3avant_garda
03.07.10, 00:28
Mój chłopak z naszych wspólnych wakacji we Włoszech przywiózł
prezent dla swojej ex. Konkretnie - gomułkę sera i paczkę kawy.
Nieświadomie pokryłam część kosztów zakupu. Prezent został
przekazany w tajemnicy przede mną, ale jak go o to zapytałam, to nie
zaprzeczał. Skończyło się wielkim fochem i wrzaskami, ale nie chodzi
o to ile te zakupy kosztowały, ale o sam fakt. Nawet swoim rodzicom
nic nie przywiózł. Nie chodzi o to, że jestem jakoś przesadnie
zazdrosna, ale strasznie mnie to rozsierdziło.
Czy to jest normalne????