tererelka
04.02.10, 20:33
Poprztykałam się moim chłopakiem.
Ostatnio mam dużo spraw na głowie i żyję w ciągłym stresie i
skumulowaną złość wyładowałam na nim, mówiąc okropne rzeczy, że
jestem zmęczona związkiem, że chyba go nie kocham - co nie jest
prawdą. Żałuję tego, co zrobiłam. Chciałabym to naprawić, ale
niestety nie wiem czy on jest jeszcze mi zaufać. Poprosiłam go o
spotkanie. Póki co bierze taką możliwość pod uwagę, ale czekam aż
znajdzie dla mnie chwilę. Hmmm... Tylko poza "przepraszam i żałuję"
nie wiem co mogę jemu powiedzieć, a chciałabym go przekonać do siebie
i naprawić swój błąd i żeby wreszcie było między nami pięknie... :(