greczek
21.11.10, 13:32
Poznałem w sieci fajną dziewczynę. Piszemy do siebie niemal codziennie, obydwoje wymieniliśmy się zdjęciami. Wysłałem jej maila, że będę w miejscowości w której mieszka (dzieli nas kilkaset kilometrów) i zaproponowałem spotkanie. Na co nie uzyskałem od niej jednoznacznej odpowiedzi. No i tutaj mam problem. Fajnie mi się z nią pisze, mam nadzieję, że jej ze mną też. Niby wszystko w porządku, ale jak przyszło co do czego, spotkać się nie chciała.. Czy jest przyszłość w znajomościach zawiązanych przez internet? Czy można zakochać się w kimś, za pośrednictwem skrzynki pocztowej (ja tak chyba mam)? W czym może być problem? Dlaczego nie chce się ze mną spotkać? Napisałem jej nawet, że za jakiś czas będę mieszkał tam gdzie ona mieszka.. Myślicie, że jak już będę "na miejscu" - spotka się ze mną?