Dodaj do ulubionych

Do pracy rodacy:)

04.01.10, 07:52
Koniec obijania się i leniuchowania:)
Nowy rok się zaczął.Nowe wyzwania.Nowe realizację.
U mężczyzn bez znaczenia jak zaczną ważne jak skończą a u nas jak zaczniemy
tak skończymy:P
Niech moc będzie z Wami:)
Obserwuj wątek
    • hermina26 Re: Do pracy rodacy:) 04.01.10, 07:57
      Cierpie na asolutny brak mocy, powera, zaangażowania, ochoty, chęci,
      radochy!Może na wiosne mi się odmieni!Na razie - chrzanię wszystko!!!
      • nglka kawy.. 04.01.10, 08:00
        drugiej..
        • wacikowa Re: kawy.. 04.01.10, 08:03
          Marudy:P
          • hermina26 Re: kawy.. 04.01.10, 08:05

            wacikowa napisała:

            > Marudy:P

            To fakt! Przyznaje bez bicia!:)
            • wacikowa Re: kawy.. 04.01.10, 08:07
              Przejdzie Ci tylko musisz zacząć od tego co lubisz najbardziej:)
              • nglka Re: kawy.. 04.01.10, 08:08
                tam zaraz marudy
                lenie - przed i poświąteczne :)
              • hermina26 Re: kawy.. 04.01.10, 08:08
                Przecież nie pójdę spać w pracy!!!:D No co Ty!
                • wacikowa Re: kawy.. 04.01.10, 08:17
                  hahahaha:D No fakt nie wzięłam tego pod uwagę:)
    • teletoobis Re: Do pracy rodacy:) 04.01.10, 08:22
      I z duchem Twoim. I zaraz pierwszego dnia roboczego wk...a mnie
      zakopianka :)
      • wacikowa Re: Do pracy rodacy:) 04.01.10, 08:44
        Zakopianka zawsze wku...a:)
        • teletoobis Re: Do pracy rodacy:) 04.01.10, 08:51
          Gdzies w polowie drogi jednak cieplo sie usmiechnalem. Oczy ku niebu
          wznoszac z nadzieja w sercu pojechalem dalej :)
          • wacikowa Re: Do pracy rodacy:) 04.01.10, 11:09
            Szerokiej drogi:)
            A swoja drogą jak mogłeś nie zabrać mnie ze sobą?:P
            • teletoobis Re: Do pracy rodacy:) 04.01.10, 11:12
              Oj kochanie, juz dawno jestem na miejscu, kota przywitalem, mleczka
              sie napilem, za komputer zasiadlem i staram sie skupic na pracy :)
              Jedyna mozliwoscia zabrania Cie ze mna byloby prawdopodobnie tylko
              uprowadzenie :)
              • wacikowa Re: Do pracy rodacy:) 04.01.10, 11:19
                Niech pomyślę...
                Piękna zima
                Jedzonko
                Kawa do łóżka
                Kominek
                Zero pracy
                Cieplutko
                Brakuje mi tylko jednego: Czy to porwanie wiąże się również z wykorzystywaniem
                na wszelakie przyjemne sposoby?
                Jak tak to UPROWADZAJ:D
                • teletoobis Re: Do pracy rodacy:) 04.01.10, 11:28
                  a potem bedzie :
                  -uwiedz
                  -posprzataj po sobie
                  -dokrec tubke z pasta do zebow
                  -opuszczaj deske klozetowa
                  -nie zostawiaj skarpetek obok tapczana...


                  zastanowie sie :)
                  • wacikowa Re: Do pracy rodacy:) 04.01.10, 11:35
                    Hahahah .
                    Mam kumpele która walczyła ze skarpetkami chłopa. I któregoś pięknego dnia się
                    wkurzyła i do śniadania które robiła mu co rano do pracy zamiast szyneczki
                    wsadziła skarpetki:D
                    Kumple tak lali z niego,że chłopina chcąc nie chcąc nauczył się brudne skarpety
                    odkładać tam gdzie trza:)
                    Z tubką też mam swoje sposoby:P
                    • teletoobis Re: Do pracy rodacy:) 04.01.10, 11:40
                      Nie wiem czy nadaje sie na doswiadczalnego kroliczka.
                      cenie sobie spokoj i brak wojny plci na codzien. Niepotrzebna strata
                      czasu, energii i zdrowia :)
                      • wacikowa Re: Do pracy rodacy:) 04.01.10, 11:41
                        No i skończyło się rumakowanie:)
                        • teletoobis Re: Do pracy rodacy:) 04.01.10, 11:42
                          Jakie rumakowanie? Czy ja z Toba zerwalem, czy Ty ze mna? Hę? :)
                          • wacikowa Re: Do pracy rodacy:) 04.01.10, 11:48
                            Ty wyszukujesz ale nie ja:P
                            • teletoobis Re: Do pracy rodacy:) 04.01.10, 11:51
                              nowlasnie mowie. Wykazalem inicjatywe, wyszukalem Ciebie, a ty mnie
                              rzucilas :(
                              Nawet nie wiem za co. Za porzucone skarpety pewnie bys mnie
                              oskalpowala :)
                              • wacikowa Re: Do pracy rodacy:) 04.01.10, 11:57
                                Hhahaha To mnie nie wkurza. Mnie wkurza jak ktoś mówi"Zaraz będę" a później mija
                                dwie,trzy godziny i nie ma:)Wtedy dostaje szału:)
                                Skarpetki i inne mam gdzieś. Jak widzę,że leżą podnoszę i wrzucam do łazienki:)
                                • teletoobis Re: Do pracy rodacy:) 04.01.10, 12:02
                                  jak mowie "zaraz bede" to juz stoje pod drzwiami :)
                                  A serio- nie spozniam sie, ale jesli ktos to cwiczy na mnie- to
                                  czerwienie sie i zaczynam syczec :)

                                  P.S. To Ty burdel w lazience robisz???? :)
                                  • wacikowa Re: Do pracy rodacy:) 04.01.10, 12:08
                                    Eee tam burdel:P Celuję do kosza z brudną bielizna:)
                                    • teletoobis Re: Do pracy rodacy:) 04.01.10, 12:16
                                      Wiesz, ja tylko w polowie boje sie akurat tych skarpetek. Uwielbiam
                                      lazic boso po chalupie :)
    • menk.a Re: Do pracy rodacy:) 04.01.10, 08:33
      Niektórzy mężczyźni już kończą, nim kobiety zdążą zacząć. :P
      • teletoobis Re: Do pracy rodacy:) 04.01.10, 08:36
        To swiaczy tylko o ozieblosci kobiet. Z taka gre wstepna trzeba by
        zelazkiem przeprowadzic :)
        • menk.a Re: Do pracy rodacy:) 04.01.10, 08:46
          O oziębłości kobiet? Nawet jeśli takowe istnieją, to nie byłoby ich, gdyby
          panowie potrafili używać tego swojego... żelazka.:P
          • teletoobis Re: Do pracy rodacy:) 04.01.10, 08:50
            Pewnie ze takie istnieja. Ozieble maja nie tylko wargi, ale i
            serduszka
            • menk.a Re: Do pracy rodacy:) 04.01.10, 09:13
              Oziębłe mają serduszka??? ;p
              • teletoobis Re: Do pracy rodacy:) 04.01.10, 09:20
                juz powiedzialem, ze nie tylko. Nozki tez. Spia w skarpetkach :)
          • hermina26 Re: Do pracy rodacy:) 04.01.10, 08:54
            menk.a napisała:

            > O oziębłości kobiet? Nawet jeśli takowe istnieją, to nie byłoby
            ich, gdyby
            > panowie potrafili używać tego swojego... żelazka.:P

            Tak się wtrące! No jasne, ze istnieją "zimne ryby"! I nic żadne
            żelazka nie pomogą!
            • menk.a Re: Do pracy rodacy:) 04.01.10, 09:14
              Nie. No niemożliwe. Wydaje mi się, że jeśli na jedno żelazko nie reflektują, to
              prędzej czy później trafi im soę takie, że będą ogniste niczym jalapenos.:P
              • teletoobis Re: Do pracy rodacy:) 04.01.10, 09:21
                Wiesz ile by musialy przedtem wypic? nawet Lezio tyle nie potrafi :)
              • hermina26 Re: Do pracy rodacy:) 04.01.10, 09:23
                menk.a napisała:

                > Nie. No niemożliwe. Wydaje mi się, że jeśli na jedno żelazko nie
                reflektują, to
                > prędzej czy później trafi im soę takie, że będą ogniste niczym
                jalapenos.:P

                Jesteś zapewne zepsutą romantyczką!!!:D
                Mówie Ci, że są takie baby co im żadne żelazka nic nie pomagają!
                Wredne, złośliwe, zawzięte - które żleazko by takie coś wytrzymało?
                • menk.a Re: Do pracy rodacy:) 04.01.10, 09:26
                  hermina26 napisała:

                  > Jesteś zapewne zepsutą romantyczką!!!:D

                  Czy Ty mnie próbujesz obrazić?:DDDD

                  > Mówie Ci, że są takie baby co im żadne żelazka nic nie pomagają!
                  > Wredne, złośliwe, zawzięte - które żleazko by takie coś wytrzymało?
                  >

                  Wredne, złośliwe, zawzięte to od razu i zimne są? Toż takie emocje to wyraz
                  wielkiego temperamentu. :P
                  • hermina26 Re: Do pracy rodacy:) 04.01.10, 09:31
                    menk.a napisała:

                    > hermina26 napisała:
                    >
                    > > Jesteś zapewne zepsutą romantyczką!!!:D
                    >
                    > Czy Ty mnie próbujesz obrazić?:DDDD

                    Och skądże! Jestes przecież autorką mojego ostatnio ulubionego
                    hasła, które znalzła w Twojej wizytówce w rubryce hobby!:)
                    Domyśliłam się zatem, ze zepsutą romantyczką nie jesteś:) Więc nie
                    chciałam obrazić, raczej podpuścić!:D
                    >
                    > > Mówie Ci, że są takie baby co im żadne żelazka nic nie pomagają!
                    > > Wredne, złośliwe, zawzięte - które żleazko by takie coś
                    wytrzymało?
                    > >
                    >
                    > Wredne, złośliwe, zawzięte to od razu i zimne są? Toż takie emocje
                    to wyraz
                    > wielkiego temperamentu. :P

                    Temperament sexualnym może być odwrotnie proporcjonalny do
                    emocjonalnego! Tak sądze!
                    • menk.a Re: Do pracy rodacy:) 04.01.10, 10:12
                      Może i masz rację. Bo jak sobie przypomnę wczorajszą rozmowę z moim znajomym...
                      jak to on w oczach swojej połowicy jest zboczeńcem niewyżytym, bo lubi seks w
                      tym oralny...to może ta jego żona to właśnie taka zimna ryba?? (dla
                      naszkicowania sytuacji: 3 lata po ślubie, brak dzieci, ustabilizowana sytuacja
                      materialna, wiek obojga 25-27 lat)
                      • hermina26 Re: Do pracy rodacy:) 04.01.10, 10:29
                        menk.a napisała:

                        > Może i masz rację.

                        No widzisz No widzisz!!! Jak ja lubię mieć racje!!!:D

                        menk.a napisała:
                        zboczeńcem niewyżytym, bo lubi seks w
                        > tym oralny...

                        Powiadzas, ze lubi sex?! W tym oralny!
                        A fuj! Coś z nim musi być nie tegs, zboczeniec jeden!!!:)
                        • menk.a Re: Do pracy rodacy:) 04.01.10, 10:35
                          I co najgorsze takich niewyżytych zboczeńców jest cała masa dookoła.:D
                          • hermina26 Re: Do pracy rodacy:) 04.01.10, 11:01
                            menk.a napisała:

                            > I co najgorsze takich niewyżytych zboczeńców jest cała masa
                            dookoła.:D

                            W sumie to całe szczęscie:D
                            • wacikowa Re: Do pracy rodacy:) 04.01.10, 11:08
                              Czy mi się zdaje czy Wy niewyżyte jesteście?:D
                              • teletoobis Re: Do pracy rodacy:) 04.01.10, 11:13
                                Nie wiem jak Hermina, ale Menka ne pewno nie :)
                                • menk.a Re: Do pracy rodacy:) 04.01.10, 11:18
                                  teletoobis napisał:

                                  > Nie wiem jak Hermina, ale Menka ne pewno nie :)

                                  Tak. Ja jestem niewyżytym zboczeńcem. A co?:P
                                  • wacikowa Re: Do pracy rodacy:) 04.01.10, 11:21
                                    Mówi się "Ja jestem marzeniem każdego faceta" :D
                                    • hermina26 Re: Do pracy rodacy:) 04.01.10, 11:27
                                      wacikowa napisała:

                                      > Mówi się "Ja jestem marzeniem każdego faceta" :D

                                      Zamiast "niewyżytym zboczeńcem"? O to pieknie! To co prawda nie do
                                      mnie, ale wezmę sobie do serca, jako, ze ja srednio wyżyta, ale i
                                      romantyczna!:D
                                      • wacikowa Re: Do pracy rodacy:) 04.01.10, 11:29
                                        Weź do serca i macicy a nie opędzisz się od panów:D
                                        • teletoobis Re: Do pracy rodacy:) 04.01.10, 11:37
                                          Nie ma to jak wypowiadac sie z pozycji ( nomen omen) doswiadczenia
                                          kobiecego :)
                                          • wacikowa Re: Do pracy rodacy:) 04.01.10, 11:39
                                            Fajnie brzmi "doświadczenie maciczne":D
                                            Ale u mnie na liczniku skromnie w doświadczenia:)
                                            • teletoobis Re: Do pracy rodacy:) 04.01.10, 11:41
                                              Kazda tak mowi. Pozniej wylazi szydlo z worka :)
                                              • wacikowa Re: Do pracy rodacy:) 04.01.10, 11:51
                                                Chyba każdy:P
                                                • teletoobis Re: Do pracy rodacy:) 04.01.10, 12:03
                                                  Tym razem sprawa dotyczy kobiet.... Kurde- kazda we wianek sie
                                                  stroi. Pozniej okazuje sie ze to wianek z zuzytych prezerwatyw :)
                                                  • wacikowa Re: Do pracy rodacy:) 04.01.10, 12:12
                                                    Eee to Wam się wydaję,że to coś złego. Doświadczenie też potrzebne w życiu. Mam
                                                    jeszcze trochę czasu przed sobą się nauczę :)
                                                  • teletoobis Re: Do pracy rodacy:) 04.01.10, 12:17
                                                    Zastanawiam sie, czy to dobrze, czy zle, ze mnie rzucilas...:)
                                                  • wacikowa Re: Do pracy rodacy:) 04.01.10, 12:29
                                                    No dobra już dobra koniec żartów,bo jeszcze ktoś uwierzy:P
                                                    A serio to jakbym Cie miała to tak szybko byś się nie uwolnił ja
                                                    długodystansowiec:)Więc moze i dobrze,ze mnie nie chciałeś:P
                                                  • teletoobis Re: Do pracy rodacy:) 04.01.10, 12:35
                                                    Ja Cie nie chcialem? To Ty zrezygnowalas na wiesc ze startuje tylko
                                                    w maratonach . Ot i kobieca przewrotniosc. Moze jeszcze raz wszystko
                                                    przemyslisz. I podanie wyslesz. O zdjecia do podania sie nie martw.
                                                    Mam. Wyobraznie :)
                                                  • hermina26 Re: Do pracy rodacy:) 04.01.10, 12:21
                                                    teletoobis napisał:
                                                    Kurde- kazda we wianek sie
                                                    > stroi. Pozniej okazuje sie ze to wianek z zuzytych prezerwatyw :)

                                                    Dzizas!!! Ty się ze złymi koietami zadajesz!!!
                                                    Weź się konkretnie za Ryśke, bo to porządna kobita, i Ci na dodatek
                                                    znienacka z prezerwatywą na głowie nie wyskoczy!

                                                    Wybacz Wacikowa, ze tak Cię wciskam, ale się normalnie
                                                    zdenerwowałam, co ten chłop ma we łebie!:D
                                                  • teletoobis Re: Do pracy rodacy:) 04.01.10, 12:26
                                                    jak juz w nieutulonym zalu zakomunikowalem Wacikowa potraktowala
                                                    mnie czarna polewka :(
                                                  • wacikowa Re: Do pracy rodacy:) 04.01.10, 12:27
                                                    Czyścisz mi monitor z kawy:D
                                                  • teletoobis Re: Do pracy rodacy:) 04.01.10, 12:33
                                                    Gdybys byla moja narzeczona, to kupilbyum Ci wycieraczki do
                                                    monitorka- takie jak w samochodzie. Ze spryskiwaczem, a to moglo by
                                                    byc niezlym gadzetem przy ewentualnym cyberku :) :)
                                                  • wacikowa Re: Do pracy rodacy:) 04.01.10, 12:50
                                                    Hahaha Mogłabym spokojnie tryskać:P
                                                  • teletoobis Re: Do pracy rodacy:) 04.01.10, 12:55
                                                    I powoli zmierzamy ku wyjasnieniu tyle razy omawianego na tym forum
                                                    zagadnienia kobiecego wytrysku...:)
                                                  • wacikowa Re: Do pracy rodacy:) 04.01.10, 12:59
                                                    < aniołek > pisałam o kawie:P
                                                  • teletoobis Re: Do pracy rodacy:) 04.01.10, 16:50
                                                    Wiesz... ja na razie nie wiem czym Ty tryskasz w chwili uciechy :)

                                                    P.S. Aniolka tysz dostalem :)
                                • hermina26 Re: Do pracy rodacy:) 04.01.10, 11:22
                                  No Hermina też średnio wyżyta!:(
                                  • teletoobis Re: Do pracy rodacy:) 04.01.10, 11:29
                                    mozna powiedziec "niezyt" :)
                                    • hermina26 Re: Do pracy rodacy:) 04.01.10, 11:33
                                      teletoobis napisał:

                                      > mozna powiedziec "niezyt" :)
                                      >

                                      Taki zgrzyt, ten nieżyt! Mało poetycko ujete! Nie zgodze się na
                                      niezyt!!!
                                      • teletoobis Re: Do pracy rodacy:) 04.01.10, 11:36
                                        to i tak lepsze niz wrzod. Na tylku :)
                                      • wacikowa Re: Do pracy rodacy:) 04.01.10, 11:37
                                        Dołóżcie do tego jakieś słowo bo tak mało tragicznie jest:D
                                        Np. "Nieżyt maciczny" "Jajnikowy nieżytek":D
                                        • hermina26 Re: Do pracy rodacy:) 04.01.10, 11:40
                                          Sam nieżyt jest wystarczająco tragiczy w swojeje istocie!
                                          A toobis jesze o wrzodze na tyłku! A jak napisze na dupie to ciekawe
                                          czy mnie wykropkują, bo kiedyś mi dupę wykropkowano, co mnie bardzo
                                          zbulwersowało!!!
                                          • teletoobis Re: Do pracy rodacy:) 04.01.10, 11:43
                                            bo dupa w kropki ( piegi) jest nieestetyczna :)
                                            • hermina26 Re: Do pracy rodacy:) 04.01.10, 11:44
                                              teletoobis napisał:

                                              > bo dupa w kropki ( piegi) jest nieestetyczna :)

                                              Moja dupa była ładna, a oni mi ja zepsuli!!!
                                              Ale terz można sobie śmiało podupczyć - nie kropkują:)
                                              • teletoobis Re: Do pracy rodacy:) 04.01.10, 11:52
                                                no dupczenie z kropkowaniem... hmmm. Napisz to na Forum
                                                Spoleczenstwo. Tam adminuje niejaka Kropka :)
    • flocke Re: Do pracy rodacy:) 04.01.10, 09:52
      ja tak skutecznie rozwinęłam lenia, że... wzięłam jeszcze tydzień urlopu:-] i za
      tydzień będzie masakra z powrotem do pracy:/ zna ktoś sposób na zmotywowanie
      się?już więcej urlopu nie mogę wziąśc:(
    • wicehrabia.julian Re: Do pracy rodacy:) 04.01.10, 09:55
      wacikowa napisała:

      > Koniec obijania się i leniuchowania:)

      to jakieś curiosum, przyszłaś do pracy i od razu na forum. I jeszcze piszesz,
      żeby inni pracowali :/

      gdybym był twoim szefem to już dziś wąchałabyś zaśnieżoną trawę
      • wacikowa Re: Do pracy rodacy:) 04.01.10, 11:00
        Tacy jak Ty trawkę wąchają:) Tacy jak ja są sami sobie szefami i poganiają
        takich jak Ty leni:]
    • anus-hka Re: Amen:) btx 04.01.10, 10:02
    • vandikia Re: Do pracy rodacy:) 04.01.10, 11:04
      ja jestem tak naladowana pozytywną energią, że aż sama się sobie
      dziwię
      od tygodnia śnią mi się pogrzeby hehe, wyczytałam, że odchodzą w ten
      sposób smutne myśli i u mnie się chyba sprawdza :D

      załatwiłam już dziś dwie sprawy, które przekładałam conajmniej od
      roku, a dopiero 11 :P
      • wacikowa Re: Do pracy rodacy:) 04.01.10, 11:07
        Idziesz jak burza:) Tak trzymaj:) Jak mnie dopadnie leń to śmignę do Ciebie po
        kopa:)
        • vandikia Re: Do pracy rodacy:) 04.01.10, 11:20
          staram się póki mam naładowane akumulatory :) a po kopa w każdej
          chwili zapraszam :>
          • wacikowa Re: Do pracy rodacy:) 04.01.10, 11:25
            Oby nie był potrzebny:) Ale jak co to bez krępacji wal z obcasa albo glana:)
    • devilyn Re: Do pracy rodacy:) 04.01.10, 14:19
      Ja już po...całe 5 h ;-)
    • yoko0202 na razie jest niemoc:) 04.01.10, 18:46
      obijam się koncertowo, aż sama się opieprzam co chwilę, nawet połowy rzeczy
      zaplanowanych na dzisiaj nie zrobiłam.
      plan na nowy rok jest, a i owszem na piśmie, ino jeszcze sobie może wydrukuję i
      na lodówce powieszę... ale to już jutro:)
    • dziewice do sracy a nie pracy 04.01.10, 18:50
      • wacikowa Re: do sracy a nie pracy 04.01.10, 18:52
        Nie nudź młody:P
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka