Dodaj do ulubionych

nagla potrzeba WC a solidarnosc kobiet

15.12.10, 09:37
Juz pare razy w zyciu - a mam ponad 30tke-zadazyla mi sie nagla potrzeba skorzystania z toalety.
Wiem, ze wiekszosc korzysta z McDonalda albo centrum handlowego ale czasem sie zdarza ze nie ma czegos takiego w poblizu.

Zdarzylo mi sie pukac do domu obcych ludzi na obrzezu wsi (tir zablokowal droge i caly korek pojazdow stal przez pare godzin bez mozliwosci zmienienia trasy), prosic Pania z perfumerii czy nie moglabym skorzystac z WC, w Biedronce, itd.

Ostatnio bylam w centrum miasta gdzie czekalam na znajomych. Oczywiscie przyszli spoznieni i koniec koncow moja potrzeba stala sie pilna. Weszlam wiec do pubu przy miejscu w ktorym sie umowilam i pytam, czy mogabym skorzystac z WC na co Pani Kelnerka, ze nie bo toaleta tylko dla klientow. Powiedzialam wiec, ze niech mi spakuje rogala a ja skocze w tym czasie do WC (dajac jej 2 euro) na co Ona, ze nie pozwoli mi isc do WC nawet jesli zaplace za WC czy rogala bo to jest pub i mam tu wypic piwo jak chce skorzystac z WC.
Moje pierwsze zaskoczenie zmienilo sie w zniesmaczenie i opuszczenie lokalu - choc mialam ochote kupic wino i niby przypadkiem na nia wylac- (oczywisce zdecydowalam, ze do pubu wiecej nie zajrze i tez wszystkich bede od tego miejsca zniechecac). Za rogiem bylo stoisko z kebabem - bez wielkich nadziei zapytalam czy nie maja jakiejs toalety bo pilnie potrzbuje a Pan bez mrugniecia okiem dal mi klucz do super WC na zapleczu budynku i sie prawie obrazil jak chcialam zaplacic albo cos kupic. (Dodam, ze w okolicy nie ma publicznego platnego WC).

Reakcja kelnerki wciaz mnie dziwi.Jak pracowalam w knajpie, sklepie, czy McDonaldzie zawsze pozwalalam ludziom skorzystac z WC mowiac, ze nastepnym razem zapraszam ich do zakupow. Po prostu glupio mi odmowic pomocy komus w potrzebie fizjologicznej. Szczegolnie glupio bylobymi odmowic kobiecie.

A wy? jak byscie sie zachowaly gdybym weszla do Waszego miejsca pracy i zapytala na stronie czy nie ma tu jakiejs toalety bo pilnie potrzebuje? gdybyscie wiedzialy, ze w okolicy nie ma platnego WC? I przyjelybyscie 1zl czy 1 euro za cos takiego?
Obserwuj wątek
    • a_nonima Re: nagla potrzeba WC a solidarnosc kobiet 15.12.10, 09:41
      Pozwoliłabym Ci skorzystać bez problemu.
    • ctryna Re: nagla potrzeba WC a solidarnosc kobiet 15.12.10, 09:42
      mi się dzarza tak raz w miesiacu, że do "mojego miejsca pracy" ktos przyjdzie z potrzebą, pozwalam, ale warunki nie sa salonowe :) i ostrzegam przed tym ofkors
    • eat.clitoristwood To zjawisko jest częścią szerszego 15.12.10, 09:43
      obszaru ludzkiej egzystencji.
      A WC pasuje w tym temacie również, a może bardziej, jako skrót słynnych Wartości.

      Niestety, nie mogę myśli rozwinąć bo wypiłem dwie kawy....i mię goni.
    • teletoobis Re: nagla potrzeba WC a solidarnosc kobiet 15.12.10, 09:44
      katiko napisała:

      przyjelybyscie 1zl czy 1 euro za cos takiego?

      Brawo! witamy na forum dla pissuardess :)
      • katiko Re: nagla potrzeba WC a solidarnosc kobiet 15.12.10, 09:59
        :)
    • six_a Re: nagla potrzeba WC a solidarnosc kobiet 15.12.10, 09:46
      myślałam, że o cejrowskim będzie:)

      a propos macdonald, ostatnio byłam w takim, gdzie łazienkę otwierał kod z paragonu - życie robi się coraz bardziej skomplikowane.
    • kikimora78 Re: nagla potrzeba WC a solidarnosc kobiet 15.12.10, 10:33
      pozwoliłabym - kasy bym nie wzięła
      gorzej jakby ktoś do domu do mnie zadzwonił i do kibelka chciał, wtedy pewnie bym nie wpuściła, ale mieszkam w bloku z domofonem, na 2 piętrze, więc mała szansa, żeby ktoś do mnie w takiej sprawie zawitał.
    • berta-live Re: nagla potrzeba WC a solidarnosc kobiet 15.12.10, 10:56
      To po co w tym pubie sprzedają rogale skoro klientem jest tylko ten co kupuje piwo? Poza tym zawsze możesz skontaktować się z szefostwem i zapytać dlaczego ci którzy zamawiają rogala nie mogą korzystać z toalety a ci co piwo to mogą?
      • katiko Re: nagla potrzeba WC a solidarnosc kobiet 15.12.10, 11:03
        Nie znam francuskiego na tyle by sie klocic.

        Generalnie mam dziwne odczucia w stosunku do francuzow.
        Jak usiedlismy w kawiarni i zamowilismy 6 piw (na 3 osoby zanim doszla reszta osob)+ 6 kaw, w sumie bylo 10 osob, w tym jedna nie pijaca to Pani powiedziala nie pijacemu koledze, ze albo zamawia albo nie moze siedziec przy stoliku....

        Mam wrazenie, ze slyszac inny jezyk niz francuski budzi sie w nich awersja...
        • berta-live Re: nagla potrzeba WC a solidarnosc kobiet 15.12.10, 11:54
          Francuzi to podobno buraki są jakich mało.
          • simply_z Re: nagla potrzeba WC a solidarnosc kobiet 15.12.10, 12:58
            to prawda ,wielu jest chamow posrod nich ,dla mnie Francuzi sa jak z innej epoki ,aczkowiek mam kilka fajnych znajomych z Prowansji czy Bretanii ,
          • princessjobaggy Re: nagla potrzeba WC a solidarnosc kobiet 15.12.10, 13:06
            > Francuzi to podobno buraki są jakich mało.

            Najgorsi sa ci z Paryza, pozostale czesci kraju wydaja sie w porzadku.
            Chociaz w samym Paryzu tylko raz trafila mi sie nieprzyjemna sytuacja, pozostali ludzie byli bardzo mili, wiec zalezy na kogo trafisz.

            Wielu Polakow to rowniez buraki dla swoich rodakow, a przy obcokrajowcach rzna milych ;)
        • princessjobaggy Re: nagla potrzeba WC a solidarnosc kobiet 15.12.10, 13:01
          > Mam wrazenie, ze slyszac inny jezyk niz francuski budzi sie w nich awersja...

          Glownie reaguja alergicznie na angielski. Zawsze we Francji probuje mowic po francusku.
      • six_a Re: nagla potrzeba WC a solidarnosc kobiet 15.12.10, 12:18
        może rogala też można zamówić dopiero z piwem i sikaniem?
        :)
    • g.r.a.f.z.e.r.o Re: nagla potrzeba WC a solidarnosc kobiet 15.12.10, 11:02
      Zawsze w takiej sytuacji lepiej prosić faceta o przychylność.

      Podobnie jak w klubach gdzie są kolejki do damskiej toalety śmiało możesz uderzać do męskiej. Często kabina w męskiej jest prawie wyłącznie używana przez kobiety :D
    • albina.siwa Okazuje się, że słynna "solidarność jajników"... 15.12.10, 11:05
      ...nie obejmuje nerek :-)
    • martishia7 Re: nagla potrzeba WC a solidarnosc kobiet 15.12.10, 11:12
      Ja bym wpuściła, daj spokój. Pewnie zaraz znajdzie się orszak tych, co to uważają, że panie "same sobie winne", bo mogły zadbać o potrzeby przed wyjściem i w ogóle, ale sytuacje bywają różne.

      Kiedy byłam w LO, jednej z moich koleżanek zaczął się okres, centralnie na sylwestrowej imprezie. Żadna dziewucha nie miała ze sobą żadnych przydatnych w tych okolicznościach gadżetów. Z drugą, dość asertywną koleżanką poszły pukać po domach i jakaś przemiła pani uraczyła je paczką podpasek i życzeniami Szczęśliwego Nowego Roku. Są mili ludzie na tym świecie ;)
      • chersona Re: nagla potrzeba WC a solidarnosc kobiet 15.12.10, 11:39
        Podpasek pod bokiem nigdy nie za dużo. Mnie - na okoliczność potężnego krwotoku z nosa - poratowała w parku podpaską obca dziewczyna. Jak znalazł!
    • chersona Re: nagla potrzeba WC a solidarnosc kobiet 15.12.10, 11:17
      Ja startuję śmiało. Kiedyś spacyfikowałam tak pracowników w sklepie sportowym. Na dworze zima, ziąb, do pracy daleko. Przyjechałam po odbiór sprzętu i od razu wypaliłam, że nie dojadę do pracy, muszę skorzystać. Pani się skrzywiła, a pan cały w ukłonach zaprowadził mnie do kibelka na zapleczu.
    • dalenne Re: nagla potrzeba WC a solidarnosc kobiet 15.12.10, 12:25
      Niestety, kobiety na całym świecie są jednak wredne.
      Korzystałam z toalet w różnych miejscach, nie pamiętam bym spotkała się z odmową.

      A'propos toalet, ogromnie mnie drażni to, że w wielu klubach/pubach w Polsce jest za mało toalet, szczególnie dla kobiet, które to natura wyposażyła w mniejsze pęcherze niż mężczyzn, w związku z tym zawsze jak gdzieś idę muszę czekać w kilometrowych kolejkach :/
    • firlefanz co to ma do płci? 15.12.10, 12:49
      jak można na podstawie jednej odmowy ze strony kobiety i jednej zgody ze strony mężczyzny wyciągać jakieś daleko idące wnioski na temat solidarności w sprawie toalet?
      • katiko Re: co to ma do płci? 15.12.10, 13:43
        A gdzie jest taki wniosek?
        :)
        • katiko Re: co to ma do płci? 15.12.10, 13:45
          chodzilo raczej o to, czy kobiety sa chetne pomoc innej kobiecie w potrzebie.
          i z tego co widac raczej tak.

          Nie chodzi o generalna solidarnosc kobiet bo tak jak i generalna solidarnosc mezczyzn - nie istnieje. Wszystko zalezy od sprawy.
          • voxave Re: co to ma do płci? 15.12.10, 14:44
            oczystójcie jak nie pomóc w takiej potrzebie---ani grosza za to--potem tylko troche roboty przy dezynfekcji fajansu bo może chora ta osoba czy co
    • green-chmurka Re: nagla potrzeba WC a solidarnosc kobiet 15.12.10, 14:36
      Ja bym ci pozwolila sie wysikac a nawet kupke zrobic i to bez tego euro.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka