22.09.10, 15:09
no wiec problem jest taki, z mojego okna widze okno salonu, na ktorym zamieszkaly krzyzaki :)
a dokladnie dwa, wielkie krowy, sa juz kolo 2 tydogni tam. a ja chcialam to okno umyc, no i przez nie nie moge go nawet otworzyc, a w ogole to sie boje :/
jak mam sie ich pozbyc?
Obserwuj wątek
    • raz.dwa.trzy.tylko.ty Re: krzyzacy 22.09.10, 15:12
      nie zabijaj ich bo bedzie deszcz i bedziesz miec iles tam lat nieszczescia;-)
    • eat.clitoristwood Re: krzyzacy 22.09.10, 15:12
      Jest na sali jakiś Konrad?
      • vandikia Re: krzyzacy 22.09.10, 15:14
        żona Konrada się melduje, a co? :P
        • tabeletka Re: krzyzacy 22.09.10, 15:17
          wez no, pozycz na chwilke
          • vandikia Re: krzyzacy 22.09.10, 17:52
            a daleko? bo jak niedaleko, to mogę :P
        • eat.clitoristwood Re: krzyzacy 22.09.10, 15:58
          vandikia napisała:
          > żona Konrada się melduje, a co? :P

          Powiedz staremu, żeby wyciągł fujarkę i ściągł Krzyżaków. :)


          • vandikia Re: krzyzacy 22.09.10, 17:52
            wczoraj dzielnie walczył ze mną ;)
    • vandikia Re: krzyzacy 22.09.10, 15:13
      długim kijkiem, też wczoraj walczyłam :)
    • wacikowa Re: krzyzacy 22.09.10, 15:15
      A maja transparenty "Nie oddamy krzyża"? Jeśli tak to pewnie to pani Joanna:) Dzwoń na policję albo straż miejską;) Ewentualnie do proboszcza albo egzorcysty.:)
    • tabeletka Re: krzyzacy 22.09.10, 15:16
      ok, odpowiadam zbiorowo.
      1. jak mam nie zabic, jak one mi prawie w okno zagladaja? tzn. i tak nie zabije, bo sie boje.
      2. konrad jest, ale to tylko wspollokator i jakos mi glupio znow z tym samym do niego isc
      3. myslalam o kijku, ale one tak wisza, ze musialabym troche pomanewrowac, no i albo spier. sie z tego stresu z okna albo jeszcze mi na twarz jakis skoczy (myslicie, ze umieja?)

      zastanawialam sie nad uzyciem odkurzacza, ale jeszcze nie taki stary, szkoda mi go wyrzucac
    • alpepe Re: krzyzacy 22.09.10, 15:23
      odkurzacz polecam, ew. użyj dezodorantu jako miotacza ognia, ale ja tego nie testowałam i nie wiem, czy ci nie wybuchnie w rękach.
      • tabeletka Re: krzyzacy 22.09.10, 15:29
        to jest niezle! juz sobie wyobrazilam jak plona...
        tylko jeden problem, wywalilam wszystkie zapalniczki, jakie byly w domu :) i zapalki...
        i jeszcze pytanie od strony technicznej, ogien na dezodorant czy dezodorant na ogien?
        • alpepe Re: krzyzacy 22.09.10, 15:38
          chyba dezorodant na ogień, ale nie mów, że nie ostrzegałam!
    • kombinerki.pinocheta Re: krzyzacy 22.09.10, 15:26
      umyj te strone, na ktorej nie siedza :)
      • tabeletka Re: krzyzacy 22.09.10, 15:30
        wszystko pieknie, ale ja chce umyc te, na ktorej siedza, bo ja widze przez okno. iii chce wywietrzyc. iii widze je wlasnie katem oka!
        • kombinerki.pinocheta Re: krzyzacy 22.09.10, 15:35
          faceta nie masz w domu ?
          czy masz ale sie boi? pelno ciot na swiecie teraz
          ru...a za trzech, kasiore trzepia, ale pajakow nie ma komu przeniesc
    • sweet_pink Re: krzyzacy 22.09.10, 15:28
      Po pierwsze powinnaś się ucieszyć że masz krzyżaki, bo to znaczy że masz czyste powietrze i w lato tacy lokatorzy wyżerają Ci komary inne takie.
      Po drugie krzyżaki się łapie metodą szklankowo-kartkową i wynosi w inne miejsce ładnie przepraszając, że sorry ale pajęczynę muszą sobie machnąć od nowa. Dasz rade, one nie gryzą i jak się dobrze przyjrzeć to są całkiem milusie.
      • tabeletka Re: krzyzacy 22.09.10, 15:32
        taaak prosze pani. innym razem :) w innym zyciu :)

        kurcze, a tego mojego konrada sie boje nawet spytac, bo mam takie wrazenie, ze na pewno mnie bedzie chcial postraszyc, albo pokazac, ze milusie, albo mu z lapy wypadna...
        • sweet_pink Re: krzyzacy 22.09.10, 15:38
          Moja siostra ma realna arachnofobie i ona to by do okna nawet nie podeszła :D
          A Ty się nawet poprzyglądałaś, to jakbyś się uparła to metoda szklankowo-kartkową dałabyś radę ;)

          Na ale jak tak, to weź je wydmuchnij z okna chłodnym strumieniem powietrza z suszarki do włosów.
          • tabeletka Re: krzyzacy 22.09.10, 15:39
            tez nie podeszlam, patrzylam przez szybe mojego :)
            • sweet_pink Re: krzyzacy 22.09.10, 15:43
              To skąd wiesz że to krzyżacy akurat?
              • tabeletka Re: krzyzacy 22.09.10, 15:51
                wiesz jakie te krowy wielkie? ja nawet z moja wada wzroku rozpoznaje. a okna sa niestety blisko i pod katem
                • sweet_pink Re: krzyzacy 22.09.10, 16:06
                  Krowo-pająki :)
                  Dobrze, że udało się pozbyć w sposób humanitarny :) no i gratki współlokatora z jajami :)
                  • sweet_pink Re: krzyzacy 22.09.10, 16:07
                    btw. postaw mu dobre piwo (czy co tam lubi), to sam będzie chodził i sprawdzał czy Ci jakiś pająków nie trzeba wyrzucić.
                    • tabeletka Re: krzyzacy 22.09.10, 19:33
                      to jest mysl, piwo ma jak w banku :)
          • sweet_pink Re: krzyzacy 22.09.10, 15:40
            Tylko im wcześniej popsuj trochę pajęczynki jakimś kijaskiem, bo inaczej się będą dziady trzymać.
            • tabeletka Re: krzyzacy 22.09.10, 15:43
              aaaaaaaaaaaaa
    • tabeletka Re: krzyzacy 22.09.10, 15:43
      okej, okej, emocje moga juz opasc, dziekuje wszystkim za liczne przybycie i nieoceniony wklad w rozwiazanie problemu.
      wlasnie przylazl drugi wspollokator i z racji, ze on nowy i jeszcze nie robil za kilera, poprosilam go o pomoc.
      pierwsze pytanie: mamy miotacz ognia (?!? alpepe, twoja krew)
      drugie pytanie: mamy miotle? yes, yes, yes. sczepal je na zielona trawke!
      no to ciao, ide myc okno :)
    • lacido Re: krzyzacy 22.09.10, 15:59
      problem w tym że Ci ręce up.liło czy jak? :)
      nawet jak masz die lewe to dasz rade :)
      • tabeletka Re: krzyzacy 22.09.10, 19:33
        problem w tym, ze ja bym pewnie nietomna z okna wyleciala albo sama w dzikim szale wyskoczyla :)
    • soulshunter Re: krzyzacy 22.09.10, 16:04
      Ale po co myc okna? Ja juz 4 lata nie myje i jakos nikt z tego tytulu nie ucierpial. A ile czasu wolnego. Firanek tez nie mam, nie widze powodu wieszania firanek zeby je co chwile zdejmowac, prac i wieszac na nowo. Poza tym trzebaby karnisze przykrecic a do tego brakuje mi weny.
      • lacido Re: krzyzacy 22.09.10, 16:08
        jeśli z czasem odkryjesz ze słońce przestało świecić, jest nadzieja że to nie smog tylko warstewka kurzu na szybach :)
        • soulshunter Re: krzyzacy 22.09.10, 16:09
          nie ma takiej opcji. Mam wystawe poludniowo-zachodnia. Zawsze swieci :P
          • lacido Re: krzyzacy 22.09.10, 16:12
            też mam od południa i jak świeci to właśnie widzę te warstewkę która nieco rozprasza promienie, z tegoż powodu (warstewki kurzu) nie razi mnie słońce więc to jakiś plus :)
      • tabeletka Re: krzyzacy 22.09.10, 19:34
        firanek tez nie mam, ale raz, ze wstyd przed goscmi, a dwa, ze palenie rzucilam, wiec co mam robic? przeciez uczyc sie nie bede!
    • lacido Re: krzyzacy 22.09.10, 16:10
      zamiast się cieszyć, że masz zwierzątko które samo o siebie zadba Ty dramatyzujesz, eh baby ;)
    • a_nonima Re: krzyzacy 22.09.10, 16:25
      Sezon na pająki widać. Do mnie do domu wchodzą takie byki, że boję się nawet patrzeć na nie. Boję się jak diabli!!!
      • tabeletka Re: krzyzacy 22.09.10, 19:36
        rany, przypomnialas mi, u nas tez zawsze na przelomie wrzesnia i pazdziernika takie ogromne czarne robokopy laza, a teraz jeszcze zadnego nie widzialam. moze mnie krzyzacy przed nimi bronili, hm?
        • tabeletka Re: krzyzacy 23.09.10, 00:20
          o takie!
          www.welt.de/multimedia/archive/00703/spinnen_Wasp_Spider_703275p.jpg" border="0" alt="https://www.welt.de/multimedia/archive/00703/spinnen_Wasp_Spider_703275p.jpg">
          • tabeletka Re: krzyzacy 23.09.10, 00:21
            https://www.welt.de/multimedia/archive/00703/spinnen_Wasp_Spider_703275p.jpg
    • grassant Re: krzyzacy 22.09.10, 17:09
      powiadom jagiełłę, albo straż ogniową.
    • cloclo80 Re: krzyzacy 22.09.10, 17:48
      Odkurzacz.
    • six_a Re: krzyzacy 22.09.10, 19:02
      > jak mam sie ich pozbyc?
      noniewiem, ogniem i mieczem albo chlebem i solą. zależy co masz na składzie:)
    • 0riana Re: krzyzacy 22.09.10, 19:05
      Ja kiedys na takiego chuchnelam po pijaku i rano juz go nie bylo, chociaz mieszkal na moim domofonie od tygodni.
    • kadfael Re: krzyzacy 22.09.10, 19:46
      Co za problem? Za nózki je i przez okno...
    • brzydal-is-me Re: krzyzacy 23.09.10, 09:23
      Nie da się pozbyć krzyżaków bez husarii.

      Musisz się zabić.

      Przykro mi

      Powodzenia!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka