Dodaj do ulubionych

Kochac dwoch naraz

07.02.11, 15:22
No wlasnie,czy sie da. Mam meza, niedawno odezwal sie byly ( nasze losy rozeszly sie nagle, zrobil dziecko innej i juz ). I tak mi siedzi w glowie, tak sobie przypominam te wszystkie dobre chwile. Czy to mozliwe zeby mozna bylo kochac obu.
Obserwuj wątek
    • jeriomina Re: Kochac dwoch naraz 07.02.11, 15:58
      Uważaj na słowa.
    • pompeja Re: Kochac dwoch naraz 07.02.11, 16:04
      Nie ma co wspominać i przyciągać wszystkiego na nowo. Pamiętaj, że prawdopodobnie nie kochasz byłego jakim jest teraz, a jego sprzed kilku/kilkunastu lat.
      Oczywiście - człowiek jest ułomny i poddaje się emocjom, jednak przemyśl sprawę, czy naprawdę możesz nazwać to miłością.
    • rosa_de_vratislavia Re: Kochac dwoch naraz 07.02.11, 16:21
      mrs.g napisała:

      > No wlasnie,czy sie da. Mam meza, niedawno odezwal sie byly

      Nudzi się w swoim związku, chce zrobić w jajo swoją partnerkę, szuka romansiku

      > zrobil dziecko innej i juz
      to sobie przypomnij, jaki to gnojek - oszukiwał, zdradzał, wydało się, jak zrobił dziecko "innej"? I przypomnij sobie, jak się czułaś.

      > I tak mi siedzi w glowie.

      Zmobilizuj się i przetnij to (no tak, wiem, trudne), bo wpędzisz się w nerwicę, ato jest ten sam facet (oszukujący teraz obecną partnerkę, poprzednio Ciebie). Ma te same wady i paskudne cechy.
    • princessjobaggy Re: Kochac dwoch naraz 07.02.11, 16:42
      > Czy to mozliwe zeby mozna bylo kochac obu.

      Podobno mozliwe. Dlaczego w sumie mialoby nie byc.
    • iwona334 Kochac dwoch naraz nawet trzeba. 07.02.11, 16:53
      wszystkie tu pisza, ze do lozka z facetem bez milosci sie nie idzie.
      • ursyda Re: Kochac dwoch naraz nawet trzeba. 07.02.11, 17:11
        bez gumki chyba
        • facettt Re: Kochac dwoch naraz nawet trzeba. 07.02.11, 17:16
          Tursyda napisała:

          > bez gumki chyba

          Ty jakas, Dobra Kobieto, uszczypliwa jestes.
          Jak Go zwal, tak go zwal, byleby sie dobrze mial.

          Chociaz w zaufaniu przyznam, ze z gumek lubie tylko te...
          no...
          Haribo.

          • ursyda Re: Kochac dwoch naraz nawet trzeba. 07.02.11, 19:31
            a ja czerwony żel z Durexu. To to samo?
            • salma75 Re: Kochac dwoch naraz nawet trzeba. 07.02.11, 19:55
              ursyda napisała:

              > a ja czerwony żel z Durexu.

              Ty órsa wiesz co dobre!
              • ursyda Re: Kochac dwoch naraz nawet trzeba. 07.02.11, 20:03
                te inne to jakieś a fe.
    • inzynier.kowalska Re: Kochac dwoch naraz 07.02.11, 17:01
      > Czy to mozliwe zeby mozna bylo kochac obu.

      Znam kilku facetów, którzy tak potrafią.
      Tylko wtedy te pierwszą to kochają jeszcze troszeczkę za bardzo, żeby się z nią rozwieść.
      Tę drugą natomiast jeszcze troszeczkę za mało, żeby się dla niej rozwieść.

      Jednego znam takiego, co potrafił kochać i trzy naraz (ta trzecia się zmieniała co jakiś czas), ale to już chyba niebezpieczne, bo na starość z nadmiaru miłości zgłupiał do reszty i prawie nie wychodzi z butelki.
      • facettt Zawsze utrzymuje, ze musi byc hierarchia. 07.02.11, 17:13
        inzynier.kowalska napisała: ą.
        > Tylko wtedy te pierwszą to kochają jeszcze troszeczkę za bardzo,
        żeby się z nią rozwieść.
        > Tę drugą natomiast jeszcze troszeczkę za mało, żeby się dla niej rozwieść.

        W strukturach poligamicznych nie ma rownosci.
        Jest hierarchia.
        jest PIERWSZA Zona i wszystkie nastepne.
        ta pierwsza ma nieco wieksze prawa.
        I tak powinno byc.
        zawsze bylem zwolennikiem porzadku.
    • galasretka.pluskawkowa Re: Kochac dwoch naraz 07.02.11, 17:09
      Pewnie, że się da. Przypuszczam nawet, że Twojego męża będzie to mniej bolało, niż Ciebie boli krótka kiecka księgowej z wątku obok. Eh, wprost uwielbiam ludzką hipokryzję...
      • mrs.g Re: Kochac dwoch naraz 07.02.11, 18:14
        ale ja czasem nosze krotkie kiecki, nie w tym rzecz
    • jane_gatsby Re: Kochac dwoch naraz 07.02.11, 17:43
      mrs.g napisała:
      ( nasze losy rozeszly sie nagle, zrobil dziecko innej i juz )

      jak można zrobić nagle dziecko innej?
      • salma75 Re: Kochac dwoch naraz 07.02.11, 17:46
        jane_gatsby napisała:

        > mrs.g napisała:
        > ( nasze losy rozeszly sie nagle, zrobil dziecko innej i juz )
        >
        > jak można zrobić nagle dziecko innej?

        Szedł, szedł, normalnie, spokojnie, jak gdyby nigdy nic i nagle... poślizgnął się i bęc... jest dziecko. Nie wiesz?
        • jane_gatsby Re: Kochac dwoch naraz 07.02.11, 17:59
          salma75 napisała:


          >
          > Szedł, szedł, normalnie, spokojnie, jak gdyby nigdy nic i nagle... poślizgnął s
          > ię i bęc... jest dziecko. Nie wiesz?
          >

          Nie wiedziałam... Myślisz, że ja też tak nagle mogę zajść? Matko, co za czasy.
          • salma75 Re: Kochac dwoch naraz 07.02.11, 18:01
            jane_gatsby napisała:

            > salma75 napisała:
            >
            >
            > >
            > > Szedł, szedł, normalnie, spokojnie, jak gdyby nigdy nic i nagle... pośliz
            > gnął s
            > > ię i bęc... jest dziecko. Nie wiesz?
            > >
            >
            > Nie wiedziałam... Myślisz, że ja też tak nagle mogę zajść?

            No. Nie znasz dnia ani godziny.
            Patrz pod nogi!
            • menk.a Re: Kochac dwoch naraz 07.02.11, 18:18
              salma75 napisała:

              > No. Nie znasz dnia ani godziny.
              > Patrz pod nogi!

              Jakie te chłopy nagle plenne i robotne. Jak dziurawce.:D
              • marina.sy Re: Kochac dwoch naraz 07.02.11, 18:27
                Menka, chyba dmuchawce. Jakoś to dmuchanie bardziej mi tu pasuje ;)
                • jane_gatsby Re: Kochac dwoch naraz 07.02.11, 18:35
                  Faktycznie, dmuchanie bardziej pasuje. Jakoś tak w końcu wietrznie ostatnio.
    • lolcia-olcia Re: Kochac dwoch naraz 07.02.11, 20:08
      Nie, pozostał w Tobie jakiś sentyment do niego. Nie da się do końca o kimś zapomnieć.
      • mrs.g Re: Kochac dwoch naraz 08.02.11, 15:25
        chyba tak, nie umialabym z nim byc teraz, chyba staralabym sie zatruc mu zycie. Ale czemu pamietam tylko dobre chwile, zlych bylo wiecej, przynajmniej na koncu
    • sar-na7 Re: Kochac dwoch naraz 09.02.11, 11:38
      Nie sadzę....Skoro jednak sie nad tym zastanawiasz, pomysl takze w czym Twój obecny partner jest gorszy..? I zapomniej co było kilka lat temu Twój partner to juz człowiek z zupełnie innej bajki.
    • hejterzyna bardziej kochasz tego 09.02.11, 11:52
      ktory cie lepiej grzmocil
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka