Dodaj do ulubionych

przedszkolaki

26.04.10, 10:52
Na spacerze spotkałam przedszkolaki tak 3-4 lata i zazdroszcze im:D
takie beztroskie zycie sobie prowadza, cieszyly sie ze motyla
zobaczyly i przez 10 minut byly zachwycone. Chciałabym byc taka
mała, całe zycie przed nimi za 18lat dopiero beda w moim wieku, beda
cieszyc sie mlodoscia, a ja bede po 40:/. Najfajniejsze jest to, ze
wszystko je cieszy, nie maja zmartwien ktoś miał kiedys takie myśli
jak ja? czy jestem wyjatkiem?i powinnam zglosic sie do psychologa bo
ze mna cos nie tak, ze chcialabym znowu miec te 3 lata;D?
Obserwuj wątek
    • pompeja Re: przedszkolaki 26.04.10, 10:56
      Ja mam więcej na karku niż ty, a zacieszam się do żyjątek na dworze :P

      btw. wbrew pozorom małe dzieci też mają zmartwienia:
      3latek zostawił ukochane autko u babci i ciężko mu zasnąć,
      4latce złamało się krzesełko i cukierki "kształty" zostały tylko okrągłe..

      Dla nas to nie zmartwienia, dla dzieci jednak takie pierdółki to rozpacz.
    • ha_nuta Re: przedszkolaki 26.04.10, 10:57
      Ja tam nadal się cieszę jak zobaczę motyla. A lat mam 27 :)
      • sonata-ksiezycowa Re: przedszkolaki 26.04.10, 11:05
        Ja tez z wielu rzeczy sie ciesze jak dziecko:) i szczesliwa jestem
        ale chyba w ten sposob ujawnia sie moj lek przed tym, ze kiedys bede
        stara:P
      • gabinet.wojczyk Re: przedszkolaki 14.06.10, 14:24
        "Cieszenie się" to nic nowego. W dodatku taki motyl nieświadomie przyczynia się do rozwoju psychomotorycznego.
        -------------------------------------------
        Psychomotoryka
    • menk.a Re: przedszkolaki 26.04.10, 11:16
      A ja nie. Czułam się wtedy brzydka. A z racji posiadania ogona w postaci
      niewydarzonego kolegi Piotrusia, co mu te sznurowadła wiązałam, tym bardziej nie
      czułam się komfortowo. Ale z narzeczonego wbrew otoczeniu nie zrezygnowałam do
      końca. Nie, nie chciałabym wracać do tych czasów. W ogóle nie chcę cofać czasu. :P

      I uważam, że przedszkolaki też mają swoje wielkie problemy. One tylko z
      perspektywy lat wydają się takie małe i nieważne.;)
      • lacido Re: przedszkolaki 26.04.10, 12:09
        zdolna bestia jesteś jak umiałaś już sobie buty wiazać :)
    • alpepe Re: przedszkolaki 26.04.10, 11:28
      od razu widać, kto albo ma słabą pamięć albo nie ma dzieci. Moja córka potrafiła
      wpaść w czarną rozpacz, kiedy babcia przekroiła bułkę nie tak, jak sobie wnuczka
      życzyła. A druga teraz wpada w rozpacz, kiedy np. nie ona otwiera drzwi.
      Człowiek na każdym etapie życia ma problemy.
      • pompeja Re: przedszkolaki 26.04.10, 11:32
        Podaj rękę słodziutka :D
        Mali histerycy..

        Słyszę wtedy: "co ty zrobiłaś.., co ja teraz zrobię.., to już koniec..,
        umieeeeeram.." - krzyczy 4latka
        • alpepe Re: przedszkolaki 26.04.10, 11:46
          nie,no, aże tak, to nie, ale czarne rozpacze, u starszej połączone chyba z
          myślami: to koniec świata, u młodszej: zobaczysz, zabiję się rzucając się ze
          złości na podłogę, to znam.
      • lacido Re: przedszkolaki 26.04.10, 12:11
        albo: miałaś napierw podgrzać mleko potem sypać kakao a nie od
        razu ;) ja chciałem: otworzyć/zamknac/wyrzucić/zamieszać itd
      • izabellaz1 Re: przedszkolaki 26.04.10, 12:47
        alpepe napisała:

        > Moja córka potrafiła wpaść w czarną rozpacz, kiedy babcia
        > przekroiła bułkę nie tak, jak sobie wnuczka życzyła.

        U mnie to samo tylko, że z jabłkiem:D
    • green-chmurka Re: przedszkolaki 26.04.10, 11:29
      Ja zawsze chcialabym lezec w wozeczku, jeszcze w pieluchach, mialabym w roku
      butelke z mleczkiem, oj dobrze by mi bylo. Tylko gdyby mogly sie te czasy wrocic
      jedno bym w tym zmienila, zamiast mleka chcialabym miec piwo.
    • bijatyka Re: przedszkolaki 26.04.10, 11:34
      Oczywiście, że maluchy mają swoje problemy, tyle tylko, że te problemy bardzo
      szybko im mijają i łatwo im osłodzić to ich "ciężkie życie" czymś innym.
      Jak mam zły moment, to wpatruję się w twarz mojego syna. Ta beztroska jest
      słodka ! Tak, chwilami chciałabym być przedszkolakiem !
      • lacido Re: przedszkolaki 26.04.10, 12:13
        Łatwo? mój syn chciał żebym włamała się do przedszkola bo zpaomniał
        zabrać swojego dinozaura i co miałam mu powiedzieć? Masz cukierka to
        ci minie?
        • bijatyka Re: przedszkolaki 26.04.10, 12:30
          U mnie przeważnie działa :) no ale chyba się nie włamałaś ?
          • lacido Re: przedszkolaki 26.04.10, 21:09
            u mnie nie działa słyszę wtedy: od cukierków się psują ząbki ;) (oczywiście w
            innych sytuacjach cukierki są jak najbardziej ok) Nie włamywałam się,
            powiedziałam że dinozaury lubią odmianę :)
    • ramka2 Re: przedszkolaki 26.04.10, 11:53
      Wszystko z Tobą w porządku - nie przejmuj się.
    • lacido Re: przedszkolaki 26.04.10, 12:08
      życie przedszkolaka nie jest takie beztroskie zwłaszcza jak taki
      maluch nie mozę uzyskać informacji typu: jak się robi wysokie
      obcasy? ;)
    • alza73 Re: przedszkolaki 26.04.10, 12:08
      Mam takiego przedszkolaka i wiem, że to co dla niego jest PROBLEMEM,
      dla mnie wcale nie. Zapomniałaś dodać, że fajnie byłoby mieć 3 lata,
      ale rozum dorosłego, żeby wiedzieć, że niemożliwość założenia czegoś
      ze względu na zimno nie jest tragedią.
    • berta-live Re: przedszkolaki 26.04.10, 13:12
      Oszalałaś?!?!?! Chciałabyś być ubezwłasnowolniona i to jeszcze ze średnią
      zdolnością rozumienia tego o co w świecie chodzi, zerową samodzielnością i w
      100% uzależniona od kaprysów jakiejś pierdolniętej, pozbawionej elementarnych
      zasad empatii, zdrowego rozsądku i kultury osobistej mamuśki??? Statystyczny
      przedszkolak ma nerwicę, koszmary nocne i się masturbuje fantazjując o tym, że
      dinozaur rozszarpuje jego znienawidzoną matkę, która po raz n-ty nie dała mu
      głupiego cukierka. I jeszcze się cieszyła, że wył o niego 6 godzin a ona nie
      uległa. Bo w końcu chociaż z 3-latkiem trzeba wygrać pyskówkę skoro przed mężem
      i szefem trzeba się płaszczyć.

      Jak masz tego typu potrzeby to wyjdź za mąż za obywatela Emiratów Arabskich.
      Poczujesz się dokładnie jak przedszkolak.
      • alpepe Re: przedszkolaki 26.04.10, 13:43
        Dziecko, kto Cię tak bardzo skrzywdził w dzieciństwie? To, co piszesz, naprawdę
        może być normą dla kogoś, kto ma za sobą straszne przeżycia. Nie wszyscy
        tatusiowie gwałcą i molestują swoje córeczki i tak samo nie wszystkie dzieci
        mają pierdolniętą, pozbawioną elementarnych zasad empatii, zdrowego rozsądku i
        kultury osobowistej mamuśkę.
        • pompeja Re: przedszkolaki 26.04.10, 15:24
          Kochana to miałbyć taki trendi wpis i jej nie wyszedł chyba..
      • vandikia Re: przedszkolaki 14.06.10, 22:35
        berta-live napisała:

        Statystyczny
        > przedszkolak ma nerwicę, koszmary nocne i się masturbuje fantazjując o
        tym, że
        > dinozaur rozszarpuje jego znienawidzoną matkę, która po raz n-ty nie
        dała mu
        > głupiego cukierka.



        normalna to ty nie jesteś i wypaczone masz pojęcie o życiu
    • majaa Re: przedszkolaki 26.04.10, 13:26
      Chyba każdy z nas momentami chciałby cofnąć się do lat dziecięcych,
      które z perspektywy czasu wspominamy i oceniamy jako pogodne i
      beztroskie. Myślę, że to zupełnie normalne, a nawet czasem wręcz
      wskazane:). Jeśli tylko ten stan nie trwa permanentnie,
      przeszkadzając nam w codziennym funkcjonowaniu i
      rozwiązywaniu "dorosłych" problemów, to nie widzę żadnego
      problemu:).
    • megi1973 Re: przedszkolaki 26.04.10, 13:48
      nie zazdrość im-one za trochę pójdą do szkoły!!! a współczesna
      szkoła jest inna niż ta za naszych czasów. Współczesna szkoła to
      wylęgarnia "szczurów" kto nie lubi się uczyć-jest stracony
      • majaa Re: przedszkolaki 26.04.10, 14:42
        megi1973 napisała:

        > nie zazdrość im-one za trochę pójdą do szkoły!!! a współczesna
        > szkoła jest inna niż ta za naszych czasów. Współczesna szkoła to
        > wylęgarnia "szczurów" kto nie lubi się uczyć-jest stracony


        No, to ładną cenzurkę wystawiłaś szkole "za naszych czasów"...;). Ja
        jakoś sobie nie przypominam, żeby szkoła kiedykolwiek "promowała"
        nieuctwo;)
        • megi1973 Re: przedszkolaki 26.04.10, 16:17
          majaa> nieuctwo to może nie ale było więcej luzu a mniej stresów!!!
          miałaś 20 szkół językowych koło domu? miałaś prywatne szkoły?
          • berta-live Re: przedszkolaki 26.04.10, 16:22
            Te prywatne szkoły to raczej nie jest efekt wygórowanych potrzeb edukacyjnych,
            uczęszczających tam uczniów. ;)
            A co do języków obcych. To może i szkół językowych nie było, ale o niemalże w
            każdej klatce w każdym bloku mieszkała osoba udzielająca prywatnych lekcji
            języka obcego i chętnych nie brakowało.
    • masher Re: przedszkolaki 26.04.10, 14:48
      pociesze cie, i ty i oni kiedys umrzecie i skoncza sie takie dylematy :D
    • six_a Re: przedszkolaki 26.04.10, 21:57
      a ponura strona życia gdzie?
      zasikane rajstopki buuuuuuuuuuuuuuu
      szpinak na obiad rzyggggggggg
      fanga w nos od kolegi agresora maaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaamo
      itakdalej
    • skarpetka_szara Re: przedszkolaki 26.04.10, 21:58
      Taaaaaa, przedszkolaki fajne i wszystko im cieszy do czasu az ktos
      zabierze im zabawke albo sznurowadlo, - wtedy wrzask w nieboglosy
      i najnieszczesliwsze pod sloncem.
    • kobieta_z_polnocy Re: przedszkolaki 14.06.10, 15:38
      Chyba masz krótką pamięć, bo nie uwierzę, że nie pamiętasz własnych trosk sprzed
      tych osiemnastu lat. Ja pamiętam sporo, może nawet zbyt dużo - głównie emocje:
      lęki, nieśmiałość, wieczny stres związany z ciągłymi zmianami koalicji
      towarzyskich w grupie, niepewność wobec tego co powiedzą rodzice/co się ze mną
      stanie. Z perspektywy czasu widzę, że zamartwiałam się rzeczami dla dorosłego
      zupełnie nieistotnymi, ale dziecko tego nie wie. Chyba rzeczywiście chciałabyś
      mieć ciastko i zjeść ciastko: mieć otwarte perspektywy jak kilkulatek i
      jednocześnie umysł dorosłego. Tak się nie da.
    • jowita771 Re: przedszkolaki 14.06.10, 22:27
      Ja jestem po trzydziestce, a cieszę się z motyla, zachodów słońca, szumu drzew i
      innych takich pierdół :)
      Ale dzieckiem bym chyba nie chciała być. Jak pomyślę, że mogłabym być zależna od
      czyjegoś widzimisię jak dziecko, to mi się odechciewa dzieciństwa. Mam córkę,
      ona chce iść na plac zabaw, a ja na zakupy. Często z nią chodzę na ten plac
      zabaw, ale jednak to ciągle ode mnie zależy, czy tam pójdziemy, czy nie.
    • vandikia Re: przedszkolaki 14.06.10, 22:33
      mnie motyle i biedronki tez cieszą
      moim zdaniem najważniejsze, żebyś miała więcej powodów do radości niż
      zmartwień, wtedy jest OK
      to, że nie masz w sobie dziecięcej naiwności i pełnego dziecięcego
      spojrzenia na świat jest naturalne i wcale nie znaczy, że gorsze
    • thank_you Re: przedszkolaki 14.06.10, 22:41
      Dzieci też mają problemy. Tylko z czasem zapomina się o tym i idealizuje ten czas dzieciństwa. Ale tak było pięknie. Teraz też jest. :-) "Dziecko" siedzi w głowie, a nie w metryce. :-)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka