nolus
31.01.11, 23:45
zdarza wam się spławiać podrywających Was facetów w sposób bardziej nieprzyjemny czy raczej macie z tym problem? łatwo jest wam powiedzieć jakiemuś naprzykrzającemu się kolesiowi "odp*dol się" ? Jaki typ panów i jakie rodzaje podrywania powodują u was taką reakcję? na pierwszym miejscu jest zapewne wyjątkowa nachalność, dalej rożnie...dla mnie na drugim miejscu są chyba panowie zbyt pewni siebie pt. " mogę mieć każdą laskę" - u mnie powodują natychmiastowa chęć spuszczenia na drzewo. a Wy jak macie - jacy panowie doprowadzaja was do szału podrywaniem?