niuniek6
13.04.04, 16:39
No wlasnie... taka jedna sprawa. Wiele kobiet zdazaja sie
takie "jednorazowki", poznaja kogos, szybko jest fajny seks i tylko tyle. I
tylko tyle oczekiwaly i wcale z tym kims nie chcialy sie wiazac.
Ale te same kobiety twierdza ze gdy spotykaja kogos na kim im zalezy ... to
wlasnie wtedy tego szybkiego seksu unikaja.
Mi duzo czasu zajelo zanim to pojalem i... zanim doszlo do mnie ze byc moze
taki wyczekany seks to wiekszy komplement dla mnie niz takie szybkie
zalatwienie sprawy (aczkolwiek to bardzo przyjemne). Trzeba naprawde gleboko
wniknac w kobieca psychike by to zrozumiec.
No ale jak wy byscie sie naprzyklad poczuly, gdybyscie kogos poznaly fajnego,
stali byscie nad jeziorem pelnym kwiatow i np on nagel by cos takeigo
powiedzial:
- Wiesz. poznalem tu kiedys dziewczyne... tak mnie zakrecila ze po godzinie
wskoczylem jak stoje do jeziora zerwalem wszystkie te kwiaty i ja nimi
obsypalem. Ale ty bedziesz musiala poczekac z miesiac na takie moje
zachowanie.
Zrozumialbyscie??? czy poprostu delikwent dostalby w nochal? :)