Dodaj do ulubionych

PRZYTYŁAM po pigułkach..... :/

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.02.04, 11:04
Biorę "Harmonet" od zaledwie dwóch miesięcy.. w dodatku od miesiąca
codziennie piję herbatę Pu-erh, zieloną herbatę, jem czarny chleb, nie
używam masła... A jednak zauważyłam wyraźne zaokrąglenie się moich bioder,
ud i brzuszka... waga skoczyła o 2 kg, ciuszki zaczęły być przyciasne... :(
Czy któraś z Was ma podobne przygody? Jak sobie z tym radzicie?
Macie czas na ćwiczenia?
Obserwuj wątek
    • Gość: M. Re: PRZYTYŁAM po pigułkach..... :/ IP: 80.51.51.* 08.02.04, 12:37
      Ja też przytyłam po tabletkach. Jak miałam lat 18 brałam Cilest i wtedy
      przybrałam około 20kg ! Serio. Urosły mi piersi i cała ja.Napuchłam wstrętnie.
      Odstawiłam je po roku i schudłam już 12 i tak zostało,teraz czuję sie dobrze
      mimo że nie zrzuciłam wszystkiego. Teraz mam 23 lata. Całkiem niedawno
      postanowiłam spróbować jeszcze raz. Znowu utycie, ale nieznaczne raczej uczucie
      napuchnięcia, wielkie cycki - w nic się nie dopinałam ,rozdrażnienie,bóle głowy
      suchość w pochwie, niechęć do seksu. I tyle. Więc przestałam. Mi po prostu
      hormony nie służą. Wszystkie bo brałam kilka rodzajów tabletek. Poza tym jestem
      jednak zwolenniczką powiedzenia że jest to jakaś sztuczna i niedobra ingerencja
      w organizm. Nic na tycie po tabletkach nie poradzisz.
      • aguz Re: PRZYTYŁAM po pigułkach..... :/ 08.02.04, 12:44
        ehh.. ja zaczynam barc Cilest .. ale mnie wszytskie straszycie jedne w ciaze
        drugie tyja..
        a powiedz mialas wczesniej tendencje do wahania wagi ? i ile wazylas przed
        rozpoczeciem cilestowania?
        • Gość: M. Re: PRZYTYŁAM po pigułkach..... :/ IP: 80.51.51.* 08.02.04, 13:00
          Wiesz... z tą ciążą to wierz w to. Fakt że tabletki zabezpieczają prawie na
          100% i jeśli bierzesz je jak trzeba i nie chorujesz nie zajdziesz w ciążę.
          Autorka tego postu po prostu źle je brała albo może połączyła z innymi lekami
          albo były jakieś wymioty. Po prostu ja w to nie wierzę.

          Co do tycia. Różnie bywa- jedne tyją , inne nie. Nigdy nie miałam tendencji do
          wahań wagi, mało tego , jadłam dużo i tłusto a byłam zawsze szczupła. Zawsze
          teżbył jakiś ruch. Moja początkowa waga to 60 kg przy 172. Potem było około 80
          ale nie wyglądało tak strasz nie, mam taką budowę że nie było tego po mnie
          widać. Teraz ważę 68-70 i jestem zadowolona,choć biorę sie za małą dietkę i
          ruch by pojędrnić ciało. Dzięki tabletkom byłam zabezpieczona i miałam krótki
          okres. Ale bardzo źle się czułam .Zabezpieczałam się przed ciążą a wcale nie
          chcialo mi się kochać. Teraz mam bolące okresy odkąd odstawiłam tabletki, ale
          dobrze sie czuję i schudłam.
          • Gość: M. Re: PRZYTYŁAM po pigułkach..... :/ IP: 80.51.51.* 08.02.04, 13:05
            a poza tym gdybym zaszła w ciążę to nie zmartwiłabym sie bardzo.Nie planuję
            jej co prawda i żyję "na kalendarzyk" ale mam regularne cykle i wiem kiedy co
            można. Tabletki bym brało tylko wtedy gdybym naprawdę nie chciała lub z jakiś
            względów nie mogła. A tak,,co ma być to będzie.
            • aguz Re: PRZYTYŁAM po pigułkach..... :/ 08.02.04, 13:13
              No tak gorzej jak nie moze byc co bedzie:-).. fakt faktem ja bym teraz nie
              mogla miec dziecko, coz jakby sie zdarzylo to bym go nie usunela .. ale bardzo
              skomplikowalo moje zycie!
              obnizone libido, tycie...arrr
              • Gość: M Re: PRZYTYŁAM po pigułkach..... :/ IP: 80.51.51.* 08.02.04, 13:18
                Nie mam nic do osób biorących pigułki, dla mnie to trucizna i sztuczniza. Ale
                wiem że są osoby którym dają one wiele. Każdy ma swoje życie. Ale spadek libido
                i puchnięcie to naprawde straszne. Co do ciaży, nie planuję i właściwie to
                staram sie zapobiegać póki nie skończę studiów ( jeszcze rok), ale mam na tyle
                fajną sytuację życiową że jak będzie maleństwo to nic się nie stanie.
    • maxiona Re: PRZYTYŁAM po pigułkach..... :/ 08.02.04, 14:11
      Nikt nie wspomniał o plusach stosowania hormonów. Bardzo pomagają przy
      bolesnych i nieregularnych miesiączkach oraz regulują je.Pigułki są nawet
      stosowane w tym tylko celu.Ale to prawda że są osoby które nie tolerują
      hormonów podobnie jak ja mam awersję do niektórych leków przeciwbólowych
      Pozdrawiam.
    • Gość: ja Re: PRZYTYŁAM po pigułkach..... :/ IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 08.02.04, 14:48
      A ja pigułek brać nie mogę. Mam bardzo nieregularne i "bolące" okresy, ale
      wolę to niż tabletki hormonalne. Po cilest w ciągu miesiąca b. przytyłam, ok
      8kg, jedząc to samo, co zwykle. Przy czym odkąd skończyłam 15 lat ważyłam
      zawsze 44-45 kg (jestem niska, więc chudzielcem nie byłam)i to bez "uważania"
      na wagę. Z wyjątkiem okresu ok 5 miesięcznego, kiedy brałam inne niż cilest
      tabletki, ale to było tylko 3kg. Po odstawieniu, waga natychmiast wróciła do
      normy. Teraz za to jakoś nie chce i jakiś nadmiar pozostał.:) Ale to akurat
      najmniejszy problem, najgorsze było to, w trakcie brania miałam okropne
      wahania nastroju, ciągle ryczałam, czegoś takiego nie przeżywałam nawet w
      okresie dojrzewania (a jestem w okolicach trzydziechy). To był trwający 3
      miesiące koszmar. lekarz uspokajał, że przez pierwsze 2 miesiące to normalne,
      że potem będzie lepiej. Nie było. Odstawiłam i tyle. W dodatku pogorszyła mi
      się cera. A okres rozregulował mi się jeszcze bardziej. Zmieniałam tabletki
      jeszcze 3-krotnie, ale bez pozytywnego efektu. Brałam też inne hormonki, bez
      efektów antykoncepcyjnych, ale też nie pomogły:(

      Wiem, że niektórym kobietom tabletki bardzo pomagają i ułatwiają im życie.
      Szkoda,że do nich nie należe. Mój lekarz juz nie wie, jak mi pomóc, a ja
      zawsze mam w zapasie przeciwbólowe tabletki, i tyle
      • Gość: Teresa Re: PRZYTYŁAM po pigułkach..... :/ IP: *.net-serwis.pl 08.02.04, 16:02
        o rany, dziewczyny, ja znam skuteczne ziolowe mieszanki odzywcze dla systemu
        hormonalnego, dla gruczolow wydzielania wewnetrznego - bez hormonow!
        dostarczajac skladnikow odzywczych dla tej sfery mozna wzmocnic, wyregulowac i
        ustabilizowac procesy zachodzace w systemie hormonalnym, miedzy innymi
        zmniejszyc dolegliwosci syndromu PSM, takze lzejszy i regularny przebieg cyklu
        miesiaczkowego, lepszy wyglad skory,..
        chetnie odpowiem na pytania, tymczasem pozdrawiam
        zwolenniczka naturalnych metod wspierania zdrowia i urody, a zwlaszcza ziol i
        medycyny chinskiej
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka