Dodaj do ulubionych

Podsumowania

20.12.09, 19:01
Nie są co prawda w moim stylu, ale co tam...

Co udało Wam się osiągnąć w dobiegającym końca roku? Zrealizowaliście jakieś
plany, przedsięwzięcia?

Co ważnego się wydarzyło? Ślub, narodziny dziecka, nabycie zwierzaka, zdane
prawo jazdy? ;)
Obserwuj wątek
    • teletoobis Re: Podsumowania 20.12.09, 19:05
      Nic godnego zauwazenia. I nich tak pozostanie. Brak zlych
      wiadomosci, to dobra wiadomosc, a brak nieszczesc, to szczescie
    • tow.ortalion Re: Podsumowania 20.12.09, 19:06
      pretensjaa napisała:

      > Co ważnego się wydarzyło? Ślub, narodziny dziecka, nabycie zwierzaka, zdane prawo jazdy? ;)

      ---------------------------------

      Mi udało się nabyć kota na prezent i nie mogę się doczekać kiedy go wręczę mojej znajomej singielce po 30tce.
    • zeberdee24 Re: Podsumowania 20.12.09, 19:06
      - rozstałem się z kobietą
      - przejechałem kolesia autem
      - znalazłem i udomowiłem kota
      - zarobiłem pierwsze solidne pieniądze na GPW
      • pretensjaa Re: Podsumowania 20.12.09, 19:08
        Z tym kotem to Ty tak serio?
        • zeberdee24 Re: Podsumowania 20.12.09, 19:12
          Oczywiście że serio:) Zwierzęta w moim domu są od zawsze znaleźne:)
          • pretensjaa Re: Podsumowania 20.12.09, 19:21
            O kurczę, to supersprawa. Już Cię lubię. ;)

            A raczej.. coraz bardziej Cię lubię! :)
            • coldally Re: Podsumowania 20.12.09, 19:44
              ale on oprócz tego, że udomowił kota, zabił tez człowieka!
              ale generalnie ma plusy, lubi zwierzęta, a minusy? minusy każdy ma :)
              • alpepe Re: Podsumowania 20.12.09, 19:55
                napisał, że zabił?
                • lacido Re: Podsumowania 20.12.09, 22:45
                  "przejechać" to tak mało optymistycznie brzmi ;/
    • jemejska Re: Podsumowania 20.12.09, 19:13
      Moje sukcesy:
      -narodziny syna
      -definitywne odcięcie się od toksycznych ludzi z mojego otoczenia (100 % wykonane)
      -zaprzestanie ciągłego planowania i trzymania wszystkiego "pod linijkę"

      Moje porażki:
      -przeprowadzka (miała być w pozycjach wyżej, ale nie wyszło) i tym samym utrata
      pracy, którą lubiłam.





    • naonja81 Re: Podsumowania 20.12.09, 19:21
      zrealizowałam jednen z moich celów zawodowwych, drugiego mi sie nie
      udało co mnie dołuje, poza tym jestem samotna i momentami dopada
      mnie zgorzknienie, zwłaszcza jak patrze na szczescie innych ludzi,
      no i najważniejsze - cholernie brak mi seksu (juz prawie 2 lata
      abstynencji-ledwo co wytrzymuje :(
    • wanilinowa Re: Podsumowania 20.12.09, 19:25
      nie chcę zapeszyć (w końcu jeszcze 11 dni do końca roku) ale 2009 był bardzo
      udany na każdej możliwej płaszczyźnie :)
    • hotally Re: Podsumowania 20.12.09, 19:34
      Rok udany:
      - w koncu turbo leń obronił pracę mgr :D
      - przeprowadzka
      - rozkręcenie własnej działalności
      - zaręczyny
      - kilka niepowtarzalnych podróży :)

      Jestem zadowolona :)
    • alpepe Re: Podsumowania 20.12.09, 19:41
      jest lepiej niż rok temu, ale prawdę mówiąc, stan permamentnej tymczasowości
      mnie dobija.
      • simply_z Re: Podsumowania 20.12.09, 19:50
        zdecydowanie dobry rok .Dosc niezwykly ,pelen roznych
        wspomnien ,ciekawe czy nadchodzacy bedzie jeszcze bardziej szalony.
    • avital84 Re: Podsumowania 20.12.09, 20:38
      W styczniu straciłam pracę.
      Przeprowadziłam się z Warszawy do Torunia.
      Zamieszkałam z chłopakiem.
      Znalazłam nową, ciekawszą pracę.
      Żyłam sobie w szczęśliwym, tak mi się wydawało związku.
      Zmieniłam pracę na jeszcze fajniejszą.
      Zaczęłam studia podyplomowe.
      Facet mnie rzucił.
      Zamieszkałam w komunie z trzema innymi dziewczynami.
      A teraz szukam pomysłu na lepsze życie.
      Ten rok nie należał do najłatwiejszych. ;)
      • galkowy Re: Podsumowania 20.12.09, 20:48
        Rok był ciekawy pod wieloma względami. W myśl powiedzenia rok nie wyrok, idzie
        następny i niech będzie lepszy od wszystkich poprzednich :))
      • naonja81 Re: Podsumowania 20.12.09, 21:03
        avital84 napisała:

        > W styczniu straciłam pracę.
        > Przeprowadziłam się z Warszawy do Torunia.
        > Zamieszkałam z chłopakiem.
        > Znalazłam nową, ciekawszą pracę.
        > Żyłam sobie w szczęśliwym, tak mi się wydawało związku.
        > Zmieniłam pracę na jeszcze fajniejszą.
        > Zaczęłam studia podyplomowe.
        > Facet mnie rzucił.
        > Zamieszkałam w komunie z trzema innymi dziewczynami.
        > A teraz szukam pomysłu na lepsze życie.
        > Ten rok nie należał do najłatwiejszych. ;)


        Przykro mi. Myslalam ze nadal jestes w szczesliwym zwiazki. A podal
        powod rozstania?
        Pewnei Ci ciezko... <głask>
        • mruff Re: Podsumowania 20.12.09, 21:19
          To był dla mnie bardzo trudny rok.

          Nauczył mnie,że splot pewnych okoliczności może powalić człowieka i
          że plany to zazwyczaj w kosmos lecą.

          -Początkiem roku ewakuowałam się z pracy w której o 30% obcięto mi
          pensję z powodu rzekomego kryzysu,
          -tym samym przeprowadziłam się o 600km z ukochanych gór (bardzo to
          przeżyłam)
          -zaczęłam pracę jako nauczycielka
          -miałam najpiękniejsze wakacje życia-2 miesiące włóczęg po górach-
          naszych, słowackich i rumuńskich
          -zdechł mój ukochany kociak
          -przygarnęłam w jego miejsce kotkę ze schroniska bez łapki
          -spowodowałam kolizję w wyniku której auto poszkodowanego poszło do
          kasacji-na szczęście obyło się bez wielkich obrażeń,uff.

          Pierwsze pół roku było straszne-tęsknota za górami i poczucie
          porażki, że z różnych powodów wyprowadziłąm się z gór, a życie w
          górach było moim marzeniem - i jest nadal. Ale szanse, że spełni się
          ponownie są naprawdę małe.
          • wioska2009 Re: Podsumowania 20.12.09, 22:02
            Obronilam mgr
            znalazlam prace w kryzysie
            zaręczylam się :)
            niestety nie mialam wakacji w tym roku
          • sellaronda Re: Podsumowania 20.12.09, 22:16
            Pierwsza połowa roku była dobra, wesoła.
            W drugiej połowie roku zdarzyło się coś, co posłało w diabły całą
            wesołość. Mam nadzieję na zwrot akcji w Nowym Roku.

            Z pozytywów i sukcesów - szczęśliwy związek + zaręczyny, kilka
            fantastycznych wyjazdów, dużo czasu spędzonego z przyjaciółmi i
            znajomymi, niezły rozwój zawodowy - dobra i ciekawa praca, wiele się
            nauczyłam + zdałam ważny dla mnie egzamin

            W Nowym Roku najbardziej chciałabym, żeby się poskładało to, co się
            posypało. Planuję ślub, podróż na koniec świata + wyjazd na ukochane
            narty. Zawodowo - chciałabym zdać kolejny egzamin zawodowy + odbyć
            kurs angielskiego specjalistycznego, zakończony egzaminem. Rozwijać
            się w tym, co robię. Sportowo - planuję wrócić do treningów na
            siłowni - to jest to, co mi się nie udało w poprzednim roku. Myślę
            też o tenisie, tylko najpierw muszę zrobić kalkulację finansową, bo
            to chyba wymagający sport ;-) I rolki. Pomysły mam, choć ostatnie
            pół roku nauczyło mnie pokory. 'Chcesz rozśmieszyć Pana Boga,
            opowiedz mu o swoich planach.' Ot co.
        • avital84 Re: Podsumowania 20.12.09, 22:07
          Najpierw nie powiedział w sumie nic. Potem się rozgadała, może aż za
          bardzo, ale ja to na nim wymusiłam.

          Jednym z powodów było to, że go nie słuchałam. Może miał rację, bo
          po wysłuchaniu wszystkiego nadal nie wiem, jaki jest powód. Chociaż
          powoli dochodzę do przykrego wniosku, że powody są zawsze
          najbardziej prozaiczne. Doszukiwałam się bardzo głębokich,
          skomplikowanych rzeczy, ale on po prostu musiał mnie zwyczajnie nie
          kochać. No i wydaje mi się, że inna osoba mogła mu zawrócić w tamtym
          czasie w głowie. Ale to tylko moje przypuszczenie.

          • naonja81 avital 20.12.09, 22:31
            jesteś młoda, masz jeszcze czas na piękną miłość. przypuszczam,że
            masz racje iz Cie nie kochal. bo jak sie nie kocha to kazdy drobiazg
            urasta do rangi mega problemu. gdyby byla milosc pierdoly nie
            mialyby znaczenia. zarzut niesluchania dla mnie jak najbardziej
            bezmyslny i nieprzekonujacy.
            w kazdym razie zycze Ci w Nowym Roku motylkow w brzuchu :)
    • zloty.strzal Re: Podsumowania 20.12.09, 22:17
      - oblałam rok na studiach
      - zrobiłam prawo jazdy A+B
      - kupiłam następny komputer
      - poznałam świetnych ludzi na Woodstocku
      - obcięłam włosy z bardzo długich na bardzo krótkie
      - dwa związki mi się rozpadły
      - krwiodawcą zostałam pełną gębą (już z legitymacją i krewkartą)
      - dwie karty graficzne poszły w piz#u
      • malwan Re: Podsumowania 20.12.09, 23:20
        rok był ch...owy. Zginął mój przyjaciel, choroba moja, zaufany osobnik okazał się
        idiotą i sukinsynem.
        Złe wydarzenia niestety przyćmiły mi moje i przyjaciół sukcesy, nie potrafiłam
        się nimi cieszyć.
    • agaciarianka222 Re: Podsumowania 20.12.09, 23:44
      - otarłam się o śmierć (atypowe zapalenie płuc przeiegające z mononukleozą
      bezobjawową i nieleczona). W sumie wzielam 11 serii antybiotykow.
      - rozpadły mi się dwa związki
      -obroniłam pracę magisterską
      -stracilam prace
      -nauczyłam sie oddychać i mówić na przeponie
      -zostałam matką chrzesną
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka