Gość: agnes IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 25.02.04, 13:38 Na pewno znacie jakieś sposoby. Mam chłopaka, z którym jestem od 3 lat i wygląda na to, że nic się nie zmieni. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
samowolny Re: Jak złapać męża 25.02.04, 13:40 musisz wykopać głęboki dół , zamaskowac i czekac w ukryciu a pewno jakiś facet da sie w niego "złapać" . Potem wołasz "mój ci on" i juz masz męża:)))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: agnes Re: Jak złapać męża IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 25.02.04, 13:51 Nie bardzo skuteczne:) . Nie chcę dłużej czekać, równie dobrze mogę czekać jeszcze 10 lat, aż facet zrobi się dorosły... Odpowiedz Link Zgłoś
samowolny Re: Jak złapać męża 25.02.04, 14:13 a dlaczego tak bardzo chcesz wyjść za mąż? chcesz sie w ten sposób wyrwać spod opieki rodziców? Takie małzeństwa "na siłe" często mają opłakane skutki... Poczekaj cierpliwie , nic na siłe Odpowiedz Link Zgłoś
pajdeczka Wyjąć spiralę, tabletki oddac kolezance... 25.02.04, 14:17 ..i współżyć po bożemu. efekt murowany! sprawdziłam to na sobie! Odpowiedz Link Zgłoś
samowolny Re: Wyjąć spiralę, tabletki oddac kolezance... 25.02.04, 14:24 pajdeczka napisała: > ..i współżyć po bożemu. efekt murowany! sprawdziłam to na sobie! ale nie każdy facet da sie złapać na dziecko..on tez moze sie zabezpieczyć:))) Odpowiedz Link Zgłoś
pajdeczka Re: Wyjąć spiralę, tabletki oddac kolezance... 25.02.04, 14:33 samowolny napisał: > pajdeczka napisała: > > > ..i współżyć po bożemu. efekt murowany! sprawdziłam to na sobie! > > ale nie każdy facet da sie złapać na dziecko..on tez moze sie zabezpieczyć:))) niestety, ale nie ma zbyt wielu możliwości, zawsze można zrobić w gumce dyskretnie dziurkę:)no, chyba że jest mistrzem w przerywaniu! Odpowiedz Link Zgłoś
ruda_szczurka Re: Wyjąć spiralę, tabletki oddac kolezance... 28.02.04, 14:24 ... oj a myślałam że takie Ciemnogrodzkie sposoby już dawno wymarły razem z naszymi praprababkami.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lena Re: Jak złapać męża IP: 80.48.96.* 25.02.04, 14:13 Powiedz mu o tym. Powiedz mu czego po nim oczekujesz. Odpowiedz Link Zgłoś
blanchet Re: Jak złapać męża 25.02.04, 14:30 oni często zwracają uwagę na wygląd więc jeśli się chce takiego hodować dobrze jest wyglądać powabnie :)))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
capa_negra Re: Jak złapać męża 25.02.04, 14:32 Przestac łapać !!!!! niech on łapie. A tak poważnie to własnie postarac się zmienic stosunek do sprawy i lekko odsunąc chłopaka. Jesli sobie pójdzie - to cóz przynajmniej nie zmarnujesz kolejnego roku. Ale jest duza szansa, że dotrze do niego ile traci. Może to człowiek , który potrzebuje impulsu do działania. Metoda ryzykowna ( ewentualne rozstanie) ale skuteczna i definitywnie zalatwiająca sprawe Odpowiedz Link Zgłoś
doswiadczony Re: Jak złapać męża 25.02.04, 14:36 Wszystkie jesteście takie wyemancypowane... Poproś go o rękę :) Odpowiedz Link Zgłoś
pajdeczka Re: Jak złapać męża 25.02.04, 14:37 doswiadczony napisał: > Wszystkie jesteście takie wyemancypowane... > > Poproś go o rękę :) Dobry pomysł! Podobno można 29 lutego, bo to jest rok przestępny! Odpowiedz Link Zgłoś
mrgmyrek Re: Jak złapać męża 25.02.04, 14:43 Sztuczki nie mają sensu.......... chyba lepsza normalna, szczera rozmowa. Po trzech latach chyba stac was na nia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: robert Re: Jak złapać męża IP: *.net.autocom.pl 25.02.04, 15:06 Łapać to można muchy. Męża się nie łapie, za męża się wychodzi. A jak sobie go wychodzisz to będzie złapany. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: agnes Re: Jak złapać męża IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 26.02.04, 12:21 Dziekuje wszystkim :) Chyba jednak nie zastosuje sposobu pajdeczki, on mnie pilnuje w tym wzgledzie, a nie bardzo chce oszukiwac... Nie wiem jak zaczac rozmowe na temat "Dlaczego sie ze mna nie ozenisz?". Myslalam ze sa jakies wyrafinowane sposoby. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jk Re: Jak złapać męża IP: *.net 26.02.04, 12:55 Kiedy się pobierzemy lepiej brzmi,np. w rozmowie o przyszłosci. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: agnes Re: Jak złapać męża IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 26.02.04, 13:28 Ale jak to wyglada żeby kobieta zaczynala taką rozmowę. Chłopak jest mało dorosły, mimo, że jest w przedziale 25 - 30. Przestraszy się i ucieknie. Moja koleżanka zaszła nieprzypadkowo w ciążę z chłopakiem lat 25 i on ani myślał się z nią ożenić. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Samotna_1972 Re: Jak złapać męża IP: *.internetdsl.tpnet.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 26.02.04, 13:29 .......i ja szukam........ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Triss Merigold Co Wy, normalnie zapytać nie umiecie IP: *.acn.waw.pl 26.02.04, 13:45 Zapytać. Postawić sprawę jasno: jesteśmy razem x czasu, zależy mi na rodzinie, dzieciach i małżeństwie, kiedy planujesz/czy planujesz coś w tej kwestii. Jeśli gentelman powie: nic, jeszcze nie teraz (kiedy?), nie czuję się dojrzały, slub nic nie zmieni to zastanowić się poważnie i odejść z godnością. To naprawdę proste i wiele się wyjaśnia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: agnes Do Triss IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 28.02.04, 00:25 Nawet jeśli Tobie udało się tak wymusić oświadczyny partnera to ja nie będę tak robić, a odejść mogę bez takiego zapytania. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Triss Merigold Och jak się panienka godnością uniosła... IP: *.acn.waw.pl 28.02.04, 08:58 Wg. mnie to jest uczciwe postawienie sprawy. Określam na czym mi zależy i uzyskuję jasną odpowiedź. Odpowiedź niekoniecznie musi zachwycić. Nie widzę w tym wymuszania. Jeśli nie pasuje Ci szczerość (tchórz jesteś bo boisz się, że gentelman przyparty do muru spłynie) to kombinuj: ciąża, podchody pod rodziców kochasia, namówienie znajomych by pytali "a kiedy Wy?", podczas zakupów wspólnych zatrzymywanie się i maniakalne wpatrywanie w każdą wystawę z kieckami ślubnymi. Gdyby kobiety nie były takie tchórzliwe i miały więcej szacunku dla samych siebie to by nie było aż tylu podobnych dylematów jw. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: agnes Re: Och jak się panienka godnością uniosła... IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 28.02.04, 21:42 Być może po osiągnięciu 30 nie pozostaje nic innego jak oświadczyć się partnerowi, niemniej jednak uważam, że damy tak nie postępują. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Triss Merigold Jest różnica IP: *.acn.waw.pl 28.02.04, 21:48 między jasnym zapytaniem i czekaniem na odpowiedź (konkretną, bez ściem) a oświadczynami. Damy, moja droga, nie wybierają sobie gówniarzy za partnerów tylko odpowiedzialnych mężczyzn. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Richelieu* tak agnes, święta racja IP: 217.98.107.* 28.02.04, 21:52 damy tak nie postępują. Lepiej szczeznąć niźli dać po sobie poznać, że nam zależy. A jeśli nie doczekamy się to obrażeni na siebie o głupstwo rozejdziemy się na wieki. Krzyż, który Pan nasz nałożył na nasze ramiona nieść musimy godnie i z honorem albowiem napisane jest, że panna, która rozmawia z mężczyną o małżeństwie, seksie, dzieciach, pieniądzach, sposobie na życie, zainteresowaniach przeklęta jest przez szanowne matrony, opiekunki rodowego ogniska. Damy wychodzą za człówieka, o którym wiedzą tylko tyle, że umie wydeklamować, że jej oczy są jak gwiazdy, a matuś poparła bo konto w baku ma duże. Tak agnes, nikt nas, damy, nie rozumie. Dzisiejsze czasy zeszły na dziady ach, och, och, moje sole trzeźwiące zabubiły były się i jestem przerażona Odpowiedz Link Zgłoś
hamamelis Re: Jak złapać męża 28.02.04, 09:02 A to zależy - jak szybko biega. h. Odpowiedz Link Zgłoś