Dodaj do ulubionych

Problem z matką- prośba o pomoc

11.12.10, 14:22
Słuchajcie, głupia sytuacja z moją mamą. Odkąd przeszła na emeryturę, przestała niestety dbać o siebie- wiecznie potargana, do fryzjera nie chodzi ( bo za dużo wyda), odrosty na pół głowy. Za to potrafi wiecznie krytykować mój wygląd, czy wygląd swoich koleżanek. Do tego ma kłótliwy, awanturniczy charakter- nie można jej zwrócić uwagi czy grzecznie coś powiedzieć, zaraz wybucha i przeraźliwie wrzeszczy. Dziś przyszła do mnie- niestety potargana, z rozmazanym makijażem, u fryzjera nie była chyba od lat. Postanowiłam z nią grzecznie na ten temat porozmawiac, po jakimś czasie- zacżełam naprawdę grzecznie i spokojnie rozmowę. Matka wpadła w szał, zaczęła krzyczeć na cały blok ( aż sie bałam, że sąsiedzi przybiegną), że " jak ja mogę" " jestem podła" " ona tyle dla mnie zrobiła" itd, po czym nie dokańczając herbaty, ani nic- porwała sie i wybiegła z mojego mieszkania ( a o 15 miał ją odebrać samochodem ojciec), krzycząc " że ja ją wyrzucam z domu".
Jak Boga kocham chciałam dobrze, siedzę tu teraz struta jak nieszczęście, ale przecież nie będę dzwonić z przeprosinami, bo nie czuję się winna. Tylko co zrobić? popsuła mi cały weekend.
Obserwuj wątek
    • six_a Re: Problem z matką- prośba o pomoc 11.12.10, 14:29
      rany boskie, ja też mam odrost na pół głowy.
      (ale mam usprawiedliwienie solidne, mianowicie postanowiłam w końcu sprawdzić, jak mam kolor włosów;)

      wracając do tematu: masz do zaoferowania dokładnie tyle samo co twoja matka - czyli gołą krytykę. a mogłabyś się z nią np. wybrać do fryzjera, w sensie ty robisz sobie coś tam na głowie, a matka coś tam.
      poza tym starzy ludzie dziwaczeją z samotności i też się należy z tym liczyć. jedni przestają się czesać, drudzy koty kolekcjonują albo maniacko dokarmiają gołębie na całym osiedlu, trzeci przestaną się czesać. tak to jest.
      • puszka_pandory1 Re: Problem z matką- prośba o pomoc 11.12.10, 14:46
        Uważam, że krytyka sama w sobie nie jest niczym złym, najistotniejszy jest sposób wyrażania krytycznych uwag. Jeżeli autorka w przystępny sposób dała mamie do zrozumienia, że korzystniej wyglądała bez odrostów, to co w tym złego? No chyba, że stwierdziła po prostu: "wiesz mamo, wyglądasz ohydnie, zrób coś w końcu z tymi odrośniętymi strąkami"-wtedy rozumiem, że można poczuć się urażonym i co wrażliwsze jednostki wybuchają agresją. I chyba lepiej, że córka pierwsza od męża zwraca uwagę na wygląd kobiety, być może zapobiega w ten sposób problemom w małżeństwie rodziców:)
    • berta-live Re: Problem z matką- prośba o pomoc 11.12.10, 14:31
      Może ma jakąś depresję albo coś gorszego. Spróbuj stanąć na głowie, żeby chociaż do lekarza rodzinnego poszła. Bo z psychiatrą nie pójdzie tak łatwo.
      • olkazzielonejdoliny Re: Problem z matką- prośba o pomoc 11.12.10, 14:40
        Charakterciężki miała zawsze, jest identyczna jak swoja matka. Nie wiem czy to depresja, na osobe w depresji raczej mi nie wygląda, na pewno znerwicowanie. Do lekarza jej nie zaciągnę, mowy nie ma , zaraz wrzeszczy " To tobie jest potrzebny psychiatra" albo " wykończysz mnie".
        Ojciec ją olewa, prawie nie rozmawiają.
        • olkazzielonejdoliny Re: Problem z matką- prośba o pomoc 11.12.10, 14:41
          Problem w tym, ze ja mam bardzo niekonfliktową naturę, każda awantura wpływa na mnie okropnie, teraz zwyczajnie siedzę i męczy mnie to. Powinnam zrobic obiad, ale nie mam siły.
          • horpyna4 Re: Problem z matką- prośba o pomoc 11.12.10, 14:49
            Mimo wszystko porozmawiaj z ojcem. Może Ciebie nie będzie olewał; powiedz mu, że trzeba jakoś wspólnie zadziałać. Wytłumacz, że chodzi o Twoje nerwy.

            No i czasem mogą pomóc znajomi, ludzie skłóceni z najbliższą rodziną chętniej słuchają osób nie będących ich krewnymi.
          • voxave Re: Problem z matką- prośba o pomoc 11.12.10, 14:55
            jeśli sprawę podajesz na serio to jest to pierwszy objaw demencji starczej lub innego uszkodzenia mózgu---zaczynaq sie agresja i bezkrytycyzm oraz zaniedbanie w higienie----natychmiast mamę do neurologa juz on bedzie wiedział gdzie skierowac i jakie badania wykonac -----tak miałam z mama z ojcem i ostatnio z tesciową....niestety juz nie żyją....
          • berta-live Re: Problem z matką- prośba o pomoc 11.12.10, 15:00
            Nie da się ukryć, że jest chora, bo zdrowy człowiek tak się nie zachowuje. Chora, tylko, że nie zdiagnozowana bo nie chce iść do lekarza. Nie mniej jednak jakby miała zdiagnozowaną chorobę która by się jakoś tam nazywała, ty byś juz wiedziała, że zachowanie matki to tylko jeden z objawów, to podejrzewam, też olewałabyś jej wyskoki i robiła swoje. To w czym problem, żeby mimo braku diagnozy też to olewać. A niech sobie chodzi rozczochrana i niedomyta, niech się awanturuje i szuka dziury w całym. Dopóki sama nie załapie, że ma problem, który tylko lekarz może rozwiązać, to nic się nie da zrobić. Tylko można ją olewać.
          • puszka_pandory1 Re: Problem z matką- prośba o pomoc 11.12.10, 15:24
            Chyba jedyne, co możesz zrobić, to spróbować mimo wszystko skierować swoją uwagę na coś innego. To nie Twoja wina, że mama ma taki charakter bądź ma problemy, z którymi sobie nie radzi. Ojciec ją lekceważy, bo pewnie to jedyny sposób ns spokój w domu...

            Moja mama nie pracuje zawodowo już 13 lat i przez ten czas też bardzo zmieniła się na niekorzyść. Przytyła, nie maluje się zupełnie, po domu chodzi ubrana tak niedbale, że czasem nie można na to patrzeć. Do tego nie ma o czym z nią porozmawiać za wyjątkiem tego, co ugotować na obiad. Mój ojciec mówi, że mama "brzydko się starzeje", co oznacza, że często jest niemiła, rzadko kiedy ma dobry nastrój, w ogóle się nie uśmiecha, bardzo rzadko rozmawia i poza domowymi obowiązkami nic ją nie obchodzi. Nie jestem z nią blisko, więc nie mam odwagi nic jej powiedzieć, ale gdyby ze mną stało się coś podobnego za kilkadziesiąt lat, to bardzo chciałabym mieć kogoś, kto mi to uświadomi, nim będzie za późno...
    • brak.slow Re: Problem z matką- prośba o pomoc 11.12.10, 15:40
      nie przejmuj się jej włosami, to tylko efekt uboczny ujawniającej się prawdopodobnie choroby psychicznej. wybacz ale tak to niestety wygląda. normalna osoba nie zachowuje się w taki sposób- agresja, krzyk, wyzwiska, impulsywność w działaniu, i przy okazji zaniedbywanie się
      • voxave Re: Problem z matką- prośba o pomoc 11.12.10, 15:48
        nie ukrywam że jest to powazny problem,chora mam lub ojciec nie przyjmuja do wiadomosci swojej choroby takie ona ma oblicze,już ci współczuję---ale to twoja mama musisz jej pomóc leki przywrócą jej normalne zachowanie
    • mumia_ramzesa Re: Problem z matką- prośba o pomoc 11.12.10, 17:35
      Nie byla pracoholiczka?
      Poradz jej zeby poszla gdzies do pracy na ulamek etatu, albo zajela sie wolontariatem. Bedzie miala gdzie spozytkowac energie a jednoczesnie bedzie miala kontakt z ludzmi i motywacje do dbania o siebie.
    • coelka Re: Problem z matką- prośba o pomoc 11.12.10, 17:42
      Oj to bardzo niedobrze a czy wczesniej też miała takie napady szału. z tego co sie domyślam to ma 60 lat, jesli wczesniej tego nie miała to mozę to jest zwiazane z okresem przekwitania jednak. ^0 to moze troche późno, ale kobiety róznie przechodza jedne wczesniej drugie później, moze ma te wszystkie chormony rozreegulowane i jest byt drazliwa i gnusna bo nic jej sie nie chce po prostu przez brak jednego horomunu a nadmiar drugiego. moze wyjcie go dźina albo endokrynologa by pomogło , hormony w tabletkach i wszystko wróci do normy , one naprawde nie szkodza a pomagaja
    • piotr_57 Re: Problem z matką- prośba o pomoc 11.12.10, 18:22
      Nie jestem psychiatrą ale sporo obracam sie po sądach i co nieco słyszę.
      To może być coś takiego :
      pl.wikipedia.org/wiki/Zaburzenie_afektywne_dwubiegunowe, albo milion innych schorzeń. To, że matka nie chce iść do lekarza, w żadnym stopniu nie zdejmuje z Ciebie odpowiedzialności. Zwróć się do Sądu Rodzinnego o pomoc. Możesz też zwrócić się do MOPS-a, oni Tobą pokierują. Nie radziłbym Ci tego lekceważyć, będzie coraz gorzej. T nie jest katar i samo nie przejdzie.
    • bimota Re: Problem z matką- prośba o pomoc 11.12.10, 19:07
      Umrze od tych odrostow i bedziesz miala spokoj...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka