20.06.10, 23:44
otóż otóż, pisałam wcześniej o problemie brzydko pachnących stóp mojego
partnera i nie wiem dlaczego, nie mogę znaleźć tego wątku.
ale w każdym razie, zebrałam się na odwagę i powiedziałam mu, co mi leży na sercu.
i teraz mamy kryzys.
mój mężczyzna twierdzi, że wymyślam głupoty i nie pojedziemy razem na wakacje
na Hel.
jak mogę go przekonać, że powiedziałam mu o tym dla jego i naszego wspólnego
dobra. on ma trzy fakultety.
Obserwuj wątek
    • teletoobis [...] 20.06.10, 23:48
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • hukop Re: kryzys :( 21.06.10, 00:05
      Ja pierd... trzy fakultety i mu giry trącą?! Taki wykształcony,
      poprostu porażka, no az nie do pomyslenia!!!
      • storonto Re: kryzys :( 21.06.10, 00:07
        nie chodzi o to, że wykształcenie jest związane z jego przypadłością, tylko z
        reakcją.
        już sama nie wiem, komu oddałam serce :(
        • wacikowa Re: kryzys :( 21.06.10, 00:12
          Pytanie gdzie podziałaś mózg?
          • storonto Re: kryzys :( 21.06.10, 00:15
            wszyscy są tu tacy niemili.
            zwracam się z uprzejmą prośbą o poradę i spotykam się z taką odpowiedzią.
            wstydzę się zapytać koleżanek.
            nie rozumiem czemu tak reagujecie.
            • kochanic.a.francuza Re: kryzys :( 21.06.10, 16:59
              Bo tu to njpierw trzeba wkleic dyplom z Harwardu, podac liste
              ostatnio przeczycztanych lektur, zablysnac ostrym dowcipem, opisac
              jakies wyrafinowane hobby itp.
              Jak sie ktos zwraca z normalnym problemem to "z kopa" dostaje na
              poczatek i maltretowany jest przez jakis czas;)
    • kotka-kotka Re: kryzys :( 21.06.10, 00:15
      hahaha padlam to naprawde smierdzacy problem!
      • storonto Re: kryzys :( 21.06.10, 00:40
        tak, jest to problem i zastanawiam się czy ten związek ma sens.
        zwłaszcza, że zawsze dobrze się rozumieliśmy, a teraz przechodzimy kryzys przez
        pozornie błahą sprawę.
        czy powinnam zarządzić przerwę czy zaakceptować jego zachowanie i brak chęci do
        rozmowy w tym temacie?
        • bijatyka Re: kryzys :( 21.06.10, 00:44
          Zarządź przerwę !
          • kotka-kotka Re: kryzys :( 21.06.10, 00:48
            zaby ODETCHNAC- dosłownie i w przenosni;))
            • storonto Re: kryzys :( 21.06.10, 00:51
              dobrze, myślałam o tym już i jutro na spotkaniu poinformuję go o tym.
              muszę sobie wszystko poukładać.
              dziękuję za zmianę formy waszych wypowiedzi
              pozdrawiam
              • bijatyka Re: kryzys :( 21.06.10, 00:53
                cześć-czapka-czołem !
    • soulshunter proste rozwiazanie 21.06.10, 17:39
      nie zmieniaj majtek oraz nie myj tylka przez 2 tygodnie. W ewentualnej dyskusji mozesz uzyc tych samych argumentow.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka