frizzabella
03.01.11, 13:18
muszę to z siebie wyrzucić :) kiedy po raz kolejny widzę telewizyjną reklamę, która mi mówi, że nas coraz mniej i namawia do prokreacji, z drugiej strony mruga do mnie Premier tak, że od razu wiem "co mam robić", to krew mnie zalewa!! właśnie podniesiono vat na produkty dziecięce, nowych przedszkoli publicznych brak, miejsc w starych także, do klubów malucha to broń Boże nie puszczać bo nie spełniają wymogów, niania to nawet jeszcze nie zawód a znalezienie pracy, którą można pogodzić z macierzyństwem (szczególnie "nowej" pracy, bo "stary" pracodawca ma gdzieś to, że kodeks pracy chroni młode mamy), mimo różnych kampanii medialnych graniczy z cudem. ja tam się nie czuję namówiona, żeby mieć więcej dzieci!!!! pewnie, nikt mi nie obiecywał, że będzie łatwo, sami się zdecydowaliśmy na dziecko, nie oczekiwaliśmy i nie oczekujemy pomocy od Państwa, ale może niekoniecznie trzeba dodawać nowe utrudnienia???? :) w każdym razie myślę, że takie akcje nie załatwiają sprawy bo ja np. mam wrażenie, że ktoś chce mnie nabić w butelkę. w końcu..zamiast nieszczęsnego "becikowego" wolałabym, żeby chociaż część zalecanych szczepień była opłacona przez Państwo..uffffffff :)