Dodaj do ulubionych

Czy wypada...

06.10.10, 20:18
Czy wypada na spotkaniu prywatnym z przełożonym porozmawiać o podwyżce czy lepiej zostawić tę sprawę do obgadania w pracy? Stosunki z przełożonym bardzo kumpelskie i serdeczne. ;)
Obserwuj wątek
    • alpepe Re: Czy wypada... 06.10.10, 20:22
      zapytałaś na forum, więc nie wiesz. Masz wątpliwości. Więc nie wypada.
      Po co ryzykować pogorszenie stosunków? Tylko w pracy i oficjalnie, a prywatnie omijać tematy.

      Oczywiście, możesz porozmawiać i może się okazać, że okej, nie ma sprawy, ale kiedyś może z tego być kwas.
      • kitek_maly Re: Czy wypada... 06.10.10, 20:31
        No właśnie mam dylemat.
        Bo obawiam się, że poza pracą może to wyglądać tak, że skoro utrzymujemy kontakty prywatne, to przez to sobie na coś takiego pozwalam. Ale z drugiej strony w pracy musiałabym troszkę pokombinować jak to zrobić, żebyśmy zostali sami, tak, żeby niepotrzebnego zamieszania nie robić.
        • alpepe Re: Czy wypada... 06.10.10, 20:33
          no to już nie masz dylematu, wszyscy odradzają.
          Następny dylemat!
        • elf_15 Re: Czy wypada... 06.10.10, 20:40
          Ale jakiego zamieszania?
          Nie możesz poprosić przełożonego o rozmowę w 4 oczy, po co kombinować?
          • kitek_maly Re: Czy wypada... 06.10.10, 20:44
            Mogę, zamieszanie małe będzie, bo trzeba wyjść z pokoju w którym się urzęduje i przemieścić itp. :P
            • grassant Re: Czy wypada... 06.10.10, 23:36
              kitek_maly napisała:

              > Mogę, zamieszanie małe będzie, bo trzeba wyjść z pokoju w którym się urzęduje i
              > przemieścić itp. :P

              załatw to @
    • kiira_korpi Re: Czy wypada... 06.10.10, 20:25
      imho, takie sprawy załatwiać lepiej w gabinecie w godzinach pracy.
      Aczkolwiek przyznam, że trochę zaskoczyło mnie, że można mieć aż tak kumpelskie stosunki z przełożonymi.
      Ja czasami z moimi szefami szlajam się po knajpach czy innych McDonaldach, ale od kiedy nieopatrznie zapatrzyłam się na siedzące przy sąsiednim stoliku bobo, a moja szefowa to wychwyciła, mam się bardzo na baczności;)
      • kitek_maly Re: Czy wypada... 06.10.10, 20:46
        > Aczkolwiek przyznam, że trochę zaskoczyło mnie, że można mieć aż tak kumpelskie
        > stosunki z przełożonymi.

        Mnie też. :P

        > od kiedy nieopatrznie zapatrzyłam się na siedzące przy sąsiednim stoliku bobo,
        > a moja szefowa to wychwyciła, mam się bardzo na baczności;)

        Hehe, przeczytałam, że zapatrzyłaś się na babę i nie mogłam dojść do tego o co chodzi.
        • kiira_korpi Re: Czy wypada... 06.10.10, 20:55
          Hehe, bobo - no takie małe, różowe, słodkie (bo akurat miało przerwę w darciu się)
          A u mnie w firmie epidemia ciążowa, no dosłownie kobity się sypią jedna po drugiej.
          A moja szefowa teraz pewnie zachodzi w głowę, co też jej strzeliło do łba, kiedy postanowiła mnie zatrudnić. W desperacji musiałam dodawać sobie lata studiów, jakie jeszcze przede mną.
          Dobra rada, Kitku, nigdy w obecności przełożonych nie patrz pożądliwym wzrokiem na dzieciaka, choćby był najsłodszy na świecie. No chyba, że ta Twoja firma to rodzinna jakoś bardziej:)
          • kitek_maly Re: Czy wypada... 06.10.10, 20:59
            > Dobra rada, Kitku, nigdy w obecności przełożonych nie patrz pożądliwym wzrokiem
            > na dzieciaka, choćby był najsłodszy na świecie.

            E, to mi nie grozi. Nie wystarczy być dzieckiem, żeby mnie zachwycić. Trzeba być dzieckiem z rodziny. ;)
    • zeberdee24 Re: Czy wypada... 06.10.10, 20:28
      Takie rzeczy należy w pracy obgadać, a w ogóle mieszanie roboty i relacji towarzyskich to bardzo kiepski pomysł.
      • kitek_maly Re: Czy wypada... 06.10.10, 20:38
        a w ogóle mieszanie roboty i relacji towar
        > zyskich to bardzo kiepski pomysł.

        Ale co masz dokładnie na myśli?
        • zeberdee24 Re: Czy wypada... 06.10.10, 20:57
          W pracy się pracuje, czasem z kimś rywalizujesz, ktoś jest tam ważniejszy od ciebie i ogólnie stosunki w miejscu pracy są sztywne, każdy zna swoje miejsce, jeżeli zaczynasz się przyjaźnić np. z szefami to się robi chaos, bo oni wiedzą coś o tobie co może rzutować na pracę, ty wiesz coś o nich, poza tym jak piłaś piwko z szefem i mówisz mu per 'maniek' to już jest trudniej coś ci kazać itd.:) Nie miesza się pracy z życiem prywatnym.
          • kitek_maly Re: Czy wypada... 06.10.10, 21:03
            > W pracy się pracuje, czasem z kimś rywalizujesz, ktoś jest tam ważniejszy od ci
            > ebie i ogólnie stosunki w miejscu pracy są sztywne, każdy zna swoje miejsce, je
            > żeli zaczynasz się przyjaźnić np. z szefami to się robi chaos, bo oni wiedzą co
            > ś o tobie co może rzutować na pracę, ty wiesz coś o nich

            Zgadzam się, ale nie do końca... Wszystko zależy od ludzi. Jak jest zestaw fajnych ludzi to jakoś tak nie ma obaw, że będą z tego kłopoty.
            • zeberdee24 Re: Czy wypada... 06.10.10, 21:12
              Jeżeli tak uważasz to spoko, ale ja osobiście nie znam ludzi którzy pracowaliby w miejscu gdzie są fajne nieformalne relacje z przełożonymi, innymi pracownikami i wszystko dobrze działa bez kwasów, tak się nie da, ludzie zawsze mają swoje zdanie, swoje ambicje, czegoś chcą od innych, coś im się nie podoba itp. i rzadko jest to konstruktywnie rozwiązywane.
              • kitek_maly Re: Czy wypada... 06.10.10, 21:19
                Sądzę, że kwasy się mogą robić jak się już długo ze sobą pracuje. Na początku to czasem wszystko ślicznie pięknie wygląda i się wszyscy lubią, zanim się nie poznają. :P
    • papapapa.poker.face Re: Czy wypada... 06.10.10, 20:29
      Kitku, nadal chcesz zgrubnac? Jesli tak, odezwij sie na priv i zaczynamy :)
      • kitek_maly Re: Czy wypada... 06.10.10, 20:48
        > Kitku, nadal chcesz zgrubnac?

        Bezustannie, od jakichś 15 lat. ;)

        > Jesli tak, odezwij sie na priv i zaczynamy :)

        Daj mi jeszcze chwilkę. ;) Od 18.10 możemy zacząć.
        • papapapa.poker.face Re: Czy wypada... 06.10.10, 21:21
          Od 18.10 możemy zacząć

          Ty tak powaznie? Czy to jakies zarty :) bo nie wiem ;)
          • kitek_maly Re: Czy wypada... 06.10.10, 21:25
            :D Tak, na poważnie, sorry, pamiętam, że wcześniej pisałam o początku października, ale sprawy mi się poprzesuwały. Najwyżej zaczynaj od jutra. :P A ja do Ciebie dołączę.
            • papapapa.poker.face Re: Czy wypada... 06.10.10, 21:40
              dobra, wiec zaczynam i czekam na wiadomosc po osiemnastym :)
              • bijatyka Re: Czy wypada... 06.10.10, 21:43
                Nie da się Was czytać. Normalnie !
                • papapapa.poker.face Re: Czy wypada... 06.10.10, 21:46
                  hehe
                  :>

                  spoko, bijatyka
                  • bijatyka Re: Czy wypada... 06.10.10, 22:20
                    Mam konkurencyjny wątek o odchudzaniu. Wynoszę się tam. <foch>
    • wicehrabia.julian Re: Czy wypada... 06.10.10, 20:36
      kitek_maly napisała:

      > Czy wypada na spotkaniu prywatnym z przełożonym porozmawiać o podwyżce czy lepi
      > ej zostawić tę sprawę do obgadania w pracy?

      spotkanie prywatne z przełożonym? tak też można robić karierę :)
      • kitek_maly Re: Czy wypada... 06.10.10, 20:40
        A jeśli przełożonym jest przełożona, to co?
    • bijatyka Re: Czy wypada... 06.10.10, 20:38
      Kitek, nigdy w okolicznościach prywatnych. Wiem coś o tym. Nie znaczy, że popełniłam taki błąd, ale też mam bardzo dobre stosunki z szefostwem i obu stronom bardzo przypadło do gustu nie mieszanie spraw prywatnych z służbowymi. Na następny dzień po imprezie można już legalnie spierać się w tematach pracowych. Jest to dobrze odbierane przez przełożonych i być może zwiększa szansę na podwyżkę. Za profesjonalizm ! Powodzenia.
      • kitek_maly Re: Czy wypada... 06.10.10, 20:49
        Temat pracy na 99% się pojawi. ;)
        Ale odwiedliście mnie od tego pomysłu, dzięki. :)
    • real_mayer Re: Czy wypada... 06.10.10, 20:39
      nie wypada. Jeśli stosunki z przełożonym są serdeczne <stosunki!!?? :P> to daruj sobie rozmowy na ten temat przy prywatnych spotkaniach, bo zamienicie to w żart, a potem będzie Ci trudno odbyć poważną rozmowę na ten sam temat.
      • kitek_maly Re: Czy wypada... 06.10.10, 20:52
        Tak jest, psze pani. :)
    • wiarusik Re: Czy wypada... 06.10.10, 20:50
      na takie spotkanie wypada nawdziać wyjściowe koronkowe majteczki;)
      • kitek_maly Re: Czy wypada... 06.10.10, 21:03
        > na takie spotkanie wypada nawdziać wyjściowe koronkowe majteczki;)

        Zawsze tak robisz?
        • wiarusik Re: Czy wypada... 06.10.10, 21:14
          nie,ale mile bym to widział u podwładnej jako szef;)
          • kitek_maly Re: Czy wypada... 06.10.10, 21:20
            Dobra, to jak będziesz moim przełożonym to będę o tym pamiętać.
    • hermina1984 Re: Czy wypada... 06.10.10, 21:03
      Nie,bo może uznać,że wykorzystujesz Waszą znajomość po pracy do samej pracy.
      Ja bym załatwiła to oficjalnie.
      • kitek_maly Re: Czy wypada... 06.10.10, 21:06
        > Nie,bo może uznać,że wykorzystujesz Waszą znajomość po pracy do samej pracy.

        O właśnie tego się obawiam. Więc nie i już. ;)
    • lolcia-olcia Re: Czy wypada... 06.10.10, 21:17
      Odpada, należy oddzielać życie prywatne od zawodowego.
    • berta-live Re: Czy wypada... 06.10.10, 21:34
      To zależy co to za szef i co to za prywatne relacje was łączą. Jak to kumpel od piaskownicy, który szefem jest tylko z nazwy, bo np trzeba było na kogoś firmę zarejestrować a nikt inny nie chciał brać tego na siebie, to nie widzę przeszkód. Natomiast jak jest to zupełnie obcy człowiek, któremu zachciało się być nowoczesnym i luzackim szefem, więc z wszystkimi przechodzi na ty i wszystkich zaprasza na imprezy a wszyscy się na to godzą, bo nie wypada odmówić, to lepiej rób jak ci radzą i poczekaj z rozmową o podwyżce aż będziecie w biurze.
    • hotally Re: Czy wypada... 06.10.10, 21:42
      mozesz co najwyzej ponarzekac w stylu "ehhh.... kupilabym sobie nowy samochod/ poszalala na zakupach/ weekend w spa ale tak malo zarabiam hahahaa"
      • real_mayer Re: Czy wypada... 06.10.10, 22:30
        a później na poważnej rozmowie o podwyżkę powiedziałaby:
        "pamiętasz jak mówiłam o tym spa?? No naprawdę chcę skorzystać! Wszystkie moje koleżki już były, tylko nie ja, bo mnie stać. Chcę podwyżki! Chcę iść na SPA!"
        • hotally Re: Czy wypada... 06.10.10, 23:14
          Na poważnej rozmowie niech przygotuje mocne argumenty dlaczego należy jej się podwyżka, jak ciężko pracuje dla firmy i się poświęca ("nawet do spa nie jeżdżę":D).
          I nie widzę nic złego w dążeniu do podwyższenia standardu życia. Pracujemy dla pieniędzy :)
    • lacido Re: Czy wypada... 06.10.10, 22:21
      ja bym nie mieszała prywaty z pracą :)
      • jan_hus_na_stosie Re: Czy wypada... 06.10.10, 22:25
        bo ty nie jesteś kitkiem :)
        • lacido Re: Czy wypada... 06.10.10, 23:40
          łał a to odkrycie a Ty jesteś?
          • jan_hus_na_stosie Re: Czy wypada... 06.10.10, 23:43
            jakaś Ty niedomyślna, to był komplement ;)
            • lacido Re: Czy wypada... 07.10.10, 13:12
              ano jestem, takiej interpretacji bym się nie domyśliła ;)
              • kitek_maly Re: Czy wypada... 07.10.10, 21:30
                Lacido, jestem przekonana, że niezwykle ważna dla Ciebie będzie opinia buraka, który nie raz i Ciebie tu bez powodu obrażał. O czym teraz wydaje się w ogóle nie pamiętać.
    • grassant Re: Czy wypada... 06.10.10, 23:37
      dżentelmeni o pieniądzach nie rozmawiają...
    • g.r.a.f.z.e.r.o Re: Czy wypada... 06.10.10, 23:39
      W pracy lepiej niż po pracy. Ale mimo wszystko po pracy lepiej niż w łóżku(to taka rada na wszelki wypadek :P :P :* )
      • kitek_maly Re: Czy wypada... 07.10.10, 21:26
        :D
    • rumak.hrabiny Re: Czy wypada... 07.10.10, 00:06
      > Czy wypada na spotkaniu prywatnym z przełożonym porozmawiać o podwyżce czy lepi
      > ej zostawić tę sprawę do obgadania w pracy? Stosunki z przełożonym bardzo kumpe
      > lskie i serdeczne. ;)

      ale jaja - życie przerosło kabaret.

      duch homo soviecticus wciąż trzyma się świetnie wciąż straszy niewinnych ludzi...
    • mmagi wg mnie nie :) nt 07.10.10, 13:48

    • au_lait Re: Czy wypada... 07.10.10, 13:49
      Kitek wymiata. :)
      • kitek_maly Re: Czy wypada... 07.10.10, 21:27
        Ale kto wie ile w tym prawdy? ;)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka