all.those.yesterdays
15.09.10, 03:07
Ostatnio zaprzyjaźniłam się z jedną dziewczyną i trochę mnie zaskoczyła swoim wyznaniem.
Ma 29 lat i mąż ją zostawił po roku 3 lata temu, nie ma dzieci.
No i ma zasadę, że idzie z facetem do łóżka tylko trzy razy, a potem mówi papa.
Ona ustala to z nimi od początku.
Oni myślą, że to rodzaj kokieterii, ale ona zawsze dotrzymuje słowa.
I najlepsze jest to, że ci faceci po tych trzech razach są załamani, że ona już nie chce, dzwonią, wysyłają kwiaty, szaleją i wyznają Bóg wie co.
A ją to bawi.
Zapytałam ją co będzie jak się zakocha. A ona mi na to, że jak coś poczuje, to nie wypali tego tekstu.
Zapytałam czy do żadnego nic a nic nie czuła. Ona na to, że nie, podobali jej się z wyglądu, po paru randkach wydawali się nudni i przewidywalni, więc im 3x seks proponowała. Pytałam, czy faceci ci byli w związkach. Ona powiedziała, że z takimi się nie umawia, a jeśli był taki, to mógł skłamać.
Co za babon.