Gość: Unka
IP: 81.15.254.*
02.02.04, 19:46
To już niedługo, jeszcze tylko dwanaście dni. Co na ten czas planujecie?
Interesuje mnie zwłaszcza (acz nie tylko) to, co zamierzają 14.02 robić
kobitki niesparowane, żeby uciec od wszędobylskich tego dnia serduszek i "I
love you"? Ja tam uciekam do kina, na trzy seanse pod rząd, nawet jeśli bedą
obok całujące sie parki, to mnie z reguły film tak wciaga, że tego nie
zauważę;)