Dodaj do ulubionych

Facet bez prawa jazdy - nieudacznik i ciapa?

04.03.10, 15:25
Jaka jest wasza opinia o takich facetach? Z góry są niemęscy?
Obserwuj wątek
    • kseniainc Re: Facet bez prawa jazdy - nieudacznik i ciapa? 04.03.10, 15:27
      i z góry i z dołu i z boku i podskoku........tak;-)
      • maitresse.d.un.francais może nie mieć prawa jazdy, byle 04.03.10, 15:29
        nie miał obsesji na temat tego, co "męskie" i "niemęskie".
        • pan_jozio Re: może nie mieć prawa jazdy, byle 04.03.10, 15:30
          Ja akurat wiem, że jestem niemęski. Jestem prawiczkiem, mam cerę trądzikową,
          noszę okulary, nie mam prawa jazdy
          • maitresse.d.un.francais Re: może nie mieć prawa jazdy, byle 04.03.10, 15:34
            pan_jozio napisał:

            > Ja akurat wiem, że jestem niemęski. Jestem prawiczkiem, mam cerę trądzikową,
            > noszę okulary, nie mam prawa jazdy

            Uhm, a które z tych cech są niemęskie?
            • pan_jozio Re: może nie mieć prawa jazdy, byle 04.03.10, 15:38
              Ogólnie jestem rysopisem typowego prawiczka, który przegrał życie
              • maitresse.d.un.francais Re: może nie mieć prawa jazdy, byle 04.03.10, 15:40
                pan_jozio napisał:

                > Ogólnie jestem rysopisem typowego prawiczka, który przegrał życie

                Nie można być rysopisem.

                Poza tym jesteś trollem.
                • kseniainc Re: może nie mieć prawa jazdy, byle 04.03.10, 15:42
                  także uważam, że uprawiasz trolling;-p
                • pan_jozio Re: może nie mieć prawa jazdy, byle 04.03.10, 15:43
                  Nie jestem trollem. Jestem jednym z wielu facetów, o których istnieniu kobiety
                  nawet nie zdają sobie sprawy i wątpią w ich istnieniu, bo po prostu na nich
                  uwagi nie zwracają nawet
                  • kseniainc Re: może nie mieć prawa jazdy, byle 04.03.10, 15:44
                    Kobiety nie lubią cierpiarzy;-)
                    • maitresse.d.un.francais Re: może nie mieć prawa jazdy, byle 04.03.10, 15:49
                      kseniainc napisała:

                      > Kobiety nie lubią cierpiarzy;-)

                      Oraz trolli.
                    • pan_jozio Re: może nie mieć prawa jazdy, byle 04.03.10, 15:50
                      Tylko, że to nie wina takich facetów. Urodzili się brzydcy i zawsze mieli pod
                      górkę. W szkole np. byli wyśmiewani i nawet jednej koleżanki nigdy nie mieli,
                      ewentualnie mają drętwych kumpli z którymi się umawiają na granie w gry
                      planszowe i skakanie na skakance albo odmawiają razem różaniec, bo normalni
                      faceci, którzy chodzą na piwo z takimi nie chcą mieć nic do czynienia
                      • kseniainc Re: może nie mieć prawa jazdy, byle 04.03.10, 15:52
                        pan_jozio napisał:

                        > Tylko, że to nie wina takich facetów. Urodzili się brzydcy i zawsze mieli pod
                        > górkę. W szkole np. byli wyśmiewani i nawet jednej koleżanki nigdy nie mieli,
                        > ewentualnie mają drętwych kumpli z którymi się umawiają na granie w gry
                        > planszowe i skakanie na skakance albo odmawiają razem różaniec, bo normalni
                        > faceci, którzy chodzą na piwo z takimi nie chcą mieć nic do czynienia


                        Bo charakternym trzeba być, a nie pięknym;-)
                        • pan_jozio Re: może nie mieć prawa jazdy, byle 04.03.10, 15:57
                          Jak ktoś jest brzydki i od małego mu dokuczają, to nigdy nie stanie się
                          bożyszczem kobiet
                          • wladekbud Re: może nie mieć prawa jazdy, byle 05.03.10, 10:32
                            pan_jozio napisał:

                            > Jak ktoś jest brzydki i od małego mu dokuczają, to nigdy nie
                            stanie się
                            > bożyszczem kobiet

                            Oczywiście, tu masz przykład.
                            pl.wikipedia.org/wiki/Lyle_Lovett
                            • pan_jozio Re: może nie mieć prawa jazdy, byle 05.03.10, 11:49
                              Facet jest gwiazdorem country, która ta muzyka w USA jest bardzo dochodowym,
                              wielkim biznesem. Na brak pieniędzy to on na pewno nie narzeka
                          • marexx1 Re: może nie mieć prawa jazdy, byle 11.03.10, 00:43

                            pan_jozio napisał:

                            > Jak ktoś jest brzydki i od małego mu dokuczają, to nigdy nie
                            stanie się bożyszczem kobiet.


                            Ale od małego w górę, czy w dół?
                            ;-)
                          • tapatik Re: może nie mieć prawa jazdy, byle 12.03.10, 11:45
                            pan_jozio napisał:

                            > Jak ktoś jest brzydki i od małego mu dokuczają, to nigdy nie stanie się
                            > bożyszczem kobiet

                            Na pewno maruda nie będzie bożyszczem kobiet.
                            Natomiast mężczyzna brzydki jak najbardziej może nim być.
                            Byle by potrafił zadać sobie jedno ważne pytanie "JAK".

                            Jak się stać atrakcyjnym dla kobiet?
                      • sundry Re: może nie mieć prawa jazdy, byle 04.03.10, 15:55
                        Zawsze możesz sam sobie kupić piwo i poonanizować się:)
                        • pan_jozio Re: może nie mieć prawa jazdy, byle 04.03.10, 16:01
                          Na szczęście mam z kim pić, ale wielu ludzi uznawanych za nieudaczników to po
                          prostu ci, których nikt nie chciał akceptować w okresie dzieciństwa i
                          dorastania. Najlepiej to się z kogoś śmiać że nie chodzi na imprezy, a jak ma
                          chodzić, skoro nikt by go nie chciał zaprosić
                          • sundry Re: może nie mieć prawa jazdy, byle 04.03.10, 16:04
                            Trzeba przyjść bez zaproszenia:)
                      • tsunami05 rozumiem, że chodzenie na piwo jest męskie? 09.03.10, 16:05
                        Skoro robią to "normalni" faceci?
                        • pan_jozio Re: rozumiem, że chodzenie na piwo jest męskie? 09.03.10, 17:20
                          Uważam, że jest to na swój sposób męskie chodzić z kumplami na piwo i prowadzić
                          typowo męskie rozmowy. Ja sobie nie wyobrażam, że mógłbym tego nie robić
                • fantasticlupus Re: może nie mieć prawa jazdy, byle 16.03.10, 12:19
                  bycie prawiczkiem moze byc bardzo meskie i sexy...



                  maitresse.d.un.francais napisała:

                  > pan_jozio napisał:
                  >
                  > > Ogólnie jestem rysopisem typowego prawiczka, który przegrał życie
                  >
                  > Nie można być rysopisem.
                  >
                  > Poza tym jesteś trollem.
              • lodzpodwodna Re: może nie mieć prawa jazdy, byle 04.03.10, 15:42
                pan_jozio napisał:

                > Ogólnie jestem rysopisem typowego prawiczka, który przegrał życie

                E, spoko.
                Bzykniesz w końcu sie z jakąś babką (lub facetem, do wyboru), wyleczysz cerę u
                dermatologa, laserowo skorygujesz wzrok lub zainwestujesz w szkła kontaktowe,
                zdasz prawo jazdy i zaczniesz życie na nowo :P
                • pan_jozio Re: może nie mieć prawa jazdy, byle 04.03.10, 15:47
                  Łatwo tak pisać osobom, które nigdy nie były w takiej sytuacji i wszystko miały
                  na tacy podane. Ci, którzy mają dziewczyny to już w podstawówce na randki chodzili
                  • kadrel Re: może nie mieć prawa jazdy, byle 08.03.10, 15:43
                    To się połóż i umrzyj.
                    Skoro nic nie potrafisz zrobić ze sobą.
                    • pan_jozio Re: może nie mieć prawa jazdy, byle 08.03.10, 16:35
                      Cały czas coś robię ze sobą
      • moherowyberet007 Re: Facet bez prawa jazdy - nieudacznik i ciapa? 09.03.10, 16:59
        TAK! W dzisiejszych czasach to podstawa. Kobitka ma Cie wieść. Szok... Troche
        ambicjii....
        • pan_jozio Re: Facet bez prawa jazdy - nieudacznik i ciapa? 09.03.10, 17:21
          Nie każdy robić prawko w wieku 18 lat. Niektórzy np. w wieku 25-26
    • a1ma Re: Facet bez prawa jazdy - nieudacznik i ciapa? 04.03.10, 15:30
      Są niezaradni.
      • pan_jozio Re: Facet bez prawa jazdy - nieudacznik i ciapa? 04.03.10, 15:35
        A co ma zaradność do prawka? Nie każdy ma predyspozycje motoryczne, a mógł
        próbować zdać wiele razy. Poza tym są faceci co nie mają prawka, a spali z
        dziesiątkami kobiet, są napakowani, a tych z prawkiem mogliby połamać
    • sundry Re: Facet bez prawa jazdy - nieudacznik i ciapa? 04.03.10, 15:34
      Jak są prawiczkami i mają spaczony obraz kobiet, to nawet prawo
      jazdy na ciągnik nie pomoże:)
      • pan_jozio Re: Facet bez prawa jazdy - nieudacznik i ciapa? 04.03.10, 15:39
        Niestety nie mam spaczonego obrazu kobiet, bo nawet te rzekomo porządne swoje
        wyskoki na sumieniu mogą mieć, a cecha faceta która je najbardziej interesuje to
        zawód faceta. Ile można żyć tematami związanymi z pracą? A kobiety chętnie
        dyskutują o tym jaki facet powinien mieć zawód, bla bla bla
        • lodzpodwodna Re: Facet bez prawa jazdy - nieudacznik i ciapa? 04.03.10, 15:43
          pan_jozio napisał:

          > A kobiety chętnie
          > dyskutują o tym jaki facet powinien mieć zawód, bla bla bla


          Taaa? I jaki powinien mieć zawód?
          • pan_jozio Re: Facet bez prawa jazdy - nieudacznik i ciapa? 04.03.10, 15:46
            Taki, który przynosi dobre pieniądze
            • maitresse.d.un.francais Re: Facet bez prawa jazdy - nieudacznik i ciapa? 04.03.10, 15:49
              pan_jozio napisał:

              > Taki, który przynosi dobre pieniądze

              Czyli...?

              No to zdobądź taki zawód, hehehe.
              • pan_jozio Re: Facet bez prawa jazdy - nieudacznik i ciapa? 04.03.10, 15:52
                Nie jest tak łatwo. Dobry zawód zdobywają głównie ci, którzy w liceum nie mieli
                zaległości z matmy i innych przedmiotów ścisłych. Ja jestem po prostu typem
                imprezowicza i wolałbym mieć stanowisko kierownicze i osłów co by na mnie
                robili. Do bycia kujonem nigdy nie czułem pociągu
                • lodzpodwodna Re: Facet bez prawa jazdy - nieudacznik i ciapa? 04.03.10, 15:56
                  Trzeba było zostać spawaczem. Ci to robią kasiorę :P
                  • pan_jozio Re: Facet bez prawa jazdy - nieudacznik i ciapa? 04.03.10, 16:01
                    Zbyt męcząca i niezdrowa praca, zresztą mam dwie lewe ręce i pociąg do lenistwa
                    oraz pierdzenia w stołek. Jestem z natury wygodnicki
                • maitresse.d.un.francais Re: Facet bez prawa jazdy - nieudacznik i ciapa? 04.03.10, 15:56
                  Ja jestem po prostu typem
                  imprezowicza i wolałbym mieć stanowisko kierownicze i osłów co by na mnie
                  robili. Do bycia kujonem nigdy nie czułem pociągu

                  Nie chcesz - nie masz.

                  Twój wybór.
                  • pan_jozio Re: Facet bez prawa jazdy - nieudacznik i ciapa? 04.03.10, 16:02
                    Po 20stce już za późno żeby cokolwiek zmieniać
                    • maitresse.d.un.francais Re: Facet bez prawa jazdy - nieudacznik i ciapa? 04.03.10, 16:06

                      pan_jozio napisał:

                      > Po 20stce już za późno żeby cokolwiek zmieniać

                      Tak, po 20. to już tylko do trumny i na katafalk.
                      • pan_jozio Re: Facet bez prawa jazdy - nieudacznik i ciapa? 04.03.10, 16:09
                        Na medycynę i tak bym nie poszedł, zresztą mi starczy spokojna, urzędnicza
                        ciepła posada (za parę tam zarobki w tej branży wzrosną) oraz święty spokój nad
                        głową
                • sundry Re: Facet bez prawa jazdy - nieudacznik i ciapa? 04.03.10, 15:59
                  Jesteś typem imprezowicza i żadna pijana laska nie dała ci się
                  poderwać? Musisz naprawdę być okropny:D
                  • maitresse.d.un.francais Re: Facet bez prawa jazdy - nieudacznik i ciapa? 04.03.10, 16:02
                    sundry napisała:

                    > Jesteś typem imprezowicza i żadna pijana laska nie dała ci się
                    > poderwać? Musisz naprawdę być okropny:D

                    ?

                    https://www.wrower.pl/humor/zdjecia/pijak.jpg

                    • sundry Re: Facet bez prawa jazdy - nieudacznik i ciapa? 04.03.10, 16:19
                      Bo wiesz, nie ma brzydkich facetów. Tylko czasem wódki brak;)
                      • pan_jozio Re: Facet bez prawa jazdy - nieudacznik i ciapa? 04.03.10, 16:21
                        Kobiety już wolą żula, niż normalnego, spokojnego chłopaka. Żul co uderzy na
                        wieczór swoją panią w buzię to niezła adrenalina
                  • pan_jozio Re: Facet bez prawa jazdy - nieudacznik i ciapa? 04.03.10, 16:04
                    Nie podrywałem nigdy za bardzo. Nie umiem tego robić. Jakieś mnie same
                    podrywały, ale ja jestem dość spięty i mnie to krępuje. Zresztą desperatem nie
                    jestem i na pierwszą lepszą się nie rzucam
                    • pogarda Re: Facet bez prawa jazdy - nieudacznik i ciapa? 10.03.10, 17:31
                      jozio napisal:
                      ...Jakieś mnie same podrywały, ale ja jestem dość spięty i mnie to
                      krępuje...


                      Jozek musisz sie rozpiac! tak doslownie jak i w przenosni.
              • martishia7 Re: Facet bez prawa jazdy - nieudacznik i ciapa? 04.03.10, 15:53
                Jak to jaki?? "Mój mąż z zawodu jest dyrektorem." :-)
    • princess_yo_yo Re: Facet bez prawa jazdy - nieudacznik i ciapa? 04.03.10, 15:38
      mam takie samo zdanie jak o kobietach - jest dosc konkretny
      brak 'edukacyjny'. nie widze natomiast zwiazku z meskoscia badz jej
      brakiem.
      • pan_jozio Re: Facet bez prawa jazdy - nieudacznik i ciapa? 04.03.10, 15:41
        Mam wrażenie, że kobiety zbyt dużą wagę przywiązują do prawka u faceta. Dla nich
        leń po samej podstawówce ledwo skończonej z prawkiem jest bardziej interesują
        niż dr hab. bez prawka
        • sundry Re: Facet bez prawa jazdy - nieudacznik i ciapa? 04.03.10, 15:50
          A jak ma fajne czerwone Porsche i dużego to jeszcze lepiej!:)
          • pan_jozio Re: Facet bez prawa jazdy - nieudacznik i ciapa? 04.03.10, 15:54
            I pozwala wam na skoki w bok :)
            • lodzpodwodna Re: Facet bez prawa jazdy - nieudacznik i ciapa? 04.03.10, 15:57
              pan_jozio napisał:

              > I pozwala wam na skoki w bok :)


              Jak ma dużego, to nie trzeba skakać w bok :P
              • pan_jozio Re: Facet bez prawa jazdy - nieudacznik i ciapa? 04.03.10, 15:59
                Jeden i tak wam nie wystarczy ;)
                • sundry Re: Facet bez prawa jazdy - nieudacznik i ciapa? 04.03.10, 16:03
                  Mnie wystarczy.
                  • lodzpodwodna Re: Facet bez prawa jazdy - nieudacznik i ciapa? 04.03.10, 16:08
                    Mnie też :)
        • gazetowa.diva Re: Facet bez prawa jazdy - nieudacznik i ciapa? 04.03.10, 15:53
          bez przesady....
          dr jakby nie bylo o czyms swiadczy
          poza tym jak kobieta ma prawo jazdy i samochod to sie sama wozi
          moj Luby ma prawo jazdy ale np nie prowadzi samochodu bo ja to robie i jest ok
          • kseniainc Re: Facet bez prawa jazdy - nieudacznik i ciapa? 04.03.10, 15:54
            W trollowaniu tez nie jesteś zbyt dobry kurcze;-)
            • pan_jozio Re: Facet bez prawa jazdy - nieudacznik i ciapa? 04.03.10, 15:58
              Bo niestety nie jestem trollem
          • pan_jozio Re: Facet bez prawa jazdy - nieudacznik i ciapa? 04.03.10, 15:58
            Dr w zasadzie o niczym nie świadczy, bo dzisiaj ktoś kto poświęcił się nauce
            może być uznawany za nudziarza, bo ciekawy gość to dla kobiety kark z dyskoteki
            • lodzpodwodna Re: Facet bez prawa jazdy - nieudacznik i ciapa? 04.03.10, 16:00
              pan_jozio napisał:

              > Dr w zasadzie o niczym nie świadczy, bo dzisiaj ktoś kto poświęcił się nauce
              > może być uznawany za nudziarza, bo ciekawy gość to dla kobiety kark z dyskoteki


              ojej jaki ty jesteś bidulek :)
              • pan_jozio Re: Facet bez prawa jazdy - nieudacznik i ciapa? 04.03.10, 16:04
                Ja tylko znam realia. Cham i damski bokser spędza wieczór z kobietą w łóżku, a
                wartościowy facet samotnie
                • sundry Re: Facet bez prawa jazdy - nieudacznik i ciapa? 04.03.10, 16:20
                  Zapomniałeś dodać,że kobieta puszczalska. Ma na co zasłużyła, nie?
                  • pan_jozio Re: Facet bez prawa jazdy - nieudacznik i ciapa? 04.03.10, 16:24
                    Nawet te nie puszczalskie wolą damskiego boksera, niż normalnego faceta
                    • sundry Re: Facet bez prawa jazdy - nieudacznik i ciapa? 04.03.10, 16:28
                      Nie puszczalskie kobiety nie istnieją, zapomniałeś?
                      • pan_jozio Re: Facet bez prawa jazdy - nieudacznik i ciapa? 04.03.10, 16:32
                        Faktycznie, ostatnia taka już zmarła i nazywała się Matka Teresa z Kalkuty
                  • pan_jozio Re: Facet bez prawa jazdy - nieudacznik i ciapa? 04.03.10, 16:29
                    A wystarczy zerknąć do obojętnie jakiego ogólniaka, że dziewczyny w klasie
                    szaleją za Wojtkiem, który ćpa i lata po imprezach, a Franka uczącego się i
                    jeżdżącego na olimpiady dziewczyny mają w nosie
                    • sundry Re: Facet bez prawa jazdy - nieudacznik i ciapa? 04.03.10, 16:32
                      Samo ćpanie nie wystarcza,trzeba być jeszcze fajnym:)
                      • pan_jozio Re: Facet bez prawa jazdy - nieudacznik i ciapa? 04.03.10, 16:35
                        Czytaj opalonym dresiarzem, któremu tatuś biznesmen kupił na 18stkę samochód
                        • sundry Re: Facet bez prawa jazdy - nieudacznik i ciapa? 04.03.10, 16:39
                          Opal się, kup sobie dres i próbuj, wierzę w ciebie!
                          • pan_jozio Re: Facet bez prawa jazdy - nieudacznik i ciapa? 04.03.10, 16:41
                            Za brzydki na to jestem :)
                    • julus908 Re: Facet bez prawa jazdy - nieudacznik i ciapa? 04.03.10, 19:49
                      E tam, ja poleciałam na takiego który nie ćpał, nie pił i uczył się na olimpiady
                      z fizyki :)
                • figgin1 Re: Facet bez prawa jazdy - nieudacznik i ciapa? 04.03.10, 17:23
                  pan_jozio napisał:

                  > Ja tylko znam realia. Cham i damski bokser spędza wieczór z kobietą w łóżku, a
                  > wartościowy facet samotnie

                  Jeny, kolejny, któremu się wydaje, że jest sam z powodu wspaniałego charakteru i
                  błyskotliwej inteligencji, a nie dlatego, że jest pryszczatym, nudnym dupkiem.
                  Czy Jasio-husio objawił swoje prawdziwe oblicze, czy też takie palanty to częste
                  zjawisko?
                  • pan_jozio Re: Facet bez prawa jazdy - nieudacznik i ciapa? 04.03.10, 17:31
                    Jakim dupkiem? A może to kogoś wina, że jest pryszczaty? Uważam, że jestem
                    ciekawą osobą, moi znajomi się ze mną nie nudzą, ale kobiety mogą mieć
                    przystojniejszych i bardziej męskich ode mnie?
                    • figgin1 Re: Facet bez prawa jazdy - nieudacznik i ciapa? 04.03.10, 17:42
                      Ty uważasz że jesteś ciekawą osobą... A ktoś jeszcze podziela tą opinię?
                      Przepraszam, ja podzielam. Zawsze ciekawiły mnie takie "okazy"
                      • pan_jozio Re: Facet bez prawa jazdy - nieudacznik i ciapa? 04.03.10, 17:47
                        Mam wielu znajomych i normalnie funkcjonuję. Do tego jestem zadbany i jakoś
                        kobiety nie wymiotują na mój widok
                        • figgin1 Re: Facet bez prawa jazdy - nieudacznik i ciapa? 04.03.10, 17:58
                          No tak, gdybyś tylko nie miał takiego wspaniałego charakteru... Kurczę,
                          codzienie chodzę ulicami, mijam stada nieciekawych albo wręcz paskudnych facetów
                          i jeszcze mi się nie zdarzyło wymiotować, myślisz, że brak wymiotów mógł być
                          uznany za wyraz zainteresowania z mojej strony?
                          • pan_jozio Re: Facet bez prawa jazdy - nieudacznik i ciapa? 04.03.10, 18:04
                            Niestety paskudny nie jestem, a nawet jakbym był to nie jest to powodem, by się
                            z kogoś nabijać. Charakter mam OK. Poprawny ze mnie obywatel i dobry człowiek
                            • sundry Re: Facet bez prawa jazdy - nieudacznik i ciapa? 04.03.10, 18:26
                              Dwie linijki temu pisałeś,że jesteś za brzydki,żeby sobie kogoś
                              znaleźć. Zdecyduj się.
                            • figgin1 Re: Facet bez prawa jazdy - nieudacznik i ciapa? 04.03.10, 18:33
                              Zawsze nabijam się z palantów, nie rezygnuję jeśli oprócz bycia idiotami są
                              jeszcze szpetni.
                              • sundry Re: Facet bez prawa jazdy - nieudacznik i ciapa? 04.03.10, 18:38
                                :D
                              • pan_jozio Re: Facet bez prawa jazdy - nieudacznik i ciapa? 04.03.10, 18:51
                                Faktycznie, straszny ze mnie palant
                                • figgin1 Re: Facet bez prawa jazdy - nieudacznik i ciapa? 04.03.10, 19:15
                                  A faktycznie, faktycznie :)
                                  • pan_jozio Re: Facet bez prawa jazdy - nieudacznik i ciapa? 04.03.10, 19:25
                                    Ja się uważam za sensownego i normalnego faceta, z kobietami i to nawet tymi
                                    grzesznymi też umiem się dogadać
                                    • figgin1 Re: Facet bez prawa jazdy - nieudacznik i ciapa? 04.03.10, 19:59
                                      pan_jozio napisał:

                                      > Ja się uważam za sensownego i normalnego faceta,

                                      To się nazywa dysonans poznawczy.
                                      • pan_jozio Re: Facet bez prawa jazdy - nieudacznik i ciapa? 04.03.10, 20:07
                                        Nie sprawiasz wrażenia osoby miłej i sympatycznej, wręcz przeciwnie: wredna
                                        zołza i jędza z Ciebie
                                        • sundry Re: Facet bez prawa jazdy - nieudacznik i ciapa? 04.03.10, 20:51
                                          Lepsza kobita zołza niż facet ciamajda.
                                          • pan_jozio Re: Facet bez prawa jazdy - nieudacznik i ciapa? 04.03.10, 21:11
                                            Ciamajdą nie jestem, bo swoje w życiu już osiągnąłem, pieniądze też potrafiłem
                                            zarobić :P
                                            • sundry Re: Facet bez prawa jazdy - nieudacznik i ciapa? 04.03.10, 21:13
                                              W wieku 20 kilku lat jesteś i już czas przeszły? w piaskownicy
                                              łopatki sprzedawałeś czy co?
                                              • pan_jozio Re: Facet bez prawa jazdy - nieudacznik i ciapa? 04.03.10, 21:24
                                                Czuję się już stary kawaler... przez to prawictwo
                                                • sundry Re: Facet bez prawa jazdy - nieudacznik i ciapa? 04.03.10, 21:28
                                                  Słusznie. Kup sobie trumnę.Możemy urządzić stypę na forum:)
                                                  • pan_jozio Re: Facet bez prawa jazdy - nieudacznik i ciapa? 04.03.10, 21:36
                                                    Dowcipna jesteś bardzo :)
                                                  • sundry Re: Facet bez prawa jazdy - nieudacznik i ciapa? 04.03.10, 21:37
                                                    Powinieneś mnie widzieć w realu;)
                                                  • pan_jozio Re: Facet bez prawa jazdy - nieudacznik i ciapa? 04.03.10, 21:42
                                                    Ale byś musiała mieć minę. A tak w ogóle to początkowo odbierałem Cię jako
                                                    osobę, która raczej stoi po stronie osób, które z pierwszym razem chcą czekać na
                                                    odpowiednią osobę i rozumiesz takich jak ja... Eh...
                                                  • sundry Re: Facet bez prawa jazdy - nieudacznik i ciapa? 04.03.10, 21:45
                                                    Ja też czekałam na odpowiednią osobę.Ale nie latałam po forach i nie
                                                    pisałam,że wszyscy faceci to prostytutki (to taka parafraza:P)
                                                  • pan_jozio Re: Facet bez prawa jazdy - nieudacznik i ciapa? 04.03.10, 21:50
                                                    Ale pewnie spotkałaś tą osobę być może jeszcze w wieku nastoletnim, więc łatwo
                                                    Ci pisać
                                        • figgin1 Re: Facet bez prawa jazdy - nieudacznik i ciapa? 04.03.10, 21:37
                                          pan_jozio napisał:

                                          > Nie sprawiasz wrażenia osoby miłej i sympatyczne
                                          A dlaczego mam być miła i sympatyczna wobec ludzi, których uważam za palantów?
                                          • pan_jozio Re: Facet bez prawa jazdy - nieudacznik i ciapa? 04.03.10, 21:46
                                            Tak, najlepiej nazwać kogoś palantem po jednym jego zdaniu. Osoba, która jest
                                            zakompleksiona nie jest od razu palantem, ale najlepiej się z kogoś śmiać
    • izabella9.0 ciapa 04.03.10, 15:54
      chyba ze :
      - się uczy nie ma kasy ,
      - się uczy i porusza się publicznymi środkami lokomocji bo mu się
      bardziej opłaca
      - sie uczy i pracuje i nie ma czasu
      - ma traumę przed samochodami
      • pan_jozio Re: ciapa 04.03.10, 15:56
        A jak nie wychodzi mu zdanie? Poza tym wielu facetów bez prawka miało kobiet na
        pęczki, ciągle chlali na jakichś festiwalach i nowe panny obracali. Straszne
        ciapy :)
        • izabella9.0 Re: ciapa 04.03.10, 16:03
          a tzn co mu z tym zdawaniem nie wychodzi ?

          wiesz w pewnym wieku nie mieć prawo jazdy to nie grzech.

          nie sztuka jest wyrwać dziewczynę ( wyglad i bajer wystarczy) tylko ja
          utrzymać przy sobie.
          • pan_jozio Re: ciapa 04.03.10, 16:06
            Kobiety, które się zalicza na imprezach itp. nie są kandydatkami na stałe
            partnerki. Zatrzymanie takiej przy sobie to jest kategoryczny błąd życiowy :)
            • maitresse.d.un.francais Re: ciapa 04.03.10, 16:10
              pan_jozio napisał:

              > Kobiety, które się zalicza na imprezach itp. nie są kandydatkami na stałe
              > partnerki.

              to idź se na pielgrzymkę poszukać panny i nie zawracaj kontrafałdy
              • pan_jozio Re: ciapa 04.03.10, 16:14
                Nie zamierzam zaliczać kobiet i w taki sposób ich poznawać tzn. podczas
                imprezowego seksu. A niestety wiele kobiet porządnych jeszcze jest, bo taka co
                się dała zaliczyć na imprezie, to się raczej do burdelu nadaje, a nie do związku
                • figgin1 Re: ciapa 04.03.10, 17:27
                  pan_jozio napisał:
                  taka co
                  > się dała zaliczyć na imprezie, to się raczej do burdelu nadaje, a nie do związk
                  > u

                  Uważaj z wygłaszaniem takich opini na żywo, bo ci jeszcze jakiś facet pyszczek
                  obije, jak się iokaże że swoją pannę na imprezie poderwał.
                  • pan_jozio Re: ciapa 04.03.10, 17:35
                    Co innego poderwać na imprezie, a co innego zacząć związek od seksu w kiblu
                • maitresse.d.un.francais Re: ciapa 04.03.10, 17:57
                  pan_jozio napisał:

                  > Nie zamierzam zaliczać kobiet i w taki sposób ich poznawać tzn. podczas
                  > imprezowego seksu.

                  to do mnie było?

                  pielgrzymka to nie impreza, gdybyś nie zauważył
                • claudiiin Re: ciapa 08.03.10, 19:24
                  kobieta, ktora "dala sie zaliczyc" na imprezie - do burdelu, nie
                  zasluguje na szacunek
                  kobieta, ktora regularnie to robi - na stos, i to jak najszybciej

                  mezczyzna, ktory ja zaliczyl - normalny facet, a w oczach kolegow
                  zapewne wzor do nasladowania, imponujacy itd.
                  mezczyzna, ktory zalicza na imprezach regularnie - tez normalny,
                  tyle ze musi sie "wyszalec" i nic w tym zlego.

                  ciekawe, ze oboje chcieli tego samego i robili dokladnie to samo.
                  ale ona jest puszczalska a on jest fajny...

                  na mezczyzne o takich pogladach wiekszosc inteligentnych, swiadomych
                  wlasnej wartosci kobiet nie spojrzalaby, chocby mial prawo jazdy i
                  DB9 w garazu :]

                  a jesli chodzi o moje zdanie nt. tego czy brak prawka odejmuje
                  meskosci to uwazam ze gdy wynika tylko i wylacznie z ciaglego
                  oblewania egzaminu (np. 5 razy i to nie przez wrednego egzaminatora)
                  to troche tak... bo oznacza pewna nieporadnosc a to nie jest meskie.
                  oczywiscie nie powinno byc to zadnym wyznacznikiem kochania kogos
                  lub nie, przynajmniej nie dla mnie. mowimy tylko o meskosci, w tym
                  jednym aspekcie.
                  • pan_jozio Re: ciapa 08.03.10, 19:31
                    Ja takich poglądów nie mam, jestem za równością między kobietą i mężczyzną, ale
                    jeśli świadoma swojej wartości kobieta to taka, która pozwala sobie na przygodny
                    seks, to od takich wolę się trzymać jak najdalej
                    • claudiiin Re: ciapa 09.03.10, 17:40
                      nie chodzi mi o to ze swiadome wlasnej wartosci kobiety pozwalaja
                      sobie na sex z przypadkowym facetem bo jedno z drugim niewiele ma
                      wspolnego: kobiety, ktore wiedza czego chca i znaja swoja wartosc,
                      moga to robic, jezeli maja na to ochote i luzne podejscie do sexu,
                      ale wiele z nich tak przeciez nie postepuje (i ja reprezentuje ta
                      grupe, zeby nie bylo), kwestia podejscia do intymnosci jest rzecza
                      bardzo indywidualna... i odwrotnie-wsrod kobiet, ktore to robia, sa
                      i takie jak te powyzej, i takie, ktore robia to ze wzgledu na jakies
                      korzysci, chec dowartosciowania sie, udowodnienia sobie/komus czegos
                      albo z jakichs innych dziwnych powodow... tak wiec, jak widzisz,
                      jedno z drugim niewiele ma wspolnego, moze tylko z jakoscia samego
                      sexu ;)
                      w poprzednim poscie chodzilo mi o popularne w polskim (i pewnie nie
                      tylko) spoleczenstwie stereotypy, nierowne traktowanie kobiet - po
                      prostu mysle, ze zadna inteligentna, nowoczesna kobieta nie podziela
                      takich pogladow (czy sama tak postepuje, czy tez nie) i nic jej
                      bardziej nie zniecheca niz facet, ktory takowe ma.
                      ogolnie podejscie do sexu coraz bardziej sie liberalizuje, nie jest
                      to juz temat tabu, dlatego wciaz zaskakuje mnie kiedy gdzies tam sie
                      slyszy kolesi, ktorzy chwala sie kolegom ze jakies tam panny
                      zaliczyli, a gdyby kazdego przy innej okazji spytac co sadzi o
                      takich kobietach to wszyscy jak jeden maz stwierdziliby ze sa latwe,
                      nie nadaja sie do zwiazku itd. a oni to niby co? w takim razie tez
                      sie nie nadaja i sa latwi:)
                      grunt zeby nie byc hipokryta-jesli ktos uwaza ze sex to powazna
                      sprawa i nie chce przygod na jedna noc-ok, jesli ktos uwaza ze sex
                      to niezobowiazujaca zabawa-tez ok, ale niech nie gada potem o innych
                      (rowniez, a moze zwlaszcza, kobietach) ze sa puszczalscy ;)
                      • pan_jozio Re: ciapa 09.03.10, 18:30
                        Popieram Cię
            • izabella9.0 Re: ciapa 04.03.10, 16:12
              no te które sie zalicza nie są kandydatkami na partnerki. tak czy
              inaczej to ty podałeś te przykłady :P

              nie odpowiedziałeś na pytanie...
              • jedzoslaw Re: ciapa 04.03.10, 16:38
                Mam trzydziechę za kilka miesięcy i nie mam prawa jazdy. Nie interesują mnie
                samochody. Wolę rower. Nie mam też kobiety. Żyję. Kobieta, która skreśla Cię za
                brak prawa jazdy jest po prostu niewarta tego, byś na nią nawet spojrzał. To
                samo dotyczy prawictwa. Nie jest to powód do chwały, ale żadna z łóżka Cię nie
                zrzuci, gdy się o tym dowie. Inaczej -patrz wyżej- jest niewarta tego, byś na
                nią nawet spojrzał, skoro takie pierdoły świadczą wg niej o wartości faceta.
                Znam gościa trzy lata młodszego ode mnie. Obieżyświat, ciągle w drodze, ma też
                szczęście do kobiet, choć nie jest specjalnie towarzyski. Nie ma prawa jazdy,
                woli rowery i... autostop. Tym ostatnim sposobem lokomocji przejechał pół
                Europy, a teraz wyrusza tą samą metodą do Afryki Północnej. Prawko chce
                ostatecznie zrobić, ale tylko z racji przydatności. Ani przez chwilę nie miał i
                nie ma na tym punkcie kompleksu.
                Józio, tak zwane rzekome "symbole męskości" zachowaj dla banalnych tipsiar.
                Jestem pewien, że masz o wiele więcej do zaoferowania niż zwykły kark.
                • pan_jozio Re: ciapa 04.03.10, 16:42
                  Dzięki za miły tekst, ale niestety kobiety dzisiaj są strasznie "praktyczne"
                  • maitresse.d.un.francais Re: ciapa 04.03.10, 17:31
                    pan_jozio napisał:

                    > Dzięki za miły tekst, ale niestety kobiety dzisiaj są strasznie "praktyczne"

                    A wczoraj nie były. :-P
                    • pan_jozio Re: ciapa 04.03.10, 17:36
                      Dzisiaj mamy tego apogeum. Uczucia coraz mniej dla kobiet się liczą
                      • maitresse.d.un.francais Re: ciapa 04.03.10, 17:47
                        pan_jozio napisał:

                        > Dzisiaj mamy tego apogeum.

                        a kiedy mieliśmy ten Wiek Złoty, że każdy zaniedbany, nudny dupek był otoczony
                        tłumkiem oszałamiających modelek z certyfikatem dziewictwa każda, hę?
                        • pan_jozio Re: ciapa 04.03.10, 17:52
                          Nie jestem zaniedbany, dupkiem też nie jestem, więc wypraszam sobie. Uważam się
                          za porządnego obywatela
                          • maitresse.d.un.francais Re: ciapa 04.03.10, 17:56
                            pan_jozio napisał:

                            > Nie jestem zaniedbany

                            uhm... tak mówi 90% Polaków

                            , dupkiem też nie jestem, więc wypraszam sobie. Uważam się
                            > za porządnego obywatela

                            Wypraszać to sobie możesz myszy z piwnicy.

                            Niezależnie kim jesteś, mogłeś odpowiedzieć na temat.
                            Po raz n-ty się migasz, co jest dowodem trollowania.
                            • pan_jozio Re: ciapa 04.03.10, 17:59
                              Naprawdę dbam o siebie i ogólnie ze mnie prawie, że picuś jest i styl mam raczej
                              twardego macho
                              • maitresse.d.un.francais Re: ciapa 04.03.10, 18:03
                                pan_jozio napisał:

                                > Naprawdę dbam o siebie i ogólnie ze mnie prawie, że picuś jest

                                co to jest picuś?


                                i styl mam racze
                                > j
                                > twardego macho

                                znaczy na chodnik plujesz?
                                • pan_jozio Re: ciapa 04.03.10, 18:07
                                  Po prostu wyglądam jak twardziel, ale zadbany
                                  • sundry Re: ciapa 04.03.10, 18:29
                                    O trądzik też dbasz?:>
                                    • pan_jozio Re: ciapa 04.03.10, 18:52
                                      Dbam, żeby był jak największy. A tak na poważnie to walczę z nim jak się da i
                                      efekty są już w miarę zadowalające
                          • kseniainc Re: ciapa 04.03.10, 17:57
                            ło cóż za zmiana frontu-zaraz sie dowiemy żeś jednak macho-men;-)
                • izabella9.0 Re: ciapa 04.03.10, 16:50
                  Dlaczego pierdoły ? prawictwo czy brak prawa jazdy mówi co o mężczyźnie. O tobie i tobie podobnych akurat nic bo wolisz rower i to
                  usuwa cie z grona ciap - świadomy wybór ale jeśli ktoś nie ma odwagi zrobić prawa jazdy to coś mówi o człowieku i to czymś pozytywnym raczej nie jest , jeśli ktoś nie potrafi nauczyć się jeździć to tez coś mówi.
                  • jedzoslaw Re: ciapa 04.03.10, 17:01
                    izabella9.0 napisała:

                    > Dlaczego pierdoły ? prawictwo czy brak prawa jazdy mówi co o mężczyźnie. O tobi
                    > e i tobie podobnych akurat nic bo wolisz rower i to
                    > usuwa cie z grona ciap - świadomy wybór ale jeśli ktoś nie ma odwagi zrobić pra
                    > wa jazdy to coś mówi o człowieku i to czymś pozytywnym raczej nie jest , jeśli
                    > ktoś nie potrafi nauczyć się jeździć to tez coś mówi.

                    A co mówi? Że frajer czyli nic nie warty? Że do życia się nie nadaje, bo nigdy
                    nie "zamoczył" i nie ma prawka? Owszem, to coś mówi, ale to trochę za mało by
                    kogoś takiego od razu przekreślać. Ponadto, los bywa złośliwy. Nie jest prawdą,
                    że każdy może osiągnąć wszystko, tylko musi chcieć. Jeśli ktoś wskutek wad
                    cielesnych czy motoryki nie może zrobić prawka, lub też wskutek życiowego pecha
                    nie może znaleźć stałej kobiety to nie jest jego wina. Można sobie chcieć, ale
                    głową muru się nie przebije. Mało tego- uważam, że bogactwo i zaspokojenie
                    seksualne to te wartości, których zdobycie wiąże się w połowie przynajmniej ze
                    szczęściem życiowym. I choćby taki Józio czy inny samotny facet skakał, skomlał
                    i wypruwał sobie żyły- jeśli nie ma szczęścia, a nie jest leniem czy psycholem-
                    to guzik zrobi.
                    • izabella9.0 Re: ciapa 04.03.10, 17:21
                      To czy mówi frajer czy wartościowy mężczyzna czekający na tą jedną
                      jedyną, czy frajer i ten który do niczego się nie nadaje nie zależy
                      od tego czy ma prawko i doświadczenie w seksie tylko od tego z jakiego powodu tak anie inaczej się sprawy mają - bo jeśli ze strachu
                      no to wybacz jak inaczej to nazwiesz jak nie tchórzostwo ? Co kobieta dziecka sobie szuka które ma chronić przed złym światem i
                      prowadzić za rączkę czy partnera ? Prawiczek tez może być dobrym
                      partnerem tak jak i ktoś bez prawa jazdy ważne żeby to był świadomy
                      wybór podyktowany poglądami czy stylem życia.

                      "Jeśli ktoś wskutek wad cielesnych czy motoryki nie może zrobić
                      prawka.."

                      Nie wydaje mi się żeby autor był niepełnosprawny choć w dobie kiedy mężczyzna bez rąk zrobił prawko to żadne usprawiedliwienie.

                      "..lub też wskutek życiowego pecha nie może znaleźć stałej kobiety to
                      nie jest jego wina."

                      Jeżeli tej kobiety nie może znaleźć bo nie ma nic do zaoferowania pod względem osobowościowym to czyja to wina ? Kto leci an kompleksy i
                      tchórzostwo ? Jeśli nie może znaleźć bo nie podejdzie - bo się boi to
                      tez czyja wina ?
                      Jeśli po prostu trafia na nieodpowiednie partnerki to faktycznie nie jego wina - pech.

                      "Można sobie chcieć, ale głową muru się nie przebije. "
                      Wiele osób wiele rzeczy chce i PRÓBUJE je zdobyć a nie siada i niby chce ale nic nie robi bo szkoda czasu.

                      "Mało tego- uważam, że bogactwo i zaspokojenie seksualne to te
                      wartości, których zdobycie wiąże się w połowie przynajmniej ze
                      szczęściem życiowym. "

                      Owszem .

                      • pan_jozio Re: ciapa 04.03.10, 17:29
                        Od kiedy prawiczek, któremu życie tak się ułożyło jest frajerem? Czasem ktoś nie
                        jest zbyt urodziwy i kobiety na niego nie lecą za bardzo, a jak już jakaś leci,
                        to taka że ten facet ma tylko ochotę dać dyla
                        • izabella9.0 Re: ciapa 04.03.10, 17:42
                          "Od kiedy prawiczek, któremu życie tak się ułożyło jest frajerem"

                          A gdzie ja tak napisałam ? Napisałam jedynie ze jeśli się boi podejść
                          do kobiety to kim jest jak nie frajerem ? Jeśli poglądy kierują jego życiem seksualnym to jest normalnym mężczyzna z zasadami.

                          "Czasem ktoś nie jest zbyt urodziwy i kobiety na niego nie lecą za
                          bardzo, a jak już jakaś leci, to taka że ten facet ma tylko ochotę
                          dać dyla"

                          Teraz to już nie wiem czy mam się śmiać czy płakać .Wez przeczytaj się i zastanów się nad tym co napisałeś bo jest to żałosne. Brzydki
                          facet traktuje brzydką dziewczynę tak jak ładne dziewczyny jego -
                          HIPOKRYZJA ?
                          • pan_jozio Re: ciapa 04.03.10, 17:44
                            Nie chodziło teraz o mnie. Ja kobiety nie szukam, bo pracuję nad sobą, żeby być
                            bliskim swojemu ideału i dopiero przejść do ofensywy. Zamierzam wyrobić się na
                            niezłe ciacho, obecnie jestem jedynie poczwarką i to jest mój świadomy wybór
                            • izabella9.0 Re: ciapa 04.03.10, 17:55
                              No to niech będzie ze pisałam o osobach które tak uważają - są żałosne

                              Jeśli to na prawdę twój wybór a nie głupie gadanie , oszukiwanie się to
                              ok - nie jesteś frajerem itp itd

                              Powodzenia w przeobrażaniu się i pracy nad sobą - szczerze :)
                              • pan_jozio Re: ciapa 04.03.10, 17:57
                                Dzięki i napiszę Ci, że widzę tego efekty z każdym rokiem. Kiedyś widziałem w
                                lustrze beznadziejnego, pryszczatego nastolatka, teraz męskiego faceta, kawał
                                chłopaka. Mam swój styl, odpowiednio dobraną fryzurę, lepszą sylwetkę, bardziej
                                męskie rysy twarzy, uważam że coraz lepiej ze mną. Cera też się polepszyła, a
                                walka o nią nie była wcale łatwa
                                • izabella9.0 Re: ciapa 04.03.10, 18:13
                                  Fajnie było ten post przeczytać , fajnie ze twoja samoocena rośnie i widać ile cie to wysiłku kosztowało .Fajny chłopak jesteś ( bez
                                  podlizywania się ) i myślę ze życie Ci to wynagrodzi kiedyś :)Im
                                  dłuższa i trudniejsza drogą tym większa satysfakcja jak się dojdzie do
                                  jej końca :)
                                  • pan_jozio Re: ciapa 04.03.10, 18:16
                                    Dzięki, nie spodziewałem się, że coś takiego miłego napiszesz
                                    • izabella9.0 Re: ciapa 04.03.10, 18:23
                                      B0 ja ogólnie bardzo miła jestem :)P
                                      • pan_jozio Re: ciapa 04.03.10, 18:53
                                        A wydałaś się dość ostra :)
                                        • izabella9.0 Re: ciapa 04.03.10, 19:05
                                          oj tam , pozory mylą :P
                                          • pan_jozio Re: ciapa 04.03.10, 19:21
                                            Ja też mogłem się na początku wydawać zbyt uprzedzony do kobiet...
                                            • izabella9.0 Re: ciapa 04.03.10, 19:44
                                              ja już zapomniałam czy byleś pozornie zbyt uprzedzony czy też nie ;)
                                              Mam kiepska pamieć.

                                              Swoją drogą to rzecz naturalna ze póki nie znajdziemy z kimś wspólnego
                                              jeżyka jesteśmy w stosunku do rozmówców zbyt ostrzy itp itd :)
                                              • pan_jozio Re: ciapa 04.03.10, 19:48
                                                Nie zawsze tak jest, bo ja im kogoś lepiej znam, tym bardziej potrafię być wobec
                                                tej osoby ostry
                                                • kseniainc Re: ciapa 04.03.10, 19:51
                                                  Ostry ciapa;-)Dobre, dobre i wszechwiedzący. Ja myślę, że masz wiele problemów i psycholog byłby za słaby na Twoje rozterki;-)Mówię poważnie i bez podsmiechujek;-)
                                                  • pan_jozio Re: ciapa 04.03.10, 19:55
                                                    W życiu jakoś sobie radzę, nie wiem czy psycholog mi jest potrzebny. Fakt, że
                                                    jakoś kobiety nie umiem poderwać, ale na to nie jestem gotowy jeszcze i wolę to
                                                    odkładać i nie myśleć o tym
                                                • izabella9.0 Re: ciapa 04.03.10, 19:52
                                                  a ta osoba która lubisz czy nie :DD bo jak nie to się nie dziwie:P
                                                  • pan_jozio Re: ciapa 04.03.10, 19:56
                                                    Właśnie jak lubię. Jak kogoś nie lubię, to staram się nie utrzymywać z nim
                                                    niepotrzebnych kontaktów
                                                  • izabella9.0 Re: ciapa 05.03.10, 11:16
                                                    Ja mam na odwrót wiec trochę jest mi obce to co piszesz..nie wiem moze
                                                    wynika to z tego ze czujesz się swobodniej przy tych osobach :P
                                                  • pan_jozio Re: ciapa 05.03.10, 11:50
                                                    Wynika to właśnie z tej tego swobodniejszego czucia się. A co Twoim zdaniem jest
                                                    frajerska w tym, że facet boi się spróbować "poderwać" kobietę?
                      • jedzoslaw Re: ciapa 04.03.10, 20:31
                        Prawiczek tez może być dobrym
                        > partnerem tak jak i ktoś bez prawa jazdy ważne żeby to był świadomy
                        > wybór podyktowany poglądami czy stylem życia.

                        Trudno mówić o świadomym wyborze prawictwa, kiedy po prostu jest się nieatrakcyjnym i tej nieatrakcyjności nie da się zlikwidować. Ponadto, taki tchórz czy ciapa może mieć masę innych walorów, których tak podobno kobiety poszukują (romantyzm, empatia, inteligencja). A -jak już napisałem gdzie indziej- w związku może nagle zmienić się o 180 st.Odzyskując wiarę w siebie stanie się też człowiekiem odważnym. Trzeba mu tylko dac tę szansę.

                        Co kobieta dziecka
                        > sobie szuka które ma chronić przed złym światem i
                        > prowadzić za rączkę czy partnera ?

                        Nie mówię o prowadzeniu za rączkę. Mówię o początkowym wsparciu i życiowym "kopniaku", a nie o ciągłym prowadzeniu przez życie. Po POCZĄTKOWYM wspieraniu i przywracaniu takiemu facetowi jego godności, po takiej POCZĄTKOWEJ "terapii" kobieta otrzymuje wspaniałego człowieka i partnera życiowego. Nie mówię zatem o "wiecznym" opiekowaniu się i matkowaniu tylko po prostu o wyciągnięciu pomocnej dłoni. Jeśli facet ma honor i chęć do zmiany swego życia to skorzysta z tej szansy i zrobi wszystko, by udowodnić kobiecie, iż jest jej wart.

                        > Wiele osób wiele rzeczy chce i PRÓBUJE je zdobyć a nie siada i niby chce ale ni
                        > c nie robi bo szkoda czasu.

                        Jeśli facet jest tym, o którym myślę, a więc wartościowym facetem, do którego trzeba tylko wyciągnąć pomocną dłoń to będzie próbował i będzie chciał się zmienić.
                  • pan_jozio Re: ciapa 04.03.10, 17:08
                    Nie każdy ma predyspozycje motoryczne do tego, a ciapą być nie musi
                    • izabella9.0 Re: ciapa 04.03.10, 17:24
                      Napisz konkretnie na czym polega brak tych umiejętności /predyspozycji
                      motorycznych bo to "hipotetyzowanie "jest bezcelowe.

                      Napisz prosto z mostu czy próbowałeś zdawać prawo jazdy , czemu ci nie
                      wyszło , co zawaliłeś, dlaczego uważasz ze nie masz predyspozycji??
                      • pan_jozio Re: ciapa 04.03.10, 17:30
                        Oblałem ileś razy, jeżdżę gorzej niż świeży kursant w pierwszych godzinach
                        jazdy. Ciągle robię błędy, mam problemy z koncentracją, refleksem, szybką reakcją
                        • izabella9.0 Re: ciapa 04.03.10, 17:44
                          Tak jak wile kobiet. Kazdy na początku robi błędy chyba ze wcześniej ktoś go podszkolił. Jeżeli masz takie problemy z koncentracja ,
                          refleksem czy szybka reakcją to jest to problem który rzutuje nawet na
                          chodzenia po ulicach , nie tylko na jazdę.
                          • pan_jozio Re: ciapa 04.03.10, 17:49
                            W moim przypadku na inne rzeczy nie rzutuje. Jednak już tak mam, że rzeczy
                            manualnych uczę się wolniej od innych
                            • izabella9.0 Re: ciapa 04.03.10, 17:57
                              nikt nie jest idealny, ja tez :DDD
                        • sundry Re: ciapa 04.03.10, 18:33
                          Ja też oblałam ileś razy,ciągle robiłam błędy,ale nie płakałam po
                          forach,tylko próbowałam do skutku. Prawko mam ponad 6 lat.
                          • pan_jozio Re: ciapa 04.03.10, 18:54
                            Ja póki co zaprzestałem
                            • sundry Re: ciapa 04.03.10, 19:01
                              Właśnie dlatego jesteś trąbą i jeszcze czekasz,aż ktoś cię
                              pogłaszcze po główce.
                              • pan_jozio Re: ciapa 04.03.10, 19:22
                                Wcale na to nie czekam, sam się głaszczę i po to po swojej "główce"
                                • sundry Re: ciapa 04.03.10, 20:51
                                  W to akurat nie wątpię:)
      • jedzoslaw Re: ciapa 04.03.10, 16:41
        izabella9.0 napisała:

        > chyba ze :
        > - się uczy nie ma kasy ,
        > - się uczy i porusza się publicznymi środkami lokomocji bo mu się
        > bardziej opłaca
        > - sie uczy i pracuje i nie ma czasu
        > - ma traumę przed samochodami

        A może jest np. daltonistą czy ma inne kłopoty zdrowotne, które mu nie
        pozwalają? A może ma w dupie blaszanki i woli rowery?
        • pan_jozio Re: ciapa 04.03.10, 16:44
          Nie tłumacz im chłopie tego. Dla nich to się liczy, żeby facet miał kasę, auto,
          dobrą pracę, a nie obchodzi ich że np. nie skończył studiów, bo zmarł jego
          ojciec i musiał iść do roboty i wszystko dawać na utrzymanie domu. Dla nich
          facet ma być tzw. "zaradny"
          • kseniainc Re: ciapa 04.03.10, 16:47
            Dajcie mi chusteczkę, bo się wzruszyłam;-) Zmykam z tego wątku, bo wpadne w depresję;-) A potrafisz coś jeszcze oprócz użalania się nad własnym losem?
            • pan_jozio Re: ciapa 04.03.10, 17:10
              Nie użalam się, tylko piszę fakty. Nie jestem kasiastym przystojniakiem, póki co
              za kobiety nie zamierzam się więc brać
              • sundry Re: ciapa 04.03.10, 18:32
                Napisałeś też, że jesteś leniem i nie masz zamiaru pracować, tylko
                chcesz żeby jakiś łoś na ciebie robił. Wątpię że jakaś kobieta na to
                pójdzie, choćbyś był Misterem Universum.
                • pan_jozio Re: ciapa 04.03.10, 18:55
                  To był sarkazm. Chyba każdy chciałby być właścicielem wielkiego biznesu, ale
                  większość niestety musi zasuwać na właśnie takich biznesmenów i ja od nich nie
                  odbiegam
                  • sundry Re: ciapa 04.03.10, 19:02
                    Własnego biznesu też trzeba pilnować.
          • jedzoslaw Re: ciapa 04.03.10, 16:53
            pan_jozio napisał:

            > Nie tłumacz im chłopie tego. Dla nich to się liczy, żeby facet miał kasę, auto,
            > dobrą pracę, a nie obchodzi ich że np. nie skończył studiów, bo zmarł jego
            > ojciec i musiał iść do roboty i wszystko dawać na utrzymanie domu. Dla nich
            > facet ma być tzw. "zaradny"

            "Dla nich"... Powiedz mi, o jakich "ich" mówisz? Jeśli spotkałeś się z takimi
            kobietami, które tak prostacko oceniają Twoją wartość to, po pierwsze primo, są
            zwyczajnie głupie, po drugie zaś- nie reprezentują ogółu płci pięknej. A z
            mądrymi kobietami mam często do czynienia, więc będę sprzeciwiał się Twojej
            generalizacji. Zmień środowisko i ramy wiekowe kobiet, których szukasz-
            przekonasz się, że generalizujesz.
            • pan_jozio Re: ciapa 04.03.10, 17:10
              Jakie ramy wiekowe? I młode i stara na kasiorę lecą
          • figgin1 Re: ciapa 04.03.10, 17:39
            pan_jozio napisał:
            Dla nich to się liczy, żeby facet miał kasę, auto,
            > dobrą pracę

            Ta, rozglądam się w okół i faktycznie, jak kto zarabia poniżej 10k. to jest bez
            kobiety... Weź sie chłopie uspokój, masz kompleksy, widzę, ze uzasadnione, ale
            nie wszyscy faceci to takie trąby jak ty.
            • pan_jozio Re: ciapa 04.03.10, 17:51
              Wypraszam sobie, bo jestem normalnym facetem i nie żadną trąbą. Kompleksy mam i
              to między innymi przez wasze, kobiece podejście
              • figgin1 Re: ciapa 04.03.10, 17:59
                Biedny człowiek, nie dość, ze trąba to jeszcze wszystko przez kobiety...
                • pan_jozio Re: ciapa 04.03.10, 18:02
                  Żadna trąba. Natomiast nabijanie się przez kobiety z trądziku u facetów (z czym
                  się spotkałem) jest po prostu żałosne
                  • figgin1 Re: ciapa 04.03.10, 18:04
                    Nie nabijam się z twojego trądziku, tylko z tego, że jesteś trąbą. Pryszcze to
                    tylko mały element, nic nie poradzę, że pasuje do całości.
                    • pan_jozio Re: ciapa 04.03.10, 18:09
                      Kto to według Ciebie trąba? Nie znasz mnie, to nie oceniaj. Uważam się za
                      wartościowego chłopaka, który ma swoje poglądy, pasje i zainteresowania, swoich
                      przyjaciół i spędza czas tak jak lubi. Na podstawówce też nie poprzestałem i
                      wykształcenie to ważna rzecz w moim życiu
                      • sundry Re: ciapa 04.03.10, 18:35
                        Nie wiem, jak wg figgin,ale wg mnie, gdyby w Sevres miał być wzorzec
                        trąby, to ty byś pasował jak ulał.
                        • figgin1 Re: ciapa 04.03.10, 18:53
                          Apelujemy do pana-józia, niech przysyła do Serves swoją fotę, ustalimy nowe
                          wzorce :D
                      • figgin1 Re: ciapa 04.03.10, 18:36
                        pan_jozio napisał:

                        > Kto to według Ciebie trąba? Nie znasz mnie, to nie oceniaj.

                        Po tych kilku postach znam cię wystarczająco. Każdy palant płaczący, że jest
                        biednym prawiczkiem niechcianym przez wstrętne baby-materialistki jest
                        trombocytem. Gdyby nie był wziąłby się za swoje życie zamiast miałczeć na forach.
                        • pan_jozio Re: ciapa 04.03.10, 18:56
                          Za swoje życie się biorę i kobiety będę szukał dopiero wtedy, jak będę już
                          ciachem. Pracuję nad sobą cały czas
                          • sundry Re: ciapa 04.03.10, 19:04
                            Ciachem niestety będziesz może, jak się reinkarnujesz:)
                            • pan_jozio Re: ciapa 04.03.10, 19:22
                              Oj uwierz, że wyrabiam się, ostrą siłownię też mam w planach, jak zajdzie taka
                              potrzeba
                              • figgin1 Re: ciapa 04.03.10, 19:30
                                Zamiast na siłke idż lepiej do psychologa, inaczej będziesz napakowanym trombocytem.
                                • pan_jozio Re: ciapa 04.03.10, 19:34
                                  Psycholog mi nic nie pomoże. Wolę brać sprawy w swoje ręce. Poza tym nie sądzę
                                  żeby psycholog oceniał ludzi z obniżoną samooceną inaczej niż normalni ludzie.
                                  Pewnie tak samo sobie myśli: boże, jak ciamajda do mnie przyszła
                                  • jedzoslaw Re: ciapa 04.03.10, 21:03
                                    pan_jozio napisał:

                                    > Psycholog mi nic nie pomoże. Wolę brać sprawy w swoje ręce. Poza tym nie sądzę
                                    > żeby psycholog oceniał ludzi z obniżoną samooceną inaczej niż normalni ludzie.
                                    > Pewnie tak samo sobie myśli: boże, jak ciamajda do mnie przyszła

                                    Dla psychologa nie będziesz ciamajdą tylko człowiekiem z problemem. I to jednym z wielu podobnych przypadków. Od tego jest, żeby pomagać. Miał i ma do czynienia z przypadkami stokroć gorszymi, np. z zaawansowaną depresją i niejedno już widział.
                            • pan_jozio do Sundry 04.03.10, 19:26
                              Kiedyś wydawałaś się miłą, sympatyczną, dobrotliwą dziewczyną, ale teraz nagle
                              pokazałaś pazury :P
                              • sundry Re: do Sundry 04.03.10, 20:53
                                Dla trolli nie jestem miła. Sorry, man.
                                • pan_jozio Re: do Sundry 04.03.10, 21:09
                                  Niestety nie jestem trollem, tylko kimś kto ma prawdziwe problemy
                                  • sundry Re: do Sundry 04.03.10, 21:13
                                    Prawdziwe problemy mam ja.Ale nie smaruję o nich po forach.Ty jesteś
                                    trollem.
                                    • pan_jozio Re: do Sundry 04.03.10, 21:36
                                      Wydajesz się osobą wesołą i szczęśliwą... Przykro mi jeśli masz jakieś problemy.
                                      Ja też mam jeszcze wiele innych
                                      • sundry Re: do Sundry 04.03.10, 21:41
                                        Forum to dla mnie rodzaj śmietnika, nie ośmieliłabym się tu pisać o
                                        prawdziwych problemach.
                                        • pan_jozio Re: do Sundry 04.03.10, 21:49
                                          Ja tutaj piszę o rzeczach, które się wstydzę w życiu realnym. Tam tak naprawdę
                                          jestem luzakiem, który bawi się życiem, a przynajmniej sprawiam takie wrażenie
                          • figgin1 Re: ciapa 04.03.10, 19:23
                            Obawiam sie, że dożywotnio będziesz zakalcem.
                            • pan_jozio Re: ciapa 04.03.10, 19:26
                              To się bardzo mylisz
                              • kseniainc Re: ciapa 04.03.10, 19:28
                                widzę, że pogadać SOBIE;-) lubisz
                                • pan_jozio Re: ciapa 04.03.10, 19:35
                                  A czy to coś złego? ;)
                              • figgin1 Re: ciapa 04.03.10, 20:09
                                Zakalec zawsze będzie zakalcem. No, ale może kiedyś trafisz na desperatkę.
                                • pan_jozio Re: ciapa 04.03.10, 20:17
                                  Tak, najlepiej kogoś bez powodu nazwać zakalcem. Mam kumpli podobnych do mnie, a
                                  dziewczyny mają i to fajne
                                  • sundry Re: ciapa 04.03.10, 20:54
                                    Jak głosi legenda ludowa: Każda potwora znajdzie swego amatora:)
                                    • pan_jozio Re: ciapa 04.03.10, 21:09
                                      Tylko tylko trochę czasu może minąć
                                  • figgin1 Re: ciapa 04.03.10, 21:47
                                    pan_jozio napisał:

                                    > Tak, najlepiej kogoś bez powodu nazwać zakalcem. Mam kumpli podobnych do mnie,
                                    > a
                                    > dziewczyny mają i to fajne

                                    Nie żartuj, fajne dziewczyny a nie puszczalskie materialistki? Skad się takie
                                    wzięły na tym okrutnym świecie?
                                    • pan_jozio Re: ciapa 04.03.10, 21:53
                                      Z kosmosu
        • izabella9.0 Re: ciapa 04.03.10, 16:56
          Nie spinaj się tak wypisałam tylko te " usprawiedliwienia "które
          przyszły mi do głowy, żeby pokazać pewien mechanizm polegający na tym
          ze wykluczenie z grona ciap może powodować sensowny powód np lepszy i
          fajniejszy wg osobnika środek lokomocji , styl życia ale wybacz gość
          który nie ma odwagi zrobić prawka, gość który chciałby ale się boi ? gość który nie umie zdać testu , poddaje się po pierwszym ,6 razie ? To
          o czymś mówi i o niczym pozytywnym.
          • pan_jozio Re: ciapa 04.03.10, 17:13
            A jak ktoś wyjeździł ponad np. 100 godzin i nadal się w tym nie czuje i mu to
            zwyczajnie nie wychodzi? Nie dla każdego też prawko oraz auto to priorytet. To
            sporo koszty, a ja nie zamierzam chodzić w dziurawych dżinsach z powodu tego, że
            cała kasa będzie szła na paliwo i OC. Nie dochodzi do Ciebie, że niektórzy od
            aut wolą np. muzykę?
            • izabella9.0 Re: ciapa 04.03.10, 17:33
              Jeśli nie chcesz mieć prawa jazdy bo nie jest Ci potrzebny , bo cie
              to nie kręci ,bo jesteś na tyle pomysłowy by zastąpić samochód na coś równie praktycznego to ok , nie ma w tym nic złego.

              Jeśli rezygnujesz z prawka tylko dlatego ze nie widzisz efektów po
              100 godzinach i ci się już nie chce to może świadczyć ze jesteś jakoś
              mało kumaty albo niekonsekwentny ze szybko się poddajesz ,
              odpuszczasz...może ale nie musi choć ja jakbym po entym razie nie
              zdała to chodziłabym w dziurawych dżinsach i jeździła dotąd aż zdam
              ale nie żeby popisać się prawkiem tylko dlatego żebym wyznaczyła
              sobie to za cel a ze jestem uparta to bym dążyła do niego
              konsekwentnie.Gdyby mnie to nie kręciło nawet bym nie zaczynała się w
              to bawić bo i po co ? Tak wiec skoro od aut wolisz muzykę po co w ogolę zaczynałeś robić prawo jazdy ? teraz to to trochę śmiesznie
              brzmi tak jakbyś dorabiał ideologie do porażki. Chce mieć prawo jazdy
              - idę i robię , nie chce bo mi szkoda kasy , bo mnie to nie kreci -
              nie zawracam sobie tym tyłka - proste ?

          • jedzoslaw Re: ciapa 04.03.10, 17:17
            izabella9.0 napisała:

            > Nie spinaj się
            Ok, może się uniosłem za bardzo . Sorry :)

            tak wypisałam tylko te " usprawiedliwienia "które
            > przyszły mi do głowy, żeby pokazać pewien mechanizm polegający na tym
            > ze wykluczenie z grona ciap może powodować sensowny powód np lepszy i
            > fajniejszy wg osobnika środek lokomocji , styl życia ale wybacz gość
            > który nie ma odwagi zrobić prawka, gość który chciałby ale się boi ? gość który
            > nie umie zdać testu , poddaje się po pierwszym ,6 razie ? To
            > o czymś mówi i o niczym pozytywnym.

            Pewnie tak. Jasne, ja wiem, że w głowie się niektórym kobietom nie mieści, by
            facetem się opiekować, wysłuchać jego problemów i mu pomagać, ale najczęściej
            jest tak, że gdy dana kobieta zdecyduje się być z kimś takim i udzieli w końcu
            takiemu facetowi wsparcia to z "brzydkiego kaczątka" wyrasta często piękny
            łabędź. Wielu takich niepozornych i ciapowatych facetów zmieniło się o 180st.
            dzięki kobiecie, która okazała im wyrozumiałość i wsparcie. I nie mówię tutaj o
            ciągłym trzymaniu za rączkę tylko o minimalnym wsparciu, czasem "kopniaku".
            Efekty były niezwykłe, a pary udane. Trzeba tylko dać czasem komuś takiemu szansę.
            • izabella9.0 Re: ciapa 04.03.10, 17:51
              :)

              W moim słowniku dopuszczalne jest opiekowanie się partnerem ,
              wysłuchiwaniem go i pomaganiem mu ale z wzajemnością .Jakoś nie wyobrażam sobie żeby człowiek który nie robi tego co chce ze strachu
              byłby partnerem w moim odczuciu tylko dzieckiem któremu trzeba pomagać bez większych szans na wzajemność. Może się mylę .

              "..najczęściej jest tak, że gdy dana kobieta zdecyduje się być z kimś
              takim i udzieli w końcu takiemu facetowi wsparcia to z "brzydkiego
              kaczątka" wyrasta często piękny łabędź."

              To dowodzi tylko tego ze taki człowiek ma kompleksy i jego życiem
              kieruje brak pewności siebie , wyzbywa się tego w momencie np
              spotkania drugiej osoby i staje się tym kim chce byc , nie boi się już sięgać po to co chce.

    • demonii.larua Re: Facet bez prawa jazdy - nieudacznik i ciapa? 04.03.10, 16:37
      Ha! Jeśli nie maja go przez niesprawną motorykę to chwała im za to, że nie
      kupują tego prawka tylko po to by je mieć. Ocena poprzez pryzmat posiadania
      prawa jazdy... nie spotkałam się no :F
      • pan_jozio Re: Facet bez prawa jazdy - nieudacznik i ciapa? 04.03.10, 16:41
        A ile znasz małżeństw gdzie mąż nie ma prawka? Ile znasz prezesów banku co
        prawka nie mają? Faceci sukcesu mają prawko, a często nie mają go starzy kawalerowie
        • jedzoslaw Re: Facet bez prawa jazdy - nieudacznik i ciapa? 04.03.10, 17:09
          pan_jozio napisał:

          > A ile znasz małżeństw gdzie mąż nie ma prawka?

          Zdziwiłbyś się, bo znam ich trochę. A nawet jedno znałem, gdzie prawko miała
          tylko żona :)

          Ile znasz prezesów banku co
          > prawka nie mają? Faceci sukcesu mają prawko, a często nie mają go starzy kawale
          > rowie

          Jeśli bycie prezesem banku to dla Ciebie jedyny symbol statusu szczęśliwego i
          spełnionego faceta to chyba nie mamy o czym gadać. Dla każdego spełnienie znaczy
          co innego. Dla np. artysty liczy się spełnienie artystyczne, a nie pieniężne.
          Dla sportowca- przede wszystkim sukcesy, mniej zaś pieniądze. Nie znam w ogóle
          żadnych prezesów banków, ale według mnie uznawanie ich za symbol sukcesu we
          wszystkich dziedzinach życia to nieporozumienie. Mogą mieć bowiem kupę kasy, nie
          tylko prawko, ale i własnego szofera, apartamenty i co noc seks z najlepszymi
          prostytutkami- ale prawdziwej miłości i rodziny sobie nie kupią.
          • pan_jozio Re: Facet bez prawa jazdy - nieudacznik i ciapa? 04.03.10, 17:16
            "Artysta", który głoduje nie jest dla mnie człowiekiem sukcesu. Człowiek sukcesu
            powinien mieć łeb na karku. Jakoś wśród lekarzy, architektów, prawników rzadko
            spotkasz kogoś bez prawka. Inna sprawa, że oni mają motywację do robienia
            prawka, bo stać ich na dobre auta i mają czym jeździć. Jakbym ja miał mieć teraz
            nawet kaszlaka, to OC, paliwo, serwis tak by mnie ogołociły, że na nowe portki
            bym nie miał nawet
            • jedzoslaw Re: Facet bez prawa jazdy - nieudacznik i ciapa? 04.03.10, 17:23
              pan_jozio napisał:

              > "Artysta", który głoduje nie jest dla mnie człowiekiem sukcesu. Człowiek sukces
              > u
              > powinien mieć łeb na karku. Jakoś wśród lekarzy, architektów, prawników rzadko
              > spotkasz kogoś bez prawka. Inna sprawa, że oni mają motywację do robienia
              > prawka, bo stać ich na dobre auta i mają czym jeździć. Jakbym ja miał mieć tera
              > z
              > nawet kaszlaka, to OC, paliwo, serwis tak by mnie ogołociły, że na nowe portki
              > bym nie miał nawet

              Artysta nie musi głodować, lecz żyć na zwykłym poziomie. A przy tym olewać
              samochody i czuć satysfakcję z życia. Ma łeb na karku czyli ma z czego żyć. I to
              mu wystarcza. Prawko nie jest wyrazem zaradności tylko raczej ludzkiego
              lenistwa. To tylko udogodnienie cywilizacyjne dla tych, co nie chcą jeździć
              autobusami i pociągami. W wielkich, zakorkowanych miastach jest ono
              bezużyteczne. Chyba, że wymagane jest w pracy, którą wykonujesz, ale przecież
              nie każdy pracodawca prawka wymaga.
              • pan_jozio Re: Facet bez prawa jazdy - nieudacznik i ciapa? 04.03.10, 17:26
                Czasem nie wymaga, ale też na to patrzy, bo facet bez prawka wydaje mu się
                dziwakiem i niebieskim ptakiem
                • jedzoslaw Re: Facet bez prawa jazdy - nieudacznik i ciapa? 04.03.10, 17:32
                  pan_jozio napisał:

                  > Czasem nie wymaga, ale też na to patrzy, bo facet bez prawka wydaje mu się
                  > dziwakiem i niebieskim ptakiem

                  Hehe, ja bym się nawet z tego cieszył :) Osobiście byłby to dla mnie komplement,
                  że nie jestem banalny :)
        • black-emissary Re: Facet bez prawa jazdy - nieudacznik i ciapa? 08.03.10, 18:13
          pan_jozio napisał:
          > A ile znasz małżeństw gdzie mąż nie ma prawka?

          Kilka. Łącznie z takimi, gdzie to ona jego wozi.

          > Ile znasz prezesów banku co prawka nie mają?

          Prezesowi banku to akurat prawo jazdy wyjątkowo zbędne - od prowadzenie to jest
          szofer, a nie prezes.
          • pan_jozio Re: Facet bez prawa jazdy - nieudacznik i ciapa? 08.03.10, 18:26
            Ja się z takimi małżeństwami nie spotkałem praktycznie. Spotkałem natomiast
            facetów bez prawka, którzy są wiecznymi bawidamkami i w ogóle nie zamierzają się
            chyba ustatkować
        • langolier_maximus Re: Facet bez prawa jazdy - nieudacznik i ciapa? 09.03.10, 23:14
          Moj maz nie ma, ja nie mam..Dlaczego?Bo oboje wychowywalismy sie w centrum W-wy
          lub okolicach centrum (ja jeszcze Mokotow)wiec wszedzie chdzilismy w zasadzie z
          buta-czlowiek nie widzial w ogole potrzeby bo wszedzie blisko-od szkoly po
          studia i prace.Jak ktos mieszka na wiekszym-przepraszam za okreslenie-zadoopiu
          to faktycznie parcie na prawko ma 100 razy wieksze, bo czlowiek musi byc w miare
          mobilny.A,ze 3/4/ Polskie to male maisteczka i wsie to...Teraz mieszkamy kolo
          metra wiec do pracy nas wozi a jak chcemy to sie bierze taryfe,w dobie internetu
          nie ma potrzeby dmuchac z wozkiem po markecie co niedziela ;-)))wiec kwestia
          zakupow w bagazniku tez odpada.Za to mamy duze mieszkanie bez kredytu na 100
          lat,i ogolnie nie zalujemy sobie.Bedzie dziecko pewnie oboje zrobimy prawko, bo
          tak wygodniej.Nie wiem kto moze rozumowac w taki sposob jak autor watku..nasuwa
          mi sie ze ktos bardzo mlody i naiwny ;-)
    • matka.frustratka Re: Facet bez prawa jazdy - nieudacznik i ciapa? 04.03.10, 16:42
      A ja sobie trolluję w cholerę bo siedzę w domu z dziećmi i nie mam
      nic do roboty.
    • wiecznie_zakochana Re: Facet bez prawa jazdy - nieudacznik i ciapa? 04.03.10, 17:26
      prawo jazdy o męskości nie decyduje
      • pan_jozio Re: Facet bez prawa jazdy - nieudacznik i ciapa? 04.03.10, 17:33
        Niby tak, ale faceta bez prawka nie ocenia się najlepiej i musi naprawdę to
        nadrabiać innymi cechami
      • aardwolf Re: Facet bez prawa jazdy - nieudacznik i ciapa? 04.03.10, 17:49
        Prowadzenie samochodu bardzo podnosi poczucie własnej wartości.
    • anwad Poczucie godności 04.03.10, 17:32
      Chyba Ci go brak.
      • pan_jozio Re: Poczucie godności 04.03.10, 17:36
        Nie mam problemu z poczuciem godności. Swoje miejsce na świecie znam
        • anwad Re: Poczucie godności 04.03.10, 18:12
          Pogodzony ze sobą to Ty wyraźnie nie jesteś.
          • pan_jozio Re: Poczucie godności 04.03.10, 18:13
            Ktoś to jest całkiem pogodzony ze sobą to nie ma żadnego napędu do zmian
            • anwad Re: Poczucie godności 04.03.10, 18:15
              A Ty masz napęd do zmian czy do narzekania?:)
              • pan_jozio Re: Poczucie godności 04.03.10, 18:17
                Zmieniam się cały czas, ale ponarzekać też lubię
                • anwad Re: Poczucie godności 04.03.10, 18:22
                  Może to jest główny powód Twoich niepowodzeń ;)
                  • pan_jozio Re: Poczucie godności 04.03.10, 18:57
                    W życiu nie można pozwolić na constans i status quo
                    • anwad Re: Poczucie godności 04.03.10, 19:06
                      Pisałam o Twoim narzekaniu - to jedna z najbardziej odstręczających cech...
                      • pan_jozio Re: Poczucie godności 04.03.10, 19:23
                        Nie mam wielkich powodów, by być z siebie zadowolonym
                        • sundry Re: Poczucie godności 04.03.10, 20:56
                          Chyba jesteś jakimś schizofrenikiem.Raz jesteś paskudą z
                          trądzikiem,a za dwie linijki maczo. Zdecyduj się.
                          • pan_jozio Re: Poczucie godności 04.03.10, 21:08
                            Wyglądam po prostu jak zły chłopiec, taki trochę chuligan
    • suesslein Re: Facet bez prawa jazdy - nieudacznik i ciapa? 04.03.10, 17:48
      a co ma piernik do wiatraka?
    • minasz Re: Facet bez prawa jazdy - nieudacznik i ciapa? 04.03.10, 18:29
      jak ktos mieszka w duzym miescie i nie ma rodziny to samochod mu srednio
      potrzebny(po co ma jezdzic autem np po warszawie? )
      mam tez znajomych ktorych nie stac na utrzymanie samochodu i nie uwazam ze sa
      niemescy
    • catthe Re: Facet bez prawa jazdy - nieudacznik i ciapa? 04.03.10, 19:02
      Trudna sprawa gdyż jak juz mi się facet podoba to uwielbiam patrzec
      jak on prowadzi samochód. Nie mówię,że nie mogłabym się zakochać w
      takim co nie prowadzi aleeee szkoda by było pozbawiać się takiego
      bodźca;)
      • pan_jozio Re: Facet bez prawa jazdy - nieudacznik i ciapa? 04.03.10, 19:23
        Czyli jednak coś w tym prawku jest :P
        • catthe Re: Facet bez prawa jazdy - nieudacznik i ciapa? 04.03.10, 19:39
          pan_jozio napisał:

          > Czyli jednak coś w tym prawku jest :P

          Jest jest;)
          • pan_jozio Re: Facet bez prawa jazdy - nieudacznik i ciapa? 04.03.10, 19:41
            To najwyżej zostanę starym kawalerem jak go nie zrobię ;)
            • jedzoslaw Re: Facet bez prawa jazdy - nieudacznik i ciapa? 04.03.10, 20:35
              Coś za szybko odzyskujesz ten optymizm. Chcę wierzyć, że nie trollujesz.
              • sundry Re: Facet bez prawa jazdy - nieudacznik i ciapa? 04.03.10, 20:57
                Jesteś niepoprawnym optymistą;)
                • pan_jozio Re: Facet bez prawa jazdy - nieudacznik i ciapa? 04.03.10, 21:10
                  Może coś z tego optymizmu jeszcze będzie
              • anwad Re: Facet bez prawa jazdy - nieudacznik i ciapa? 04.03.10, 21:14
                A wierz sobie, wierz dalej...:) Nie wczytywałam się nigdy w posty tego pana
                józia, ale jak teraz poczytałam, to widzę wyraźnie, że postać całkowicie
                niespójna psychologicznie. Nudzi mu się, to sobie zakłada wątki i papla...:)
    • b.montana Re: Facet bez prawa jazdy - nieudacznik i ciapa? 04.03.10, 20:51
      nie robi mi to różnicy. jak chce to niech ma prawko, co mi po tym:D
    • rzeka.chaosu Re: Facet bez prawa jazdy - nieudacznik i ciapa? 04.03.10, 21:17
      Z góry są niemęscy?

      Raczej są mniej przydatni.
      Czasami wygodniej i szybciej jest poruszać się komunikacją miejską.
      Samochód przydaje się na zakupy i wyjazdy.
    • fruzik83 Re: Facet bez prawa jazdy - nieudacznik i ciapa? 05.03.10, 09:01
      bardziej nieudacznik albo ciapa, ogólnie mówiąc na pewno coś z nim nie tak ;)
      • pan_jozio Re: Facet bez prawa jazdy - nieudacznik i ciapa? 05.03.10, 11:52
        Od razu nieudacznik. Peja też podobno nie ma prawka, a Jonathan Davis z Korna
        bał się jeździć autem i mimo, że prawko miał to zaczął jeździć dopiero po
        30stce. I co?
        • figgin1 Re: Facet bez prawa jazdy - nieudacznik i ciapa? 05.03.10, 12:02
          Peja jako wyznacznik sukcesu... Gratuluję Józiu...
          • pan_jozio Re: Facet bez prawa jazdy - nieudacznik i ciapa? 05.03.10, 12:09
            Odniósł sukces w hip-hopie, dorobił się i zabezpieczył swoją przeszłość. Jest
            bogatszy i dużo lepiej ustawiony od przeciętnego Polaka, a stawki jakie ściąga
            za koncerty są niemałe, na pewno wyższe niż u Comy i innych "gwiazdorów" rocka
            • pan_jozio Re: Facet bez prawa jazdy - nieudacznik i ciapa? 05.03.10, 12:11
              Peja zarabia pewnie lepiej niż lekarze, inżynierowie, menadżerowie, którzy cały
              nocami się kształcili, do tego w każdej chwili może założyć biznes albo wejść w
              posiadanie akcji jakiejś spółki. To nie jest sukces?
    • kedrok1 Re: Facet bez prawa jazdy - nieudacznik i ciapa? 05.03.10, 10:19
      a niech to, to ja jestem niemęski (choć pracuję nad zmianą tego stanu)
    • mammaewuni Re: Facet bez prawa jazdy - nieudacznik i ciapa? 05.03.10, 11:39
      hmm ja tam nie uważam, żeby prawo jazdy było wyznacznikiem
      męskości :P
      • jedzoslaw Re: Facet bez prawa jazdy - nieudacznik i ciapa? 05.03.10, 16:10
        No to sam sobie odpowiedziałeś. Nareszcie. "Prawa jazdy nie mają też ludzie
        sukcesu"- co było do udowodnienia. Wątek można zakończyć. Optymistycznie.
    • reniatoja Re: Facet bez prawa jazdy - nieudacznik i ciapa? 05.03.10, 16:13
      Jak dla mnie to facet niech sobie nie ma prawa jazdy, najwyżej go gdzieś
      podwiozę, ale ogólnie to mu współczuję, bo własny samochód czy motocykl to
      wygoda jest i oszczędnosc wszystkiego, poza środowiskiem może.

      Aha! no chyba, ze rowerzysta, wtedy szacunn
      • pan_jozio Re: Facet bez prawa jazdy - nieudacznik i ciapa? 05.03.10, 16:16
        Tylko, że jak kobieta wiezie takiego faceta bez prawka, to mu chyba musi być
        głupio :)
    • krystkaoj Facet bez prawa jazdy - nieudacznik i ciapa? 05.03.10, 16:22
      Nieudacznik i ciapa
      • pan_jozio Re: Facet bez prawa jazdy - nieudacznik i ciapa? 05.03.10, 16:30
        A dla mnie kobieta co ocenia po prawku to blachara. A już to, że taki facet
        skończył studia albo dobrze zarabia itp. się nie liczy?
        • krystkaoj Re: Facet bez prawa jazdy - nieudacznik i ciapa? 05.03.10, 20:51
          pan_jozio napisał:

          > A dla mnie kobieta co ocenia po prawku to blachara. A już to, że
          taki facet
          > skończył studia albo dobrze zarabia itp. się nie liczy?
          Dla mnie ukonczyc studia to zadna filozofia. Wiec nie ma to
          wielkiego znaczenia i zadnego atutu . Moze fakt wysokich zarobków
          bo to według mnie jest wynikiem zaradnosci i odpowiedniej stopy
          zyciowej a co za tym idzie gwarancja rozwoju i zapewnienie
          odpowiedich warunków dla wychowania potomstwa. I to dla porzadnej i
          atrakcyjnej kobiety sie liczy. A blacharą nie jestem.
          • pan_jozio Re: Facet bez prawa jazdy - nieudacznik i ciapa? 05.03.10, 21:39
            A co ma prawko do zaradności? Nie każdy nadaje się na kierowcę, nie każdy zdaje
            prawo jazdy w wieku 18 lat. Niektórzy w okresie studenckim wolą różne festiwale,
            koncerty i bujne życie artystyczno-studenckie, a nie jazdę autem
            • fruzik83 Re: Facet bez prawa jazdy - nieudacznik i ciapa? 05.03.10, 22:56
              "nie każdy nadaje się na kierowcę" - bo nie każdy jest
              ciapą ;p
              • pan_jozio Re: Facet bez prawa jazdy - nieudacznik i ciapa? 05.03.10, 23:00
                Niejeden bez prawka obił mordę 20 kolesiom z prawkiem. I kto tu wyszedł na ciapy? :P
                • fruzik83 Re: Facet bez prawa jazdy - nieudacznik i ciapa? 08.03.10, 09:29
                  pan_jozio napisał:

                  Niejeden bez prawka obił mordę 20 kolesiom z prawkiem.
                  nie dość, że bez prawka to za rozwiązanie widzi tylko obić mordę - toż to jakiś burak!
                  • pan_jozio Re: Facet bez prawa jazdy - nieudacznik i ciapa? 08.03.10, 09:50
                    A może tamci go zaczepiali i pierwsi zaatakowali? ;)
              • krystkaoj Re: Facet bez prawa jazdy - nieudacznik i ciapa? 06.03.10, 09:29
                fruzik83 napisała:

                > "nie każdy nadaje się na kierowcę" - bo nie każdy jest
                > ciapą ;p
                > Otóz to!
                >
                • pan_jozio Re: Facet bez prawa jazdy - nieudacznik i ciapa? 06.03.10, 12:42
                  Faceci nie mają co robić, tylko kierować się waszymi wymaganiami i wyobrażaniami
                  o mężczyźni idealnym. Ja na przykład na dzień dzisiejszy prawo jazdy i
                  motoryzację mam gdzieś, więc nie zamierzam tego zmieniać, tylko dlatego że
                  kobiety myślą inaczej
                  • fruzik83 Re: Facet bez prawa jazdy - nieudacznik i ciapa? 07.03.10, 15:14
                    pan_jozio napisał:

                    > Faceci nie mają co robić, tylko kierować się waszymi wymaganiami i
                    wyobrażaniam
                    > i
                    > o mężczyźni idealnym. Ja na przykład na dzień dzisiejszy prawo
                    jazdy i
                    > motoryzację mam gdzieś, więc nie zamierzam tego zmieniać, tylko
                    dlatego że
                    > kobiety myślą inaczej


                    to nie zmieniaj, tylko nie dziw się jak cię ktoś ciapką nazwie :D:P
                    • pan_jozio Re: Facet bez prawa jazdy - nieudacznik i ciapa? 07.03.10, 16:10
                      Jak mnie tak nazwie facet, to potem może mieć siniaka pod okiem, a jak nazwie
                      mnie kobieta, to ja ją mogę nazwać blacharą
                      • fruzik83 Re: Facet bez prawa jazdy - nieudacznik i ciapa? 08.03.10, 09:25
                        a od kiedy blachara leci na prawo jazdy?? ;)
                        • pan_jozio Re: Facet bez prawa jazdy - nieudacznik i ciapa? 08.03.10, 09:51
                          Na prawo jazdy między innymi. Myślę, że właśnie blachary najbardziej dziwią się
                          chłopakom bez prawka
                          • fruzik83 Re: Facet bez prawa jazdy - nieudacznik i ciapa? 08.03.10, 10:25
                            pan_jozio napisał:

                            > Na prawo jazdy między innymi. Myślę, że właśnie blachary najbardziej dziwią się
                            > chłopakom bez prawka

                            nawiązanie w tym temacie do blachar nie wydaje mi się słuszne, przecież nie rozmawiamy o facetach z super autem (bo chyba na takich lecą blachary ;) )tylko o facetach, którzy nie posiadają prawa jazdy.
          • langolier_maximus Re: Facet bez prawa jazdy - nieudacznik i ciapa? 09.03.10, 23:19
            jak ktos mieszka "we wiosce" to bez prawka zyc nie moze ;-)))), nie dziwie sie w
            zasadzie
            Argumenty o niezaradnosci pomine bo w ogole nie maja sensu.Wiesz moj kuzyn ma
            prawko od 17-stki bo kocha samochody jak dziki a skonczyl zawodowke i ciula
            jakies grosze.
            • pan_jozio Re: Facet bez prawa jazdy - nieudacznik i ciapa? 10.03.10, 17:24
              Magistry też grosze ciułają albo gary na wyspach myją. Nie ma reguły
              • langolier_maximus Re: Facet bez prawa jazdy - nieudacznik i ciapa? 10.03.10, 17:56
                o tym wlasnie pisze-nie ma reguly generalnie na nic na tym padole ;-)na facetow
                z/bez prawka tez.
    • kiira_korpi Re: Facet bez prawa jazdy - nieudacznik i ciapa? 06.03.10, 22:04
      Facet bez prawa jazdy to dupa wołowa i basta.
      • pan_jozio Re: Facet bez prawa jazdy - nieudacznik i ciapa? 06.03.10, 22:36
        A jak faceta bez prawka jest karkiem całym w tatuażach to też jest dupą wołową?
    • puma_z_gminy_biala Re: Facet bez prawa jazdy - nieudacznik i ciapa? 07.03.10, 03:35
      Gdyby ten ktoś się odznaczał jakimiś wybitnymi walorami intelektu i
      charakteru to jego prawo jazdy byłoby dla mnie zupełnie bez
      znaczenia.
      Przeciętniaczek, któremu się nie chce wysilić albo woli nie
      prowadzić bo ma swobodę chlania, odpada bezapelacyjnie.
      • pan_jozio Re: Facet bez prawa jazdy - nieudacznik i ciapa? 07.03.10, 12:08
        Od kiedy prawo jazdy jest wyznacznikiem wartości człowieka? Są ważniejsze rzeczy
        w życiu! Nie każdego interesują samochody. Poza tym są np. metalowcy co wydają
        masę pieniędzy na płyty, ciągle jeżdżą na jakieś koncerty i na te swoje hobby
        wydają masę pieniędzy, więc nie zawsze mają kasę by zrobić prawko
        • puma_z_gminy_biala Re: Facet bez prawa jazdy - nieudacznik i ciapa? 07.03.10, 19:55
          > Od kiedy prawo jazdy jest wyznacznikiem wartości człowieka?

          Z moich słów jasno wynika że nie jest, za to ty masz kompleks na
          punkcie braku prawa jazdy bo jak widać nie posiadasz w ogóle żadnej
          wartości.
          • pan_jozio Re: Facet bez prawa jazdy - nieudacznik i ciapa? 07.03.10, 20:19
            To mylisz się, bo uważam się za osobę wartościową. Jednak wartościowy nie musi
            oznaczać: pociągający seksualnie
            • puma_z_gminy_biala Re: Facet bez prawa jazdy - nieudacznik i ciapa? 08.03.10, 00:25
              Ty masz chyba jakąś patologiczną obsesję na tle seksu, przeciez ja
              pisałam o intelekcie i charakterze a ty o pociągu seksualnym, lecz
              się człowieku, jest ci to bardzo potrzebne.
              • pan_jozio Re: Facet bez prawa jazdy - nieudacznik i ciapa? 08.03.10, 00:32
                A co da mi charakter, jak nie będę dla kobiety pociągający seksualnie? Jestem
                zdrowy, tyle że niewyżyty
                • puma_z_gminy_biala Re: Facet bez prawa jazdy - nieudacznik i ciapa? 08.03.10, 01:50
                  troll napisał:

                  > A co da mi charakter, jak nie będę dla kobiety pociągający
                  seksualnie? Jestem
                  > zdrowy, tyle że niewyżyty


                  Nie wiem co tobie poradzić, już mi ręce opadły :DD I ja na pewno ci
                  nie pomogę. Masz kilka leitmotiwów pomiędzy którymi krążysz w kółko
                  i sam się już w tym pogubiłeś. Idź do specjalisty, naprawdę. I nie
                  zapomnij też się przyznać że nałogowo trollujesz.
    • sevennationarmy partner bez prawa jazdy = kłopot 08.03.10, 12:01
      Jak w tytule. Jeśli w związku tylko jedna osoba ma prawo jazdy, to:
      - zawsze ta sama osoba jest dyżurnym kierowcą po imprezie
      - nie ma możliwości zmieniania się za kierownicą na dłuższej trasie
      - nie jest w stanie elastycznie zareagować w sytuacji kryzysowej (np.
      odwiezienie do szpitala)

      Brak prawa jazdy to poważne ograniczenie możliwości. Nawet jeśli ktoś nie chce
      jeździć samochodem (chociażby z pobudek ekologicznych), to warto żeby posiadał
      prawko.

      • drzejms-buond Re: partner bez prawa jazdy =ciapa 08.03.10, 13:20
        Wszyscy mi to mówią- CIAPA! i jest to najdelikatniejsze z określeń jakie słyszałem.
        Paniom jest łatwiej zdobyć prawko- z reguły są ŁADNIEJSZE.
        Przy mojej "urodzie" pozostaje łapówka a ja łapówek nie daję
        - tak, jestem CIAPA!

        ...a kobiecą istotą jest BYĆ OBSŁUGIWANĄ przez faceta?
        • pomarancha88 Re: partner bez prawa jazdy =ciapa 08.03.10, 14:19
          drzejms-buond napisał:


          > Paniom jest łatwiej zdobyć prawko- z reguły są ŁADNIEJSZE.
          > Przy mojej "urodzie" pozostaje łapówka a ja łapówek nie daję
          > - tak, jestem CIAPA!

          hehe wychodzi na to,że nie zdałam prawka tylko dlatego że jestem "brzydka" a nie
          dlatego że nie przepuściłam pieszych na pasach:D Z dwojga złego wolę jednak być
          brzydką niz nieuważną:D
        • pan_jozio Re: partner bez prawa jazdy =ciapa 08.03.10, 15:39
          One myślą, że pewnie tak
    • pomarancha88 Re: Facet bez prawa jazdy - nieudacznik i ciapa? 08.03.10, 14:01
      Nie, facet bez prawka nie jest nieudacznikiem i ciapą. Przyjmijmy trzy powody
      braku prawka:
      -brak predyspozycji zdrowotnych- czy przez to facet ma być skreślony na starcie?
      Czy niepełnosprawny=nieudacznik i ciapa? Ktoś tam wyżej pisał że facet bez rąk
      czy tam nóg ma prawko i jeździ, a co np z epileptykiem? Dał/a byś prawko komuś
      kto w trakcie jazdy może stracić przytomność? Wsiadł/a byś z kim takim do samochodu?

      -brak predyspozycji psychoruchowych- jak powszechnie wiadomo faceci mają mniej
      podzielną uwagę niż kobiety a prowadząc samochód trzeba mieć oczy dookoła głowy.
      Znowu pytanie czuł/a byś się bezpiecznie spotykając na drodze takiego "szaleńca"?

      -paniczny lęk przed prowadzeniem auta spowodowany jakimś urazem z
      przeszłości-dlaczego miałabym znęcać się nad swoim mężczyzną zmuszając go do
      prowadzenia tylko dlatego żeby nie był nieudacznikiem i ciapą?

      Poza tym, nie oszukujmy się: jazda srodkami komunikacji miejskiej jest bardziej
      ekologiczna, tańsza i często wygodniejsza dla potencjalnego kierowcy niż jazda
      swoim autem.
    • camel_3d a czy kobieta bez prawa jazdy?? 08.03.10, 14:12
      tez jest malo kobieca?
      czy raczej...ma male IQ bo nie moze go zrobic?
      • dystansownik Re: a czy kobieta bez prawa jazdy?? 08.03.10, 14:25
        Co IQ ma mieć do robienia prawka?
      • pan_jozio Re: a czy kobieta bez prawa jazdy?? 08.03.10, 15:41
        A co ma IQ do prawka? Często profesor nie ma prawka, a prawko ma głąb, który
        ledwo skończył podstawówkę i nie mógł sobie dać rady w zawodówce
        • camel_3d Re: a czy kobieta bez prawa jazdy?? 10.03.10, 14:31
          ta..a kaczynski nawet wlasnego konta nie mial..i tez profesor...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka