30.06.10, 21:41
mam pytanie do panów/pań. zaprosiłam kolegę ze studiów/pracy na
niezobowiązujące piwo. myślałam, że trochę mnie lubi. zawsze fajnie nam się
rozmawiało, zawsze jak czegoś potrzebował wiedział, że na mnie może liczyć. a
dziś odważyłam się, zadzwoniłam i usłyszałam, że ma tak dużo pracy, że NA
PEWNO NIGDY na żadne piwo się ze mną nie umówi. czy wyszłam na kompletną
idiotkę? mam ochotę zapaść się ze wstydu pod ziemie :((
Obserwuj wątek
    • soulshunter Re: kosz?? 30.06.10, 21:45
      dupek jakis i tyle. Odmowic darmowe piwo nawet za cene wysluchiwania jakiejs idiorki (to nie do ciebie zlotko) a w rzyció!!! Darmowego piwa prawdziwy facet nigdy nie odmawia.
    • bijatyka Re: kosz?? 30.06.10, 21:46
      Po pierwsze - brawo za propozycję, którą złożyłaś koledze. Mimo porażki podoba
      mi się Twój wątek. Inne pytają: zadzwonić - nie zadzwonić, maila czy smsa ? Nie
      wiem, ile tam miałaś wcześniej sukcesów. Ten sobie dopisz do listy. Nie wyszłaś
      na żadną idiotkę. Zaoszczędziłaś czas.
      • funny_game Re: kosz?? 30.06.10, 21:49
        O włajśnie.
        Na dodatek to jego "nigdy" jest tak zabawnie histeryczne (zakładając, że np. nie
        złożyła mu siódmej identycznej propozycji w ciągu pół godziny), że raczej to w
        nim widzę idiotę.
    • autokrata.fetyszysta No, jeśli "na pewno" i "nigdy" to znaczy, że... 30.06.10, 21:46
      ...ma naprawdę dużo pracy ;-D
    • wicehrabia.julian Re: kosz?? 30.06.10, 21:49
      juliette_28 napisał:

      > czy wyszłam na kompletną
      > idiotkę? mam ochotę zapaść się ze wstydu pod ziemie :((

      moim zdaniem nie, zapytałaś i dostałaś konkretną odpowiedź, więc o co chodzi?
    • figgin1 Re: kosz?? 30.06.10, 21:50
      Cholera, myślałam, ze żalisz się na aktualnego supertrolla, że klikanie w kosz
      nie pomaga :D
    • g.r.a.f.z.e.r.o Re: kosz?? 30.06.10, 21:52
      Wyszłaś na idiotkę bo dostałaś kosza? No bez żartów...
    • kotka-kotka a w zyciu! 30.06.10, 21:54
      on wyszedł na kretyna:)mógł jakos delikatnie Ci to oznajmnic, a nie
      ze NIGDY na ZADNNE piwo, daj spokoj- facet bez klasy!

      ja za to uwaga, uwaga! moja porazka:D napisałam do faceta jakies fiu
      bzdziu zeby zagadac nie odpisał i podobno obrazony na mnie;)a po
      mnie spływa to wszystko- trudno, jego strata:)
    • 0ffka Re: kosz?? 30.06.10, 21:55
      Zachowałaś się normalnie a z niego jakiś dupek! Nie przejmuj się bucem.
    • kombinerki_pinocheta Re: kosz?? 30.06.10, 21:55
      >czy wyszłam na kompletną
      > idiotkę?

      Nie, brawa za wyjscie z inicjatywa. Wrzuc na luz.
      • jan_hus_na_stosie Re: kosz?? 30.06.10, 22:00
        kombinerki_pinocheta napisał:

        > Nie, brawa za wyjscie z inicjatywa. Wrzuc na luz.

        przyłączam się do braw
        • pompeja Re: kosz?? 30.06.10, 22:15
          Ja też!
          Brawa kobieto za inicjatywę i odwagę. Z gościa jakiś imbecyl :)
        • juliette_28 Re: kosz?? 30.06.10, 22:18
          dzięki za ciepłe słowa :) ale macie rację, klapki z oczu :)
          tylko cholera jak to jest z tymi facetami, przez 6ms znajomości telefony -
          gadanie o niczym i wszystkim, jak tylko czegoś potrzebował wiedział gdzie
          mieszkam, zresztą też nieraz mogłam na niego liczyć, a tu nagle po minucie
          rozmowy czuję się jakbym rozmawiała z jakimś obcym bucem, bo żeby było spotkanie
          musi być pretekst. nie można tak normalnie bez podchodów :( eh i
          • soulshunter Re: kosz?? 30.06.10, 22:21
            sama sbie odpowiedzialas: bylas mu potrzebna wtedy kiedy ON ciebie potrzebowal. Nastepnym razem pokaz mu obsliniony srodkowy palec.
            • pompeja Re: kosz?? 30.06.10, 22:24
              Dokładnie. Też mu odpowiedz, gdy wysunie jakąś propozycję, że absolutnie nie
              masz czasu i prawdopodobnie tego czasu mieć nie będziesz. W odważniejszej wersji
              dodaj "z pewnością nigdy" :)

              Widocznie to typ, który widzi tylko w swojej potrzebie. Brać, nie dawać.
            • kotka-kotka Re: kosz?? 30.06.10, 22:36
              jestes ordynarny, bez klasy i takt soulshunter:|
              • kotka-kotka Re: kosz?? 30.06.10, 22:40
                w zyciu bym sie nie zwiazala z takim 'mezczyzna':)
    • mamba8 Re: kosz?? 30.06.10, 22:29

      Nie wiem. Może go złapałaś w jakimś złym momencie i był zły, że ma
      tyle pracy. Może pracuje do późnych godzin i ma mało czasu. Nie
      wyszłaś na idiotkę, po prostu wiesz teraz że jest zapracowany i
      szukasz sobie innego kompana do piwka.
      • kotka-kotka Re: kosz?? 30.06.10, 22:41
        no własnie i muy juz wiecej nie proponuje- bedzie zainteresowany- to
        teraz on zaprosi!:)
        • juliette_28 Re: kosz?? 30.06.10, 22:49
          zaprosi nie zaprosi trudno :P jeżeli poczekam to tylko z tym podniesionym palcem
          ;) no ale może złość szybciej minie.
    • teletoobis Ale gafa! 01.07.10, 08:27
      Teraz prace powinnas zmienic, wyprowadzic sie do innego miasta i kanalami sie
      poruszac
      • pompeja Re: Ale gafa! 01.07.10, 09:58
        "Ale gafał ou lala. Pozwól, żęł ci sięł przedstawięł. Panowie - balecik." :D
        (Shrek, napad na podróżujących)

        Gdzie byłeś, jak cię nie było? :>
    • nothing.at.all Re: kosz?? 01.07.10, 08:41
      Nie wyszłaś na idiotkę, a wiesz na czym stoisz.
    • martishia7 Re: kosz?? 01.07.10, 09:37
      Hmm, dziwne jakieś. Dla mnie ze sposobu doboru przez niego słów wygląda to tak,
      jakby miał do Ciebie jakąś złość i wkurzył się, że go w ogóle zapraszasz, bo
      przecież powinnaś wiedzieć, że on z Tobą nigdzie nie pójdzie. Co w kontekście
      tego co piszesz o tej znajomości, wydaje się dziwne. Faceta olej, bo jest
      nieumiejącym grzecznie odmówić bucem. A Ty przynajmniej wiesz na czym stoisz.
    • megi1973 Re: kosz?? 01.07.10, 12:55
      co za namolna baba-zapraszać chłopa na piwo

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka