Dodaj do ulubionych

umiecie utrzymać/nawiązać głębsze relacje?

28.03.10, 00:15
Kiedyś nie miałam z tym problemu-miałam przyjaciółkę, której mogłam wszystko
powiedzieć i fantastycznego chłopaka.
Jednak przyjaciółka pewnego dnia wysłała mi smsa, że jej nw chłopak zabronił
jej się ze mną widywać... Pisałam/dzwoniłam do niej. Po pewnym czasie
zwyczajnie odpuściłam. Na szczęście dziewczyna po 2 latach zauważyła, że tkwi
w toksycznym związku i z nim zerwała. Mnie przeprosiła. Wiadomo nie jest już
to samo co dawniej, ale jest moją koleżanką.
Z kolei mój chłopak, o którym myślałam, ze to ten jedyny (prawie ideał)
zostawił mnie nagle, a jego wyjasnienia nie miały żadnego sensu! Potem się
okazało, że związał się z jedną z naszych wspólnych koleżanek:/
Te dwa wydarzenia, bardzo przykre dla mnie spowodowały, że nie umiem nikomu
zaufać. Jestem lubianą osobą, ale wszystkie te relacje są według mnie bardzo
plytkie! Czuję się bardzo samotna, ale nie umiem ani znaleźć sobie nowej
przyjaciółki, a tym bardziej nowego faceta!
Obserwuj wątek
    • zrzedawa Głębokość 28.03.10, 00:18
      Głębokie relacje z partnerem jest miło utrzymywać. O ile oczywiście budowa na to
      pozwala.
      • bijatyka Re: Głębokość 28.03.10, 00:22
        pisać o problemach na FK po 24.00, to raczej kami-kadze.
        A to na rozruch:
        www.youtube.com/watch?v=QB2VtLYGziI
        • froneczka Re: Głębokość 28.03.10, 01:02
          <tańczy>

          a co do brutalnie zakończonych głębokich relacji- boli jak cholera,
          ale pomału będzie się dalej chciało żyć i dało budować od nowa.
          skoro piszesz o tym, to sprawa Cię męczy- a jak męczy to warto temu
          zaradzić.
          jeśli się zamkniesz w tym momencie na cały świat to nic już nie
          zyskasz. choć zawsze istnieje ryzyko utraty, ludzie są różni.
          próbuj, od tego jest życie :)
    • kocham.ciasteczka Re: umiecie utrzymać/nawiązać głębsze relacje? 28.03.10, 00:37
      niestety tak w zyciu bywa ale nalezy po raz kolejny sie podniesc i
      isc dalej....mnie rowniez chłopak zostawił o którym myslałam, ze to
      ten w głowie juz układałam jak bedzie wygladał nasz dom, imiona
      dzieci recytowałam, tez zostawił z dnia na dzien, bo on
      stwierdzil ze nie pasujemy do siebie, plakałam a pozniej pomyslałam,
      ze jesli nie ten jest mi pisany to trzeba dalej szukac tej swojej
      polowki, teraz znalazłam fantastycznego chłopaka, cos sie kroi i
      ciesze sie, ze z tamtym nie jestem bo spotkałam lepszego dla mnie:)
      a były jest moim przyjacielem-najblizszym znajomym w tej chwili,
      kobieta nie ufam mam kolezanki bardzo bliskie nawet jednak wiele
      bardzo wiele pseudoprzyjaciolek mnie zawiodło, ufam tylko rodzinie,
      polegam na rodzicach, rodzenstwu bo wiem, ze chca mojego dobra jak
      nikt inny. Zmien nastawienie, faceta tego jedynego jeszcze spotkasz,
      nie poddawaj sie, glowa do gory a wszystko szybko sie ulozy
      • kseniainc Re: umiecie utrzymać/nawiązać głębsze relacje? 28.03.10, 11:32
        Rozumiem, Cię i wiem co jest na rzeczy. Też znalazłam się w podobnej sytuacji. "Przyjaciółka" mnie zdradziła-nabruździła niesamowicie przy tym, nie tworzymy juz pary z moim facetem z którym byłam 5 lat, na własne życzenie wylądowałam w miescie, gdzi nikogo nie znam jeszcze, poza ludźmi w pracy-pracuje zaledwie od 2 tyg. i większość współpracowników jest przynajmniej o 10 lat młodsza......Aha i nie mam rodzeństwa, a z rodzicami utrzymauję kontakt, ale powściągliwie...I też mam nadzieję, że wszystko się ułoży;-)
    • ind-ja Re: umiecie utrzymać/nawiązać głębsze relacje? 28.03.10, 00:39
      my tez robimy za poradnie psychologiczna.Psycholog ind-ja ci powie,ze nie
      wszystkie przyjaciolki sa ubezwlasnowolnione i nie wszyscy mezczyzni to podle szuje
      • fioletowa.inka Re: umiecie utrzymać/nawiązać głębsze relacje? 28.03.10, 10:54
        Nie zamykam się na świat. I wiem, że nie wszystkie kobiety/mężczyźni są tacy...
        ale wiedza teoretyczna się pokrywa się jakoś z moimi doświadczeniami.
        W sumie ostatnio odnowiłam kontakt z koleżanką z liceum. Też jest wolna, więc
        obie mamy czas, żeby gdzieś razem wyskoczyć. I tak powoli można powiedzieć, że
        się zaprzyjaźniamy;P
        A co do faceta to inna sprawa, że obracam się w silnie sfeminizowanym środowisku
        (w pracy chyba 85% osób to kobiety) i ciężko mi w ogólne kogokolwiek poznać.
        (Chodzę na aerobik i na lekcje angielskiego, ale tam również spotykam same
        kobiety). Na razie nie obawiam się, że mnie jakiś facet zrani... bo żadnego nie ma;)
        • sid.leniwiec Re: umiecie utrzymać/nawiązać głębsze relacje? 28.03.10, 11:17
          To normalne, że doświadczenia wpływają na nasze stosunki międzyludzkie,
          zachowanie, podejście do życia. Jeśli zależy Ci na tym, żeby się przełamać, to
          małymi kroczkami, nie musisz od razu mieć przyjaciółki od serca:), a ostrożność
          często bywa dobrą cechą.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka