Gość: Nadine
IP: *.acn.pl
23.04.04, 12:31
Mam pytanko - jak poradziłybyscie sobie z problemem pt. "wiosenno/letnie
ubrania" gdybyście w krótkim czasie bardzo znacznie przytyły?
Nie będę tu opowiadać swojej historii, bo nie w tym rzecz; ale sytuacja jest
taka, ze od jesieni, w związku z problemami zdrowotnymi przytyłam od ponad 20
kg... i choć nigdy super wiotka nie byłam, to wyglądałan normalnie i nie
miałam problemu z wyborem i zakupem fajnych ciuszków w rozmiarze 40... Teraz
ledwo mieszczę się w 46 :( i kompletnie zgłupiałam - nie wiem co kupować,
gdzie, jakie fasony, jakie marki, w jakich sklepach (mieszkam w Warszawie,
dotychczas kupowalam głównie w Camaieu, Galerii Centrum, Cubusie ewentualnie
KDT... ale teraz juz sie nie mieszcze w tamtejsze ciuchy)...
Dodam, ze jestem dosc wysoka - 174 cm, jestem szatynką o jasnej karnacji i
niestety, nadwaga dotknęła głównie moich dolnych partii ciala:(
Jestem młoda i chcę jakoś jednak wyglądać... tym bardziej, że idzie lato...
na szczęście już niedługo będę mogla zacząc zrzucać swoje kilogramy, ale
zanim wrócę do poprzedniego rozmiaru - też musze coś nosić...