Dodaj do ulubionych

PLUGAWE CIAŁO KOBIETY

04.04.04, 17:46
Fotomodelki, modelki, kobiety dające się sfotografować w sesji zdjęciowej dla
kolorowego magazynu - tu cytat, to: "prostytutki" - skąpo odziane obiekty
seksualne "do zjedzenia".
Napisała to kobieta w liście do nr 13."Wysokich obcasów". Feministyczna
political correctness, w polskim wykonaniu, nakazuje kobiecie chwalić się
jedynie...... intelektem, każda prezentacja "plugawego" ciała czyni z niej
towar, prostytutkę, odczłowiecza. Ta tresura wyrabia wstyd, dla ciała..... i
pogardę, ostracyzm wobec kobiet, które się go nie wstydzą.
- Czy polski feminizm, w swej skrajnej postaci, zmierza w kierunku
średniowiecza?
- Czy pięknego ciała trzeba się wstydzić i czy pokazanie go, rzeczywiście
uwłacza kobiecie?
- Czy osobiście zgodziłybyście się na sesję zdjęciową dla kolorowego
magazynu?

Obserwuj wątek
    • zalotnica Re: PLUGAWE CIAŁO KOBIETY 04.04.04, 17:51
      tomasdyg napisał:
      > - Czy osobiście zgodziłybyście się na sesję zdjęciową dla kolorowego
      > magazynu?

      a pytales juz o to swoja dziewczyne...?
    • tomasdyg Re: PLUGAWE CIAŁO KOBIETY 04.04.04, 17:58
      PYTAŁEM
      • zalotnica Re: i jaka dostales odpowiedz...?n/t 04.04.04, 18:02
        • tomasdyg Nie wyklucza! 04.04.04, 20:33
          Moje Nieziemska nie wykluczyła takiej mozliwości. Jej opór raczej dotyczy spraw
          technicznych, sama sesja - nie lubi być fotografowana, choć wspaniale na
          zdjęciach, jak i w rzeczywistosci sie prezentuje.
          Aha! - mówimy o zdjęciach wartosciowych, artystycznych.
    • independent-girl Re: PLUGAWE CIAŁO KOBIETY 04.04.04, 18:06
      tomasdyg napisał:

      > Fotomodelki, modelki, kobiety dające się sfotografować w sesji zdjęciowej dla
      > kolorowego magazynu - tu cytat, to: "prostytutki" - skąpo odziane obiekty
      > seksualne "do zjedzenia".

      O ile mi wiadomo to to nie jest prawidłowe wyjasnienie slowa 'prostytutka'

      > - Czy polski feminizm, w swej skrajnej postaci, zmierza w kierunku
      > średniowiecza?

      To nie jest tylko polski feminizm, to jest po prostu feminizm. Ogolnie. A do
      czego on zmierza? Wszystko w zyciu na dwie strony medalu i obie strony medalu
      maja swoich zwolennikow i przeciwnikow. Taki lajf :-)

      > - Czy pięknego ciała trzeba się wstydzić i czy pokazanie go, rzeczywiście
      > uwłacza kobiecie?

      Wg mnie - nie. Jezeli kobieta ma piekne, zadbane cialo to czemu ma sie z nim
      ukrywac. Oczywista rzecza jest,ze dba sama o siebie dla samej siebie, ale skoro
      ta dbalosc jej tak dobrze wychodzi to czemu by sie tym nie pochwalic? A ze za
      pieniadze? No coz...w dziejszych czasach za wszystko musimy placic,nawet za to
      ze chcemy sie uczyc, to i mozna bezkarnie chyba pobierac oplate za ogladanie
      czyjegos ciala?

      > - Czy osobiście zgodziłybyście się na sesję zdjęciową dla kolorowego
      > magazynu?
      >

      Ja bym sie zgodzila,bo nie raz o tym myslalam. Nie dla slawy, ot tak dla
      siebie. I zeby miec porownanie jak sie wyglada na zdjeciu w profesjonalnym
      studiu, robiore i obrabiane (niestety) przez profesjonalistow.

      Pozdrawiam
      Kasia
    • balbinia Re: PLUGAWE CIAŁO KOBIETY 04.04.04, 18:45
      tomasdyg napisał:


      > - Czy polski feminizm, w swej skrajnej postaci, zmierza w kierunku
      > średniowiecza?

      Nie. Wrecz przeciwnie.

      > - Czy pięknego ciała trzeba się wstydzić i czy pokazanie go, rzeczywiście
      > uwłacza kobiecie?

      Skadze. Ale komercjalizowanie kazdego skrawka naszych cial bywa czasem smutne.
      Nie ma sfery intymnosci, nie ma tajemnicy, nie ma szacunku do intymnosci i
      ciala.

      > - Czy osobiście zgodziłybyście się na sesję zdjęciową dla kolorowego
      > magazynu?

      Tak. Ale dla meskiej gazetki bym sie nie rozebrala :)
      • joasia1 Re: PLUGAWE CIAŁO KOBIETY 04.04.04, 19:36
        balbinia napisała:

        > Tak. Ale dla meskiej gazetki bym sie nie rozebrala :)

        A na plaze chodzisz w dlugiej sukni z glofem?
        A moze znasz plaze, baseny na ktorych sa tylko kobiety?
      • tomasdyg człowiek to również i jego piękna fizyczność 04.04.04, 21:16
        balbinia napisała:
        Czy osobiście zgodziłybyście się na sesję zdjęciową dla kolorowego
        > > magazynu?
        > Tak. Ale dla meskiej gazetki bym sie nie rozebrala :)

        Ale dla magazynu fachowego np. artystycznego lub mody -rozumiem, że tak. I w
        pełni cię rozumiem, bo ciało ludzkie jest piękne, nie ma się, co go wstydzić.
        Jego podobizna na obrazie, zdjęciu nie dyskwalifikuje nas jako ludzi, nie
        sprowadza do roli mięsa (jak chcą tego skrajne, powtarzam skrajne feministki)
        bo człowiek to coś więcej.........., ale też i jego piękna fizyczność.
      • Gość: Randall Re: PLUGAWE CIAŁO KOBIETY IP: 195.245.217.* 04.04.04, 23:48
        > Skadze. Ale komercjalizowanie kazdego skrawka naszych cial bywa czasem
        > smutne.
        > Nie ma sfery intymnosci, nie ma tajemnicy, nie ma szacunku do intymnosci i
        > ciala.

        Skomercjalizowana jest cała sfera seksu w ogóle. Po co podciągać to pod
        ideologię i używać wielkich wzburzonych słów? Znacznie lepiej jest sobie
        powiedzieć, że na tanie chwyty z gołym tyłkiem nabierają się tylko małolaty
        (także te dorosłe).
        Korci mnie, żeby spytać: z ręką na sercu, czy są Wam dokumentnie obojętne
        billboardy (et consortes) z pięknie zbudowanymi, obnażonymi mężczyznami?
        • Gość: al_donna Re: PLUGAWE CIAŁO KOBIETY IP: *.lodz.mm.pl 05.04.04, 20:43
          Randall napisał:
          > Korci mnie, żeby spytać: z ręką na sercu, czy są Wam dokumentnie obojętne
          > billboardy (et consortes) z pięknie zbudowanymi, obnażonymi mężczyznami?

          Nie są -śmieszą!

    • triss_merigold6 Re: PLUGAWE CIAŁO KOBIETY 04.04.04, 19:42
      Pokazanie ciała nie uwłacza kobiecie. Ciało nie musi być piękne ani młode.
      Ważniejszy jest kontekst.
      Nie zgodziłabym się na sesję zdjęciową dla magazynu/gazetki itd. Figurę mam bez
      zarzutu ale nie jestem zainteresowana jej prezentacją dla publiczności.
      Plaża, basen, sauna to co innego.
      • tomasdyg PLAŻA a MAGAZYN ?! 04.04.04, 20:26
        triss_merigold6 napisała:

        > Pokazanie ciała nie uwłacza kobiecie. Ciało nie musi być piękne ani młode.
        > Ważniejszy jest kontekst.
        > Nie zgodziłabym się na sesję zdjęciową dla magazynu/gazetki itd. Figurę mam
        bez
        >
        > zarzutu ale nie jestem zainteresowana jej prezentacją dla publiczności.
        > Plaża, basen, sauna to co innego.

        Zgoda ważny jest kontekst, po co to robimy, gdzie itd. Przypominam tylko są
        różne kategorie zdjęć jak różne magazyny (np. magazyny mody). I nie myślę tylko
        o zdjęciach w negliżu. Nawet te są różne, ja myślę np. o aktach artystycznych,
        które są obiektywnie piękne i na ogół podobają się kobietą. I nie widzę -ale to
        ja- różnicy miedzy prezentacją ciała na plaży i tego samego w magazynie. Ale
        szanuję twoje odczucia.
        Pozdrawiam

    • julla Re: PLUGAWE CIAŁO KOBIETY 04.04.04, 19:47
      Wiesz, ta opinia którą przytoczyłes jest chyba pojedyńczą, nieco histeryczną
      wypowiedzią jakies bliżej nieokreślonej pani. To, że się znalazła w "WO" wcale
      nie oznacza, że jest reprezentatywna dla kogolwiek.
      Drażniące dla kobiet może byc jedynie kwestia oceniania ich wartości poprzez
      atrakcyjność fizczną, intelekt czy tzw. "dusza" stoją w dalszym szeregu
      i nikogo specjalnie nie interesują.
      Dla niektórych kobiet jest to czasem nie do zniesienia, że są traktowane
      jedynie jako "fajna dupa" i nic poza tym, jakby były wydmuszkami,
      albo traktowane jakby były przeźroczyste, gdy nie grzeszą urodą.
      Ale to chyba trzeba być kobietą, żeby poczuć i zrozumieć ten ból:)
      Stąd właśnie biora się takie pełne złości i irytacji poglądy.
      Wiekszość kobiet chyba jednak podchodzi z dystansem do "wypinania" się gołych
      panienek w gazetkach.
      • Gość: .................. Re: PLUGAWE CIAŁO KOBIETY IP: *.dialup.sprint-canada.net 04.04.04, 21:29
        Moze trzeba zaczac od tego, zeby cos pokazywac, najpierw trzeba miec
        co (niby kazda cos tam ma). Kobiety wg. mnie lubia byc adorowane z
        racji swej pieknosci fizycznej, a dowodem tego moze byc np. sam
        fakt, kiedy to miss jest wybierana wsrod nich. Kiedy jest oglaszana
        ta najladniejsza, nawet w ekranie w jej oczach mozna zauwazyc
        gwiazdki. Gwiazda gwiazdkami swieci, czyz nie? Feministki zazwyczaj
        reprezentuja te "nieudana" grupe kobiet i pewnie dlatego szukaja
        innych wartosci kobiecych, wykluczajac ich cialo -nie bez przyczyny
        zrezta, bo jak juz zaznaczylem trzeba miec je piekne. Kobieta piekna
        nie sklada sie jedynie z urody. Do tej pieknosci trzeba tez dolozyc
        te wszystkie "feministyczne" atuty rowniez, lacznie z intelektem, ktory
        kazda ma, czyz nie?
        • tomasdyg Re: PLUGAWE CIAŁO KOBIETY 04.04.04, 23:14
          Gość portalu: .................. napisał(a):
          Moze trzeba zaczac od tego, zeby cos pokazywac, najpierw trzeba miec
          co (niby kazda cos tam ma).

          No właśnie, każda kobieta "coś" ma, tylko trzeba to umieć pokazać. Zdjęcia nie
          muszą prezentować tylko nagości, bywają inne. Ale jeśli już o takich - to
          spójrz na "Dziewczyny z kalendarza" - piękno trzeba najpierw samemu umieć
          widzieć, dostrzec, odkryć.
      • tomasdyg Re: PLUGAWE CIAŁO KOBIETY 04.04.04, 21:48
        julla napisała:
        > Wiesz, ta opinia którą przytoczyłes jest chyba pojedyńczą, nieco histeryczną
        > wypowiedzią jakies bliżej nieokreślonej pani. To, że się znalazła w "WO"
        wcale nie oznacza, że jest reprezentatywna dla kogolwiek.

        Niestety opinia, którą przytoczyłem nie jest pojedyncza. Wiele takich, pełnych
        jadu, "ciałożerczych" znalazłem w wątku dotyczącym felietonu K.Dunin "Piana
        zamiast jaj". Tam, już sama propozycja sesji zdjęciowej uwłacza, a prezentacja
        kobiecego ciała rzekomo odczłowiecza.
        Pozdrawiam
        • julla Re: PLUGAWE CIAŁO KOBIETY 04.04.04, 21:59
          Też czytałam tą 'pianę" i moim zdaniem kontekst był trochę inny niz to
          przedstawiasz, Nie "nagość uwłacza" tylko problem podejścia do kobiety która ma
          coś tam do powiedzenia i chce byc potraktowana poważnie typu "co ty mi tu
          będziesz gadać, wyskakuj z ubrania i pokazuj co tam masz".
          No to już chyba trochę uwłacza, a przynajmniej robi się przykro. Wtedy naprawdę
          mozna sie poczuć jak mięsko.
          • Gość: .................. Re: PLUGAWE CIAŁO KOBIETY IP: *.dialup.sprint-canada.net 04.04.04, 22:12
            Taliby pewnie dla niektorych feministek by w kwestii kobiecego
            "ciala" odpowiadali, tylko ze oni zabraniali kobietom chodzenia do
            szkol, a ten intelekt jest przeciez wazny........ dla kariery ma
            sie rozumiec, dla pozycji spolecznej najwyzszej, pieniedzy przede
            wwszystkim..........szczescia kobiecego.
            • julla Re: PLUGAWE CIAŁO KOBIETY 04.04.04, 22:31
              No sam widzisz, że niektórzy faceci mają wielki problem z traktowaniem kobiet
              po prostu NORMALNIE- jak, nie przymierzając, człowieka:)
              Tylko albo zakutają kobite w jakieś szmaty i zabronią dom opuszczać i alfabetu
              się uczyć, albo najchętniej rozbiorą do naga a "dusza gdzieś skryta, nikt o nią
              nie pyta". I w jednym i w drugim przypadku najlepiej żeby kobieta milczała i
              była miła oraz bezproblemowa:)
              • Gość: .................. Re: PLUGAWE CIAŁO KOBIETY IP: *.dialup.sprint-canada.net 04.04.04, 22:39
                Zakutaja -zle! Rozbiora -tez zle! Jaki wiec wniosek? Chyba tez srodek
                arystotelowski ma slusznosc. A duszka skryta byc nie powinna. To
                pomylka, uwazam, kiedy kobieta ja skrzatnie ukrywa. Z duszki
                kobiecej, tej PRAWDZIWEJ, prawdziwe ciepelko grzeje. To sloneczko,
                mowiac innymi slowy.
          • tomasdyg Re: PLUGAWE CIAŁO KOBIETY 04.04.04, 23:39
            ale w postach były też wypowiedzi całkowicie negujące prawo kobiety do
            pokazywania ciała. Skwitowć je można: chwal się jedynie intelektem (nawet jak
            go nie masz a to zdarza się przedstawicielom obu płci) i ubierz sie w czador.

            Pozdrawiam
            • Gość: .................. Re: PLUGAWE CIAŁO KOBIETY IP: *.dialup.sprint-canada.net 05.04.04, 21:26
              A moze by tak bez chwalenia sie obeszlo. Uroda, intelekt itd.
              przeciez nie sa naszym osiagnieciem. One nam sa dane w mniejszym lub
              wiekszym rozmiarze.
              • tomasdyg Czy pokazywać, czy.... chować? 05.04.04, 22:30
                Gość portalu: .................. napisał(a):

                > A moze by tak bez chwalenia sie obeszlo. Uroda, intelekt itd.
                > przeciez nie sa naszym osiagnieciem. One nam sa dane w mniejszym lub
                > wiekszym rozmiarze.

                Tak w dużej mierze są dane, ale ważne, co z nimi zrobimy, jak je wykorzystujmy,
                a z tego, że są dane nie wynika, że trzeba chować je pod korcem.
                Ale tu nie o tym. Pytałem czemu kobiety mają wstydzić się piękna własnego
                ciała, bo to rzekomo: sprzedaż, prostytucja, pornografia.
                Czy też tak sądzisz?

                Pozdrawiam

                • Gość: .................. Re: Czy pokazywać, czy.... chować? IP: *.dialup.sprint-canada.net 06.04.04, 03:28
                  Dziwne pytanie zadales, jak dla zasranca. Uwazam ze kobiety powinne
                  szczycic sie pieknoscia swojego ciala, a nie sie wstydzic. Moze
                  troche poszerze. Otoz nie mam na mysli szczycenia sie nim dla
                  popisu, sztafirowania sie nim bez powodu itp. bo jak juz
                  zaznaczylem pieknosc kobiecie jest poprostu dana z przyjsciem na
                  swiat i samo slowo szczycic sie darem (czesciowo nie swoim)
                  poprostu byloby mala przesada. Uwazam ze kobiety powinne pokazywac
                  swoje cialo, ale tylko tym, ktorzy chca je ogladac. Zreszta kto nie
                  chce niech poprostu nie patrzy. Odwrocic glowe w druga strone, to
                  nie powinien byc nikomu zaden wysilek czy problem. Uwazam tez, ze tak
                  naprawde pieknosc danej kobiety nie jest dana glownie dla niej, lecz
                  dla nas mezczyzn, bo to nasze oczy ja ogladaja. Pozdrawiam
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka