Dodaj do ulubionych

brak kompromisu

29.03.04, 16:15
nie potrafie dojsc do kompromisu ze swoim chlopakiem. Nie wiem moze
zrezygnowanie ze swojego zdania na koszt porozumienia jest kompromisem? mi
sie tak nie wydaje choc czesto to ostatnio robie. Co mamy jakis problem,
czesto bardzo maly, potrafi sie z tego zrobic taka awantura ze sami pozniej
nie wiemy o co chodzi. A co najgorsze on nie potrafi zrozumiec tego ze jesli
zwroce mu uwage lub powiem o swoich przypuszczeniach to zaraz stwieradza ze
uwazam ze jest beznadziejny (gdzie wcale tak nie jest).Mowi mi ze jestem
uparata ale tak naprawde to chyba on ma ostatnie zdanie.
Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka