorie, ze znaczna roznica wieku nie wrozy trwalosci związku!
      • anka2413 Re: of siur! 30.06.04, 17:26
        Gość portalu: obierzyna napisał(a):

        > dajmy na ten przykład mnie i Kopova. Toz to idealny dowod na to ,ze rozniaca
        > nawet trzydziestu lat nie ma kompletnie zadnego znaczenia. swietnie nam sie
        > rozmawia, swietnie sie rozumiemy, nawet jestemy na tym samym poziomie
        > intelektualnym, mimo, iz kopovowi nie wyrosly jeszcze osemki! to sa wydumane
        > teorie, ze znaczna roznica wieku nie wrozy trwalosci związku!


        ;-)))))))))))))
    • undyna Re: Rożnice wiekowe! 03.06.04, 10:39
      Moja przyjaciółka ma partnera młodszego o 10 lat, bardzo dobrze się dogadują, w
      jakich okolicznościach się poznali?: poszłysmy kiedyś na ploty i tańce z
      naszymi kolegami, spotkałysmy kolezankę kogos tam i ona z nim była, zaczęłam z
      nim rozmawiać i doszlam do wniosku, że lepiej się dogada z mają przyjaciółką,
      poznałam ich i miałam go z głowy:)), potem starał się ten młodzieniec, starał,
      wydzwaniał, nachodził i dopiął swego, po prostu...
    • Gość: lampion3 młodsza o 42 lata IP: 195.187.67.* 03.06.04, 10:55
      tak wogóle to różnice wiekowę nie przeszkadzaja w niczym dopóki nie są zbyt
      duże. wiem, wiem, dla kazdego ta granica "zbyt" jest gdzie indziej. swego czasu
      spotykałam sie z gościem (mężczyzną) który miał 72 lata, ja 30. z nim nie było
      żadnych problemów w seksie, nie jeden młody mógłby pozazdrościć. ale mi psycha
      zaczęła siadać po jakiś 2 miesiącach. Okropne!! (spotykałam sie bo musiałam,
      taki był układ)
      • Gość: jamka Re: młodsza o 42 lata IP: 195.117.239.* 30.06.04, 16:54
        to nie "przebiję"... ;)

        mam doświadczenia tylko z Mężczyznami Starszymi

        18 lat starszy
        31 lat starszy
    • Gość: Obiektywna Re: Rożnice wiekowe! IP: *.futuro.pl 30.06.04, 20:45
      Byłam kiedys w związku z facetem starszym o 10 lat. Nie czułam różnicy, może
      dlatego że facet był młody duchem i w ogóle taki ciekawy świata. Więc było
      ciekawie. Choć czasami mozna było zauważyć różnicę wieku w podejściu do ludzi
      Różnica do 10 lat to moze być. Natomiast nie mogłabym z o 10 lat mlodszym.
      Jakoś nie mieści mi się to w głowie. Nie oceniam ani tym bardziej nie potępiam
      innych, ale mnie samej byłoby b. trudno zwiazać się z facetem o 10 lat
      mlodszym. Moze dlatego że uważam, że sama jestem już ukształtowana
      pszychicznie. Ale pewnie jakos się przyciągają, coś ich razem ku sobie ma(i nie
      myślę tu o pieniadzach, władzy itp.)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka