adela38
20.11.10, 09:42
Chyba nieco wypadlam z kursu. Spotkalam sie z takim okresleniem ("kocur") w stosunku do faceta i probuje rozgryzc co ono ma znaczyc...
W tym wypadku prawie dorosla corka pod taka ksywka ma numer tel ojca z ktorym zadko ma do czynienia i nie ma bliskiego kontaktu, choc czasem go widuje...
Co wy sadzicie? Jak nigdy wczesniej sie z takim okresleniem nie spotkalam...