kasi-a789
31.01.10, 19:26
jest mi bardzo przykro, nie musieliście wcale tego robić, moje problemy mogą
was denerwować i ja to rozumiem ok, nie musicie czytać, czy odpisywać, ale
kasować też nie musieliście:(
takie zachowanie mnie zniechęca do ludzi, po 3 latach wkońcu znalazłam odwagę
żeby o tym mówić...ale po co? skoro albo się ze mnie śmiejecie albo obrażacie:(