Jestem "wyruchana"

25.05.10, 20:12
Klasycznie czy WTTM dziś?
    • teletoobis Re: Jestem "wyruchana" 25.05.10, 20:20
      Pompka.... chwalisz sie jakbys dziewictwo stracila :)
      • pompeja Re: Jestem "wyruchana" 25.05.10, 20:23
        A wiesz, że nawet podobnie dziś jest, czyli do bani ;)
        • teletoobis Re: Jestem "wyruchana" 25.05.10, 20:26
          Jak sie mawia- pierwsze koty za ploty :) Ja za pierwszym razem dluzej
          ejakulowalem niz wykonywalem ruchy frykcyjne :)
          • pompeja Re: Jestem "wyruchana" 25.05.10, 20:28
            Łaaał :D To najlepsze co może być ;)
            • teletoobis Re: Jestem "wyruchana" 25.05.10, 20:32
              zalezy dla kogo. Chcialabys chlopa co wykonuje poltorej ruchu i juz?
              • pompeja Re: Jestem "wyruchana" 25.05.10, 20:33
                Gdyby po tym miał przez dłuższy czas ejakujować - zastanowiłabym się nad tym.
                • teletoobis Re: Jestem "wyruchana" 25.05.10, 20:35
                  poltorej ruchu trwa mniej wiecej 3 sek- no niech bedzie mial ytalent i ejakuluje
                  10 sek.
                  1) mozesz dostac wylewu sperny do mozgu
                  2. tyle wystarczy? :)
                  • pompeja Re: Jestem "wyruchana" 25.05.10, 20:37
                    Mam taką przypadłość, że szczytuję wraz z mężczyzną - to najłatwiej mi
                    przychodzi, więc ponawiam - zastanowiłabym się nad tym. Nawet gdyby dał mi na to
                    5 sekund - też będę szczytować. Nie wiem, dlaczego tak jest.
                    Poza tym gdyby był zdolny do kilku takich numerów w bliskim czasie byłabym
                    bardziej na plus.
                    • teletoobis Re: Jestem "wyruchana" 25.05.10, 20:38
                      To gdzie Ty bylas jak mialem 17 lat? :)
                      • pompeja Re: Jestem "wyruchana" 25.05.10, 20:39
                        U mamy w brzuchu?
                        • teletoobis Re: Jestem "wyruchana" 25.05.10, 20:41
                          Widzisz jaki ten swiat jest niesprawiedliwy i wadliwie poukladany?:)
                          • pompeja Re: Jestem "wyruchana" 25.05.10, 20:42
                            Nie wszystko stracone. Świat ma to do siebie, że można wprowadzać korekty i
                            korygować wady ;) Prawda?
                            • teletoobis Re: Jestem "wyruchana" 25.05.10, 20:49
                              Swiat ma tez to do siebie, ze kieruje sie wymiarem czasu. A ten dziala
                              nieublaganie :)
                              • pompeja Re: Jestem "wyruchana" 25.05.10, 20:51
                                Czyli - dążąc do sedna - nici z szybkiej i długiej ejakujacji?
                                U mnie się nic nie zmieniło odkąd pamiętam.
                                • teletoobis Re: Jestem "wyruchana" 25.05.10, 20:53
                                  Moja droga w moim wieku to juz nie wytrysk a wyplyw :)
                                  • pompeja Re: Jestem "wyruchana" 25.05.10, 20:55
                                    Ważne, by był szybki i długi.
                                    • teletoobis Re: Jestem "wyruchana" 25.05.10, 20:56
                                      wzgledem dlugosci tez nie zaimponuje :)
                                      Jedyne co sie zmienilo to dlugosc trwania :)
                                      • pompeja Re: Jestem "wyruchana" 25.05.10, 21:00
                                        U mnie z ilością. Trening czyni mistrza. Choć co za dużo, to.. boli.
                                        • teletoobis Re: Jestem "wyruchana" 25.05.10, 21:02
                                          jakos tak 2 lata temu zdarzyl mi sie wieczor, kiedy tak ze 4 nr udalo sie
                                          uskutecznic. I to byly ostatnie podrygi. Od tamtej pory nic :(
                                          • pompeja Re: Jestem "wyruchana" 25.05.10, 21:03
                                            W jakim sensie nic?
                                            • teletoobis Re: Jestem "wyruchana" 25.05.10, 21:06
                                              pierdole tylko werbalnie :)
                                              • pompeja Re: Jestem "wyruchana" 25.05.10, 21:10
                                                Nie będę się chwalić, więc nie napiszę, że postarałabym się o inną odmianę
                                                stosunków międzyludzkich :)
                                                • teletoobis Re: Jestem "wyruchana" 25.05.10, 21:11
                                                  chwal sie- rzecz nie do sprawdzenia. Mam zasade nie wchodzenia miedzy wodke i
                                                  zakaske :)
                                                  • pompeja Re: Jestem "wyruchana" 25.05.10, 21:12
                                                    Ja wódki nie pijam - też zasada. Po wódce doopa boli.
                                                  • teletoobis Re: Jestem "wyruchana" 25.05.10, 21:20
                                                    Ja pijam i takich objawow nie zauwazylem. Bywa ze po dluzszej konsumpcji slepne-
                                                    nie widze pieniedzy w portwelu :)
                                                  • pompeja Re: Jestem "wyruchana" 25.05.10, 21:24
                                                    Ból mój powoduje osoba trzecia. Choć w sumie druga, ale mówi się "udział osób
                                                    trzecich" ;) Poza tym łatwo się zmiękczam i nie wiem, co się dzieje ;/
                                                  • teletoobis Re: Jestem "wyruchana" 25.05.10, 21:28
                                                    Stara to prawda, tora sprzedal mi moj dziadek, kiedy bylem mlodziencem: woka
                                                    jest dla ludzi nie dla swin, ale zachowuj sie po niej jak czlowiek...
                                                  • pompeja Re: Jestem "wyruchana" 25.05.10, 21:30
                                                    Dlatego właśnie nie pijam alkoholi, bo padam jak trup. Wcześniej jest faza
                                                    ogłupiającego wszystkich chichrania.
                                                    Chcesz eklerka z tofi? Przyniosłam z pracy ;)
                                                  • teletoobis Re: Jestem "wyruchana" 25.05.10, 21:32
                                                    Ze slodyczy najbardziej lubie sledzie :)
                                                    Teraz wcinam redykołke, czyli oscypka goowanego specjalnie dla pasterzy.
                                                    A wodka? Dobrze ze wiesz, ze nie powinnas. Ja powinienem, wiec sie nie oszczedzam :)
                                                  • pompeja Re: Jestem "wyruchana" 25.05.10, 21:34
                                                    Tak się mi przypomniało - po spożyciu dużej ilości alkoholu jednemu memu
                                                    chłoptasiowi stał jak oszalały, gdy on pode mną zasnął.
                                                  • teletoobis Re: Jestem "wyruchana" 25.05.10, 21:43
                                                    z zaczerwienieniem przyznaje sie do blizniaczo podobnego fo paux :)
                                                  • pompeja Re: Jestem "wyruchana" 25.05.10, 21:47
                                                    I z tym postem powiększyło się grono twych fanek ;)

                                                    kisiel :P
                                                  • teletoobis Re: Jestem "wyruchana" 25.05.10, 21:50
                                                    Jaki zasi kisiel?
                                                    A fanek wcale nie mam. Tylko Wacikowa, ale ona mnie traktuje jak brata :)
                                                  • pompeja Re: Jestem "wyruchana" 25.05.10, 21:52
                                                    Rozmarzyłam się. Idę się słońce tłumaczyć znajomej, a raczej jej chłopa tłumaczyć.
                                                    A kisiel przezroczysty ;)
                                                  • teletoobis Re: Jestem "wyruchana" 25.05.10, 21:55
                                                    ej baby- z wami zle a bez wos jeszcze gorzij :)
              • maitresse.d.un.francais Tubiś! Zabiję! 25.05.10, 20:41
                PÓŁTOREJ odnosi się do czasowników rodzaju ŻEŃSKIEGO.

                półtorej godziny, półtorej strony, półtorej stówy

                Rzeczowniki rodzaju męskiego (TEN ruch) i nijakiego (TO okno) wiążą się z formą
                PÓŁTORA.

                • maitresse.d.un.francais Re: Tubiś! Zabiję! 25.05.10, 20:41
                  maitresse.d.un.francais napisała:

                  > PÓŁTOREJ odnosi się do .......... rodzaju ŻEŃSKIEGO.

                  Hie hie. Rzeczowników oczywiście.
                  • teletoobis Re: Tubiś! Zabiję! 25.05.10, 20:49
                    wlasnie chcialem Ci to wypomniec, ale wybacz glupiemu mgr od fikolkow :) ja
                    mature pisalem 27 lat temu :)
                    • maitresse.d.un.francais Re: Tubiś! Zabiję! 25.05.10, 20:53
                      teletoobis napisał:

                      > wlasnie chcialem Ci to wypomniec, ale wybacz glupiemu mgr od fikolkow :) ja
                      > mature pisalem 27 lat temu :)

                      Stary gropie. :-P

                      Ja 17 lat temu.
                      • teletoobis Re: Tubiś! Zabiję! 25.05.10, 20:57
                        noe to mozesz wiecej pamietac :)
    • rzeka.chaosu Re: Jestem "wyruchana" 25.05.10, 20:21
      JTTM
      • firenziano czemu? 25.05.10, 20:27
        moze cos wiecej?
        • rzeka.chaosu Re: czemu? 25.05.10, 20:49
          To do mnie?

          Bo mam dużo pracy.
          • maitresse.d.un.francais Re: czemu? 25.05.10, 20:53
            rzeka.chaosu napisała:

            > To do mnie?
            >
            > Bo mam dużo pracy.

            A JTNM.

    • green-chmurka Re: Jestem "wyruchana" 25.05.10, 20:22
      Tez bym chciala:)))
      • pompeja Re: Jestem "wyruchana" 25.05.10, 20:24
        Celowo zastosowałam cudzysłów pipulcu! Zamień się ze mną :P
        • green-chmurka Re: Jestem "wyruchana" 25.05.10, 20:37
          Ja tylko czytam ruchanie i same siusiaki widze.
    • hermina25 Re: Jestem "wyruchana" 25.05.10, 20:24
      a ja nie :(
      czekam na okres,a jego brak :/
      • pompeja Re: Jestem "wyruchana" 25.05.10, 20:25
        Ja właśnie mam :( :( :( Matko jedyna.. kręcimy kaszankę o.o
        • marguyu Re: Jestem "wyruchana" 25.05.10, 20:27
          A momenty byly? Opowiedz ;)
          • pompeja Re: Jestem "wyruchana" 25.05.10, 20:29
            Haha, to zatrzymam dla siebie ;)
            • marguyu Re: Jestem "wyruchana" 25.05.10, 20:32
              Egoistka!!!
              Tylu tu ludzi na glodzie a ty podzielic sie nie chcesz!
              A feeeeeeee
              • pompeja Re: Jestem "wyruchana" 25.05.10, 20:35
                Połącz się ze mną w bólu lepiej :P
                Mało w drodze do domu zemdlałam przez to.
      • firenziano to se kup w Czechach 25.05.10, 20:30
        a ilez to kosztuje?
        • pompeja Re: to se kup w Czechach 25.05.10, 20:32
          Po co tam? Na miejscu też jest.
          • firenziano Re: to se kup w Czechach 25.05.10, 20:35
            pompeja napisała:

            > Po co tam? Na miejscu też jest.

            jasne.
            ale 2 x drozej
            i 2 x gorzej.
            • pompeja Re: to se kup w Czechach 25.05.10, 20:39
              Nie wiem, jak w Czechach, więc spierać się nie mogę. Zaufam.
              Jednak najsamprzód wspomnę o farmakologii, to 10x taniej i ruszać się trzeba
              tylko dom-apteka-dom.
              • firenziano no tak 25.05.10, 20:43
                gdyby waly zbudowali
                to nie byloby tyle powodzi...

                ze bede bezczelny.
    • vandikia Re: Jestem "wyruchana" 25.05.10, 21:15
      palę sobie papierosa
      wchodzi mąż do kuchni:

      " ty wiesz, że pompeja została dzisiaj wyruchana?"

      takie są skutki bezgranicznego zaufania w domu i zostawiania kompa
      otwartego :)
      gwarantuję Ci, że ten post zostanie na długo zapamiętany :D
      • pompeja Re: Jestem "wyruchana" 25.05.10, 21:18
        Hahaha!

        Ja dziś się dowiedziałam, że jestem kochanką znajomego. Przyszedł do mnie i
        powiedział, że jego żona dostaje smsy (wróciła wczoraj z UK), że on się z jakąś
        kobietą spotyka. Tak, wyszliśmy na kilka godzin razem - do weterynarza o.0
        • vandikia Re: Jestem "wyruchana" 25.05.10, 21:26
          czyli jak będzie wątek "mój facet poszedł do weterynarza z inną, co robić?"
          to będzie wiadomo o kogo chodzi :D :D :D
          • pompeja Re: Jestem "wyruchana" 25.05.10, 21:28
            Ona nie wie, że do weta. No i raz jedliśmy razem pizzę u mnie, bo on wcześniej
            popilnował mi dzieci i oboje mieliśmy na to ochotę.

            Dziś oboje przychodzą. Oj będzie jatka..
            • ursyda Re: Jestem "wyruchana" 25.05.10, 21:33
              pompeja napisała:

              > Ona nie wie, że do weta. No i raz jedliśmy razem pizzę u mnie, bo
              on wcześniej
              > popilnował mi dzieci i oboje mieliśmy na to ochotę.
              >

              no to powiesz, ze zaspokoiliście już wasze pragnienia:D
              • pompeja Re: Jestem "wyruchana" 25.05.10, 21:40
                Do tej pory jak to wspominam czuję ten smak, było przepysznie, pamiętam ten
                smak. U weta też było ciekawie - spoiliśmy się razem, sami w małym pomieszczeniu
                z wielkim stołem, patrząc sobie w ozy - rtg bioder kocura w ołowianych
                fartuchach, pochyleni nad białym stołem od aparatury, naprzeciw trzymając razem
                kocura.
                • ursyda Re: Jestem "wyruchana" 25.05.10, 21:45
                  hoch romatisch!:)
    • ind-ja Re: Jestem "wyruchana" 25.05.10, 21:23
      dzis weekend wiec pije tekilke,nie czuje sie absolutnie,choc rozumiem o co
      kaman.Rada wrozki nidji nie nadstawiaj tylka bez potrzeby bo kto ma miekkie
      serce,musi miec twrda dupe
      • ursyda Re: Jestem "wyruchana" 25.05.10, 21:24
        o! już weekend??
        • ind-ja Re: Jestem "wyruchana" 25.05.10, 21:29
          dla tych co pracuja od srody do niedzieli owszem,drugi dzien weekendu
          • ursyda Re: Jestem "wyruchana" 25.05.10, 21:31
            fajnie! fajnie?
      • pompeja Re: Jestem "wyruchana" 25.05.10, 21:26
        Święte słowa.
Pełna wersja