Gość: luna
IP: *.mykopat.slu.se
24.02.04, 13:51
Czy Wasza druga polowa jest innej narodowosci? Jak sie Wam uklada? Czy
dochodzi miedzy Wami do konfliktow? Na jakim tle? Wjakim jezyku sie
porozumiewacie?
Moj ukochany jest Gruzinem. Jestesmy razem 1,5 roku i mysle o tym zwiazku
bardzo powaznie.
Rozmawiamy po angielsku, nawet mi to bardzo nie przeszkadza, choc czasem, przy
wyrazaniu uczuc, zaluje, ze to nie moj ojszysty jezyk. Mimo roznic kulturowych
rozumiemy sie na ogol bardzo dobrze i zgadzamy w ocenie roznych sytuacji. Nie
naleze do osob religijnych, wiec jego inne wyznanie nie stanowi dla mnie problemu.
Chyba najwieksza roznica to model rodziny. Gruzja jest pod tym wzgledem bardzo
tradycyjna i konserwatywna, tzn. kobieta zajmuje sie dzecmi i domem, a
mezczyzna pracuje i zarabia. Jest to dla mnie nie do zaakceptowania. Moge
pojsc na kompromis w kwestii podzialu obowiazku domowych, ale nie po to robie
doktorat, zeby pozniej siedziec w domu. Na szczescie on to rozumie. Zdaje
sobie jednak sprawe, ze gdybysmy przeniesli sie do Gruzji, bylabym na
przegranej pozycji, dlatego wolalabym do tego nie dopuscic.
Jak to jest u Was?