mammetlikwglowie
16.01.11, 11:15
mam dziś doła
masakra wróciłam wczoraj z imprezy z ludzmi z pracy
i ich znajomymi i po powrocie wyłam chyba z pół godziny, złapało mnie sentymaetalna tesknota za byłym
i tak sobie uswiadowmiłam, ze nigdy na imprezie nie poznałam normalnego faceta z którym bym chciała sie umówic, ze do 23 roku zycia z nikim nie byłam, i jakos nie mogłam poznac a ci co mi sie podobali byli zajeci
a potem poznałam mojego faceta,..przez sympatie..i miedzy nami była taka chemia..jakiej nie czułam do nikogo, nie moglilsmy sie nagadac..było cudownie
ale niestety szybko sie okazało...ze nie wyleczył sie z ex....i ta wielka chemia i nadawanie na tych samych falach nie pomogło
no i sie niesety rozstaliśmy
no nie mam ja szczescia w miłośći