Dodaj do ulubionych

ocenianie ludzi po wyglądzie

    • mietowe_loczki Re: ocenianie ludzi po wyglądzie 10.08.10, 11:48
      hotally napisała:

      > Skąd wiecie, że coś co polecą Wam nieznajomi jest dobre i zaspokoi potrzeby na
      > Waszym poziomie? Mój Narzeczony upiera się, że w takich sytuacjach muszę
      > nauczyć się ocenić ludzi po wyglądzie. Jeśli ktoś jest dobrze ubrany, ma drogi
      > zegarek, torebkę/buty prawdopodobieństwo, że poleci dobrą restaurację/ miejsce
      > z kulturalnymi rozrywkami jest bardzo duże. Ludzie biedni polecą coś co
      > zaspokoi niższe potrzeby, mają mneisjze wymagania.

      A Jezus usiadł na kamieniu i zapłakał.
    • titta Re: ocenianie ludzi po wyglądzie 10.08.10, 12:11
      Domyslam sie, ze "na poziomie" dla nazeczonego oznacza wlasnie
      wylacznie wyglad i "zadecie". Wtedy ma racje.
      • hotally Re: ocenianie ludzi po wyglądzie 10.08.10, 15:47
        Mylisz się.
        Oboje lubimy dobry, prawdziwy klimat danego miejsca. Poznajemy świat od kuchni-
        możemy siedzieć na murku przy rzece w Savannie i słuchac lokalnych muzyków,
        możemy tanczyc z murzynami na ulicy w Nowym Orleanie, mozemy zgubic sie w małych
        uliczkach gdzies na pld Hiszpanii i zjesc prawdziwe tapas, mozemy chodzic po
        bazarze w Armenii i szukac staroci i kupowac piękne obrazy, mozemy jechac na
        mecz i stac na jednej trybunie z chuliganami i bawic sie najlepiej na świecie,
        możemy iść do Royal Opery w Londynie i wzruszac sie przy pieknych ariach...
        ZAWSZE staram się czerapac jak najwiecej i najlepiej z danego miejsca/ wydarzenia.
        ALE... oboje lubimy i robimy kilka rzeczy na bardzo dobrym poziomie:
        - DOBRZE ZJEŚĆ (dla Mnie oznacza to zdrowo i ekologicznie, ale na wyjazdach
        robie wyjątki i jadam oryginalnie, jak rezydenci i klimatycznych restauracjach)
        - DOBRZE WYPIĆ (nie pijemy tanich alkoholi, wiadomo dlaczego)
        - DOBRZE SIĘ WYSPAĆ
        • titta Re: ocenianie ludzi po wyglądzie 10.08.10, 16:26
          Jedno z moich najlepszych doznan kulinarnych to byly objady w malych
          knajpkach, w zapyzialych miasteczkach. Popijane winem, pedzonym na
          wlasne potrzeby. Albo u miejscowych - w domu. Tych miejsc nie
          poleca przyslowiowi posiadacze drogich zegarkow.
          • sid.leniwiec Re: ocenianie ludzi po wyglądzie 10.08.10, 17:28
            titta napisała:

            > Jedno z moich najlepszych doznan kulinarnych to byly objady w malych
            > knajpkach, w zapyzialych miasteczkach.

            Ja kiedyś trafiłam na wiejskie święto - jakie ja pierogi tam zjadłam... Mało co
            może się z tym równać.:)
        • misself Re: ocenianie ludzi po wyglądzie 10.08.10, 22:25
          Nie powiesz mi chyba, że:
          - murek przy rzece z lokalnymi muzykami
          - Murzynów w Nowym Orleanie
          - małe uliczki i prawdziwe tapas
          - chuliganów na meczu
          - Operę Królewską w Londynie

          polecili Tobie i narzeczonemu osobnicy ubrani w ciuchy z widocznym logo, z
          drogimi zegarkami widocznymi na pierwszy rzut oka i we włoskich butach* szytych
          na miarę?

          Raczej znaleźliście sami...

          * "Fajne buty, nie? Greckie. A wyglądają na włoskie!"
    • poa_trivialis Re: ocenianie ludzi po wyglądzie 10.08.10, 12:20
      mamusia nie nauczyła ze nie ocenia się ludzi po wyglądzie?

      Jak ja lubię kiedy ekspedientki w sklepach mówią: ale to kosztuje
      200zł:) jakby mnie nie było stać. A potem dziwnie patrzą jak wyciągam
      zwykła kartę płatniczą A może chce Pani jeszcze coś do tego?

      Wybacz ale twój narzeczony to burak.
      • szalenstwo.mam.we.krwi Re: ocenianie ludzi po wyglądzie 10.08.10, 12:31
        co za bzdura! ocenianie ludzi po wyglądzie/ ubiorze to dopiero
        buractwo. wygląd kogoś moze się nie podobać ale na pewno nie
        świadczy o tym, co osoba sobą reprezentuje.
      • yannika Re: ocenianie ludzi po wyglądzie 10.08.10, 13:23
        Dobra metoda na oduczenie: machnąć kartą (najlepiej złotą lub wyżej) przed nosem
        i stwierdzić "dobrze, to idę do konkurencji".
      • hotally Re: ocenianie ludzi po wyglądzie 10.08.10, 13:44
        Nie rozmawiamy o ocenianiu ludzi po wyglądzie ani o głupich sprzedawczyniach
        pracujących za 1500zł, które po ubraniu oceniają zamożność portfela, ale o
        ocenieniu "czy ta osoba jest w stanie polecić Mi coś fajnego".
    • rx55 Głupich nie sieją, to fakt... 10.08.10, 12:27

    • wesolydiabel Coś w tym jest, ale wymaga wyczucia 10.08.10, 12:37
      Jeżeli droga odzież i dodatki są nadmiernie eksponowane, to.... no wiocha to jest :)
      Ze swojego, businessowego doświadczenia, mogę powiedzieć, że:
      Rolex - kłopoty, gość ma manię wielkości. Bogaty w pierwszym pokoleniu.
      Najgorsza rzecz - mokasyny. Im bardziej zdobne i bardziej firmowe, tym gorzej.
      • hotally Re: Coś w tym jest, ale wymaga wyczucia 10.08.10, 13:48
        Oczywiście, że bycie banerem reklamowym to wiocha, ale jesli znasz sie na rzeczy
        to wyhaczysz dobre marki i jakosc bez krzykliwego loga ;]
        • aneta-skarpeta Re: Coś w tym jest, ale wymaga wyczucia 10.08.10, 14:47
          ale wtedy drogie rzeczy nie świecą po oczach:)
          • hotally Re: Coś w tym jest, ale wymaga wyczucia 10.08.10, 16:45
            I mają nie świecic..
            • misself Re: Coś w tym jest, ale wymaga wyczucia 10.08.10, 22:27
              hotally napisała:

              > I mają nie świecic..

              Wtedy jest ciężko je zauważyć :-D
              Chyba że na oko (przypominam - dystans społeczny, czyli najwyżej 120 cm!)
              odróżniasz sweter z kaszmiru od swetra ze zwykłej wełny.
    • lisow8 Re: ocenianie ludzi po wyglądzie 10.08.10, 13:05
      "Nie chodzę na parady homów i nie boję się, ze się zarażę, po
      prostu brzydzę się nimi."
      próbka bloga owej dziewczynki...
      naprawdę marnej jakości
      ludzie!nie traćcie czasu na tę osóbkę ;))
      • 69daro Prawda jednak jest okrutna 10.08.10, 13:16
        A jednak ubior ma znaczenie.Bedac dobrze ubranym zawsze/sic!/jestem lepiej traktowany w bankach,restauracjach,nawet w zwyklych sklepach.Cos w tym musi byc.Oczywiscie ubranie to nie wszystko,trzeba jeszcze umiec odpowiednio 'zamieszac'intelektualnie drugiej stronie.
        • yannika Re: Prawda jednak jest okrutna 10.08.10, 13:26
          Dobrze ubrany nie oznacza obwieszony metkami, prawda?
          • hotally Re: Prawda jednak jest okrutna 10.08.10, 13:51
            prawda ;]
            • yannika Re: Prawda jednak jest okrutna 10.08.10, 13:54
              Twoje zdjęcia przeczą trochę twierdzeniu, jakobyś pojmowała tą zasadę.
              • hotally Re: Prawda jednak jest okrutna 10.08.10, 15:47
                No widzisz... a nie ubieram się drogo :)
                • lacido Re: Prawda jednak jest okrutna 10.08.10, 21:01
                  to tak zapytam jakim cudem Twój facet uznał Cię za godną uwagi (biorąc pod uwagę
                  to na co on uważa z aistotne u innych ludzi)?
                • misself Re: Prawda jednak jest okrutna 10.08.10, 22:28
                  hotally napisała:

                  > No widzisz... a nie ubieram się drogo :)

                  Rozumując jak Narzeczony - powinnaś mieć zatem gminne gusta.
          • 69daro Re: Prawda jednak jest okrutna 10.08.10, 14:30
            yannika napisała:

            > Dobrze ubrany nie oznacza obwieszony metkami, prawda?
            >
            Pewnie,ze metki sa zupelnie nie potrzebne,wystarczy spojrzec na kogos z daleka i od razu widac wszystko:dobor odpowiedniej koszuli do spodni,buty,kolory,a jak podejdziesz blizej to poczujesz czy dana osoba uzywa markowych perfum czy tez wylewa na siebie marne podrobki.Metka jest calkowicie zbedna.
            • yannika Re: Prawda jednak jest okrutna 10.08.10, 14:31
              Amen.
      • hotally Re: ocenianie ludzi po wyglądzie 10.08.10, 16:45
        BUEHEHEHEHEEE tak Cie to boli, a sama tracisz czas na szukanie Moich cytatow?
        Kazy na tym forum wie, ze jestem niepoprawna politycznie.
        • lisow8 Re: ocenianie ludzi po wyglądzie 11.08.10, 09:53
          No właśnie straciłam bezpowrotnie czas na Twój naciągany blog
          (chciałam sprawdzić, czy coś mądrego kryje się za Twoim postem) i
          chciałam wszystkich zainteresowanych ostrzec :DD
          Poczekaj kilka lat dziewczynko, może jak podrośniesz, to blog Twój
          nabierze treści.
    • phalene0 Re: ocenianie ludzi po wyglądzie 10.08.10, 13:23
      Gościówa mnie rozwaliła tym tematem i swymi wypowiedziami:DDDD Zalałam klawiaturę kawą, mam nadzieję, że będzie działała:DDD
      • jazzman1979 Re: ocenianie ludzi po wyglądzie 10.08.10, 14:19
        to nie wchodź na jej blog :-)





    • holy_moley Re: ocenianie ludzi po wyglądzie 10.08.10, 13:31
      Ja z moim narzeczonym nie mamy ani jednej drogiej, naprawdę markowej rzeczy. Głównie dlatego, że zamiast na kosztowne ubrania i torebki, wolimy wydawać pieniądze właśnie na kulturalne rozrywki. Kino, koncert, galeria i tym podobne miejsca oraz wydarzeni, zawsze, ale to zawsze wygrają u nas z drogim zegarkiem albo spodniami. I śmiem twierdzić, że nawet ze swoją noszoną od paru lat torbą i t-shirtem z lumpeksu, byłabym w stanie polecić komuś znacznie więcej ciekawych rzeczy, niż ktoś odstrzelony. No ale teraz już się nie dziwię, że nikt nie chce mnie pytać ;-)
      • yannika Re: ocenianie ludzi po wyglądzie 10.08.10, 13:44
        Jeśli ubrana jesteś "ze stylem" to ja bym Cię spytała prędzej niż paniusię
        oklejoną metkami.

        Jakiś czas temu sobie z kumpelą w ramach wyzwania zrobiłyśmy rajd po lumpeksach
        - udało się niemal wiernie odtworzyć część "modnych" żurnalowych kreacji za grosze.
        • holy_moley Re: ocenianie ludzi po wyglądzie 10.08.10, 14:01
          No niestety, na ubranie się "ze stylem" to muszę mieć ochotę i robię to tylko raz na jakiś czas. Przeważnie jestem jednak czymś na kształt abnegatki, chociaż dbam o to, żeby nie było brudne, wygniecione ani śmierdzące. ;-)
      • princessjobaggy Re: ocenianie ludzi po wyglądzie 10.08.10, 16:12
        > Ja z moim narzeczonym nie mamy ani jednej drogiej, naprawdę
        markowej rzeczy. Głównie dlatego, że zamiast na kosztowne ubrania i
        torebki, wolimy wydawać pieniądze właśnie na kulturalne rozrywki.
        Kino, koncert, galeria i tym podobne miejsca oraz wydarzeni, zawsze,
        ale to zawsze wygrają u nas z drogim zegarkiem albo spodniami.


        Fajnie. Tylko nie rozumiem jednej rzeczy, ktora wszyscy tutaj zdaja
        sie z gory zakladac - jak chce sie ukulturalniac, to nosze tanie
        ubrania. Jak mam drogie ubrania, to z kultura nie mam nic wspolnego.
        Sa tacy, ktorych stac i na to, i na to. Sa rowniez tacy, ktorzy
        nosza tanie ciuchy, w dupie byli i gowno widzieli.
        • sid.leniwiec Re: ocenianie ludzi po wyglądzie 10.08.10, 17:33
          > Fajnie. Tylko nie rozumiem jednej rzeczy, ktora wszyscy tutaj zdaja
          > sie z gory zakladac - jak chce sie ukulturalniac, to nosze tanie
          > ubrania. Jak mam drogie ubrania, to z kultura nie mam nic wspolnego.
          > Sa tacy, ktorych stac i na to, i na to. Sa rowniez tacy, ktorzy
          > nosza tanie ciuchy, w dupie byli i gowno widzieli.

          To coś jak sąsiedni wątek i te rozpieszczone, leniwe dzieci bogaczy, kontra
          ambitni pracusie, którzy wygrzebali się z dna i wiele osiągnęli.:)
        • holy_moley Re: ocenianie ludzi po wyglądzie 10.08.10, 21:56
          > Fajnie. Tylko nie rozumiem jednej rzeczy, ktora wszyscy tutaj zdaja
          > sie z gory zakladac - jak chce sie ukulturalniac, to nosze tanie
          > ubrania. Jak mam drogie ubrania, to z kultura nie mam nic wspolnego.
          > Sa tacy, ktorych stac i na to, i na to. Sa rowniez tacy, ktorzy
          > nosza tanie ciuchy, w dupie byli i gowno widzieli.

          Nie, nie, to nie tak :) Nie jestem zdania, że jak ktoś chadza na koncerty muzyki poważnej albo na wieczorki poetyckie to obowiązkowo musi mieć zatłuszczone okulary i sweter po dziadku, a ludzie bogaci interesują się tylko ciuchami i zegarkami. Po prostu różnie to bywa- można wyglądać tanio i uczestniczyć w kulturze, można być odpicowanym i niczym się nie interesować, a można być dokładnie takim, na jakiego się wygląda. Nie warto się więc ograniczać w rozpytywaniu o okoliczne atrakcje do dobrze ubranych ludzi- ot, oczywistość.
    • ola_dom Re: ocenianie ludzi po wyglądzie 10.08.10, 14:00
      a ja myślę, że jak hotally pójdzie tym tropem, to trafi na to, na
      czym JEJ zależy :)
      i dobrze!
      • ksenaa zalożenie 10.08.10, 14:10
        że ludzie wydają pieniądze na ubrania jest błędne. Można chodzić w
        wytartych dżinsach, a inwestować w firmę, budować dom, albo odkładać
        na wycieczkę dookoła świata. I wiedzieć co w trawie piszczy.
      • hotally Re: ocenianie ludzi po wyglądzie 10.08.10, 15:48
        juz pisalam na czym Mi zalezy ;]
    • ygawa81 Re: ocenianie ludzi po wyglądzie 10.08.10, 14:30
      kolejna mądrosc roku..
    • naels Re: ocenianie ludzi po wyglądzie 10.08.10, 14:32
      "Skąd wiecie, że coś co polecą Wam nieznajomi jest dobre i
      zaspokoi potrzeby na Waszym poziomie? Mój Narzeczony upiera się, że
      w takich sytuacjach muszę nauczyć się ocenić ludzi po wyglądzie."


      Ally, doskonale cie rozumiem, ja stosuje zawsze podobna metode. Tyle
      tylko, ze ja oceniam ludzi nie po wygladzie, ale po wyksztalceniu. I
      tak, jezeli poleci mi cos profesor uniwersystetu, biore w ciemno.
      Jezeli ktos ze stopniem co najmniej doktora, biore i zwykle nie
      jestem zawiedziona. Jezeli magister, no, to musze sie zastanowic. Na
      porady ludzi z matura, ale bez magistra patrze raczej sceptycznie, a
      rzeczy polecone przez osoby bez matury odrzucam bez zastanowienia -
      w ogóle bardzo sie staram unikac takich ludzi, nie mój poziom.
      • ksenaa Re: ocenianie ludzi po wyglądzie 10.08.10, 14:51
        no z tym wyksztalceniem to nie tak...jeśli ktoś ma doktorat z prawa,
        nie musi znać się na stomatologii, a magister ekonommi nie
        koniecznie wie dużo o ekologii. Czyli trzeba pytać fachowców; o
        alkohol barmana, o farby malarza, o wiarę księdza, a ponieważ są
        lepsi i gorsi fachowcy, zapytać nie jednego a kilku. A jeszcze
        lepiej iść w ciemno i mieć niespodziankę ;)
      • hotally Re: ocenianie ludzi po wyglądzie 10.08.10, 15:49
        Mój Narzeczony wykłada na Uniwersytetach w USA :)
        • aniorek Re: ocenianie ludzi po wyglądzie 10.08.10, 17:47
          Kafelki.
          • pennies :D 10.08.10, 22:54
      • mumia_ramzesa Re: ocenianie ludzi po wyglądzie 11.08.10, 14:45
        naels napisała:

        > ja oceniam ludzi nie po wygladzie, ale po wyksztalceniu [...].
        > rzeczy polecone przez osoby bez matury odrzucam bez zastanowienia -
        > w ogóle bardzo sie staram unikac takich ludzi, nie mój poziom.

        Dlatego nigdy sie nie dowiesz jak wielu interesujacych ludzi moglabys poznac.
        Jak poznajesz czlowieka to pytasz o wyksztalcenie?
        Do Twojej wiadomosci: profesor to nie jest wyksztalcenie.
    • aneta-skarpeta Re: ocenianie ludzi po wyglądzie 10.08.10, 14:46
      w sumie cos w tym jest

      jak pytam dresiarza o fajne miejsce to niekoniecznie może to sie
      pokryć z moimi oczekiwaniami, jak wyfiokowana paniusia, tipsiara,
      typ- nigdy nie wychodze z domu bo gram cale dnie- tez moze sie minąć

      muszę pytac ludzi na moim poziomie, podobnych do mnie- wtedy szansa
      trafienia jest najpewniejsza, choc nie jest pewna:)
      • hotally Re: ocenianie ludzi po wyglądzie 10.08.10, 15:50
        :))
    • deodyma Re: ocenianie ludzi po wyglądzie 10.08.10, 14:46
      a slyszal ten Twoj narzeczony i Ty takie powiedzonko " nie szata
      zdobi czlowieka"?
      • white.apple Re: ocenianie ludzi po wyglądzie 10.08.10, 15:36
        Jak boni dyddy, przeczytałam "nie szmata zdobi człowieka".
    • annjen Re: ocenianie ludzi po wyglądzie 10.08.10, 15:14
      Oj, Ally, biedne, zakompleksione, naiwne dziecko z Ciebie...
    • conveyor Re: ocenianie ludzi po wyglądzie 10.08.10, 16:18
      Jesli juz oceniamy po wygladzie, to oceniam ze cyc Ci chyba wisi, Ally :)
      • jarekbezkota Re: ocenianie ludzi po wyglądzie 10.08.10, 16:25
        Nie od dziś wiadomo, że Cyc musi stać, A.... dno i dwa metry mułu
    • peryklejtos Re: ocenianie ludzi po wyglądzie 10.08.10, 16:21
      hotally napisała:

      "mozecie się cieszyć, że znajdę wiecej czasu, żeby tu
      zaglądać"

      Ty naprawdę nie rozumiesz w jaki sposób prezentujesz sama siebie
      takimi wypowiedziami?
      • lavenders27 Re: ocenianie ludzi po wyglądzie 10.08.10, 16:27
        Możecie się smiać, ale szukałam kiedyś Sephory w Rzeszowie.

        Przepytałam chyba ze 20 osób i nikt nie wiedział gdzie się znajduje. W końcu mój
        mąż zniecierpliwiony stwierdził, że pytam nieodpowiednich ludzi. Podszedł do
        eleganckiej, ozłoconej blondynki za którą ciągnęła się chmura Pure Poison i się
        dowiedział :)
        • maitresse.d.un.francais Re: ocenianie ludzi po wyglądzie 10.08.10, 20:44
          Możecie się smiać, ale szukałam kiedyś Sephory w Rzeszowie.

          Możemy. Ja tam Sephory nie szukam, nawet jak mam ją przed nosem. Kremy i
          peelingi kupuję w plebejskim rossmanie.
          • lavenders27 Re: ocenianie ludzi po wyglądzie 11.08.10, 00:24
            Sephora też jest plebejska.
            Nawet bardziej niż Rossmann.

            Nie błysnęłaś ;)
    • 7kobieta Re: ocenianie ludzi po wyglądzie 10.08.10, 16:51
      Masakra.
      Ale z was snoby...
    • xolaptop Re: ocenianie ludzi po wyglądzie 10.08.10, 17:20
      Ja tam się na tym nie znam i tylko panie w bankach mają dziwne miny, gdy
      załatwiam tam różne sprawy. Może one z takich, co to oceniają ludzi po wyglądzie :P.
    • tewie68 Re: ocenianie ludzi po wyglądzie 10.08.10, 17:32
      nie. siadaj. pały i tak nie dostaniesz ;-) za wysoka nota dla ciebie,ale z
      reklamówka Media M. do twarzy CI. zamiast gazety. Wiesz jakby ktoś ten teges...
      choć wątpię ;->>>>>.
      • abdullah_abdullah Re: ocenianie ludzi po wyglądzie 10.08.10, 18:31
        normalnie sie zakochalem jak poogladalem bloga !

        zdjecia kiepskie, ale wystarcza zeby po wygladzie ocenic ze jestes Ally swojska
        dziewucha taka jak z podkarpacich wiosek co to na oko widac ze lubia ostre
        rzniecie, wystroj niewazny, masz po prostu to cos! po prostu bliska idealu!
        :*
    • pankrzysiek ..................... 10.08.10, 18:15
      Zarabiam sporo moze nie z pracy ale sporo (oczywiscie legalnie) zawód jaki
      wykonuje nie wymaga ode mnie jakiegos porządnego ubioru więc chodze tak jak
      chodziłem na studia czyli koszulka, moro i sandały.
      oczywiście żadna nawet na mnie nie spojrzy, co mi jakos zbytnio nie przeszkadza,
      moje potrzeby mam u kogo zaspokoić, generalnie cenie sobie swój czas jako
      singiel, kiedy mogę to podróżuje i wiodę dość wygodne życie, przynajmniej w moim
      odczuciu

      ostatnio byłem na spotkaniu NK oczywiście 99% chwaliło się tym co ma, dzieci,
      samochody, domy itp. ja powiedziałem w sumie prawdę że jestem bezrobotny, mimo
      moich 32 lat wyższego wykształcenia itp. no cóż takie życie sobie wybrałem.
      Oczywiście patrzyli na mnie z góry i od razu zakwalifikowali do tej gorszej
      grupy, przynajmniej tak mi to dali odczuć, szkoda tylko że nie zauważyli że mam
      pewne rzeczy, które są więcej warte od ich paroletniego golfa :D

      Ocenianie kogoś tylko po wyglądzie jest głupie żeby poznać drugiego człowieka
      trzeba z nim zamieszkać, zwłaszcza ze większość mężczyzn kłamie o swoim statusie
      bo chcą się przypodobać płci pięknej - hehehe aż tak bardzo nie różnimy się od
      zwierząt :D

      Moim skromnym zdaniem wybór kandydata tylko ze wzgl. na to jakie ma rzeczy jest
      nierozsądne, fakt może to należeć do niego, tyle ze to kopił np tatuś a przecież
      fortuna kołem sie toczy, dziś masz jutro możesz nie mieć, lepiej kierowac sie
      czy dany kandydat jest zaradny w zyciu, czy potrafi sobie radzic pomimo
      przeciwności.

      Kiedyś czytałem historie pewnej Pani, która zdaje sie była miss Polonia wyszła
      za bogatego biznesmena, niestety po paru latach kolesiowi noga się powinęła i
      stracił wszystko, oczywiście szybko nastąpił rozwód - po przeczytaniu tego,
      pierwsza myśl jaka mi sie zatliła w głowie to: jak tak mozna? czy przysięga
      małżeńska nic nie znaczy??

      Dobra już nie przynudzam :D

      • lavenders27 Re: ..................... 11.08.10, 00:31
        Może nie spojrzy dlatego, że jesteś zaniedbany?

        Każdemu bardziej podoba się zadbany człowiek, niż nie zadbany. Piszesz, że masz
        u kogo zaspokoić swoje potrzeby. Czy ta osoba też nie przywiązuje żadnej wagi do
        wyglądu?

        Można mieć piękny umysł, ale wszystko zepsuje np. nieświeży oddech. Tak to już
        jest :)
        • pankrzysiek Re: ..................... 11.08.10, 06:10
          to że chodze na luzie nie oznacza że jestem niechlujny, po prostu lubie ten styl
          ubierania, oczywiście na spotkania ubieram sie w garnitur ale na codzień wole
          swój normalny ubiór.

          lavenders27 napisała:

          > Może nie spojrzy dlatego, że jesteś zaniedbany?
          >
          > Każdemu bardziej podoba się zadbany człowiek, niż nie zadbany. Piszesz, że masz
          > u kogo zaspokoić swoje potrzeby. Czy ta osoba też nie przywiązuje żadnej wagi d
          > o
          > wyglądu?
          >
          > Można mieć piękny umysł, ale wszystko zepsuje np. nieświeży oddech. Tak to już
          > jest :)
    • lucyna_n Re: ocenianie ludzi po wyglądzie 10.08.10, 18:16
      ja oceniam ludzi "po rozmowie", po wyglądzie to można sobie konie czy koty
      rasowe oceniać.
      • tama-ris Re: ocenianie ludzi po wyglądzie 10.08.10, 19:53
        Twoj mezczyzna ma troche racji, jesli jednak chcialabym znalezc
        dobra restauracje w okolicy, ktorej nie znam pytalabym raczej tego
        kto mi wyglada na tubylca, dobrze obeznanego ze swoim miastem bo nie
        musisz jadac w dobrych restauracjach zeby wiedziec gdzie sie takowe
        znajduja, podobnie jak ja nie musze przepadac za spacerami na lonie
        natury zeby wiedziec gdzie w mojej okolicy jest najblizszy park
        krajobrazowy. Czy warto ocenbiac po wygladzie? Nie, zdecydowanie
        nie. Zbyt latwo dorwac sie do markowego lacha i odgrywac panisko. W
        Holandii to przede wszystkim nielegalni imigranci rozbijaja sie
        drogimi, watpliwego pochodzenia autami, nie domyslilabys sie po
        wygladzie, ze ten niepozorny facet na rozklekotanym rowerze to
        najbogatszy gosc w okolicy, z domem jak palac. Dopiero w trakcie
        rozmowy domyslasz sie ze to musi byc ktos niebanalny, na wyzszym
        poziomie.
    • misself Re: ocenianie ludzi po wyglądzie 10.08.10, 19:51
      hotally napisała:
      > Ludzie biedni polecą coś co
      > zaspokoi niższe potrzeby, mają mneisjze wymagania.

      Hm, a co poleci Ci osoba ubrana w spodnie z India Shopu, jedwabną bluzkę szytą
      na miarę, kolczyki hand made, w butach z Venezii i torebką z Ochnika? Bez
      zegarka, bo nie lubię :-D

      Nie patrzę na wygląd, tylko na to, czy mam z kimś zbieżne gusta.
      Nuworysz z Roleksem może uwielbiać schabowego z frytkami, a kobietka ubrana z
      fantazją w second-handzie przepadać za wykwintną kuchnią francuską.
    • piekna.i.wyrafinowana Re: ocenianie ludzi po wyglądzie 10.08.10, 20:05
      tez wrocilam:P
      kazdy ocenia ludzi po wygladzie, w mniejszym czy wiekszym stopniu...
      • xolaptop Re: ocenianie ludzi po wyglądzie 10.08.10, 21:00
        Gdyby tak było ludzie nic by w życiu nie robili, tylko przetwarzali w głowach
        wygląd innych ludzi.
        Jedziesz samochodem, oceniasz wygląd przechodzących przez pasy?
        Jedziesz autobusem, oceniasz wygląd kierowcy?
        Idziesz z żoną/mężem na zakupy, oceniasz jej/jego wygląd?
        itd.
        Jeśli tak jest, wskazana wizyta u psychoanalityka, w przeciwnym razie
        psychicznie się wykończysz przetwarzając taką ilość zbędnych informacji.
        • zeberdee24 Re: ocenianie ludzi po wyglądzie 10.08.10, 21:17
          A wbrew pozorom mylisz się, bo w ogromnym stopniu przetwarzasz w mózgu wygląd
          każdej osoby którą widzisz - np. w ułamku sekundy wiesz jaką płeć ma każda osoba
          mijana na przejściu mimo że widzisz te osoby kątem oka i np. w ułamku sekundy
          jesteś w stanie stwierdzić czy osoba na którą skierujesz wzrok jest atrakcyjna,
          poza tym kiedy idziesz przez miasto, rozpoznajesz tysiące elementów
          infrastruktury, roślin, budynków i wyciągasz błyskawiczne wnioski uwzględniające
          setki czynników dotyczące np. tego jak się będziesz przemieszczać. Nie doceniasz
          swojego mózgu, superkomputery nie mają nawet ułamków tej mocy przetwarzania danych.
        • misself Re: ocenianie ludzi po wyglądzie 10.08.10, 21:35
          xolaptop napisał:

          > Gdyby tak było ludzie nic by w życiu nie robili, tylko przetwarzali w głowach
          > wygląd innych ludzi.

          Ja znam takie, które tak robią :-D
          Jedna z moich koleżanek zrobiła mi po swoim ślubie (!) awanturę, że śmiałam
          przyjść jako jedyna z gości (!) w kapeluszu, bo ją ponoć przyćmiłam (!).

          Nikt nie twierdzi, że takie ciągłe obczajanie jest zdrowe. Ale się zdarza. Jak
          widać po tym wątku.
        • piekna.i.wyrafinowana Re: ocenianie ludzi po wyglądzie 11.08.10, 08:44

          > Gdyby tak było ludzie nic by w życiu nie robili, tylko przetwarzali w głowach
          > wygląd innych ludzi.

          przetwarzamy kazda informacje ktora do nas dociera w tzw pamieci operacyjnej,
          sek tkwi w tym ze filtr tej pamieci jedna informacje akceptuje, drugą odrzuca w
          zaleznosci od waznosci

          > Jedziesz samochodem, oceniasz wygląd przechodzących przez pasy?
          > Jedziesz autobusem, oceniasz wygląd kierowcy?

          oczywiscie, nie wglebiam sie w ocene ale mimo to oceniam chociazby uwarunkowanie
          pod wzgledem poszukiwania zagrozenia...
          wyglad stosowanie schematow znajdujących sie w pamieci dlugotrwalej

          > Jeśli tak jest, wskazana wizyta u psychoanalityka,

          po pierwsze ja nie napisałam w pierwszym mym poście, ze oceniamy KAZDEGO
          czlowieka po wygladzie (chodz w rzeczywistości tak jest, ze oceniamy kazdego
          znajdujacego sie w naszym polu widzenia), a ze KAZDY ocenia ludzi po wygladzie,
          zazwyczaj ocena wybiegajaca poza ocene prosta jest związana z ważnością danej
          sytuacji, czy osoby dla nas...
          wiec moze jesli zaczniesz doradzac innym wizyty u psychoanalityka, moze sama
          powinnas zaczerpnac wizyty... np e celu zdobycia wiedzy, no ewentualnie wizyty u
          analityka tekstu, bo ewidentnie ty samodzielnie sobie nie radzisz z analiza
          tekstu czytanego, dopisywanie tego co nienapisane swiadczy o infantylności:/

          > psychicznie się wykończysz przetwarzając taką ilość zbędnych informacji.

          heheh oj ci biedni ludzie, rozumiem ze ty siedzisz tylko przed komputerem i nie
          masz z innym srodowiskiem kontaktow bo twoje zasoby poznawcze nie dalyby rady
          ogarnąc natłoku informacji docierajacych DO KAZDEGO czlowieka ze srodowiska. a
          napisze wiecej dziecko... KAZDY CZLOWIEK przetwarza znacznie wieksza ilosc
          informacji niz o napotykanych ludziach....
    • madziaq Re: ocenianie ludzi po wyglądzie 10.08.10, 21:09
      Wszyscy tak pojechali, ale do pewnego stopnia narzeczony ma rację. Są takie
      osoby, które już "na pierwszy rzut oka" mam ochotę ominąć szerokim łukiem. Ale
      nie klasyfikuję na podstawie drogie-niedrogie ciuchy, zegarek itp. Uciekam od
      wszystkich ekstermów. Nie zapytam o dobry klub dresiarza, choćby jego dres był
      wart tyle, co mój samochód, metalowca w skórze z ćwiekami, pani w różach albo
      panterce, obwieszonej złotem itp. Rzecz jasna, nie zapytam też żebraka czy
      miejscowego dziadka spod budki z piwem, bo chociaż pewnie świetnie zna "lokalne
      klimaty", to niekoniecznie są to akurat te klimaty, które ja chcę poznawać.

      Natomiast, jeśli ktoś wyglądowo mieści się w szeroko pojętej normie, to ja aż
      tak nie zwracam uwagi na to, czy jest modnie ubrany, jaki ma zegarek itd.
      Własnie bardziej liczy się dle mnie, czy wygląda sympatycznie i inteligentnie,
      czy raczej tak, że "bez kija nie podchodź"
      • hotally Re: ocenianie ludzi po wyglądzie 10.08.10, 21:11
        No to mamy podobny gust ludzi, ktorych patamy...
      • lacido Re: ocenianie ludzi po wyglądzie 10.08.10, 21:13
        madziaq napisała:

        Nie zapytam o dobry klub dresiarza, choćby jego dres był wart tyle, co mój
        samochód, metalowca w skórze z ćwiekami, pani w różach albo panterce,
        obwieszonej złotem itp. Rzecz jasna, nie zapytam też żebraka czy miejscowego
        dziadka spod budki z piwem, bo chociaż pewnie świetnie zna "lokalne klimaty", to
        niekoniecznie są to akurat te klimaty, które ja chcę poznawać.

        ma to swoje dobre strony, wiesz których lokali unikać :)
        • beata.1968 Re: garbata-barbie 10.08.10, 22:32
          jestem zachwycona nickiem garbata_barbie ,świetny,dowcipny i fajnie wibruje.
          Szkoda ze nie ja to wymyśliłam. Jutro sobie poczytam całość,a co do oceniania
          ludzi po wyglądzie czytałam kiedyś na ten temat genialny artykuł Santorskiego (w
          Sukcesie). No cóż, ja też lubię ładnie się ubrać i niech sobie ludzie myślą co
          chcą. Nie będę chodzic w łachmanach żeby nie wyglądać na nuworysza.A blog
          hotally lubię pooglądać,zdjęcia z miejsc w których nigdy nie byłam i nie będę...
    • k2i nieprzeciętnego człowieka poznasz po stylu ubioru 10.08.10, 22:56
      i bynajmniej nie chodzi mi tutaj o jakies markowe ciuchy
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka