zona.no2
06.02.10, 20:06
macie czasem jakieś przypływy nieuzasadnionego niepokoju, jakieś lęki, które
nie wiadomo skąd się biorą?
Pytam, bo w tej chwili siedziałam sobie przy kompie, pomyślałam, że muszę
wyjść z psem na spacer i nagle, zupełnie nie wiadomo dlaczego, naszedł mnie
strach, że ktoś mnie napadnie. I w tym lęku nie chodziło o to, że ktoś mnie
napadnie podczas tego spaceru z psem (bo wtedy myślałabym,że to intuicja),
tylko, że w ogóle kiedyś mnie ktoś napadnie.
A teraz jak to piszę, to zaczynam się zastanawiać, czy to nie jest początek
jakiejś choroby psychicznej:-)