Dodaj do ulubionych

nietrafione prezenty...

25.12.10, 12:56
Tu mam taki jeden:((
Jeśli ktoś ma dobre serce i ma warunki, aby się nim zaopiekować proszę o kontakt na podanego maila

aluh.fotolog.pl/2158406,link.html
Obserwuj wątek
    • g.r.a.f.z.e.r.o Re: nietrafione prezenty... 25.12.10, 13:00

      Niech się dziewczyna cieszy - w końcu mógł jej dziecko zrobić...
      • hotally Re: nietrafione prezenty... 25.12.10, 13:02
        ale czujesz jaka szmata? wywalic psa w wigilie.......
        • sundry Re: nietrafione prezenty... 25.12.10, 13:08
          To raczej chłopak nieodpowiedzialny, nie daje się takich prezentów bez uzgodnienia z obdarowanym.
          • hotally Re: nietrafione prezenty... 25.12.10, 13:13
            on to swoją drogą... ale nie wywala się nikogo w święta...
            :((
            • menk.a Re: nietrafione prezenty... 25.12.10, 18:48
              hotally napisała:

              > on to swoją drogą... ale nie wywala się nikogo w święta...
              > :((
              >

              Racja. Robi się to przed lub po.
    • albina.siwa Re: Berneński pies pasterski 25.12.10, 13:01
      Ja tam niczego nie sugeruję, ale przypominam, że tubiś ma owce do wypasania... ;->


      P.S. A psisko przepiękne, bez dwóch zdań ;)
      • hotally Re: Berneński pies pasterski 25.12.10, 13:04
        Ja chcę, żeby miał dobry dom... a tubisiowi nie ufam :(
      • teletoobis Re: Berneński pies pasterski 25.12.10, 13:05
        Zima, to nie owce, a idiotki na hale mozna wypedzac :)
    • teletoobis Re: nietrafione prezenty... 25.12.10, 13:04
      Nietrafiony prezent?
      Dostalas Master Minda?
    • hotally Re: nietrafione prezenty... 25.12.10, 13:07
      przekażcie proszę linka dalej (dobrym ludziom)
      • teletoobis [...] 25.12.10, 13:09
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • hotally Re: nietrafione prezenty... 25.12.10, 13:16
          spadaj, zly człowieku.
          • teletoobis [...] 25.12.10, 13:22
            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • lacido Re: nietrafione prezenty... 25.12.10, 14:01
          nie czytałeś że chodzi o duży, piękny dom z ogrodem? ;)
      • 0ffka Re: nietrafione prezenty... 25.12.10, 13:42
        hotally napisała:

        > przekażcie proszę linka dalej (dobrym ludziom)

        Ok!
        Trzymam kciuki za dobry nowy domek dla pieska.
        • hotally Re: nietrafione prezenty... 25.12.10, 13:56
          dzięki Kochana :))))
          • 0ffka Re: nietrafione prezenty... 25.12.10, 14:23
            Nie ma za co! Oby udało się znaleźć dobry domek dla pieska :) Jest uroczy, więc ma duże szanse!
    • bijatyka Re: nietrafione prezenty... 25.12.10, 13:26
      Warunki mam. Ale niestety już dwie sztuki posiadam. Moje psy mają wszystkie małe stworzenia za koty. Łapią i duszą.
    • cafem Re: nietrafione prezenty... 25.12.10, 13:28
      Cudny psiak.
      Mam nadzieje, ze szybko znajdzie dom;)

      A Ty go nie zatrzymasz? ;)
      • hotally Re: nietrafione prezenty... 25.12.10, 13:37
        Ja już mam Imbryka... mieszkam w bloku i to nie są warunki na takiego psa. Mogłabym go wrzucić do Narzeczonego, bo ma dom, ale niestety nie miałby kto z nim siedzieć :(
    • suomi6 Re: nietrafione prezenty... 25.12.10, 13:31
      A tysiaka za psa bierzesz Ty czy z kolegą po połowie?
    • 0ffka Re: nietrafione prezenty... 25.12.10, 13:33
      Jakie cudo! Śliczny pieseczek :)
    • happy_time Re: nietrafione prezenty... 25.12.10, 13:36
      Śliczny jest :) szkoda, że nie mogę go wziąć.
      • pompeja Re: nietrafione prezenty... 25.12.10, 18:56
        Oni go nie dają tylko SPRZEDAJĄ.
        • happy_time Re: nietrafione prezenty... 25.12.10, 20:43
          Ja p.ier.dole nie doczytałam. Zobaczyłam tylko zdjęcia, nie miałam ochoty na czytanie bloga. Z takimi ofertami to na allegro. Nie dość, że pies jest nie chcianym prezentem to jeszcze mu szuka, ehh kupuje nowy dom :/
        • grassant Re: nietrafione prezenty... 26.12.10, 18:32
          pompeja napisała:

          > Oni go nie dają tylko SPRZEDAJĄ.

          Groszoroby pie...ne!
    • 0ffka Re: nietrafione prezenty... 25.12.10, 13:37
      Ally jeśli nie żartujesz to masz poważny problem. Cholerka... kto daje takie prezenty pod choinkę! Osoba szalenie nieodpowiedzialna :(
    • sloneczna.dziewczyna Re: nietrafione prezenty... 25.12.10, 14:21
      Tak, panna psa chce sprzedać za tysiąc, ale sesyjkę bożonarodzeniową sobie z nim najpierw zrobiła.
      • suomi6 Re: nietrafione prezenty... 25.12.10, 14:28
        Otóż to! Jeszcze chce na psiaku zarobić.
        • 0ion Re: nietrafione prezenty... 25.12.10, 14:37
          Chłopak niezły debil:) Sam wymaga opieki ale przynajmniej kupił psa z rodowodem a takie tanie nie są.
          allegro.pl/bernenski-pies-pasterski-szczenieta-z-rodowodem-i1366202753.html
        • hotally Re: nietrafione prezenty... 25.12.10, 14:39
          de bi le.......
          to chyba logiczne, że jak za coś trzeba zapłacić to jest to bardziej przemyślane?
          (patrz kolejki przy stoiskach gdzie częstują darmowym ciastkiem...)

          boli Was tysiąc złotych?:)
          • suomi6 Re: nietrafione prezenty... 25.12.10, 14:46
            Mnie nie boli, ale może Tobie brakuje kasy na narty, co?
            • hotally Re: nietrafione prezenty... 25.12.10, 15:10
              a co Cie to obchodzi?
              • bell82 Re: nietrafione prezenty... 25.12.10, 15:14
                hotally napisała:

                > a co Cie to obchodzi?

                bo moze ja to boli, ze sama nie ma :D pies przecudny, mam nadzieje ze znajdzie sie dom dla niego
                • suomi6 Re: nietrafione prezenty... 25.12.10, 15:25
                  Ach, kolejna "zwolenniczka" Ally.
                • grassant Re: nietrafione prezenty... 26.12.10, 18:35
                  bell82 napisała:
                  bo moze ja to boli, ze sama nie ma :D pies przecudny,

                  ciekawe, co z niego wyrośnie?
              • suomi6 Re: nietrafione prezenty... 25.12.10, 15:21
                Guzik mnie obchodzi. A kasę wykorzystaj na coś eco ;)
    • soulshunter Re: nietrafione prezenty... 25.12.10, 14:23
      czy ten kretynek niemoze wrocic z pieskiem tam skad go wzial? To najlogiczniejsze i najprostsze wyjscie zamiast zawracac tylki wszystkim naokolo.
      • hotally Re: nietrafione prezenty... 25.12.10, 14:42
        Teraz, kiedy dziewczyna go wywaliła, pojechał do rodziny na święta. jeśli w 2 tyg nie znajdziemy mu domu to tak się stanie.
        • repsss Re: nietrafione prezenty... 25.12.10, 18:22
          Popraw mnie jeśli źle zrozumiałem.
          Koleś kupił psa dziewczynie. Ta go wywaliła, psa sobie zostawiła, nie może go zatrzymać i mimo że faceta wyrzuciła za drzwi, psa, którego on kupił chce opchnąć za siano, tak? I dopiero jak się nie uda to go zwróci kolesiowi, który go kupił?
        • repsss Re: nietrafione prezenty... 25.12.10, 18:25
          A wybacz. To chyba Wasz kolega.
          • hotally Re: nietrafione prezenty... 25.12.10, 18:57
            nie... koles kupil lasce psa i ta go wywalila z psem. Dzis rano jechal do rodziny, nie mial co z nim zrobic, wiec nam go podrzucił. I Ja szukam dla niego dobrego domu... a dlaczego za kase czytaj nizej.
    • maitresse.d.un.francais dobre serce, warunki i tysiąc złotych 25.12.10, 15:30
      przede wszystkim nie mam zbędnego tysiąca, zacznijmy od tego

      popieram soulshuntera - niech zwróci psa do hodowli i chwatit, nie musi ally się z nim (psem, nie soulshunterem) lansować na blogu

      • hotally Re: dobre serce, warunki i tysiąc złotych 25.12.10, 15:40
        Ja chce mieć pewność, że pies zanim trafi do kolejnego domu będzie przemyślalny, a jeśli trzeba z acoś zapłacić to człowiek się zastanawia (tysiak to i tak dużo mneij niż cena pierwotna), dwa: chcę mieć pewność, że będzie kogoś stać na utrzymanie tego psa, bo tani nie jest i trzy: nie trafi na dwór przywiązany do budy.
        A Mój lans na blogu może w tym przypAdku pomóc.

        Jeśli nie możesz go wziąć to okaż serce w święta i roześlij linka.
        • maitresse.d.un.francais Re: dobre serce, warunki i tysiąc złotych 25.12.10, 15:42
          hotally napisała:

          > Ja chce mieć pewność, że pies zanim trafi do kolejnego domu będzie przemyślalny
          > , a jeśli trzeba z acoś zapłacić to człowiek się zastanawia

          Jak widać kolega się nie zastanowił. Za to znam wiele odpowiedzialnych osób, które wzięły psy ze schroniska.


          (tysiak to i tak du
          > żo mneij niż cena pierwotna)

          Albo dużo mniej. Oferty są różne.


          , dwa: chcę mieć pewność, że będzie kogoś stać na u
          > trzymanie tego psa

          Bzdura, można mieć tysiąc jednorazowo, a nie mieć na utrzymanie. Psa.
          • maitresse.d.un.francais poprawka 25.12.10, 15:43

            > Albo dużo więcej. Oferty są różne.
            >
          • hotally Re: dobre serce, warunki i tysiąc złotych 25.12.10, 15:46
            "Za to znam wiele odpowiedzialnych osób, które wzięły psy ze schroniska."
            - Ja też. I też mamy jednego psa ze schroniska... na pewno nie ostatniego...

            "Bzdura, można mieć tysiąc jednorazowo, a nie mieć na utrzymanie. Psa."
            - to trzeba być MEGA debilem... ryzyko jest. Ale założę się, że na darmowego psa rzuciłoby się więcej nieodpowiedzialnych debili.
            • maitresse.d.un.francais Re: dobre serce, warunki i tysiąc złotych 25.12.10, 15:49

              > - to trzeba być MEGA debilem...

              ależ wystarczy nie liczyć wydatków
            • brzydal-is-me Re: dobre serce, warunki i tysiąc złotych 27.12.10, 09:33
              Znaczy biedni to źli ludzie, a bogaci to chodzące anioły??

              Prostaczka
        • 0ffka Re: dobre serce, warunki i tysiąc złotych 25.12.10, 16:04
          hotally napisała:

          > Ja chce mieć pewność, że pies zanim trafi do kolejnego domu będzie przemyślalny
          > , a jeśli trzeba z acoś zapłacić to człowiek się zastanawia (tysiak to i tak du
          > żo mneij niż cena pierwotna), dwa: chcę mieć pewność, że będzie kogoś stać na u
          > trzymanie tego psa, bo tani nie jest i trzy: nie trafi na dwór przywiązany do b
          > udy.
          > A Mój lans na blogu może w tym przypAdku pomóc.

          Masz całkowicie rację Ally!
        • sumire Re: dobre serce, warunki i tysiąc złotych 26.12.10, 18:48
          bzdury piszesz, aż zęby bolą.

          ludzie, którzy wywalają kasę na ultrarasowe psiaki, często traktują je jak zabawki - sie zapłaciło, sie ma. i bardzo łatwo się ich pozbywają, zwłaszcza gdy okazuje się, że rodowodowy piesek za 3 tysiące ma jakieś zdrowotne braki albo wymaga kosztownego leczenia.
          tymczasem kundel ze schroniska ma dokładnie taką samą wartość. bo być może nie wiesz, ale odpowiedzialność nie zależy od wkładu finansowego.
          w tym, czy kogoś stać na psa, nie chodzi o kasę, ale o rozmiar serca. serca, takiego mięśnia w klatce piersiowej, nie portfela.
          bo i bez sowitej pensji można zwierzaka porządnie wykarmić i wychować w miłości. berneńczyka też. ale rozumiem, że dla ciebie jednak portfel jest gwarantem dobroci człowieka.
          • reniatoja Re: dobre serce, warunki i tysiąc złotych 27.12.10, 11:55
            > w tym, czy kogoś stać na psa, nie chodzi o kasę, ale o rozmiar serca. serca, ta
            > kiego mięśnia w klatce piersiowej, nie portfela.


            To fascynujace. Mozesz jakos rozwinac te mysl? czy ludzie z wiekszym miesniem sercowym maja wiecej pieniedzy? I dlaczego tak jest? Czy tez ci co maja duzy miesien sercowy potrafia bardziej kochac niz ludzie o malym miesniu? No i, rozumiem, ze zdolnosc do milosci uzalezniona jest od wielkosci miesnia sercowego, a od wielkosci ktorego miesnia uzalezniona jest cierpliwosc, wyrozumialosc, pokora, czy inne cnoty? Co jest uzaleznione od miesnia trojglowego uda> Bo mam dobrze rozwiniety :)
        • brzydal-is-me Re: dobre serce, warunki i tysiąc złotych 27.12.10, 09:31
          Hahaha, chcę za psa tysiaka, żeby mieć pewność, że ten kto go weźmie będzie miał kasę na jego utrzymanie..

          Boska von troska, twa głupota i chamstwo rodem ze wsi zaskakują mnie za każdym razem - gratuluje!
    • wicehrabia.julian Re: nietrafione prezenty... 25.12.10, 15:37
      można to tłuc latami a zawsze znajdzie się idiota, który o tym nie słyszał, dlatego po Wigilii schroniska zapełniają się "prezentami"

      poza tym idiota powinien ponieść pełne konsekwencje swojego idioctwa, pomagając mu pielęgnujesz przy okazji jego debilizm
      • maitresse.d.un.francais Re: nietrafione prezenty... 25.12.10, 15:39
        wicehrabia.julian napisał:

        > można to tłuc latami a zawsze znajdzie się idiota, który o tym nie słyszał, dla
        > tego po Wigilii schroniska zapełniają się "prezentami"

        opcja "przed Wigilią piesów nie sprzedajemy"?
        >
        > poza tym idiota powinien ponieść pełne konsekwencje swojego idioctwa

        raz napisałeś coś sensownego! istotnie powinien
        • wicehrabia.julian Re: nietrafione prezenty... 25.12.10, 15:41
          maitresse.d.un.francais napisała:

          > istotnie powinien

          tymczasem pozbył się problemu i wyjechał :)
      • hotally Re: nietrafione prezenty... 25.12.10, 15:42
        a pomysl na jaki kolejny genialny pomysl może wpaść IDIOTA. Wolę zająć się tym sama...
        • maitresse.d.un.francais Re: nietrafione prezenty... 25.12.10, 15:43
          hotally napisała:

          > a pomysl na jaki kolejny genialny pomysl może wpaść IDIOTA.

          no na jaki?
          • hotally Re: nietrafione prezenty... 25.12.10, 15:57
            np. podrzucic komus do ogródka, oddac pierwszemu lepszemu, gdzie pies sie zmarnuje itd..
            • wicehrabia.julian Re: nietrafione prezenty... 25.12.10, 15:58
              gdyby ten pajac przylazł do mnie z tym psem to powiedziałbym mu tak

              https://1.1.1.4/bmi/images40.fotosik.pl/466/3c30e8e73657ee45.jpg
              • hotally Re: nietrafione prezenty... 25.12.10, 16:57
                link nie działa...
                • wicehrabia.julian Re: nietrafione prezenty... 25.12.10, 17:11
                  hotally napisała:

                  > link nie działa...

                  https://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/3c30e8e73657ee45.html
                  • hotally Re: nietrafione prezenty... 25.12.10, 17:17
                    i popsuł Szopenkowi pierwszą gwiazdkę:((((
    • garraretka Do hodowcy marsz! 25.12.10, 15:45
      Jeśli pies, tak jak napisałaś, jest z rodowodem, kupiony w porządnej hodowli - to w takiej sytuacji w pierwszej kolejności nabywca ma obowiązek zwrócić się do hodowcy i ten psa odkupuje zgodnie z prawem pierwokupu - zwykle taki zapis jest w umowie sprzedaży - bo taka została podpisana, prawda?
      • maitresse.d.un.francais Re: Do hodowcy marsz! 25.12.10, 15:46
        garraretka napisała:

        > Jeśli pies, tak jak napisałaś, jest z rodowodem, kupiony w porządnej hodowli -
        > to w takiej sytuacji w pierwszej kolejności nabywca ma obowiązek zwrócić
        > się do hodowcy i ten psa odkupuje zgodnie z prawem pierwokupu - zwykle taki za
        > pis jest w umowie sprzedaży - bo taka została podpisana, prawda?

        Fachowo. :-) Rzeczowo. :-) Pięknie!
        • hotally Re: Do hodowcy marsz! 25.12.10, 15:50
          hodowla pod Gdanskiem, poki co szukam chętnego na miejscu. Jesli w 2 tygodnie tak się nie stanie, to oddam do hodowli.
          • maitresse.d.un.francais Re: Do hodowcy marsz! 25.12.10, 15:55
            hotally napisała:

            > hodowla pod Gdanskiem, poki co szukam chętnego na miejscu.

            Jeśli miał więcej niż tysiąc (jak twierdzisz) na piesa, to na bilet do Gdańska i z powrotem (plus do hodowcy) też będzie miał.

            Albo na benzynę.
          • garraretka Re: Do hodowcy marsz! 25.12.10, 15:55
            To nie ma znaczenia, że hodowla jest pod Gdańskiem - jeśli pozbędziecie się psa bez poinformowania o tym hodowcy, to tym samym złamiecie warunki umowy - a to teoretycznie może skutkować wizytą w sądzie. Umowa kupna psa to taka sama umowa, jak każda inna - jej warunków trzeba dotrzymywać!
            Prawo pierwokupu przysługuje HODOWCY i to jego trzeba w pierwszej kolejności zapytać czy psa odkupi. Jeśli powie, że nie - wtedy szukajcie innego chętnego.
            • hotally Re: Do hodowcy marsz! 25.12.10, 16:01
              czyli IDIOTA moze poniesc wieksze konsekwencje niz strata pieniężna?:) COOL!
              • maitresse.d.un.francais Re: Do hodowcy marsz! 25.12.10, 16:03
                hotally napisała:

                > czyli IDIOTA moze poniesc wieksze konsekwencje niz strata pieniężna?:) COOL!

                nie bardzo rozumiem co chciałaś przez to wyrazić, chcesz jego (i siebie) narazić na latanie po sądach?
                • hotally Re: Do hodowcy marsz! 25.12.10, 16:05
                  NAKRĘCAM SIĘ...
                  • maitresse.d.un.francais Re: Do hodowcy marsz! 25.12.10, 16:07
                    hotally napisała:

                    > NAKRĘCAM SIĘ...
                    >
                    ty? w jakim celu?

                    sugerujesz, że ja się nakręcam?

                    haha
                    • hotally Re: Do hodowcy marsz! 25.12.10, 16:13
                      w celu ukarania IDIOTY, żeby zapamiętał do konca zycia.
                      A wzielam, bo szkoda Mi było psa... serce by Mi pękło i nie mogłabym zyć ze świadomością, że miałby zrujnowane pierwsze święta :((
              • garraretka Re: Do hodowcy marsz! 25.12.10, 16:29
                A wydawało mi się, że przede wszystkim zależy ci na dobru psa - dla niego najlepiej będzie jak wróci do hodowcy.

                Chociaż właśnie doczytałam, że pies ma tylko 10 tygodni - nie słyszałam, żeby wiarygodne, dobre hodowle wydawały zwierzęta przed ukończeniem przez nie trzech miesięcy...
                • hotally Re: Do hodowcy marsz! 25.12.10, 16:35
                  "A wydawało mi się, że przede wszystkim zależy ci na dobru psa"
                  ale przecież to się nie wyklucza. Póki co najlepsze dla niego jest, że spędza u Nas święta ;)

                  "Chociaż właśnie doczytałam, że pies ma tylko 10 tygodni - nie słyszałam, żeby w
                  > iarygodne, dobre hodowle wydawały zwierzęta przed ukończeniem przez nie trzech
                  > miesięcy..."

                  uuuuuuu...... :((
                  • hotally Re: Do hodowcy marsz! 25.12.10, 16:37
                    Właśnie IDIOTA przysłał namiary na hodowle:

                    duchkilimandzaro.pl/
        • garraretka Re: Do hodowcy marsz! 25.12.10, 15:56
          maitresse.d.un.francais napisała:

          > Fachowo. :-) Rzeczowo. :-) Pięknie!

          A podziękowała :)
          • maitresse.d.un.francais Re: Do hodowcy marsz! 25.12.10, 15:59
            !
            >
            > A podziękowała :)
            >
            A nie za ma co. Aż mam ochotę zapytać, czy zajmujesz się zawodowo piesami, ale uszanuję twoją anonimowość.
            • garraretka Re: Do hodowcy marsz! 25.12.10, 16:30
              Nie zajmuję się zawodowo psami - jestem wolontariuszem w schronisku. I prawnikiem :)
              • lacido Re: Do hodowcy marsz! 25.12.10, 16:45
                z rodowodowymi to chyba mało do czynienie masz
                kupując psa z hodowli otrzymuje się metrykę na podstawie której właściciel może otrzymać rodowód, miałam raz do czynienia z kupowaniem psa i żadna umowa podpisana nie została wiec regułą to nie jest
                • hotally Re: Do hodowcy marsz! 25.12.10, 16:49
                  na wlasnie taka metryka jest, umowa jakas tez jest, ale IDIOTA nie pamięta co w niej jest zapisane :)
                  • maitresse.d.un.francais Re: Do hodowcy marsz! 25.12.10, 16:51
                    hotally napisała:

                    > na wlasnie taka metryka jest, umowa jakas tez jest, ale IDIOTA nie pamięta co w
                    > niej jest zapisane :)
                    >
                    To należy wziąć umowę w rączkę i przeczytać.
                    • hotally Re: Do hodowcy marsz! 25.12.10, 16:53
                      Zrobi to jak wróci z wyjazdu....
                      • lacido Re: Do hodowcy marsz! 25.12.10, 18:13
                        skoro wiecie z jakiej hodowli to jaki problem, zadzwonić i zapytać czy wezmą psa, większość prawdziwych hodowców wolałoby zabrać psa, niż żeby go kto przehandlował w niepewne ręce na forum za pół ceny ;/
                • salma75 Re: Do hodowcy marsz! 25.12.10, 18:40
                  lacido napisała:

                  > z rodowodowymi to chyba mało do czynienie masz
                  > kupując psa z hodowli otrzymuje się metrykę na podstawie której właściciel może otrzymać rodowód,

                  Przy zakupie rodowodowego psa lub kota właścicielowi rodowód należy się jak psu buda. Nie "może" otrzymać rodowód, ale "powinien", "musi".



                  > miałam raz do czynienia z kupowaniem psa

                  Ile razy?


                  > i żadna umowa podpisana nie została wiec regułą to nie jest

                  Zaryzykuję twierdzenie, że w uczciwych hodowlach, takich, którym na sercu leży dobro zwierzaków umowy są podpisywane. Osobiście znam kilkanaście hodowli kotów i ani jednej gdzie umów się nie podpisuje.
                  • lacido Re: Do hodowcy marsz! 25.12.10, 18:59

                    właściciel szczeniaka rodowód otrzymuje ze Związku Kynologicznego (jeśli chce) na podstawie metryki wydanej przez hodowce
                    • lacido Re: Do hodowcy marsz! 25.12.10, 19:07
                      www.pieskiswiat.fora.pl/stop-pseudohodowcom,92/rodowod-a-metryka,4514.html
                      nie wiem jak to jest z kotami, możesz się sprzeczać nie bronię piszę jak było i czego doświadczyłam, swojego czasu miałam znajomych zajmujących się tym, ale ja w tym nie siedzę
                      • hotally Re: Do hodowcy marsz! 25.12.10, 19:19
                        dokładnie taką metrykę na rodowód ma Szopen.
                        • lacido Re: Do hodowcy marsz! 25.12.10, 19:20
                          to imię z metryki ;)?
                          • hotally Re: Do hodowcy marsz! 25.12.10, 19:27
                            nie... na metryce ma głupie :D AZURO CYGANERIA :D
                            • lacido Re: Do hodowcy marsz! 25.12.10, 22:02
                              widziałam gorsze :)
                            • grassant Re: Do hodowcy marsz! 26.12.10, 18:52
                              hotally napisała:

                              > nie... na metryce ma głupie :D AZURO CYGANERIA :D

                              AZURO to spermodawca, CYGANERIA - suka
    • jeza_bell Re: nietrafione prezenty... 25.12.10, 18:32
      buj_w_chutach

      Podobnie to odebrałam.

      Skoro taka przejęta, to dlaczego w realu nie szuka? Tam ma większy wgląd w majętność ludzi, no ale ten tysiak.... szybko by się rozniosło jaka szlachetna :/
    • salma75 Re: nietrafione prezenty... 25.12.10, 18:41
      Z psem należy zwrócić się do hodowcy, nigdzie więcej.
    • kombinerki.pinocheta Re: nietrafione prezenty... 25.12.10, 18:43
      ale sie rzucacie
      dobrze, ze wkleila zdjecia psa, bardzo fajna rasa, zarowno pod wzgledem psychiki, jak i eksterieru
      tysiak za rasowego psa to raczej mala kwota, chociaz nie wiem po ile schodza szczeniaki tej rasy

      najpierw odezwij sie do hodowcy, porzadni przyjmuja psa
    • pompeja Re: nietrafione prezenty... 25.12.10, 18:59
      Aluha ogłoszenie niech zamieści na Allegro, nie tu, bo psiurek nie jest do oddania, a do sprzedania - robi to wielką różnicę. Cena psa nie jest jakoś kolosalnie zaniżona, bo zwierzę jest teraz już powiedzmy z drugiej ręki.

      PAMIĘTAJ - jeśli pies ma rodowód ten chłopak może go zwrócić hodowli, prawdopodobnie za 1/3 ceny. Niech to zrobi.
      • hotally Re: nietrafione prezenty... 25.12.10, 19:18
        nie chcę na allegro, bo nie chcę by trafił do przypadkowych ludzi. Wierzę, ze drogą pantoflową łatwiej będzie znaleźć dobry dom. A dlaczego nie za free wyjaśniłam wyżej.
        • pompeja Re: nietrafione prezenty... 25.12.10, 19:21
          No to może go zwrócić do hodowli za prawdopodobnie 1/3 ceny - to już ustali z hodowlą. Gdyby powiedział Im, że jest na prezent, prędzej by mu kij w doopę włożyli niż psa sprzedali ;/
          • hotally Re: nietrafione prezenty... 25.12.10, 19:26
            Sama bym mu wsadziła w pupe całe drzewo......
            jesli szybko nikt sie nie zdecyduje to Szopen wróci do hodowcy
            • pompeja Re: nietrafione prezenty... 25.12.10, 19:31
              Nie zamartwiaj się, z każdej sytuacji jest wyjście, a kolega niech swej kobiecie kupi wielki bukiet róż w przeprosiny, napewno i Ona Go przeprosi za wywalenie :) Są święta :)
          • duch.4 Re: nietrafione prezenty... 27.12.10, 14:11
            Szanowini Forumowicze
            Dziękuje za informacje dotyczącą Azzaro, podjeliśmy już kroki aby maluch jak najszybciej wrócił do naszej hodowli.Jeśli piesek był niechciany to nowy właściciel powinien jak najszybciej o tej sytuacji nas zawiadomic i wedle umowy odwieżć malucha do hodowli.
            Jeszcze raz wszystkim dziękuje
            pozdrawiam
      • salma75 Re: nietrafione prezenty... 25.12.10, 19:38
        pompeja napisała:

        > Aluha ogłoszenie niech zamieści na Allegro, nie tu, bo psiurek nie jest do odda
        > nia, a do sprzedania - robi to wielką różnicę. Cena psa nie jest jakoś kolosaln
        > ie zaniżona, bo zwierzę jest teraz już powiedzmy z drugiej ręki.


        Nie wiem jak jest w związkach kynologicznych, ale większość felinologicznych zabrania ogłaszania zwierząt na portalach aukcyjnych.
        • pompeja Re: nietrafione prezenty... 26.12.10, 18:30
          Tak, hodowcom zabrania się ogłaszania na portalach, w większości. Jednak tu mamy do czynienia z głupią osobą prywatną, która powinna dostać kijem po łbie, jednak której wolno wystawić psa na Allegro czy czymś podobnym, lokalnym.
    • pompeja Re: nietrafione prezenty... 25.12.10, 19:24
      Ja mam do opchnięcia dziecięcą kuchnię z TEFALa za 400 stówki (kupiona za 499), nietrafiony prezent :D A dający nie ma paragonu, więc lypa ;)

      Kto chętny? :>
    • zebra12 Re: nietrafione prezenty... 25.12.10, 19:38
      Dziewczyny to proste, same zadzwońcie do tej hodowli, skoro podanae są tutaj namiary na nią i poinformujecie co się dzieje ze szczeniakiem od nich. I po sprawie. Sami się tym zajmą.
      • brzydal-is-me Re: nietrafione prezenty... 27.12.10, 09:09
        a dadzą tysiaka?

        Raczej nie, więc już wiesz o co biega :P
    • hotally ach ach ach :))))))) 25.12.10, 19:56
      zaraz będzie pierwszy Kevin Szopena :D
      • suomi6 Re: ach ach ach :))))))) 25.12.10, 20:01
        Dobrze, że nie Beethoven, bo Szopen mógłby mieć konkurencję :P
        • lacido Re: ach ach ach :))))))) 25.12.10, 22:04
          albo kompleksów by się nabawił ;)
      • miss.yossarian Re: ach ach ach :))))))) 26.12.10, 22:46
        hotally napisała:

        > zaraz będzie pierwszy Kevin Szopena :D

        biedy pies, najpierw go kupiono w ciemno, później odpowiedzialny właściciel sobie pojechał i zostawił maskotkę ally, która sadza go przed telewizorem i pewnie szyje mu ubranka. w dodatku zamiast oddać psa hodowcy szalona gromadka próbuje spieniężyć psa.

        nie przepadam za psami, ale tego jest mi żal :(
        • brzydal-is-me Re: ach ach ach :))))))) 27.12.10, 09:41
          i jeszcze każą mu oglądać Kevina!!!
          • maitresse.d.un.francais Re: ach ach ach :))))))) 27.12.10, 15:55
            jeszcze każą mu oglądać Kevina!!!

            Kevin to mu akurat wisi...
    • a1ma Re: nietrafione prezenty... 25.12.10, 20:16
      Napisałam maila do hodowli. Myślę, że zajmą się sprawą.
      Żal mi psiaka :(
      • salma75 Re: nietrafione prezenty... 25.12.10, 20:20
        a1ma napisała:

        > Napisałam maila do hodowli. Myślę, że zajmą się sprawą.
        > Żal mi psiaka :(
        >

        Też napisałam, zaraz jak w wątku info o hodowli zobaczyłam.
      • zebra12 Re: nietrafione prezenty... 26.12.10, 12:45
        I ja napisałam...
      • a1ma Re: nietrafione prezenty... 26.12.10, 21:47
        Tak, mnie też hodowca odpisał, że chce odzyskać psa. Więc nie ma co się zastanawiać, tylko czym prędzej odwozić psa tam, skąd przyjechał.

        A swoją drogą - kurde, papużki, chomik - to jest nieodpowiedzialny prezent. Pies, który docelowo będzie ważył ze 40 kilogramów w prezencie to jest SKRAJNY DEBILIZM. Naprawdę mało kto ma warunki do wychowywania TAKIEGO psa.
        • 0ffka Re: nietrafione prezenty... 26.12.10, 22:00
          Ciekawe, czy hodowca może zabrać głos w tym wątku, tj: czy ma swobodny dostęp do netu?
          Jeśli możecie to zaproście go tutaj.
          • miss.yossarian Re: nietrafione prezenty... 26.12.10, 22:49
            0ffka napisała:

            > Ciekawe, czy hodowca może zabrać głos w tym wątku, tj: czy ma swobodny dostęp d
            > o netu?
            > Jeśli możecie to zaproście go tutaj.

            i jeszcze wyślijmy do niego kamerę, zatrudni się Ibisza i uruchomi audiotele: Czy pies powinien wrócić do hodowcy? Wyślij TAK/NIE na numer 666
    • colour_of_magic Re: nietrafione prezenty... 25.12.10, 23:51
      Nie trafiają do mnie, ani nie mogę zrozumieć Twoich argumentów. Skoro ktoś pieska nie chce, to powinien wrócić tam, gdzie na pewno będzie bezpieczny, czyli do hodowli. Masz nikłe wyobrażenie o ludziach, którzy dając za coś więcej pieniędzy, bardziej o to dbają. Istnieje całe grono lanserów niestety. Nie rozumiem całej tej sprawy, a już najbardziej Twojego postępowania.
      • hamisi Re: nietrafione prezenty... 26.12.10, 00:00
        colour_of_magic napisała:

        > Masz nikłe wyobrażenie o ludziach, którzy dając za coś więcej pienięd
        > zy, bardziej o to dbają. Istnieje całe grono lanserów niestety.

        Tak jak ten kretyn, który kupił za sporą kasę psa pod choinkę dla swojej baby, mając w dupie co stanie się ze zwierzęciem.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka