2.maja
06.10.10, 09:48
dobrze zrobiłam? Byłam z facetem ponad rok, wczoraj z nim zerwałam z powodu jego wyjazdu. Mam takiego cholernego pecha że zawsze trafiałam na facetów którzy wyjeżdżali. To był 4 facet z którym byłam który wyjechał do pracy. Może by nie było w tym nic dziwnego ale zawsze z tego powodu moje związki sie kończyły i to nie z mojej winy tylko z winy facetów. Poprostu po jakimś czasie twierdzili że to nie ma sensu. Więc obiecałam sobie że nigdy więcej nie dam sie w coś takiego wpier..... on dobrze o tym wiedział, już na początku naszej znajomości jasno mu powiedziałam jaki mam stosunek do tego. No i wczoraj woieczorem oznajmia mi tą wieść. Coprawda ma na weekendy wracać ale ja dobrze wiem jak te niby wracanie na weekend sie kończy :( Rozstalam sie z nim wczoraj. Powiedzcie mi czy ze mnie taka wredna suka jest? Pewnie tak stwierdziecie ale czy to jest takie dziwne że nie chce po raz kolejny pakować sie w związek na odległość? Kierowana złymi doświadczeniami wolałam to zakończyc bo wiem jaki ma to smak. A jak wy byście postąpiły na moim miejscu? Prosze o opinie.