bo_jaka_jestem_nie_wie_nikt 10.10.10, 21:52 Czemu jest mi źle ale nikomu o tym nie powiedziłam? Czemu jestem sama chodź chcę z kimś być? Czemu marzę o kimś, z kim nie mam szans być? Zawsze będzie tak jak jest... Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
salma75 Re: czemu? 10.10.10, 22:11 Jak miałam 14 lat to takie teksty w pamiętniku pisałam... Odpowiedz Link Zgłoś
ritsuko Re: czemu? 10.10.10, 22:15 A teraz jest internet... Dzięki Bogu, że ja też takie przemyślenia zachowywałam dla siebie ew. psiapsiółek, które wtedy to samo przeżywały ;) Odpowiedz Link Zgłoś
bo_jaka_jestem_nie_wie_nikt Re: czemu? 10.10.10, 22:16 no całe szczęście że wyrosłaś, bo było by nam obu źle :/ Odpowiedz Link Zgłoś
ritsuko Re: czemu? 10.10.10, 22:14 bo_jaka_jestem_nie_wie_nikt napisała: > Czemu jest mi źle ale nikomu o tym nie powiedziłam? Bo nikt nie lubi osób wiecznie smutnych i problemowych > Czemu jestem sama chodź chcę z kimś być? Może zamiast chodzić to słowniczek w łapkę ;)? Chęci w miłości same nie wystarczą- nie szukaj to sam się znajdzie > Czemu marzę o kimś, z kim nie mam szans być? Bo jesteś młoda i głupia, każdy przechodzi ten etap :) > Zawsze będzie tak jak jest... Nie, dorośniesz kiedyś :) Odpowiedz Link Zgłoś
bo_jaka_jestem_nie_wie_nikt Re: czemu? 10.10.10, 22:19 Tak, uśmiech na twarzy czyni cuda ;) Odpowiedz Link Zgłoś
ritsuko Re: czemu? 10.10.10, 22:23 Mówię Ci, minie. Pewnie minie nie raz, bo ja to się zawsze "na zabój i żaden inny" zakochiwałam ;). Odpowiedz Link Zgłoś
bo_jaka_jestem_nie_wie_nikt Re: czemu? 10.10.10, 22:28 Dziękuję ze dobre słowo. Zakochana to ja nie jestem, wyrosłam :) Patrzę teraz na życie przez pryzmant zrealizowanych marzeń i moje życie to klapa totalna. Odpowiedz Link Zgłoś
ritsuko Re: czemu? 10.10.10, 22:47 Będzie jak wacikowa napisała, tylko i wyłącznie, jeśli TY na to pozwolisz. Nie pozwól. Nie umieszczaj jako głównego celu miłości, nawet jeśli bez niej bywa ciężko. Odpowiedz Link Zgłoś
annataylor Re: czemu? 10.10.10, 22:25 a może za bardzo narzekasz i rozczulasz się nad sobą? weź sprawy w swoje ręce :) Odpowiedz Link Zgłoś
bo_jaka_jestem_nie_wie_nikt Re: czemu? 10.10.10, 22:29 Tzn ? Właśnie chyba za mocną udaję, od nikogo nie chcę pomocy. Bohaterkę udaję. Odpowiedz Link Zgłoś
bo_jaka_jestem_nie_wie_nikt Re: czemu? 10.10.10, 22:26 Super, zajefajnie , że wszyscy są szczęśliwi. Chciałabym tak jak Wy, żeby wszystko mi się wreszcie w życiu ułożyło ... co z tego że pracuję po naście godzin dziennie ,z pełnym zaangażowaniem. Chyba lepiej udawać że wszystko ok ... Wtedy bedę bossem jak Wy? Odpowiedz Link Zgłoś
kookardka Re: czemu? 10.10.10, 22:37 Trzeba wyłączyć chciejstwo i oczekiwania ... a życie brać takim jakie jest ... da się ;) kwestia przesterowania sposobu myślenia ... Odpowiedz Link Zgłoś
arystokrata111 Re: czemu? 17.10.10, 09:24 Rozumię, że jesteś w innym związku i wzdychasz do kogoś innego ?! Nie jesteś szczęśliwa ! To czemu mu tego nie powiesz ? i uwolnisz was oboje od tego ? Odpowiedz Link Zgłoś
hermina1984 Re: czemu? 10.10.10, 23:10 Witaj w klubie :( Mnie też jest źle i też nikomu o tym nie mówię :/ Mam wrażenie,że już NIGDY nie będzie dobrze :( Zawsze będę tkwić po pas w gó...e i nigdy z tego nie wyjdę :/ Odpowiedz Link Zgłoś
kookardka Re: czemu? 10.10.10, 23:18 wyjdziesz ... jak już się po nos uchlapiesz w żałości, to odbijesz się od dna i zaczniesz żyć dla siebie, resztę traktując jako dodatek ;) Odpowiedz Link Zgłoś
haku.mokuren Re: czemu? 10.10.10, 23:41 Bo się nudzisz. Zajmij się czymś, np. pisaniem limeryków każdego dnia o wschodzie słońca albo robieniem zdjęć konikom polnym. Człowieka określa kim jest, a nie z kim jest. Nigdy nie zrozumiem ludzi, którzy bez partnera nie są w stanie dobrze się w życiu bawić. A jak on nie chce się bawić z tobą, jego strata. Poza nim masz jeszcze ponad 3 miliardy takich, którzy mogą chcieć. Odpowiedz Link Zgłoś
alpepe Re: czemu? 10.10.10, 23:45 nick alpepe jest już zajęty, ale może spróbuj bepepe, czy coś innego, a nie takie coś pretensjonalne i długie, w końcu nie masz już 15 lat?! Odpowiedz Link Zgłoś
ritsuko Re: czemu? 11.10.10, 00:28 pamiętam, był kiedyś apleple bodajże, łykali jak młode pelikany ;) Odpowiedz Link Zgłoś