sonata-ksiezycowa
26.04.10, 10:52
Na spacerze spotkałam przedszkolaki tak 3-4 lata i zazdroszcze im:D
takie beztroskie zycie sobie prowadza, cieszyly sie ze motyla
zobaczyly i przez 10 minut byly zachwycone. Chciałabym byc taka
mała, całe zycie przed nimi za 18lat dopiero beda w moim wieku, beda
cieszyc sie mlodoscia, a ja bede po 40:/. Najfajniejsze jest to, ze
wszystko je cieszy, nie maja zmartwien ktoś miał kiedys takie myśli
jak ja? czy jestem wyjatkiem?i powinnam zglosic sie do psychologa bo
ze mna cos nie tak, ze chcialabym znowu miec te 3 lata;D?