Ulubione ubrania

07.05.10, 21:36
Czy macie swoje ulubione ubrania , ciuchy które tak lubicie że mimo sporej
zawartości szafy wciąż je ubieracie ?
Czy to nienormalne że wciąż powtarzam ulubione zestawy w których mi świetnie ,
to nie jest w dobrym guscie?
Powinna byc ciagła rotacja ciuchów ?
    • cafem Re: Ulubione ubrania 07.05.10, 21:46
      TTM.
      Ciagle chodze w tym samym, a szafa peka w szwach:)
    • bijatyka Re: Ulubione ubrania 07.05.10, 21:53
      Najchętniej do pracy zakładałabym moje domowe ciuchy, t.j. sportowe. Ale nie
      mogę. Po powrocie z fabryki przebieram się w nie jeszcze przed myciem rąk.
      • alanis11 Re: Ulubione ubrania 07.05.10, 21:58
        Ja mam 2 dyżurne koszule burberry ,tak je lubie , tak sie w nich dobrze czuje że
        ubieram b. często a ludzie chyba mysla ze mam 2 rzeczy na krzyz.
    • jane-bond007 Re: Ulubione ubrania 07.05.10, 21:57
      rotacja? hmmm nie wiem ale jaki jest sens żeby ciuchy grzały szafę?

      no i jak chodzisz ciągle tak samo to jest to lekko nudne

      a tak na marginesie, ciuchy się zakłada a nie ubiera - wybacz ale
      nie trawie jak ktos tak mowi/pisze
      • annajustyna Re: Ulubione ubrania 07.05.10, 21:58
        Jesli juz to wklada, zaklada tez jest bledem...
        • alanis11 Re: Ulubione ubrania 07.05.10, 22:00
          U nas w małopolsce raczej wszyscy ubierają coś na grzbiet , w moim otoczeniu
          nikt nie mówi zakładam wkładam hymmmm
          • jane-bond007 Re: Ulubione ubrania 07.05.10, 22:01
            no właśnie ;) ubierasz się, nigdy coś
        • jane-bond007 Re: Ulubione ubrania 07.05.10, 22:00
          nie jest, zakładasz płaszcz czy czapkę, rękawiczki itp
    • soulshunter Re: Ulubione ubrania 07.05.10, 22:07
      mam t-shirty kupione 15 lat temu ktore nosze na zmiane. Nowe leza gdzies na dnie szafy.
      • jane-bond007 Re: Ulubione ubrania 07.05.10, 22:09
        to czego ich nie oddasz? z ciekawosci pytam
        • soulshunter Re: Ulubione ubrania 07.05.10, 22:12
          bo nabierają mocy urzędowej.
          • jane-bond007 Re: Ulubione ubrania 07.05.10, 22:19
            genialne
    • funny_game Re: Ulubione ubrania 07.05.10, 22:08
      Słuchajta, jak macie nie za duży, nie za mały rozmiar, albo jaki tam macie,
      milią ciuchów w szafie i wciąż chodzicie w tym samym, to przecież co za
      problem: wyślijcie mi całą (ale porządną!) resztę, w której nie chodzicie.
      Przesyłka tak dużo nie kosztuje, bez małostkowości proszę.

      Podaję namiary alternatywne:
      Caritas
      Fundacja Sue Ryder
      MOPS/GOPS/PCPR
      Dom Dziecka
      PCK
      PAH
      ...
      • cafem Re: Ulubione ubrania 07.05.10, 22:28
        Ja chetnym znajomym oddaje;)
        Wlasnie pozbylam sie kilku nowych(!) par szpil killerow , bo na co mi
        one tutaj w tych gorach?
        Wole se w traperach do sukienki pobiegac:)
        • funny_game Re: Ulubione ubrania 07.05.10, 22:59
          Nie wqrzaj mnie, tu jestem!!! ;D
    • skarpetka_szara Re: Ulubione ubrania 07.05.10, 22:23
      wlasnie mi przypomnialas jak w podstawowce mialam taka faze ze 2
      tygodnie dzien w dzien nosilam te same ubrania. Tzn, pralam je co
      3 dni wieczorem, a na drugi dzien zakladalam.

      Do dzis nie wiem o co mi chodzilo. Jakis nierealny strach przed
      roztaniem sie z tymi ubraniami.

      Po tych 2ch tygodniach faza mi przeszla.
    • pochodnia_nerona Re: Ulubione ubrania 07.05.10, 22:41
      Pewnie. Ostatnio stwierdziłam, że nie mam jakichś estetycznych dżinsów. Dostałam
      takowe w prezencie od chłopa. Dżinsy leżą w szafie, zaś chodzę w starych. Nie
      potrafię tego logicznie wyjaśnić ;-)
      Z bluzkami tak samo. Mam obecnie w komodzie ciuchy sezonowe, zaś pawlacz
      dosłownie pęka od ubrań na inne pory roku, a też czasem mam problem, w co się
      ubrać. Przed przeprowadzką, którą przeszłam jakiś czas temu, wydałam ze 4 wory
      ciuchów dla miejscowych ubogich, ale te niechciane ciuchy się chyłkiem rozmnażają.
Pełna wersja