nessuna
24.02.02, 13:01
Co Wy na to, mile Panie i mili Panowie, ktorzy chetnie tu zagladacie. Ja jestem
typem wrednej baby, ktora niektore konkursy pieknosci doprowadzaja do szalu
(np. konkursy pieknosci dla dzieci). Niech sobie beda te konkursy, ale... Ale
wlasnie... Czy zawodniczki sportowe stanely do konkursu pieknosci? NIE! Dla
nich konkurs pieknosci NA SILE organizuje portal Gazety. Tylko po co? Jak dlugo
jeszcze w naszej kulturze kobiety bedzie sie oceniac przez pryzmat urody ich
lica?! Dziwie sie, ze Redakcja portalu Gazety tez oglasza taki KRETYNSKI
konkurs! Czyzby to wymogi bycia konkurencyjnym na rynku portali internetowych?
Dlaczego zawsze trzeba wybrac te najpiekniejsza? Czy wsrod zawodniczek
sportowych pierwszenstwo nie nalezy sie tylko tej, ktora jest najlepsza, ale
moze i nie najladniejsza wcale? Jesli ktos kiedys wybral sport na swoje hobby,
a nie wybieg dla modelek, to czy nie dlatego, ze byc moze nie byl ladny, ale
byl sprawny, gibki, szybki, zwinny, etc. Ale przeciez kobieta powinna byc
URODZIWA!!! To pierwsze przykazanie kobiecosci!!! Od tego nie ma dyspensy!!!
A tak na marginesie... pare rozwazan o znaczeniu urody kobiecej dla panow...
Czytam w jednej z ostatnich 'Polityk' felieton piora Stommy. Stomma pisze o
pewnym prawicowym polityku, posle Maciarewiczu, ktory z racji swoich przekonan
(i teraz zacytuje): 'nie porozmawia wiec z Millerem o pogodzie, nie rozwazy
szans Malysza z Kwasniewskim, nie podyskutuje z Geremkiem o dziejach
sredniowiecznych, nie wymieni paru zdan z Jarugą-Nowacką (choć to piękna
dziewczyna i koleżanka z sasiedniej szkoly), nie przeanalizuje smaku wina z
Oleksym, nie stuknie sie z Olechowskim...' (koniec cytatu).
Co mnie wkurza? Miller zna sie na pogodzie, Kwasniewski na sporcie, Geremek
jest historykiem, Oleksy smakoszem wina, Olechowski to dobry kompan, a Jaruga-
Nowacka jest... PIEKNA i tylko z tego powodu zasluguje na meskie
zainteresowanie. Gdyby nie byla piekna, nie bylaby warta zaszczycenia jej
meskim towarzystwem. Jak mnie to wkurza!!! Jaruga-Nowacka to istotnie piekna,
dojrzala kobieta, z ktora mozna by pogadac o sytuacji spolecznej kobiet w
naszym urodziwym kraiku. Ale po co gadac z kobieta?! Na kobiety sie patrzy,
jesli tylko sa na tyle piekne, ze warto na nie patrzec. Rozmowa z nimi to tylko
pretekst do patrzenia rzecz jasna!