Dodaj do ulubionych

inna dziewczyna

16.01.11, 17:44
Witam,
od jakiegoś czasu spotykam się z facetem. Kiedyś traktowałam go jedynie jak kumpla wiem też , że wcześniej był mną zainteresowany. Mnie się teraz odmieniło i wiem, że nie jest już dla mnie tylko kolegą. Nadal spędzamy dużo czasu razem choć częściej ja aranżuje spotkania.
Ostatnio po wspólnej kolacji powiedział, że coś wisi w powietrzu z jakąś dziewczyną...ale nie chciał nic na jej temat powiedzieć...zamilkł jak zaklęty...niby potem było jak przedtem a mi to nie daje spokoju :( zastanawia mnie fakt dlaczego nic o niej nie chciał powiedzieć, czy żeby nie zapeszać, żeby wzbudzić zazdrość a może jest jakiś inny powód?
pozdrawiam
H.
Obserwuj wątek
    • sloneczna.dziewczyna Re: inna dziewczyna 16.01.11, 17:46
      Ty jesteś dla niego po prostu koleżanką, i tyle.
      • firsthexe Re: inna dziewczyna 16.01.11, 17:54
        to dlaczego temat tej dziewczyny jest tematem tabu, czemu nie chciał nic o niej powiedzieć?
        pozdrawiam
        Hania
    • happy_end Re: inna dziewczyna 16.01.11, 17:48
      Moze mowil o tobie, ale nie zlapalas aluzji, wiec zamilkl ;)
    • ind-ja Re: inna dziewczyna 16.01.11, 22:45
      a mowilas mu,ze nie jest dla ciebie juz tylko kolega?Czasem warto.
      Dlaczego nie chcial mowic o innej dziewczynie wie tylko on.Byc moze to byla aluzja albo rzeczywiscie jakas inna go zachwycila i nie chcial cie draznic szczegolami.
    • miss.yossarian Re: inna dziewczyna 16.01.11, 22:49
      firsthexe napisała:

      > Witam,
      > od jakiegoś czasu spotykam się z facetem. Kiedyś traktowałam go jedynie jak kum
      > pla wiem też , że wcześniej był mną zainteresowany. Mnie się teraz odmieniło i
      > wiem, że nie jest już dla mnie tylko kolegą. Nadal spędzamy dużo czasu razem ch
      > oć częściej ja aranżuje spotkania.
      > Ostatnio po wspólnej kolacji powiedział, że coś wisi w powietrzu z jakąś dziewc
      > zyną...ale nie chciał nic na jej temat powiedzieć...zamilkł jak zaklęty...niby
      > potem było jak przedtem a mi to nie daje spokoju :( zastanawia mnie fakt dlacze
      > go nic o niej nie chciał powiedzieć, czy żeby nie zapeszać, żeby wzbudzić zazdr
      > ość a może jest jakiś inny powód?
      > pozdrawiam
      > H.

      może domyślił się po co angażujesz spotkania, albo jak zaczął o niej mówić to przypomniał sobie ostatnie sudoku i zamilkł bo zaparł się żeby wymyślić rozwiązanie? nas tam nie było

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka