goldie1
24.02.10, 16:34
Pytam bo w ost poście o ignorowaniu i traktowaniu jak powietrze,
ktos powiedzial mi,ze to ja zarzucalam sie temu mężczyźnie. To
odpowiedzcie mi, gdzie jest ta granica, po ktorej facet uważa
kobiete za narzucającą sie, kobiete-bluszcz, taką, ktora zakochana w
nim, szuka znim kontaktu itd
Ja z tym facetem nie utrzymuje kontaktow telefonicznych, mailowych.
Chyba,ze wysylanie zyczen na swieta czy urodziny. Jedyny kontakt to
praca, gdzie rozmawiam z nim. Podczas przerwy pierwsza zaczynalam
rozmowe, zagadywalam co slychac,itd. Czy to jest narzucanie sie?
Szukanie kontaktu na siłe?
Kiedy facet uznaje kobiete za taką wariatke?