Dodaj do ulubionych

Łysy, czyli męski

07.03.10, 11:08
To Affleck łysieje?? Nigdy bym nie przypuszczał... McConaughey rzeczywiście ma
spore zakola i przerzedzony przód. Łysienie mu pisane.

Co do samej łysiny, to rzeczywiście lepiej ogolić czaszkę na zero, niż hodować
"pożyczki", zaczeski. Ważne, żeby nie być przy tym chudzielcem, bo wtedy efekt
jest mało ciekawy wizualnie. W miarę zbudowany facet + łysa czaszka daje dobry
efekt. I po kłopocie. Wspomniani Vin Diesel i Bruce Willis są najlepszym tego
przykładem.
Obserwuj wątek
    • pankrzysiek Łyse jest piękne :D 07.03.10, 11:16
      Fakt chciałbym mieć bujną czuprynę no ale to nie ode mnie zależy a na przeszczep
      czy tupecik nigdy się nie zdecyduje - wole zgolić, ewentualnie zawsze mogę
      rozpiąć rozporek żeby poczuć wiatr we włosach :D
      • kanchi Re: Łyse jest piękne :D 07.03.10, 12:25
        > ewentualnie zawsze mogę rozpiąć rozporek żeby poczuć wiatr we włosach

        W takim razie co Ty masz między nogami :-O ?
        • borrka1 Re: Łyse jest piękne :D 07.03.10, 12:33
          kanchi napisał:

          > > ewentualnie zawsze mogę rozpiąć rozporek żeby poczuć wiatr we włosach
          >
          > W takim razie co Ty masz między nogami :-O ?


          jak to co,włosy!
    • nomadsoul Łysy, czyli męski 07.03.10, 12:44
      trochę krótki ten artykuł, tutaj znalazłem więcej na ten temat
      www.moviestar.nu/articles/baldmoviestarsenglish.html
    • lamia55 A Jason Statham ? 07.03.10, 13:34
      Przecież to chodzący ideał :-) I jeszcze ten głos. Mniam.
    • kono78 Re: Łysy, czyli męski 07.03.10, 16:51
      Nie zły jest też Majdan. Super wygląda ta jego bujna fryzura.
    • emaciek1 Łysy, czyli męski 07.03.10, 18:08
      Więcej w spodniach mniej na głowie
    • k.david Łysy, czyli męski 07.03.10, 19:32
      Bruce Willis zawsze wyglądał dobrze nawet bez włosów. Chyba wzór dla wszystkich łysych. W innym wypadku pozostaje walka z łysieniem.
    • fortis22 Mój dziadek ma 80 lat i bujne włosy 07.03.10, 20:04
      i grube brwi. Jestem jego wnukiem więc bezpłodny nie był. Ja mam 24
      lata i niektórzy moi znajomi mają już zakola. To jest zasługa
      lepszych genów które posiadam.
      • jupix Re: Mój dziadek ma 80 lat i bujne włosy 07.03.10, 20:51
        Jednym geny dają grube brwi i mocne włosy innym zwiększoną odporność na urazy i
        super refleks a jeszcze innym większą sprawność umysłową. Jeszcze innym wszystko
        razem.
    • maryjan_pazdzioch Łysy, czyli męski 07.03.10, 21:11
      Szkoda mi tych facecikow z "holiłód", ktorzy musza udawac, ze maja bujne fryzury i cale zycie sa skazani na noszenie peruczek, transplantacje itd. Ten ciagly kult piekna i mlodosci czyni z nich niewolnikow. Niby piekni i podziwiani, wygrywaja w jakichs debilnych rankingach na naj... (najprzystojniejszego, najseksowniejszego itd), a w rzeczywistosci to tylko falsz i w 4 scianach, gdy patrza w lustro na pewno sie nad tym zastanawiaja, myslac sobie "po kiego ch* mi to bylo?" ;-)

      Inny rodzaj zalosnych kolesi to faceciki, ktorzy dziennie godzinami walcza (najczesciej bez rezultatow) z nakladaniem jakichs mikstur, piciem jakichs swinstw, lykaniem tabletek blokujacych DHT (dzieki to ktoremu DHT przeciez sa FACETAMI, a bez ktorego zamieniaja sie w grube babo-chlopy z cyckami, rozstepami i miekkimi fiutami!), czytaniem roznych forow w necie, szukajac kolejnych magicznych srodkow itd. Niestety stojac przed lusterkiem i wyplakujac sie przy liczeniu wlosow na glowie wcale nie zwiekszaja swoich szans na odniesienie sukcesu ewolucyjnego, jakim jest przekazanie swoich genow dalej. No bo niby po co im te wlosy? Chyba zeby sie przypodobac kobietom, bo raczej nie facetom ;-D A jesli kobietom to w wiadomym celu :P

      Gdyby te wszystkie godziny poswiecili co na cos bardziej pozytecznego w zyciu na pewno lepiej by na tym wyszli, bo naprawde facet musi miec dwie rzeczy:
      1) fiuta - zeby przekazac swoje geny
      2) forse - zeby zapewnic przezycie i jak najlepsze warunki potomstwu,
      przy czym odnosnie punktu 2. obowiazuje twarda zasada, ze to facet robi kase, a nie kasa faceta!

      Lepiej wyucz sie dobrego fachu, rozkrec biznes, rob kase i znajdz fajna dziewczyne, z ktora bedziesz mial duzo dzieci, miast walczyc o/udawac, ze masz bujna czupryne. W zdecydowanej wiekszosci przypadkow bedziesz mial wieksze szanse na zdobycie wzgledow kobiety niz facecik, ktory spedza w lazience wiecej czasu niz ona sama ;-)

      Medycyna predzej czy pozniej dokona postepow, dzieki ktorym bedzie mozliwy przelom w walce o bujna czupryne i nie beda to takie zalosne metody jak teraz. Biotechnolodzy/genetycy/masa roznych firm na calym swiecie pracuje nad rozwiazaniem problemu lysej glacy, ale jak juz znajda cos sensownego na pewno nie bedzie to tanie, czyli znowu dochodzimy do punktu: zamiast liczyc wlosy na glowie lepiej zajmij sie zarabianiem pieniedzy ;-)

      Zreszta jak juz przekazesz swoje geny to i tak bedziesz mial to w d*, ale zawsze dzieki forsie bedziesz mogl zapewnic kuracje swoim synom czy wnukom (o ile ich to w ogole bedzie obchodzilo) ;-)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka