ktoska10111
14.02.11, 12:12
Cześć kobietki. Mam pewien problem i proszę, napiszcie co o tym sądzicie. Jestem z facetem 3 lata ogólnie jest mi z nim dobrze, pomijając straszną różnicę charakterów, oraz problem z dogadaniem się. Od pewnego momentu zauważyłam, że im bardziej się narzucam tzn. nalegam by został na noc, dzwonię często on nie rozmawia ze mną już tak długo jakbym tego potrzebowała. Myślicie, że to kwestia mojego nalegania? czasem z facetem tak jest , że gdy za bardzo mu się pokazuje oni to wykorzystuja. Inna kwestia to taka, że ostatnio mam straszne wahania nastrojów, mowię nie myśle tak, dostrzegam to i widze te zle czyny, tylko ciężko mi to zmienić. On też nie rozumie że przecież kobiety tak maja ... Co myślicie? Pozdrawiam