Pyl nad Polska

09.05.10, 12:54
Szit! Znowu?
A ja we wtorek lece:/
    • mahadeva Re: Pyl nad Polska 09.05.10, 12:56
      serio? daj linka! czy to znaczy, ze Mis mi utknie tym razem w grecji?
      • cafem Re: Pyl nad Polska 09.05.10, 12:58
        Prosz;)

        Kurde, dopiero dwa tygodnie temu tluklam sie pociagami przez pol
        Europy...
        Nie cierpie wulkanow!
        • mahadeva Re: Pyl nad Polska 09.05.10, 13:03
          dzieki :)
          wyglada na to, ze wszystko jest mozliwe - zaopatrz sie w duzo ksiazek :)
    • tygrysio_misio Re: Pyl nad Polska 09.05.10, 12:58
      no i co z tego?
      • cafem Re: Pyl nad Polska 09.05.10, 12:59
        Tak se krzycze w desperacji, bo mam dosc odwolywanych lotow.
        • tygrysio_misio Re: Pyl nad Polska 09.05.10, 13:26
          to bądz osobą zaradna i poradz sobie w inny sposob... jest tyle mozliwości
          • kitek_maly Re: Pyl nad Polska 09.05.10, 13:30
            Tygrysio wstała lewą nogą.
            • tygrysio_misio Re: Pyl nad Polska 09.05.10, 13:31
              nie..
          • cafem Re: Pyl nad Polska 09.05.10, 13:31
            Naprawde myslisz, ze nie wiem, jak sie inaczej do Polski dostac?
            O czas chodzi, a nie o mozliwosci - ostatnia podroz zajela mi 26
            godzin zamiast 7:/
            • tygrysio_misio Re: Pyl nad Polska 09.05.10, 13:44
              kiedys mialam bilet na LOT.. LOT zaczal miec dziwna polityke... sprzedawal na
              dany lot wiecej biletow niz bylo miejsc w samolocie... ponoc zazwyczaj ludzie
              rezygnuja, wiec chodzi o to aby samoloty nie lecialy w polowie puste, bo na ich
              miejsce wejda Ci z rezerwowych miejsc.. dziwne zalozenie

              ja mialam rezerwowe miejsce... dowiedzilam sie dopiero jak okazalo sie, ze nie
              wsiade do samolotu ;].. zeby choc powiedzieli przy sprzedazy

              wsadzili mnie w nastepny samolot do stanow... 5 godzin pozniej... na inne
              lotnisko z ktorego mieli mnie pozniej przetransportowac na lotnisko docelowe...
              laczne opoznienie: 9 godzin

              moglabym sie napinac, ze dluzej, ze niewygodnie, ze balbla

              ja jednak umiem cieszyc sie zyciem... zamiast narzekac wyciagnelam dobre strony:
              dostalam za to 300 Euro (wtdy to bylo troche ponad 1200zł), ale akurat nawet
              gdyby nie te 1200zł tez bylabym zadowolona.... lecialam troche inna trasa...
              WIDZILAM GRENLANDIE Z SAMOLOTU... piekny widok ... nie potrafie opisac skali
              mojego zachwytu

              mysle, ze ludzie, ktorzy potrafia wyluzowac i nie panikuja/narzekaja zbyle
              powodu sa w zyciu szczesliwsi
              • cafem Re: Pyl nad Polska 09.05.10, 13:50
                Jak lecisz na dwa tygodnie, to opoznienie moze Ci zwisac, jak na
                kilka w pelni zaplanowanych dni (kazdy w innym miejscu), to ma
                znaczenie:/

                Juz nie mowiac o wqurwie, gdy w ciagu trzech tygodni odwoluja ci
                szesc lotow!

                A kasa mi zwisa - i tak nie ja za lot placilam...
              • sumire Re: Pyl nad Polska 09.05.10, 13:59
                wszystkie linie sprzedają więcej biletów niż jest miejsc :)
                ale widzisz, na taki zachwyt można sobie pozwolić w określonych okolicznościach,
                kiedy człowiekowi jest obojętne, czy doleci na czas, czy parę godzin/dni
                później. nie zawsze mamy taki komfort jednak :)
                • cafem Re: Pyl nad Polska 09.05.10, 14:02
                  LOT to sobie moze ostatnio probowac wiecej sprzedawac;)
                  Ile razy lece LOTem, w samolocie 15 osob na krzyz - poza tym pustki:D
                  • soulshunter Re: Pyl nad Polska 10.05.10, 12:23
                    kiedys lecialem inauguracyjnym lotem z Łodzi do Chicago przez Kopenhage. W samolocie z Łodzi do Kopenhagi oprocz mnie lecialy jeszcze 2 osoby + cala obsluga do naszej dyspozycji. To byl wypas :)
                    • cafem Re: Pyl nad Polska 10.05.10, 13:19
                      Teraz bede miala podobnie:)

                      Monachium otworzyli!
    • cafem Re: Pyl nad Polska 10.05.10, 09:02
      Dupa. Zamkneli mi Monachium. A tam mialam miedzyladowanie:(
      • soulshunter Re: Pyl nad Polska 10.05.10, 09:12
        przeciez z kraju czekoladą i mlekiem płynącym mozesz do nas jechac samochodem i ile to zajmie, 10 godzin?
        • cafem Re: Pyl nad Polska 10.05.10, 09:18
          Eh... Nie tak latwo, bo ja dobrym kierowca nie jestem i szef mi
          samochodu na taka trase nie da. Szczegolnie ze dopiero niedawno
          zrobilam prawko... w Anglii:/

          Juz nie mowiac, ze on sam dopiero dwa samochody rozwalil:D
          • soulshunter Re: Pyl nad Polska 10.05.10, 09:22
            sa wypozyczalnie amochodow. Poza tym do granic z Polska jedziesz w cywilizowaych krajach i podejzewam ze głównie autostradami wiec zdazysz nabrac wprawy. Mexyk dopiero zaczyna sie od granicy z kaczolandem (choc tez sa autostrady - ok. wyroby autostradopodobne).
            • cafem Re: Pyl nad Polska 10.05.10, 09:24
              Odpada. Zajeloby mi to 300 godzin i zsikalabym sie pod siebie ze
              strachu;)
              Ja w zyciu nie jechalam autostrada po prawej stronie:D
              • soulshunter Re: Pyl nad Polska 10.05.10, 09:28
                ale to jest o wiele bardziej proste niz jechanie po lewej stronie. Dla wprawy mozesz zagrac w to:
                www.gry-online.pl/S016.asp?ID=2970
                • cafem Re: Pyl nad Polska 10.05.10, 09:31
                  Z gier to ja wole skrable:)
                  Najwyzej polece kiedy indziej, chociaz srednio mi sie to usmiecha...

                  Kto w ogole wymyslil wulkany?;)
                  • soulshunter Re: Pyl nad Polska 10.05.10, 09:43
                    > Kto w ogole wymyslil wulkany?;)

                    ONI. Znajdz jeszcze pare poszkodowanych osob i zlozcie pozew zbiorowy za zaniechanie wykonania instalacji odpylajacej ponad wulkanami.
                    • cafem Re: Pyl nad Polska 10.05.10, 09:47
                      > ONI. Znajdz jeszcze pare poszkodowanych osob i zlozcie pozew
                      > zbiorowy za zaniechanie wykonania instalacji odpylajacej ponad
                      > wulkanami.

                      To jest mysl! Masz namiary na dobrych prawnikow?
                      :)
                      • soulshunter Re: Pyl nad Polska 10.05.10, 09:49
                        Zadzwon do Romka Polańskiego, chyba mieszkacie po somsiedzku?
                        • cafem Re: Pyl nad Polska 10.05.10, 09:51
                          Moze po sasiedzku, ale dla mnie to jak koniec swiata. Romek w
                          posh Gstaad sie kisi.
                          Gstaad nie odwiedzam, bo kloci sie z moja wizja Alp.
        • snowbabe Re: Pyl nad Polska 10.05.10, 11:43
          16 przynajmniej. Bez dłuższych przerw i to raczej kierowcy(com) z cieżką nogą.
          Mało przyjemna trasa dla jednej osoby.
          • cafem Re: Pyl nad Polska 10.05.10, 14:55
            Jeszcze znajac mnie to pewnie bym setke znajomych w Niemcach po drodze
            odwiedzila:D
            • snowbabe Re: Pyl nad Polska 10.05.10, 15:38
              Nooo... to tym bardziej ;)
              Ale to lepsze, niż podróż autobusem, co dzięki ostatniej chmurze zaliczyłam ;/
    • brms Re: Pyl nad Polska 10.05.10, 16:56
      Poprzedni pył uziemił mnie w Warszawie na tydzień, piękne wakacje, może i Tobie
      uda się dotrzeć a potem nie będziesz mogła wrócić?
      Koleżanka wybrała się pociągami i autobusami i dotarłyśmy na stanowisko prawie
      tego samego dnia ;) tylko, że ja na wakacjach, a ona w podróży. Pracodawca uznał
      wyższą wyższość i nie ponoszę żadnych konsekwencji. Islandia ma we mnie
      dłużnika ;)
      • cafem Re: Pyl nad Polska 10.05.10, 17:06
        Mnie poprzedni pyl uziemil w UK i mialam o 5 dni dluzsze wakacje.
        Plus zobaczylam kawalek Paryza;)
    • pusza123 Re: Pyl nad Polska 10.05.10, 17:29
      ja lecę w czwartek.... LECĘ. i innej możliwości ni dopuszczam :)
      • cafem Re: Pyl nad Polska 10.05.10, 17:31
        Powodzenia!
        Ja lece jutro i w sobote.
        :)
    • hotally Re: Pyl nad Polska 10.05.10, 17:39
      Jak dobrze, że udało Mi się wrócić :))) mam nadzieję, że ta paranoja z lotami
      szybko się skończy...
    • enith Re: Pyl nad Polska 10.05.10, 18:48
      Cholera. 18-go wracamy z mężem z Krakowa do Seattle przez Chicago. Jak zamkną lotniska to autobusem, w przeciwieństwie do pasażerów podróżujących tylko po Europie, do Chicago przecież nie zajadę. A w kocim hotelu czekają na nas nasze trzy małpy :(
      Może się E14L uspokoi do tego czasu? Czego wszystkim i sobie życzę...
Pełna wersja