Dodaj do ulubionych

moja corka sie zakochala

01.04.04, 15:43
W ksiedzu. Chodzi codziennie na oaze. Ale ja wiem po co tam chodzi.
Zauwazylam jak patrzy na naszego wikarego a to taki poczciwy i dobry
czlowiek.Jak powinnam jej te amory wybic z glowy? Martwie sie o nia.
Przestala sie uczyc ciagle tylko chodzi do kosciola. Renia
Obserwuj wątek
    • kopov Re: moja corka sie zakochala 01.04.04, 16:00
      najsamprzód wybij jej z głowy najbiższą pielgrzymkę, bo wiadomo co tam się
      wyprawia. Powiedz kiedy córka będzie w domu to załatwię Swiadków Jehowy, oni
      maja takie super pisemka, że potem to juz tylko się tym zajmie, albo mogę wpaść
      z Lepperem, rzuci się dziewczyna w wir spraw partii to i w Brukseli wyląduje, a
      co
      • Gość: Marie Huana Re: moja corka sie zakochala IP: *.aster.pl / *.aster.pl 01.04.04, 16:23
        Nic się nie martw. Ksiądz to dobra partia. Nie da jej zginąć. Mieszkanie kupi,
        samochód, da na utrzymanie. Raczej nie pobije, pije tylko raz w tygodniu.
        Pogratulować młodym.
        • kopov Re: moja corka sie zakochala 01.04.04, 16:25
          ale dziecku nie da nazwiska, szkoda jej dla księdza a i pije częściej bo co msza
          • Gość: Marie Huana Re: moja corka sie zakochala IP: *.aster.pl / *.aster.pl 01.04.04, 16:29
            Niech dziecko ma z innym. Fakt z tym piciem. Może w tygodniu mniej?..
            Nadal twierdzę, że dobra partia.
            • kopov Re: moja corka sie zakochala 01.04.04, 16:33
              no ale jak dziecko z innym, to przestanie łożyć na utrzymanie i sielanka sie
              skończy, a Swiadek Jehowy to przynajmniej jest uczciwy, jak powyżera z lodówki
              kotlety to sie przyzna
              • mandi.ole Re: moja corka sie zakochala 01.04.04, 16:39
                kopov napisała:

                > no ale jak dziecko z innym, to przestanie łożyć na utrzymanie i sielanka sie
                > skończy, a Swiadek Jehowy to przynajmniej jest uczciwy, jak powyżera z
                lodówki
                > kotlety to sie przyzna
                Z doświadczenia piszesz, czyy co??
                to prawda, nie można powrównywać Świadków Jehowy z katolikami ...nie ma czego
                bo i tak Ci drudzy nigdy nie dorównają ŚJ
                • kopov Re: moja corka sie zakochala 01.04.04, 16:41
                  sąsiadka mówiła
    • Gość: Ethlinn Re: moja corka sie zakochala IP: *.tpnet.pl / *.tpnet.pl 01.04.04, 19:30
      Wiesz, jestem pewna, ze jej rzekome zauroczenie tym księdzem to tylko i
      wyłącznie chory wymysł Twojej wyobraźni. Widać, że nie masz pojecia o oazie; co
      jak co, ale na pewno nie zabraniają tam się uczyć.
      Z głowy nie masz czego jej wybijać; ciesz się że dziewczyna nie ćpa i nie lata
      po dyskotekach. Pozdrawiam
    • Gość: na imię mam Renata Re: moja corka sie zakochala IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.04.04, 11:57
      Beger.
      A może to nie wikary tylko sobowtór wikarego?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka