Dodaj do ulubionych

Wiem, że jestem głupią blondynką, że pytam, ale...

27.05.10, 08:39
...może WTTM?:P Dnia 20 maja powinnam była dostać okres. Nie? No.
Dziś jest 27 maja, czyli 8. dzień bez miesiączki. 15 maja zrobiłam pierwszy
test z promocji Superpharmy za 3zł - negatywny, 24 maja - kolejny, z apteki za
4,5zł - negatywny, dziś zrobiłam test paskowy za 13zł - myślę sobie może tamto
to szajs, ten już na pewno będzie prawidłowy. I co? Negatywny. No ok. Tylko
gdzie jest okres? Wczoraj wymiotowałam. I to jeszcze przy swoim facecie.
Patrzył na mnie jak na UFO, ale co ja mu będę gadać. Jak jeszcze z tydzień
okresu nie dostanę, to pójdę do lekarza. Miał ktoś tak jak ja?:P
Obserwuj wątek
    • ritsuko Re: Wiem, że jestem głupią blondynką, że pytam, a 27.05.10, 08:42
      Tak, miała ja- do ginekologa. To nie ciąża, ale rozregulowany cykl
      • anakonda19 Re: Wiem, że jestem głupią blondynką, że pytam, a 27.05.10, 08:45
        hola,hola psze panią, ja chodzę jak w zegarku, w moim kalendarzyku wszystkie
        okresy równiusieńko ustawione o taką samą odległość czasową a tu co? Takiego
        czegoś mój kalendarzyk nie widział.
        Poza tym chcę zacząć brać tabletki, tak więc czekam na pierwszy dzień okresu.
        A teraz zgłupiałam. :-|
        • ritsuko Re: Wiem, że jestem głupią blondynką, że pytam, a 27.05.10, 08:47
          Może dopaść każdego mimo idealnych cykli ;P. A nie miałaś żadnych
          wyjazdów, stresów itp? Schudłaś w ostatnim czasie?
          • anakonda19 Re: Wiem, że jestem głupią blondynką, że pytam, a 27.05.10, 08:53
            Ale dlaczego rozregulowany cykl ma powodem wycieczki do ginekologa? Co ginekolog
            mi zrobi?
            Wyjazdy... No miesiąc temu wróciłam z 2 tygodniowej podróży. W jej trakcie
            miałam ostatni okres. Yyy... Stresów ostatnio też trochę było. To prawda. Ale
            stresy zawsze jakieś tam są, a okres i tak zawsze był idealnie wymierzony :)
            Wagę trzymam stałą. Uprawiam regularnie sport i odżywiam się zdrowo. Nie
            schudłam ani nie przytyłam. Ale czuję się ostatnio gorzej. To niezdrowo tak nie
            dostać okresu dla organizmu. Hormony to mi tam pewnie szaleją i odbija się na
            moim samopoczuciu.

            A testów zrobiłam tyle, bo przestałam im ufać, po tym jak moja znajoma zrobiła
            ich kilka, bo nie dostała okresu. Wszystkie testy wyszły negatywnie. Poszła do
            gina, a ten jej mówi, że 4-tygodniowa ciąża. No masz:]
            • wacikowa Re: Wiem, że jestem głupią blondynką, że pytam, a 27.05.10, 08:57
              Klimat zmieniałaś?
              • anakonda19 Re: Wiem, że jestem głupią blondynką, że pytam, a 27.05.10, 09:00
                Czy ja wiem, czy klimat tak bardzo zmieniłam? We Francji byłam. Ciut bardziej
                zielono tam było niż w Polsce, ale nie byłam w Nigerii, żeby można było
                powiedzieć, ze klimat zmieniłam :P
                • anakonda19 Re: Wiem, że jestem głupią blondynką, że pytam, a 27.05.10, 09:01
                  A, no i tam będąc dostałam piękny regularny okres, więc raczej jakby od klimatu
                  zależało, to już z tamtym okresem byłyby jakieś problemy.
                  • horpyna4 Re: Wiem, że jestem głupią blondynką, że pytam, a 27.05.10, 09:24

                    Miesiączka nie jest czymś samoistnym, tylko następstwem owulacji i
                    dochodzi do niej ok. 2 tygodni po owulacji.

                    Stres, podróże i różne choroby i/lub leki potrafią opóźnić owulację,
                    jeżeli trafiają na początek cyklu. Po prostu organizm uznaje, że
                    jest zbyt obciążony i ewentualna ciąża nie byłaby korzystna w tym
                    momencie. Wtedy owulacja może się opóźnić np. o tydzień, czy nawet
                    kilka tygodni. A co za tym idzie, opóźnia się również o tyle samo
                    miesiączka.

                    Najwyższy czas nauczyć się obserwować swój organizm, wtedy unika się
                    wpędzania w koszty zbędnymi testami.
                    • anakonda19 Re: Wiem, że jestem głupią blondynką, że pytam, a 27.05.10, 09:31
                      Początek cyklu rzeczywiście miał miejsce za granicą. Ale stresy były już przy
                      spodziewanym końcu.
                      • policjawkrainieczarow Re: Wiem, że jestem głupią blondynką, że pytam, a 28.05.10, 17:40
                        anakonda19 napisała:

                        > Początek cyklu rzeczywiście miał miejsce za granicą. Ale stresy były już przy
                        > spodziewanym końcu.

                        podroze, zmiany klimatu, stresy, glupie przeziebienie itd. moga miec wplyw,
                        keidy mialy miejsce miedzy pierwszym dniem cyklu a owulacja, wiec jak
                        najbardziej wyprawa mogla miec wplyw.
            • ritsuko Re: Wiem, że jestem głupią blondynką, że pytam, a 27.05.10, 09:00
              Po pierwsze, że jeśli się upierasz, to ginekolog rozwieje Twoje
              wątpliwości :). Jednorazowa sytuacja to jeszcze nie tragedia- sama
              piszesz, że miałaś trochę czynników, które mogły to wywołać, więc nie
              ma sensu robić dodatkowych badań
        • wacikowa Re: Wiem, że jestem głupią blondynką, że pytam, a 27.05.10, 08:50
          Wszystko może wpłynąć na regularność.
          Stres,leki,jakaś choroba przebyta. Przeziębienie ,osłabienie itp.
          To,że miałaś regularne o niczym jeszcze nie świadczy.
          Weź nie kombinuj z ciążą i nie bzduraj sobie w głowie bo się okaże,że masz
          urojoną ciąże.
          • anakonda19 Re: Wiem, że jestem głupią blondynką, że pytam, a 27.05.10, 08:57
            No ale co? Mam iść do gina, czy siedzieć cicho, nie marudzić, cierpliwie czekać
            na okres i nie wydawać obsesyjnie pieniędzy na coraz to bardziej wypasione testy?:P
            • wacikowa Re: Wiem, że jestem głupią blondynką, że pytam, a 27.05.10, 09:07
              Testy sobie daruj maja za trudne pytania:P
              Czekaj,a jak się nie doczekasz to drałuj do dżina:)
    • postponed Re: Wiem, że jestem głupią blondynką, że pytam, a 27.05.10, 09:00
      ceny Twoich testów ciążowych wydają mi się sprawą kluczową. zaobserwować można
      następującą prawidłowość: ceny testów jakie nabyłaś są nieparzyste zaś dzień w
      którym powinnaś była dostać okres to liczba parzysta. na Twoim miejscu kupiłabym
      jakiś test za parzystą kwotę, będzie bardziej wiarygodny.
      • anakonda19 Re: Wiem, że jestem głupią blondynką, że pytam, a 27.05.10, 09:03
        Nie było żadnego testu za parzystą kwotę:P Jest tylko jeszcze jeden za 15.
        Planowałam go jeszcze kupić, ale nie będę się wygłupiać. 3 starczą.
    • six_a Re: Wiem, że jestem głupią blondynką, że pytam, a 27.05.10, 09:31
      ja tak mam
      tydzień temu powinnam dostać kataru
      i nie dostałam
      napiszę gdzieś zażalenie, tylko jeszcze nie wiem gdzie. ale od czego jest foro.
      • ritsuko Re: Wiem, że jestem głupią blondynką, że pytam, a 27.05.10, 09:41
        Jak nic jesteś w ciąży. Urodzisz nosem, więc już zacznij ćwiczyć
        rozciąganie :]
    • megi1973 Re: Wiem, że jestem głupią blondynką, że pytam, a 27.05.10, 09:32
      jesteś w ciąży!!! gratuluję
    • jendza1 Re: Wiem, że jestem głupią blondynką, że pytam, a 27.05.10, 10:35
      Moze za parzysta kwote bedzie w laboratorium beta?
      Zrob sobie to badanie - ciaze potwierdzi lub wykluczy.
      A potem decyduj, czy isc do gina...
      I daj tu cynk, co sie w koncu okazalo...
      j
      • zawszezabulinka Re: Wiem, że jestem głupią blondynką, że pytam, a 27.05.10, 10:49
        mnie sie kiedys opoznil o 10 dni. tragedi nie robilam :)ale warto do lekarza sie
        wybrac. jesli to nie ciaza to moze cos znajdzie. u mnie - torbiel :) i wszystko
        jasne :D
        • anakonda19 Re: Wiem, że jestem głupią blondynką, że pytam, a 27.05.10, 11:23
          o, torbiel - jeszcze lepiej... :/
      • anakonda19 Re: Wiem, że jestem głupią blondynką, że pytam, a 27.05.10, 11:25
        No ale to były 3 testy a nie jeden. Na każdym z nich jest napisane, że w ponad
        99% są skuteczne. To, że jestem w ciąży jest raczej bliskie wygranej 6stki w
        Totka.:] Nie będę latać na betę. Jeśli do poniedziałku nie dostanę okresu, to
        umówię się do lekarza. Niech sobie poogląda moje wnętrzności. Ostatnio byłam w
        grudniu i było wszystko ok.
    • anakonda19 Dostałam okres!!! 28.05.10, 11:55
      Po 10 dniach. Ale i tak pójdę przed następnym do lekarza, żeby sprawdził co i
      jak, bo 3-5 dni to jeszcze, ale aż tyle to przesada.

      Może ma znaczenie, że wczoraj uprawiałam seks. Może rura została przepchana:P

      • rzeka.chaosu Brawo! :P 28.05.10, 17:00

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka