Dodaj do ulubionych

podwojna zagadka

14.10.10, 19:59
historia nr 1

wchodze do sklepu
podchodze do stoiska ze spodniami, bo w tym celu tam sie wybralem tzn by zakupic gacie
badam teren - nie ma ludzi, spokoj, relaksujaca muzyka, nie zadne tam napie...nki radiowe - to lubie
nagle slysze - czy moge w czyms panu pomoc?
standardowa odpowiedzi - nie dziekuje, poradze sobie
ona - a czego pan szuka?
ja - (mysle sobie, ze babol nie rozumI po polskIEMU) szukam odpowiednich spodni, dam sobie rade
ona - zadaje mi pytanie, ktore zupelnie do mnie nie pasuje, a odpowiedz moze byc tylko jedna

pytanie: o co pytala i dlaczego do mnie podeszla?


historia nr 2

wchodze do sklepu
rozgladam sie, wybieram, przymierzam, decyduje sie na zakup
chodzi o buty
wracam do domu zadowolony, bo przeciez fajne kalosze sobie kupilem
zatrzymuje sie
otwieram pudelko, wyciagam, patrze i

i juz nie jestem zadowolony

pytanie: co spowodowalo nagla zmiane mojego nastroju?
Obserwuj wątek
    • ursyda Re: podwojna zagadka 14.10.10, 20:05
      ad 1 - Jak dziś stoi Euro?
      ad 2 - Zamiast kaloszków to tam była gumowa kaczuszka
      Co wygrałam?
    • alpepe Re: podwojna zagadka 14.10.10, 20:07
      odpowiedź do 1.: wyglądałeś jak sierota lub jakiś niedociupciany złodziej, a pani wreszcie chciała zrobić sprzedaż, bo jej przełożona ją obserwowała i zawsze opieprzała, jak panna nie zagadała do klienta.
      odpowiedź do 2.: kupuj w sklepach typu ccc, gdzie masz kilka dni na zwrot towaru.
    • ritsuko Re: podwojna zagadka 14.10.10, 20:10
      Mogę do dwójki dopowiedzieć. Też tak kiedyś miałam, w dzieciństwie, taka kurteczka w szyszki, biała z futerkiem. Tuż po kupnie jeszcze ją kochałam, chodziłam po domu, a potem pstryk i to nie to :(. chyba do dziś mi ta kurtka w szyszeczki siedzi w głowie
      • ritsuko Re: podwojna zagadka 14.10.10, 20:10
        *futerko sztuczne było, żeby nie bylo
      • kombinerki.pinocheta Re: podwojna zagadka 14.10.10, 20:15
        ale dalczego nie "to"?
        zapewne stracila swoj czar? :)

        u mnie bylo co innego
        • kombinerki.pinocheta Re: podwojna zagadka 14.10.10, 20:17
          ojapie...
          rozmawiam z kobietami o sztucznym futerku i butach

          czy jest ktos nizej ode mnie na tym swiecie? :)
          • ind-ja Re: podwojna zagadka 15.10.10, 18:54
            kombinerki.pinocheta napisał:

            > ojapie...
            > rozmawiam z kobietami o sztucznym futerku i butach
            >
            > czy jest ktos nizej ode mnie na tym swiecie? :)

            podobno Frytka
        • ritsuko Re: podwojna zagadka 14.10.10, 20:38
          Straciła czar :(, a jakie ja miałam wyrzuty i ile się żem zbierała, żeby Mamie o tym powiedzieć...
    • kitek_maly Re: podwojna zagadka 14.10.10, 20:11
      1 - Czy my się skądś nie znamy?
      2 - Dwa lewe. :P
      • kombinerki.pinocheta Re: podwojna zagadka 14.10.10, 20:13
        1 - nie :)
        nie napisalem tego wczesniej, ale zaczalem juz przegladac spodnie zanim przyszla

        2 - cos w tym stylu, ale nie to :)
        • ind-ja Re: podwojna zagadka 15.10.10, 19:01
          nr.1 chciala zagaic bo byles jedynym klientem przez caly dzien a panna nie miala planow na wieczor i liczyla na bonusa
          nr.2 jeden gumiak mial rozmiar 36 drugi 34,tudziez pudelko zawieralo poemat napisany na czesc setnego klienta i zamiast gumowcow dostales w prezencie kurzojada
    • kombinerki.pinocheta Re: podwojna zagadka 14.10.10, 20:11
      na razie odpowiedzi z dupy wziete
      zreszta tak jak i temat

      a odpowiedzi sa banalnie proste
    • kookardka Re: podwojna zagadka 14.10.10, 20:12
      jest pan pewny, że da sobie radę ? ;)
      w pudełku były dwa lewe buty ? ;)
      • kombinerki.pinocheta Re: podwojna zagadka 14.10.10, 20:16
        nie :)
        • kookardka Re: podwojna zagadka 14.10.10, 20:22
          czy spodnie mają być duże w kroku ? ;)
          dwa prawe ? ;)
          • kombinerki.pinocheta Re: podwojna zagadka 14.10.10, 20:26
            > czy spodnie mają być duże w kroku ? ;)

            hahah jasne
            a ja do niej - no pewnie, na osiedlu dziewczyny wolaja na mnie "trzecia noga" lub "trzecie przedramie"

            > dwa prawe ? ;)

            nie :)
            • kookardka Re: podwojna zagadka 14.10.10, 20:34
              chce pan zrobić wrażnie na kobiecie swojego życia ? ;)
              no to zostają dwa różne rozmiary ;)
    • grynder Re: podwojna zagadka 14.10.10, 20:16
      > historia nr 1
      [...]
      > pytanie: o co pytala i dlaczego do mnie podeszla?

      ona i pytanie, które zupełnie do Ciebie nie pasuje - Zechcesz mi kupić jeansy w zamian za loda?
      ty i "odpowiedz może być tylko jedna" - Nie... może za 5 lat, jak się dorobię.

      Galerianka miała pecha. ;)


      > historia nr 2
      [...]
      > pytanie: co spowodowalo nagla zmiane mojego nastroju?

      Tym razem to Ty miałeś pacha (jak zwykle) i zapakowano Ci dwa lewe buty.
      • kombinerki.pinocheta Re: podwojna zagadka 14.10.10, 20:18
        > ona i pytanie, które zupełnie do Ciebie nie pasuje - Zechcesz mi kupić jeansy w
        > zamian za loda?

        dobre, to Ci sie udalo :)

        > ty i "odpowiedz może być tylko jedna" - Nie... może za 5 lat, jak się dorobię.

        odpowiedz tez pasuje

        ale nie o to chodzilo

        > Tym razem to Ty miałeś pacha (jak zwykle) i zapakowano Ci dwa lewe buty.

        nie
    • bijatyka Re: podwojna zagadka 14.10.10, 20:21
      1. "Wybiera się Pan na randkę" ?
      2. Czyjaś skarpetka w opakowaniu.
      • kombinerki.pinocheta Re: podwojna zagadka 14.10.10, 20:24
        1 - dobrze kombinujesz
        2 - nie :)

        jeszcze 8 min i podam odpowiedzi
      • princessjobaggy Re: podwojna zagadka 14.10.10, 20:24
        > 1. "Wybiera się Pan na randkę" ?

        Tez o tym pomyslalam ;)
      • bijatyka Re: podwojna zagadka 14.10.10, 20:26
        1. Żeni się pan ?
    • princessjobaggy Re: podwojna zagadka 14.10.10, 20:24
      Odp. 2: dwa rozne rozmiary

      Odp. 1 - sie musze zastanowic... ;)
      • kombinerki.pinocheta Re: podwojna zagadka 14.10.10, 20:29
        > Odp. 2: dwa rozne rozmiary

        brawo :)
        sie nawet zatrzymalem, by je sobie obejrzec, taki bylem zadowollony z zakupu
        a tu kuerwa dwa rozne rozmiary
        dodatkowo bylem na drugim koncu miasta i zeby wrocic to musialbym stac w korku z godzine i mozliwe, ze bym nie zdazyl przed zamknieciem
        japie..., tylko ze mnie tak zycie sobie kpi :)
        • princessjobaggy Re: podwojna zagadka 14.10.10, 20:35
          Niedawno moja kolezanka tak miala - zapakowali jej buty w dwoch roznych odcieniach i na dodatek rozmiarach :) Na nastepny raz sprawdz jeszcze przed wyjsciem ze sklepu.
        • martishia7 Re: podwojna zagadka 15.10.10, 10:37
          Hahaha, też tak kiedyś miałam! Najlepsze jest to, że zorientowałam się po kilku miesiącach noszenia. Buty różniły się o raptem pół rozmiaru i były to zimowe traperki. Jak każdy człowiek mam jedną stopę troszkę większą i akurat ten but był większy, więc nie odczuwałam różnicy w trakcie noszenia. Dopiero jak je kiedyś ustawiłam koło siebie bardzo równiutko, to się zorientowałam.
    • minasz Re: podwojna zagadka 14.10.10, 20:25
      1) pana rozmiar taki i taki(z kosmosu)
      2) szpilki
      • minasz Re: podwojna zagadka 14.10.10, 20:27
        poodeszła bo myslała ze cos zwiniesz hehe
      • kombinerki.pinocheta Re: podwojna zagadka 14.10.10, 20:31
        pudla :)
    • suomi6 Re: podwojna zagadka 14.10.10, 20:39
      panna zaprosiła Cie na randkę? ;)
    • samiec.omega Re: podwojna zagadka 14.10.10, 20:39
      1. Na pewno chce Pan damskie?
    • real_mayer Re: podwojna zagadka 14.10.10, 20:43
      1: ona:Gdzie się ukrywałeś całe moje życie?
      Ty: na FK
      na drugie pytanie znamy już odpowiedź :)
      albo
      ona: narzeczona pewnie sukienki wybiera?
      Ty: nie ....eeee.....eeee ... kto??

      albo
      ona: jaki kolor spodni ma być?
      Ty: eee ... eee... muszę sprawdzić w dowodzie osobistym

      :D nooo podpowiedź jakaś może?
    • kombinerki.pinocheta rozwiazanie 14.10.10, 20:44
      Princessa dobrze odpowiedziala na drugie pytanie
      nie dosc, ze mnie wszelkiego rodzaju zakupy stresuja to jeszcze taki numer mi odwalaja

      do 1

      > nagle slysze - czy moge w czyms panu pomoc?
      > standardowa odpowiedzi - nie dziekuje, poradze sobie
      > ona - a czego pan szuka?
      > ja - (mysle sobie, ze babol nie rozumI po polskIEMU) szukam odpowiednich spodni
      > , dam sobie rade

      ona: spodnie maja byc dla pana dziewczyny?
      ja: (mysle sobie - chyba nie wiesz z kim rozmawiasz :)) nie, dla mnie
      ona: przeglada pan damskie spodnie, meskie sa po drugiej stronie

      koniec
      "kazdy moj dzien sklada sie z jakichs takich gowien"
      • bijatyka Re: rozwiazanie 14.10.10, 20:46
        Oj nie nie, Kombi. Zapytała o "dziewczynę" a nie matkę lub siostrę. Czyli podobny jesteś do człowieka ! ;)
        • bijatyka Re: rozwiazanie 14.10.10, 20:54
          A rozmiary pomyliła, bo się Tobą zauroczyła !
      • real_mayer Re: rozwiazanie 14.10.10, 20:47
        ale czym się przejmujesz? Trzeba było powiedzieć: bo w sumie to ja po majtki, co pani poleci?
      • grave_digger Re: rozwiazanie 14.10.10, 20:47
        kombinerki, ostatnio jestem trochę depressed, ale twój wątek bardzo poprawił mi humor :) normalnie ajlowju
        ja proszę więcej takich historii ;)
        • real_mayer Re: rozwiazanie 14.10.10, 20:52
          właśnie ja też lubię te jego wielkie, małe przygody :)
        • kombinerki.pinocheta Re: rozwiazanie 14.10.10, 20:56
          > ja proszę więcej takich historii ;)

          mowisz - masz :)

          KLIK

          KLIK

          :)
          • grave_digger Re: rozwiazanie 14.10.10, 20:59
            o już lecę czytać :)
        • vino_rosso Re: rozwiazanie 15.10.10, 10:27
          Mnie również rozbawił do łez. Dużo czytam FK, ale nie piszę. Kombi dzięki Tobie miałam swój pierwszy raz:)))
          • kombinerki.pinocheta Re: rozwiazanie 15.10.10, 19:13
            moze sie zrewanzujesz? :)
      • rozczochrany_jelonek Re: rozwiazanie 14.10.10, 20:53
        Wpadłeś jej w oko.
        Chciała subtelnie wybadać czy takie ciacho kogoś ma ;)
        umówiłeś się ?
      • princessjobaggy Re: rozwiazanie 14.10.10, 21:02
        > ona: spodnie maja byc dla pana dziewczyny?
        > ja: (mysle sobie - chyba nie wiesz z kim rozmawiasz :)) nie, dla mnie
        > ona: przeglada pan damskie spodnie, meskie sa po drugiej stronie


        Naucz sie improwizowac ;) Trzeba bylo odpowiedziec, ze dla dziewczyny i jeszcze dodac kilka innych szczegolow.

        Kiedys na lotnisku, kilka minut przed wejsciem na poklad samolotu, zaczepila mnie jakas ankieterka z zapytaniem czy zgodze sie na wziecie udzialu w ankiecie. Zgodzilam sie i w polowie ankiety zorientowalam sie, ze kobiecie sie pomylio, podeszla do zlej kolejki i myslala, ze lece do Grenoble. Postanowilam nie wyprowadzac jej z bledu i mialam niezly ubaw opowiadajac o swoim domu i wielu znajomych w tamtych okolicach. Pod koniec mowilam juz kompletne glupoty ;)

        Wyluzowac troche trzeba :)
        • kombinerki.pinocheta Re: rozwiazanie 14.10.10, 21:06
          > Naucz sie improwizowac ;) Trzeba bylo odpowiedziec, ze dla dziewczyny i jeszcze
          > dodac kilka innych szczegolow.

          oszalalas? :)
          chcialem sie jej jak najszybciej pozbyc, a ona jeszcze poszla ze mna na stoiska meskie i probowala mi pomoc - czyli cos sprzedac - ale pomarudzilem, ze mi odcienie nie pasuja i powiedzialem, ze sobie dam sam rade, po czym, po moze 20 sekundach opuscilem sklep :)
          • princessjobaggy Re: rozwiazanie 14.10.10, 21:21
            > chcialem sie jej jak najszybciej pozbyc, a ona jeszcze poszla ze mna na stoiska
            > meskie i probowala mi pomoc - czyli cos sprzedac


            Wiem o czym mowisz. Powinni sprzedawcom fundowac jakies szkolenia z psychologii, bo oni rzadko kiedy wyczuwaja czy rzeczywiscie komus pomagaja, czy zwyczajnie przeszkadzaja...

            Ale Ty i tak musisz wyluzowac, bo za 5 lat na zawal zejdziesz przy takim natezeniu stresu.
    • idon-t WIEM!!!!!!!!!!!!!!! wygrałam na pewno!!:))) 14.10.10, 21:15
      Ty: Szukam spodni, poradzę sobie...
      Ona: męskich??



      Kalosze były damskie...?
    • brzydal-is-me Re: podwojna zagadka 15.10.10, 07:32
      1)
      pytała czy szukasz miłości bo wyczytała to na twoich plecach

      2)
      dwa lewe/prawe
    • exorbitante Re: podwojna zagadka 15.10.10, 08:22
      1. jak kobieta pyta, czy to dla dziewczyny, to jej w ogóle nie obchodzą spodnie, tylko (tłumaczenie z oryginału ;) pyta, czy masz dziewczynę, gdyż wpadłeś jej w oko. Wtedy odpowiadasz, że nie masz, a chcesz mieć.
      Jedna okazja stracona.

      2. sprzedawczyni celowo dała ci dwa różne rozmiary, gdyż wpadłeś jej w oko i chciała, żebyś wrócił i wymienił.
      Druga okazja stracona. A może jeszcze nie? Pójdziesz wymienić, czy, jak zwykle, będziesz chodził tak, jak ci dali?
      • kombinerki.pinocheta Re: podwojna zagadka 15.10.10, 08:58
        > 1. jak kobieta pyta, czy to dla dziewczyny...

        a ja mysle, ze ona po prostu chciala sprzedac spodnie :)

        > 2. sprzedawczyni celowo dała ci dwa różne rozmiary...

        sprzedawca :)
        • exorbitante Re: podwojna zagadka 15.10.10, 09:12
          > a ja mysle, ze ona po prostu chciala sprzedac spodnie :)

          Źle myślisz! Lepiej trzymaj się dobrej rady ;)

          > sprzedawca :)

          Nie szkodzi. Dopóki nie sprawdzisz, nie będziesz wiedział. A nuż, spodoba ci się.
    • 10iwonka10 Re: podwojna zagadka 15.10.10, 09:36
      ona: spodnie maja byc dla pana dziewczyny?
      ja: (mysle sobie - chyba nie wiesz z kim rozmawiasz :)) nie, dla mnie
      ona: przeglada pan damskie spodnie, meskie sa po drugiej stronie

      koniec
      "kazdy moj dzien sklada sie z jakichs takich gowien"

      Wiesz ze 99% populacji w takiej sytuacji usmiechneloby sie i przeszlo na stopisko meskie. I za 5 minut by o tym zapomnialo.
      • 10iwonka10 Re: podwojna zagadka 15.10.10, 09:37
        przepraszam- stoisko.
      • kombinerki.pinocheta Re: podwojna zagadka 15.10.10, 17:28
        > Wiesz ze 99% populacji w takiej sytuacji usmiechneloby sie i przeszlo na stopis
        > ko meskie. I za 5 minut by o tym zapomnialo.

        ja jestem wyjatkowy
    • six_a Re: podwojna zagadka 15.10.10, 09:58
      Ty, weź wracaj w te pędy do sklepu z butami, bo sprzedawczyni się zapatrzyła na Ciebie, a może i piorun sycylijski w nią trafił.
      normalnie to oni nie tylko sprawdzają numerki, ale i przykładają te buty do siebie, żeby sprawdzić, czy na pewno identyczne.
      • kombinerki.pinocheta Re: podwojna zagadka 15.10.10, 17:28
        sprzedawca, to byl ON
        wcisnal mi, to byla ostatnia para
        szukal jelenia i znalazl
        • six_a Re: podwojna zagadka 15.10.10, 18:40
          to idź i narób burdelu, może jakąś kerowniczkę tam mają, to się zapoznasz i zażądasz zadośćuczynienia

          nie można komuś "wcisnąć" butów w dwóch rozmiarach, bo i tak zostaną zwrócone, a sprzedawca opieprzony, bo to on pakuje buty. chyba że wziąłeś rozparowane i wyraźnie to było zaznaczone.
          • kombinerki.pinocheta Re: podwojna zagadka 15.10.10, 18:46
            > to idź i narób burdelu, może jakąś kerowniczkę tam mają, to się zapoznasz i zaż
            > ądasz zadośćuczynienia

            oszalalas? jeszcze ktos robote straci przez glupia pomylke

            pojde i wymienie albo zamienie na inne
          • dziewczyna_rzeznika Re: podwojna zagadka 15.10.10, 18:47
            Na pierwsze pytanie przyszło mi na myśl, że zapytała Cię : "A w której nogawce szanowny pan szabelkę nosi?" ;)
            • kombinerki.pinocheta Re: podwojna zagadka 15.10.10, 18:56
              mam riposte ale jest wulgarna i prostacka, wiec sobie odpuszcze :)
    • pompeja Re: podwojna zagadka 15.10.10, 17:39
      Wiesz co, ja mam jakiegoś pecha i za każdym razem kupuję DAMSKIE spodnie MPiW. Wszystko inne męskie, ale spodnie to zawsze upatrzę i kupię damskie, tyle że wielkie na niego :D

      Właśnie mi zalega jedna para wielkodamskich :P Znów allegro mi pomoże :P
      • kombinerki.pinocheta Re: podwojna zagadka 15.10.10, 18:49
        sam nie moze sobie kupic? :)
        i tak bez przymierzania?
        chociaz ja przymierzalem a bluze i tak za duza kupilem
        potrzebuje kobiety, ktora ze mna bedzie robila zakupy, bo sam albo kupuje za duze albo jakis inny numer wywine :)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka