Dodaj do ulubionych

wakacje z przyjaciółmi

08.04.10, 11:50
W jakim składzie jeździcie na wakacje - z przyjaciółmi, sami, jeszcze inaczej?

My już od 7 lat rok w rok z przyjaciółmi - nie było nas jeszcze mniej niż 10 osób.
Wiadomo, trudno zgrać, wszyscy pracują i mają swoje zobowiązania, ale
strasznie się cieszę, że w tym roku znów się udało - i za miesiąc jedziemy w
12 osób, stały skład :)

Aaaaależ się cieszę na te wakacje! :D
Obserwuj wątek
    • figgin1 Re: wakacje z przyjaciółmi 08.04.10, 11:57
      Oj, różnie to bywa. Czasem z samych chłopem, czasem z przyjaciółmi i chłopem,
      czasem z samymi przyjaciółmi... Zależy od tego, jak uda sę zgrać urlopy.
    • sundry Re: wakacje z przyjaciółmi 08.04.10, 11:59
      My też z ekipą:)
    • sumire Re: wakacje z przyjaciółmi 08.04.10, 13:43
      może to dziwaczne, ale bardzo lubię wyjeżdżać sama i przynajmniej
      raz w roku sobie takie wakacje funduję.
      poza tym - albo z przyjaciółkami (w liczbie 2), albo z miłym, choć
      to drugie to raczej krótkie wypady - specyfika pracy chłopa nie
      pozwala na nic innego. wyjeżdżania stadami nie lubię i nie uprawiam.
      • a1ma Re: wakacje z przyjaciółmi 08.04.10, 13:46
        Wiesz, to "stado" to moi najlepsi przyjaciele od lat, a nie jakaś przypadkowa
        zbieranina. Uwielbiam te wyjazdy.
        • sumire Re: wakacje z przyjaciółmi 08.04.10, 14:02
          hmmm, ależ ja nic takiego nie sugerowałam. po prostu nie lubię
          stadnych imprez w żadnym wydaniu, niezależnie od stopnia zażyłości.
    • sid.leniwiec Re: wakacje z przyjaciółmi 08.04.10, 18:09
      Też lubię wyjeżdżać sama lub z małą grupą. To, że najczęściej poznaje się wtedy
      nowych ludzi, to inna para kaloszy.:)
    • kochanic.a.francuza Re: wakacje z przyjaciółmi 09.04.10, 18:20
      Mam stado w pracy, w wakacje ma byc cicho i spokojnie. 12 osob bym
      nie strawila. Chociz, jesli wszyscy ci, ktorych lubie...Generalnie
      jednak nie widzialam nigdy tak zgranej duzej grupy, ktora latami,
      bez glupich klotni, w dobrej komitywie zyje. Na pewno to Polacy?
      • a1ma Re: wakacje z przyjaciółmi 09.04.10, 18:27
        Ja wiem, że to wygląda dziwnie, dużo ludzi reaguje zaskoczeniem, ale akurat tak
        się złożyło.
        W sumie jest nas około 20 osób, widujemy się nie rzadziej niż raz w tygodniu (a
        najczęściej 2-3), niektórzy znają się od przedszkola ;)
        I tak, wszyscy są Polakami.

        Na tym chyba polega przyjaźń, nie? :)
        • poprostu_basia Re: wakacje z przyjaciółmi 09.04.10, 18:36
          Ale fajnie, chciałabym mieć taka wielką zgraną i zaprzyjaźnioną paczkę:)
          Tak z ciekawości: to paczka Twoja, męża czy dwie połączone? a może znacie się z
          mężem od piaskownicy?;)
          • a1ma Re: wakacje z przyjaciółmi 10.04.10, 00:48
            Trzon z przedszkola ;) A potem to już ludzie dochodzili z czasem, wiesz, ludzie
            przyprowadzali swoje drugie połówki, część się wtopiła w grupę, część odpadła po
            drodze ;)
            Z mężem znamy się od początku studiów i wtedy to ja dołączyłam do jego paczki,
            ale w międzyczasie paczka się podwoiła.

            Zaprawdę powiadam Wam, nie ma takiej szajki... ;)))
        • jane-bond007 Re: wakacje z przyjaciółmi 09.04.10, 18:48
          > Ja wiem, że to wygląda dziwnie, dużo ludzi reaguje zaskoczeniem, ale
          akurat tak
          > się złożyło.
          > W sumie jest nas około 20 osób, widujemy się nie rzadziej niż raz w tygodniu
          (a
          > najczęściej 2-3), niektórzy znają się od przedszkola ;)
          > I tak, wszyscy są Polakami.
          >
          > Na tym chyba polega przyjaźń, nie? :)


          nie, przyjażń nie polega na tym ;)

          a co do pytania o wakacje - jedziemy sami, po to aby odpocząc i pobyc ze sobą,
          zreszta bardzo sobie cenimy niezaleznosc i wolnosc co jest w grupie dosyc
          utrudnione ;)

          raz w zyciu pojechałam na wakacje z jeszcze jedna parą znajomych, więcej to się
          nie powtórzy ;) i teraz Hiszpania kojazy mi sie tak sobie :/

          ale wszystkjo zalezy od charakteru wakacji - czy wycieczka na dziko czy przelot
          i tylko w hotelu przed basenem itd.

          grupowe wypady to mamy w sezonie co weekend - i wystarczy
        • marajka Re: wakacje z przyjaciółmi 09.04.10, 19:23
          > Na tym chyba polega przyjaźń, nie? :)

          Nie, nie na tym. Na tym polega raczej koleżeństwo. Z przyjacielem nie trzeba się często widywać, na przyjacielu można zawsze polegać, nawet jak jest daleko. Jakoś nie wierzę, że można mieć 20 przyjaciół;) Dobrych znajomych na pewno, ale nie przyjaciół. Dla mnie przyjaciel to ktoś wyjątkowy, z kim kontakt nie urwie się nawet przy dużej odległości.
          • a1ma Re: wakacje z przyjaciółmi 10.04.10, 00:49
            Widzisz, jednak można.
            Za każdą jedną z tych osób dałabym się pokroić, z każdą jedna mogę zrobić
            wszystko i pogadać o wszystkim. Mogę na nich liczyć zawsze i wszędzie. To jest
            przyjaźń właśnie.
          • ind-ja Re: wakacje z przyjaciółmi 10.04.10, 01:04
            ja mam jedna przyjciolke,bede ja widziec po 2 latach i znow sie porycze,a potem
            pomilczymy nim przystapimy do dziela...hehe,grupowe wypady,siwietnie ale
            weekendowo.wakacje z chlopem i rowerami
    • postponed Re: wakacje z przyjaciółmi 09.04.10, 19:22
      na typowe wakacje jeżdżę zazwyczaj z mężem, parę razy do roku robię też wypady
      ze znajomymi najczęściej na działkę, a oprócz tego sporo jeżdżę służbowo, ale
      moi współpracownicy są mi na tyle bliscy, że dodatkowy czas wykorzystujemy
      'wakacyjnie'.
    • ja-27 Re: wakacje z przyjaciółmi 09.04.10, 20:02
      Z racji tego, że bardzo rzadko widuję się z mężem to na typowe wakacje wyruszamy
      tylko we dwójkę. Ale na takie kilkudniowe wypady to jest nas parę osób. Ja mam
      przyjaciółkę od 9 lat, mój M. od 15 przyjaciela razem z nimi i ich połówkami
      razem wyjeżdżamy. Innej paczki sobie nie wyobrazam.
    • kiira_korpi Re: wakacje z przyjaciółmi 09.04.10, 21:50
      Ja lubię jeździć sama, w ubiegłym roku byłam dwukrotnie na
      samodzielnych wakacjach, a w tym już zarezerwowałam sobie Kanary.
      Niestety dopiero na 22 lipca, choć chciałam jechać miesiąc
      wcześniej. Ale podli ludzie wykupili wszystkie wcześniejsze
      wycieczki. Fuck. A podobno kryzys jest w Polsce. Gdy tymczasem
      zarówno Teneryfa, jak i Gran Canaria rozeszły się jak ciepłe
      bułeczki.

      Zazdroszczę, że jedziesz już za miesiąc. Ja obawiam się, że
      wytrzymam do lipca, no i jeszcze sesję egzaminacyjną mam po drodze.

      A dokąd się wybieracie? Tylko nie mów, że Mauritius.
      • a1ma Re: wakacje z przyjaciółmi 10.04.10, 00:52
        E, nie, jedziemy do Egiptowa ;) Powylegiwać się na słońcu, ponurkować, pojeździć
        na wielbłądzie, itp. ;) No i przede wszystkim nabyć się ze sobą 24/7, a nawet /14 ;)

        Jesienią pewnie wyjedziemy jeszcze tylko z mężem, może gdzieś dalej. Grupowe
        wakacje muszą być wypadkową oczekiwań i możliwości wszystkich, więc właściwie
        miejsce ma drugorzędne znaczenie. Nieważne gdzie, ważne z kim ;)
    • cmentarna.polka Re: wakacje z przyjaciółmi 10.04.10, 00:42
      Wakacje z przyjaciółmi to jest to.
      Ja zazwyczaj jadę na któryś cmentarz w Bieszczadach remontować i poznawać. Już
      nie wyobrażam sobie wakacji w inny sposób, bez zabytków, nocnych wypraw, spania
      na polu, kurzu we włosach, spiewania wszystkich ukraińskich 'nadodnych pisni'
      • ind-ja Re: wakacje z przyjaciółmi 10.04.10, 01:08
        zjebiscie.Takie wakacje chce,zmiast Egiptowa(bo w koncu to wies grniczaca z Polska)
        • cmentarna.polka Re: wakacje z przyjaciółmi 10.04.10, 01:15
          Przyjeżdżaj, jeśli chcesz. Najbliższy obóz: majowy weekend.
    • berta-live Re: wakacje z przyjaciółmi 10.04.10, 01:17
      > W jakim składzie jeździcie na wakacje - z przyjaciółmi, sami, jeszcze inaczej?

      Opcja nr3. Nie jeżdżę na wakacje. ;P
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka